Morbius (2020)
(01-04-2022, 08:14)Krismeister napisał(a): No albo go ukraść z Oscorp...

No, musi jeszcze się np dowiedzieć że ten strój tam jest i aby to zaszło to musi być w tym świecie  Oscorp :)
(01-04-2022, 08:43)marsgrey21 napisał(a): Przecież reżyser parę dni temu powiedział, że to ten sam Vulture i że sobie zbudował nowy strój który jest troszeczkę inny, w sieci można już znaleźć nagrania.

W drugiej scenie nawet nie pokazują jego twarzy, jest cały czas w masce, więc zrobili reshoot, Keaton dograł głos i koniec.

Ale zastanówmy się nad czymś innym... Strange naprawił wszystko co spierdolił i wszyscy wrócili na miejsce... Prócz Vulture, który ma w dupie swoją rodzinę którą zostawił w innym wszechświecie, zbudował sobie nowy strój bez technologii Chitauri i bez gościa który budował mu te wynalazki, a następnie zdecydował się zebrać drużynę do walki ze Spider-Manem z innego świata o którym nic nie wiemy i nie ważne, że to nie ma sensu, bo Sony chce mieć swoje Sinister Six.

Sony doesn't give a fuck xD

No właśnie np ma sens gdy to jest dwóch różnych typów :p

Odpowiedz
Jakbyś odpowiadał za scenariusze filmów superhero to z pewnością bym już je dawno przestał oglądać.

Odpowiedz
Ej,  to akurat nie ja wymyśliłem wrzucanie do świata postaci jego odpowiednika/odpowiedników z innego wymiaru ;)


Odpowiedz
a kto?

Odpowiedz
No dobra, to byłem ja, przyznaję się :p

Odpowiedz
Ty chory p...
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Obejrzane...

To mógłby być fajny kampowy film z dużym oparciem o postać Morbiusa i jego reakcji na przemiane, ale zamiast tego zrobili z tego taki pozbawioną stylu, nudną superbohaterską bułę. w ogóle pomysł by Morbius tylko od czasu do czasu się przemieniał w wampirzą formę jest głupi.

Gdyby tak obciąć budżet i wywalić Leto który najpewniej najwięcej pochłonął (bo jest tutaj totalnie zbędny i bezjajeczny, co innego Matt Smith który ma mnóstwo frajdy z roli) i z Morbiusa zrobić takiego low life lekarza który chcąc się wyleczyć staje się wampirem i obserwowalibyśmy jak próbuje walczyć ze swoim pragnieniem, to mógłby powstać fajny mały film który pewnie przyniósłby Sony więcej dolarów niż to co wypuścili do kin. Zamiast tego mamy pseudo superbohaterski film z masą pstrokatych efektów specjalnych i slow-mo.

Matt Smith powiedział, że nie wie jaka była motywacja jego bohatera, w filmie nie jest zbytnio powiedziane co, jak, dlaczego, a w sieci ktoś zauważył, że jeśli zrobić z jego postaci zazdrosnego o Morbiusa geja to nagle jego działania mają nieco więcej sensu.

Odpowiedz
nie oglądałem, nie czytałem recenzji ale widzę, że w USA ma -74% i to nie dlatego, że Sonic wykręcił prawie $72 mln

Odpowiedz
Jeśli chcielibyście obejrzeć to cudowne widowisko prosto z 2000 roku, to jest w sklepiku ;)

Odpowiedz
Jak dla mnie bardzo przyjemny film.. 7/10 .. i na pewno będę wracać.

Na całego czerpie to z kina wampirycznego, mamy tu "statek Draculi"... albo wiecie , te dwa wampiry z których jeden jest "święty"i chroniący swoje człowieczeństwo a drugi rozkoszuje się swoją krwiożerczą wampirzą naturą i próbuje przekonać tego pierwszego do "ciemnej strony Mocy". Gdzie ja to już coś takiego widziałem.... :p






"Zmiana twarzy" przywodzi natomiast na myśl "Buffy", "Pamiętniki wampirów" czy "The Lost Boys".

Sadząc po tym co czytałem lub słyszałem o filmie myślałem jakoś że będzie to typowy snuj gdzie postacie będą nieprzekonująco gadać o człowieczeństwie i wampiryzmie killując tylko jakichś ludzików czasem aby były pozory akcji... a tutaj tego gadania trochę jest ale też i akcji i efektów jest całkiem sporo (pod tym kątem to bliżej temu do "Blade'a").

Bardzo dobry "stonowany" Leto zgrabnie skontrastowany z szalonym i emocjonalnym Smithem (również bardzo dobrym).


Jest

i

A dużo ciekawsze niż co dalej z "postacią ze scen po napisach" jest co się stanie dalej z Martine Bancroft i jej relacją z Morbiusem bo..


Nie wiem skąd te wszystkie negatywne opinie.

Odpowiedz
Przypis


W filmie chyba zainspirowano się tą sceną



Jak i "Draculą Untold"




A już z całą pewnością tą sceną ;)


Odpowiedz
Nie było to jakieś tragiczne jak niektórzy twierdzą ale takie przeciętne. Można obejrzeć ale w sumie to zupełnie zbędny film.
5/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Venom 2 (2020) Szaman 133 26,104 09-04-2025, 11:11
Ostatni post: Gieferg
  Kingsman / The King's Man (2015-2020) nawrocki 224 52,289 05-09-2024, 06:17
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości