NASZE filmy
Cytat:Nie taki był zamysł.

Przejrzałem Cię!

Cytat:Bo jednak tego typu historię w krótkim czasie ciężko mi było jakoś ciekawiej zakończyć (ale może to mój brak kreatywności tutaj wychodzi).

Pojawienie się kolejnej osoby jest ok, ale niepotrzebnie według mnie zrobiłeś z niej policjanta. Gdyby to był anonimowy głos który jakoś by zwrócił uwagę biegacza, po czym biegacz dostałby kulkę, to myślę, że zakończenie podobałoby mi się bardziej. Wiadomo, tajemnica, cliffhanger, najlepszy scenariusz oryginalny. A tak, to nie wiadomo skąd w lesie miałaby się nagle wziąć policja. Trochę mi to zgrzyta i zastanawia mnie, ale w ten negatywny sposób.

Cytat:Crov, na uj brałeś siekierę, skoro miałeś pistolet?

Bo Crov, poza NCFOM, inspirował się także Jerzym z Klanu.

Odpowiedz
Nie no w ogóle kurwa te ujęcia z ręki, krew CGI, facet ma gnata a lata z siekierą...Crov niczego się przez lata nie nauczył na forum ;)

Ale tak poważniej to dobry początek taki mozna powiedzieć kanoniczny, bo jak to mawiają offowi twórcy zaczyna się od filmów gangsterskich albo o parzeniu herbaty. Więc linia produkcji była słuszna. ;)
Co do techniki jak na początek jest nieźle zdjęcia przemyślane i solidnie wykonane (podejrzewam że jak na posiadany sprzęt to optymalnie, gdyby był steadicam nie raczono by nas chwiejna kamerą ;) ), muzyka jest (chyba nawet nie ściągnięta z neta a własnej produkcji). W kwestii fabuły to w takich krótkometrażówkach nie ma się co wypowiadać bo nie o to na razie chodzi, takie początki to wprawki techniczne i produkcyjne. W kolejnym filmie można pomyśleć o czymś dłuższym i wykazać się bardziej fabularnie.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
(16-01-2014, 19:04)Bogdan napisał(a): A tak, to nie wiadomo skąd w lesie miałaby się wziąć policja. Trochę mi to zgrzyta.

Ej, no jezeli to Ci wadzi to się niedogadamy. Raz: policja jest sugerowana już wcześniej w filmie (boje się, że za słabo?). Dwa: skąd byłyby pieniądze w plecaku? Chłopaki je wypłacili z banku, bo są bogatymi biznesmenami? :)


Daję link do mojego filmu raz jeszcze, zeby ktos nie przegapił i nie omieszkał skrytykować :) Bardzo prosze:




(16-01-2014, 19:05)Phil napisał(a): Ale finał, kiedy najpierw masz siekierę, a potem broń palną, a i tak przegrywasz, to chyba pisali Ci scenarzyści "Dextera" :)
Ej, phil:


Odpowiedz
Cytat:Ej, no jezeli to Ci wadzi to się niedogadamy. Raz: policja jest sugerowana już wcześniej w filmie (boje się, że za słabo?). Dwa: skąd byłyby pieniądze w plecaku? Chłopaki je wypłacili z banku, bo są bogatymi biznesmenami? :)

E no, nie strzelaj focha ;) Rozumiem, że wszystkie te okoliczności siłą rzeczy musiały prędzej czy później spowodować pojawienie się policji, ale tak jak pisałem, według mnie ktoś anonimowy likwidujący biegacza byłby ciekawszym rozwiązaniem. I miałbyś furtkę na sequel :D

Ale powtarzam, poza tym całość jest jak najbardziej na plus i czekam na kolejne Twoje projekty.

Odpowiedz
Nie strzelam focha. TY BUCU.

:)

Ktoś anonimowy jak dla mnie byłby kompletnie z dupy, a tak jest to IMO logiczne w kontekście wydarzeń.

Odpowiedz
A, i jeszcze jedno: miło że zadbałeś, by w filmie polskiej produkcji pojawiła się choć jedna "kurva", nawet, jeśli film trwa tylko niewiele ponad siedem minut. Brak "kurwy" to byłby dopiero babol :)

Odpowiedz
Chłopaki, trzeba było powiedzieć, tobym wam pożyczył statyw.:)

Technicznie prawie bardzo dobrze - poza czasem niezbyt fortunnymi kadrami (zwłaszcza podczas ruchu wydaje się, jakby operator nie do końca potrafił skierować obiektyw tam, gdzie chce) i przesadnie roztrzęsioną kamerą. Aktorstwo niestety to taki Małaszyński, czyli jak na polskie warunki standard, no ale dobrym bym go nie nazwał. A poza tym podobało mi się.

BTW: Jakbym miał środki, chciałbym nakręcić podobną krótkometrażówkę, ale to byłby raczej film gadany, więc pewnie gorszy od waszego.:) Anyway: jakiego sprzętu używaliście, jak dużą mieliście ekipę, i generalnie ile pieniędzy zainwestowaliście w takie przedsięwzięcie?

Odpowiedz
Misie tam podoba.

Crov, teraz dawaj sequel - bohater zgłasza się na policje i mówi, że nie może żyć, bo zabił w samoobronie i chce 25 lat (to już będzie takie typowo polskie kino wtedy) :)

Odpowiedz
(16-01-2014, 19:15)Bogdan napisał(a): A, i jeszcze jedno: miło że zadbałeś, by w filmie polskiej produkcji pojawiła się choć jedna "kurva", nawet, jeśli film trwa tylko niewiele ponad siedem minut. Brak "kurwy" to byłby dopiero babol :)
Wiadomo. Robienia filmów uczyłem się od Mistrza Scorsese. :D

military napisał(a):Chłopaki, trzeba było powiedzieć, tobym wam pożyczył statyw.:)
Mieliśmy statyw, ale w sumie nie ma tu ujęcia, do którego wolałbym użyć statywu. Polscy filmowcy używają statywów, a potem wszystko wygląda jak Teatr Telewizji. :P Jedynie chciałbym mieć wózek albo kółka, żeby lepiej zapanować nad kamerą podczas kręcenia biegu (choć nie jestem z tych ujęć jakoś niezadowolony - nie licząc samego początku, który TERAZ już wiem jak lepiej mógłbym nakręcić nawet bez wózka) oraz, żeby nakręcić lepsze ujęcie dookoła auta (choć i tak niektórzy narzekają, ze za długie, więc w sumie niewazne :P). Jeżeli już to chcialbym steadi-cam. (Mam ręcznie zbudowaną instalację do "handhelda", która zwiększa płynność prowadzenia kamery w znacznym stopniu.)

Cytat:BTW: Jakbym miał środki, chciałbym nakręcić podobną krótkometrażówkę, ale to byłby raczej film gadany, więc pewnie gorszy od waszego.:) Anyway: jakiego sprzętu używaliście, jak dużą mieliście ekipę, i generalnie ile pieniędzy zainwestowaliście w takie przedsięwzięcie?
Całą ekipę widzisz na ekranie - trzy osoby. :) Ile pieniędzy? Na bilet z Gdańska do Gdyni (i powrotny); na trochę syropu, kakao i mąki, żeby zrobić krew. Jedyna poważna inwestycja to aparat i mikrofon, ale obie te rzeczy miałem wcześniej i będę ich używał dalej. Aparat to Canon 650d z podstawowym obiektywem (dałem za ten zestaw 2400zł), a mikrofon to Rode VideoMic (400zł). Ale w dzisiejszych czasach każdy ma jakiegoś znajomego, który chce byc fotografem i ma fajny aparat. Poprzedni mój film - który przepadł wraz z dyskiem - kręciłem aparatem kolegi (sony coś tam) i był trochę słabszy od tego mojego, ale wcale nie jakoś potwornie. Też kręcil w HD.

Cytat:(zwłaszcza podczas ruchu wydaje się, jakby operator nie do końca potrafił skierować obiektyw tam, gdzie chce)
Tu masz rację. W sumie ani ja, ani moi kumple nie mamy szczególnego doświadczenia z operatorką i fotografią. Także to kwestia doświadczenia i nauki obsługi sprzętu.

Cytat:A poza tym podobało mi się.
Mental napisał(a):Misie tam podoba.
Dzięki! :)

Cytat:Crov, teraz dawaj sequel - bohater zgłasza się na policje i mówi, że nie może żyć, bo zabił w samoobronie i chce 25 lat :)
To jest przecież w domyśle! W końcu film to metafora upadku. Mój następny film nazwę "PLAC WYBAWICIELA" i będzie o alkoholikach i smutku. ;)

Odpowiedz
Nawet fajny filmik, Crov. Jako bad guy mogłeś ubrać coś innego niż rurki :)

Na koniec główny bohater powinien był zastrzelić policjanta, co by dopełniło jego niechcianej zmiany roli.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
(16-01-2014, 19:36)Hitch napisał(a): Nawet fajny filmik, Crov. Jako bad guy mogłeś ubrać coś innego niż rurki :)
To kolejny dowód jak niski budżet mial ten film. Musialem wybrać jakieś spodnie, w których nie chodzę. ;)

Odpowiedz
Cytat: Mój następny film nazwę "PLAC WYBAWICIELA"

Nie, nie. "Zabił, bo wyjął broń z plecaka"!

Odpowiedz
Fajne! Nawet bardzo. Rzeczywiście scena z pistoletem jakoś się nie klei, montaż za szybki, nawet jeśli wyciąga gnata z plecaka, nie widać tego. No i jeszcze duszenie - intuicyjnie, jakkolwiek koleś byłby konający, powinien łapać za ręce dusiciela. I to "skoczepopomhooc" niewyraźne. Z minusów to jeszcze krew - wiem, że samoróbka, ale za bardzo strupiejący kolor. Chwilę po rozkwaszeniu gęby wygląda nienaturalnie. Znalazłem fajny sklep z akcesoriami teatralnymi, więc są aż 4 rodzaje krwi: świeża ciekła, pomiędzy, lekko strupiejąca gęsta i strupowa. Tutaj jest mokra i brązowa. Polecam zakup, bo butelka wystarczy na kilkanaście takich filmów.

I przydałby się efekt dźwiękowy echa po wystrzale. Tutaj brzmi growo mocno.

Ale 2:35 oraz 4:13 (zza pleców ujęcia, taka rwana ostrość) zajebiste. Bardzo dobry Janek, dobrze nakręcone bójki, bez hollywoodzkiego "pow!" (choć nie wiem, jak runner takiego bydlaka wielkiego przewrócił jedną ręką podczas parteru). Przekopa brawo :D. Generalnie szkoda, że nie jest dłuższe, bardziej rozbudowane (a można byłoby wyjaśnić co nieco, np. czemu kierowca wygląda jak licealista, a rąbacz jak psychopata-drwal), ale jak popis zmysłu filmowego dobrze. Dlatego nie biegam sam po lesie.
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.

Odpowiedz
eeee, nie. Sorry, ale ten film ma tyle sensu co TDKR, czyli zero :)
Biegacz przystaje odsapnąć i wyciąga fajka? Sorry, ale nie. Zamiast cigaretten dałbym mu raczej słuchawki na głowę, gość od razu zyska na wiarygodności (i jak biegnie wstawić odgłos hamowania i BUM, którego oczywiście nie będzie słyszał przez muzykę - przy okazji zyskujesz od razu ścieżkę dźwiękową; o prawa nie musisz się martwić, bo do joggingu można i Bacha wstawić)
Skąd nagle wziął się Crov? Gonił to auto na piechtę? Może też uprawia jogging tylko nie ma stroju? Does not compute. (już pomijając fakt, że sceneria wyglądała na niezbyt przyjazną automobilom, ale może to przez te liście)
Crov ma pistolet, a sięga po siekierę? Chyba przeczytał w międzyczasie wątek światopoglądowy, bo innego wytłumaczenia nie widzę.
Skąd tam się policja wzięła na koniec? Dzięcioł po nich zadzwonił czy wiewiórka?
Czemu zdychający koleś (który notabene przypominał mi trochę Furlonga na pierwszy rzut oka) zamiast "pomocy" czy "fajka" mówi coś o bagażniku? Bez sensu.
I czemu siekiera jest zakrwawiona? Nie klei się to mocno. Już lepiej by było, gdyby i ten, co gonił był ranny - wtedy i napięcie rośnie i jakoś da się to powiązać. Albo jeszcze lepiej. Niech obok pieniędzy w bagażniku (lub na tylnym siedzeniu) będzie trup.
- Crov duszący kierowcę - no spoko, ale zbyt lajtowo to pokazane. Lepiej by było, gdyby ten gość po prostu wziął mu i umarł, bo dusicielem z Bostonu nie jesteś :)

To tyle fabularnie.

Technicznie:
- do dupy ogłosy mordobicia,
- montaż a la Bourne, kiedy koleś biegnie na początku zbędny - jeśli chciałeś zaskoczyć widza, to powinieneś zrobić właśnie odwrotnie, czyli spokojne, niemal idylliczne kadry joggera, a kiedy trafia na rozbite auto (swoją drogą lepiej by było rozbite niż na tylko awaryjkach - koleś się rozbił i co, włączył światła? dobrze, że kurna jeszcze trójkąta nie rozstawił na drodze; to oczywiście kwestia środków, ale jakiś dymek spod maski chyba idzie wygenerować choćby na planie, a samą maskę jakoś zakamuflować, np położyć na niej konar czy coś, od razu by to lepiej wyglądało); bo tak najpierw atakujesz widza montażem, a kiedy zaczyna się właściwa akcja dajesz statyczne kadry. Zero napięcia.
- pieniędzy jest mało i wyglądają jak wzięte z monopoly :) no offense, ale jeśli ten kolo nie jest Rumunem, to by znaleziskiem opatrzył chyba konającego, a nie kradł, bo nie ma co kraść :)
- chujowy tytuł - Plecak. Dobrze, że nie Plecak pełen marzeń :) reż. Jan Jakub Kolski :)

Na plus aktorsko: każdy kolo jest dobry w swej roli - Crov się nie liczy, bo nie mogę obiektywnie ocenić. Spoko jesteś, miły chłopak - zarosłeś i tyle mogę powiedzieć. I jesteś zły po przeczytaniu forum, dlatego chodzisz i mordujesz :)

Generalnie nie odbieraj tego jako ataku - fajna próba, ale wygląda na to czym jest, czyli trąci amatorką. O ile jednak technikalia to sprawa drugorzędna, tak nad fabułą spokojnie można by było przysiąść, a metraż wydłużyć o jakieś emocje i solidny cliffhanger. Bo tego tu nie ma. Ot, latają sobie chłopcy z plecakiem po lesie. Żeby chociaż łoś wyskoczył albo w krzakach czaił się ranny Eric Bana. ;)

Aha, i mało cycków, zdecydowanie. Seksistowski film w ogóle - same chłopy, zero bab. Czemu to baba nie mogła prowadzić, wtedy stłuczka była by bardziej sensowna :) I on ją wtedy znajduje, patrzy: kasa i DD. Ale ona jest ranna, a on zmęczony, więc ją bierze... pod pachę i ukrywa w krzakach. Potem dzwoni po pomoc, ale to las, więc nie ma zasięgu. Więc rozpala ją... ogniem, który następnie wykorzystuje do wysłania znaków dymnych (jest pół-Apaczem, pół-Irlandczykiem, którego zesłali do Polski w ramach przesiedlenia rezerwatów, przez to nie może sobie ułożyć życia, a całą złość wkłada w bieganie). Wtedy pojawia się grupa harcerzy, którzy akurat zaliczali kolejną sprawność w lesie. Jeden ma ze sobą siekierę. Ale to tak naprawdę nie są harcerze... to wampiry, które co miesiąc przeczesują okolicę w poszukiwaniu bezdomnych, którzy posłużą im za pożywienie do 1-ego. Eee, no dobra, zapędziłem się. Ale bezdomnego szło by w tym filmie zmieścić - w sumie dlatego ta babka (u Ciebie facet) mogła się rozbić, bo ten pijany szedł zygzakiem po drodze. Albo lepiej: niech jogger z słuchawkami na uszach nie słyszy, jak ona trąbi na niego. Przystaje na środku drogi, bo jest zmęczony i wtedy ona z piskiem go wymija - uderza w drzewo, bagażnik się otwiera, a tam kasa i trup. Albo narkotyki, teraz każdy ćpa na potęgę.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(17-01-2014, 01:48)Mefisto napisał(a): eeee, nie. Sorry, ale ten film ma tyle sensu co TDKR, czyli zero :)
Biegacz przystaje odsapnąć i wyciąga fajka? Sorry, ale nie.
Sorry, ale tak. Sytuacja z życia zresztą. :)

