http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
05-12-2014, 03:04
|
Munich (2005)
|
|
nie ma blu reja
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 05-12-2014, 03:04
Kiedy tak mówiłem?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 05-12-2014, 03:27
Ja mówiłem. I nie, że ma być, tylko, że ludzie mają nadzieję bo to idealna okazja.
Pomyliłeś mnie z Mefisto. Nie wiem co o tym myśleć. Sny erotyczne Ci się mieszają Mental
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
05-12-2014, 03:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-12-2014, 06:20 przez Proteus.) Proteus napisał(a):I nie, że ma być, tylko, że ludzie mają nadzieję bo to idealna okazja. Słyszałem, że tyle trwa wypuszczanie wersji na blu, bo Spielberg usuwa komputerowo broń palną i krew. 05-12-2014, 12:34
I dodaje do ekipy murzyna i pięciolatkę
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 05-12-2014, 12:36
Właśnie szukałem tematu żeby to ogłosić
![]() W ten weekend seansu raczej nie dam rady zaliczyć, ale w przyszłym tygodniu już na pewno obejrzę (już nie pamiętam po raz który) najlepszy film Stevena
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
21-02-2015, 14:13
Szczęki, Imperium Słońca, Poszukiwacze Zaginionej Arki, Park Jurajski i właśnie Monachium (kolejność dowolna, ale Munich w pierwszej 3) uważam za najlepsze filmy Spielberga.
Gęsty, cholernie mocny i cierpki film. Scenę napadu w wiosce olimpijskiej ogląda się jak na szpilkach, a emocje są takie, że człowiek ledwo oddycha. To samo scena rozmowy z Palestyńczykiem, czy sceny obiadu + egzekucja na barce. Muszę to obejrzeć jeszcze raz, a później kolejny i kolejny. WIELKIE kino. 10/10 18-06-2015, 14:20 (05-12-2014, 02:46)Mental napisał(a): Monachium to niewątpliwie jeden z najlepszych filmów Spielberga w całej jego bogatej karierze. niemniej kiedy sie go ogląda po raz trzeci, człowiek zaczyna dostrzegać wnerwiające amerykanizmy, wywołujące uśmiech politowania. komu, steven, chcesz kit wciskać, co? członkowie mosadu - bez jaj najbardziej chyba bezlitosnej, nieubłaganej i zabójczej organizacji na kuli ziemskiej - postanawiają przerwać akcję w samym środku jej trwania, ponieważ mała dziewczynka podeszła do telefonu. nikt nie potrafi mnie wzruszyć tak jak spece z hollywoodu. nie dalej jak wczoraj słyszałem na tvn24, ze w wyniku izraelskiego nalotu zginęło 300 Palestyńczyków, a tutaj takie poczciwe blubry steven sprzedaje. ech... naprawdę mam uwierzyć, że izraelskie siły specjalne z powodu jakiegoś bachora wydałyby rozkaz zaprzestania działań? sorry, nie uwierzę. jest to tym bardziej wkurzające, że niejako obok tej sceny egzystuje najmocniejszy spielbergowski motyw wszech czasów, mianowicie wyprawa-zemsta do Holandii celem wyeliminowanie kobiety, odpowiedzialnej za śmierć jednego z ludzi mosadu (oczywiście steven musiał później wcisnąć rzewną scenę, w której Hans ma wyrzuty sumienia w związku z ową nieplanowaną eskapadą). idę o zakład, że gdyby lasia miała ze sobą dziecko, kolesie z mosadu wspaniałomyślnie darowaliby jej życie, gdyż spielberg jest na dzieci w filmach mega uwrażliwiony. szkoda, bo takie skądinąd dziecinne podejście niszczy film, który bez tych wszystkich poczciwych infantylizmów mógłby być dziełem skończonym. Mental kiedys pisal takie rzeczy. Good times. Wlasnie ogladam, po raz pierszy od chyba dekady, jak dla mnie absolutna czolowka Spielberga, mimo paru drobnych wad, ale o tym po seansie.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
11-07-2024, 18:05
Pewnie bzdura, ale mnie smieszy, takze skomentuje. Fikajacy i wyraznie szukajacy zaczepki kibole z Izraela dostali po ryju, a wiec niech Spielberg lepiej szykuje sie do krecenia Monachium II
![]() Horrifying pogrom against Jews - ten ktos to napisal ze smiertelna powaga
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
12-11-2024, 13:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2024, 13:51 przez Bucho.)
Tymczasem zrobiłem sobie powtórkę po September 5 i przyszedłem tylko tu stwierdzić oczywistość: Monachium to mistrzostwo świata pod względem inscenizacji scen i pracy kamery. O polityce, postaciach i emocjach właściwie niewiele mam do napisania, chociaż Bana jest tu niezły, Hinds - wiadomo, Amalric i postać Papy też super. Ale można to oglądać tylko jako zbiór sekwencji egzekucji tak zaplanowanych i nakręconych, że głowa mała. Ścisły top Spielberga.
05-05-2025, 19:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-05-2025, 19:44 przez PropJoe.) |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| War Of The Worlds (2005) | Danus | 132 | 22,866 |
30-12-2025, 22:01 Ostatni post: Scheckley |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |