PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
(17-07-2022, 23:12)Pelivaron napisał(a): Właśnie obejrzałem ostatni odcinek i dejta spokój. Samą postacią Moon Knighta byłem niesamowicie podjarany - w zasadzie to dla mnie jest to chyba najfajniej wyglądający superbohater Marvela, a sama jego mitologia wydawałaby się być czymś w miarę świeżym, czymś co może wnieść sporo fajnego do MCU.
Finalnie ten serial nawet nie należy do MCU, to jakiś oddzielny twór, a samego Moon Knighta jest tyle co Godzilli w filmie Edwardsa. Do tego główny bohater irytujący tak bardzo, jak tylko się da. Egipscy bogowie pokazani jak banda przygłupów - swoją drogą mogli to łatwo połączyć z MCU i rzucić jakimś easter eaggiem w Thorze. Postać Hawke'a totalnie oklejona, nie wiem za bardzo o co typowi chodziło, a to jak go potraktowali w finale tylko pokazuje, jak nie było na niego pomysłu.
Gdyby nie zajebista Layla to bym to rzucił w pizdu.
3/10 ale i tak lepsze niż "Thor: Miłość i grom"!!
Mi się strój nie podobał, za dużo bandaży, za dużo szmat, nawet maska wyglądała bardziej jak hełm niż maska.
Ten concept o wiele prostszy, z czarną maską jak w komiksach, jasny kaptur miał symbolizować księżyc, a tak Moon Knight był cały biały, bez jakiegokolwiek kontrastu.
Jeśli chdozi o Hawke'a, to czego chcial? Z tego co zrozumiałem to tego samego co Konshu, tyle że Moon Knight karał za zbrodnie, a Hawke i jego bogini karali ludzi za ich przyszłe potencjapne zbrodnie, coś jak Raport Mniejszości.
17-07-2022, 23:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-07-2022, 23:23 przez marsgrey21.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,733
Liczba wątków: 150
(17-07-2022, 23:20)marsgrey21 napisał(a): Mi się strój nie podobał, za dużo bandaży, za dużo szmat, nawet maska wyglądała bardziej jak hełm niż maska.
Chodziło mi generalnie o postać MK, a nie konkretnie o ten wygląd w samym serialu, który i tak nie był taki zły. Chociaż czasami było aż nadto widać, że to animek.
(17-07-2022, 23:20)marsgrey21 napisał(a): Jeśli chdozi o Hawke'a, to czego chcial? Z tego co zrozumiałem to tego samego co Konshu, tyle że Moon Knight karał za zbrodnie, a Hawke i jego bogini karali ludzi za ich przyszłe potencjapne zbrodnie, coś jak Raport Mniejszości.
Ja wiem, jaka była filozofia Ammit i jej wyznawców, po prostu motywacja Hawke'a i sposób w jaki dążył do celu były tak zaprezentowane, że ja zbytnio nie wiedziałem dlaczego on to robił. Wszystko w tym serialu jest takie jakieś nijakie. "Black Rock" od DC będzie lepszy.
W ogóle to ukrywanie też o kant dupy potłuc. No, ale rozumiem, że to furtka do 2. sezonu. W jaki sposób oni to mogą z MCU powiązań? Nie mam pojęcia.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
17-07-2022, 23:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-07-2022, 23:28 przez Pelivaron.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Generalnie to Hawke został zmarnowany jak większość villainów w Marvelu, a z tego co pamiętam to po części była zemsta za to, że Konshu go wieziljako swojwgo avatara? Chui wie.
17-07-2022, 23:34
Stały bywalec
Liczba postów: 18,733
Liczba wątków: 150
W sumie jeszcze jedno: ten twist ze sceny po napisach to taka miernota, która ma wytłumaczyć lenistwo scenarzystów - kilkukrotnie urywające się sceny w najważniejszych momentach. Co więcej - oni to zrobili w kulminacyjnym momencie CAŁEGO serialu :) No tragedia.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
18-07-2022, 12:50
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Swoją drogą, czytałem, że w Wakandzie (która jest w naszych sercach) mają się pojawić Azteccy bogowie, w dawnym MCU, bogowie z BP2 i Moon Knight by się pojawili w takim filmie jak Love & Thunder i niektórzy z nich zostali zabici (szczególnie, że Moon Knight dzieje się wcześniej), a teraz nikt nawet nie stara się tego łączyć.
Marvel sam sobie strzelił w kolano, DC robi sobie luźno połączone filmy różniące się mocno stylistycznie i nikt nie wymaga od nich niczego ponad dobrą jakość, tymczasem od MCU oczekuje się tej spójności i nawiązań które nie będą się ograniczać do powiedzenia "spider-man" w jakimś dialogu.
18-07-2022, 13:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-07-2022, 13:52 przez marsgrey21.)
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,239
Liczba wątków: 6
(17-07-2022, 23:27)Pelivaron napisał(a): W jaki sposób oni to mogą z MCU powiązań? Nie mam pojęcia.
Podejrzewam że zupełnie normalnie :p
(18-07-2022, 13:40)marsgrey21 napisał(a): Marvel sam sobie strzelił w kolano, DC robi sobie luźno połączone filmy różniące się mocno stylistycznie i nikt nie wymaga od nich niczego ponad dobrą jakość, tymczasem od MCU oczekuje się tej spójności i nawiązań które nie będą się ograniczać do powiedzenia "spider-man" w jakimś dialogu.
DC - z wyjątkiem "Jokera" i "The Batman" - robi generalnie to samo co Marvel, do tej pory nie wiem gdzie kto widzi jakieś większe różnice :p
18-07-2022, 20:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-07-2022, 20:38 przez Rozgdz.)
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,121
Liczba wątków: 57
Nie spodziewalem sie, ze to napisze ale to calkiem spoko serial.
Ogladalo sie ok chociaz zdziwilem sie ze nie ma jakichkolwiek nawiazan do MCU. Tak jakby to nie byl ten swiat. Piszecie o jakichs nawiazaniach na trzecim planie? Ciekawe, pokażcie bo nie uwierze:)
W tej chwili najlepszy serial MCU na Disney + nie bedacy czescia MCU :)
Takie 7/10.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
31-07-2022, 14:06
|