Cytat: Zamiast cigaretten dałbym mu raczej słuchawki na głowę, gość od razu zyska na wiarygodnośc
Strasznie stereotypowe myślenie. Tak powstają potem gówniane filmy z typowymi, nieciekawymi bohaterami, gratulacje Mefisto ;) Nota bene, Bartek grający Biegacza biega bez słuchawek. :)

Cytat:Skąd nagle wziął się Crov? Gonił to auto na piechtę?
Przyjechał SKMką. :) ROTFL, co to za pytanie? :D (military: pytałeś, co jeszcze jest potrzebne. Najwyraźniej dobitna łopatologia, najlepiej narracja z offu tłumacząca całą akcję i napisy na początku w stylu Star Wars ;))

Cytat:Crov ma pistolet, a sięga po siekierę?
Nie ma. ;) Gdyby miał, nie sięgałby po siekierę.

Cytat:Skąd tam się policja wzięła na koniec?
Goniła Crova i Kierowcę. Wow, duh. ;)

Cytat:Czemu zdychający koleś (który notabene przypominał mi trochę Furlonga na pierwszy rzut oka) zamiast "pomocy" czy "fajka" mówi coś o bagażniku? Bez sensu.
Bo zdycha i chce powiedzieć, żeby nie dotykać bagażnika.

Cytat:I czemu siekiera jest zakrwawiona?
Nie jest.

Cytat:- Crov duszący kierowcę - no spoko, ale zbyt lajtowo to pokazane. Lepiej by było, gdyby ten gość po prostu wziął mu i umarł, bo dusicielem z Bostonu nie jesteś :)
Tak się dusi zaciskając krtań.

Cytat:jeśli chciałeś zaskoczyć widza
Nie chciałem. ;)

Cytat:(swoją drogą lepiej by było rozbite niż na tylko awaryjkach - koleś się rozbił i co, włączył światła?
Nie rozbił się. Stracił siły i zjechał na bok. Właczył światła, a potem chciał wyjść po plecak ale nie dał rady.

Cytat:- pieniędzy jest mało i wyglądają jak wzięte z monopoly :)
no offense, ale jeśli ten kolo nie jest Rumunem, to by znaleziskiem opatrzył chyba konającego, a nie kradł, bo nie ma co kraść :)
Czym miał opatrzyć? Pieniędzmi? ;) Skąd wiesz, że bohater naprawdę nie biegł po pomoc przy okazji chcąc ukryć kasę?

A co do ilości kasy: ludzie zabijają ludzi za mniejsze pieniądze niż plecak z kilkoma grubymi plikami 100 eurowych banknotów. :)

Cytat:Generalnie nie odbieraj tego jako ataku
Nie odbieram. Brzmi to bardziej jak żart albo trolling. ;)

Cytat:O ile jednak technikalia to sprawa drugorzędna, tak nad fabułą spokojnie można by było przysiąść
Nie, bo nie po to był ten film robiony. ;) Właśnie jego głównym celem było sprostanie realizcyjnie, dlatego scenariusz jest oparty na prostoście i kliszach, które lubie.






Wypuściłem wersję reżyserską a la George Lucas ;) bo rzeczywiście to niefortunne, że tak słabo widać, że wyjmuję pistolet z plecaka. Mam nadzieję, że teraz jest lepiej.


Odpowiedz
(17-01-2014, 02:10)Crov napisał(a): Nie ma. ;) Gdyby miał, nie sięgałby po siekierę.

Cóż, przyznam się, że oglądałem jednym okiem, takie to było ciekawe :)

Cytat:Nie jest.

j.w., ale wydawała mi się jakaś czerwonawa

Cytat:Tak się dusi zaciskając krtań.

No nie pierdol :) Chodzi o to, że nie czuć mocy w tym duszeniu. Mało filmowe.

Cytat:Stracił siły i zjechał na bok. Właczył światła

Przyznaj się - to film instruktażowy zrobiony dla policji :)

Cytat:Skąd wiesz, że bohater naprawdę nie biegł po pomoc przy okazji chcąc ukryć kasę?

Ta, miał to na twarzy wypisane :)

Cytat:Nie, bo nie po to był ten film robiony. ;) Właśnie jego głównym celem było sprostanie realizcyjnie, dlatego scenariusz jest oparty na prostoście i kliszach, które lubie.

Aha. To może inaczej: film ujdzie-ujdzie :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(16-01-2014, 21:05)EL-Kal napisał(a): Z minusów to jeszcze krew - wiem, że samoróbka, ale za bardzo strupiejący kolor.
Prawda. To kwestia pośpiechu. Tj. była obawa, że już następnego dnia kręcenia mieć nie będziemy i nie mogłem bardziej skupić się na charakteryzacji niestety. Bo zrobienie krwi to nie problem, rzadszej i jaśniejszej też.
(17-01-2014, 02:39)Mefisto napisał(a):
Cytat:Tak się dusi zaciskając krtań.

No nie pierdol :) Chodzi o to, że nie czuć mocy w tym duszeniu. Mało filmowe.
Początkowo miałem robić salto i dusić go pięta, ale stwierdziłem, że byłoby to zbyt filmowe.

Cytat:
Cytat:Skąd wiesz, że bohater naprawdę nie biegł po pomoc przy okazji chcąc ukryć kasę?

Ta, miał to na twarzy wypisane :)
Ciekawe... Ale spoko, przekażę Bartkowi, że tak dobrze gra, że rozwiązuje wątki fabularne samą mimiką. :D

Odpowiedz
Próbuj dalej Crov, najważniejsze to pasja i chęć rozwijania się, ale to było mega tandetne (pod każdym względem), wybacz ;)

Odpowiedz
I tak lepsze niż polskie kino gatunkowe. A wizualnie lepiej niż niejeden serial. Wiem swoje, ostatnio spędziłem na planie seriali kilka dni i tym ludziom płacą chyba za trzepanie gruchy.

Jeszcze jedna sprawa. Samochód mnie trochę wybija z rytmu. Biegacz wygląda spoko, Janek ubiorem przypomina lokalnych psycholi-drwali, bardzo to charakterystyczne, ale samochód i kierowca wybijają mnie z rytmu. Samochód mówi: "Mam prawko od roku, cenię komfort, taniość i bezpieczeństwo swoje oraz sióstr". Nie było w Gdańsku kumpla z jakimś przyszpanowanym mercem ;-P.

I czekam na coś dialogowego. Skrypt, który kiedyś widziałem, był super.
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.

Odpowiedz
Auto i kierowca to słabe punkty tego filmu. Kierowca młody, nawet zarostu nie ma, pewnie ministrant jakiś ;) z kolei auto to rzeczywiście jakaś rodzinna, mieszczańska bryczka. Outlaws nie jeżdżą takim syfem ;)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jakie filmy należy robić w Polsce Danus 242 56,755 12-07-2025, 14:12
Ostatni post: OGPUEE
  Filmy Z.F. Skurcz Bogdan 8 7,056 10-08-2022, 21:49
Ostatni post: OGPUEE
  Jakieś polskie filmy do polecenia? blacklucas1 6 1,714 18-08-2020, 14:17
Ostatni post: Corn
  Filmy o logopedach, dykcji, rehabilitacji mowy, emisji głosu Katia 5 3,665 04-06-2016, 10:36
Ostatni post: Quay



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości