Narcos (Netflix)
#21
Przy pierwszych zapowiedziach jakoś nie łapałem klimatu i wydawało mi się, że postacie mogą popadać w śmieszność, ale teraz jest lepiej. Chętnie sprawdzę.

Odpowiedz
#22
Obawiam się tylko, czy nie będzie zbyt cool-humorystycznie. Nie liczyłem na brud jak z The Shield, ale w takim stylu to albo robi Scorsese i wychodzi zajebiście, albo ktoś inny i jest ryzyko. Z plusów fakt, że to już za dobry tydzień.


Odpowiedz
#23
Dzisiaj premiera, a pierwsze recenzje całkiem dobre.


Odpowiedz
#24
Cztery pierwsze odc. dostępne już w sklepiku w 720p ;)

Edit. Pierwszy odc. obalony. Na plus wstawki z lat 80tych , dodają niezłego klimatu. Pierwszy odc. to zasadniczo wstęp do kartelowych potyczek Escobara w Kolumbii. Zobaczymy co z tego wyjdzie jak na razie jestem pozytywnie nastawiony. Jedynie co gryzie to perfekcyjnie cyfrowy obraz , czasem trochę rozprasza i odciąga od tego że to dzieje się w latach 70 / 80s . Tak czy siak jutro chyba rozpieczętuję całość, bo chyba wszystkie odc. już są dostępne w sklepiku :)

Odpowiedz
#25
Po dwóch odcinkach mam mieszane uczucia. Nie podoba mi się voice-over narratora. Niby rozumiem, że chcieli dać możliwie pełny backround, ale trudno nie pozbyć się uczucia, że ktoś mi opowiada historię zamiast mi ją pokazywać. Ten sam problem miałem z Elite Squad. Wydaje mi się, że albo przedstawiają historię Escobara od początku normalnie, albo wkraczają z akcją w momencie przecięcia się losów jego i narratora, ewentualnie z krótkim wstępem, nawet poprzez ten nieszczęsny voice-over. Bo w ten sposób, mimo, że w jednym odcinku opowiedzieli niby kilka lat kariery Escobara (warte przynajmniej jednego sezonu), nie mogę powiedzieć, że jakoś specjalnie się zaangażowałem w jego historię i nie mam poczucia, że została odpowiednio opowiedziana. Tak, jakby pierwszy odcinek był skrótem poprzedniego sezonu. W drugim jest już tego mniej, więc mam nadzieję, że słabości początku będą bez znaczenia dalej.

Jak na razie Cocaine Cowboys >>>>>>>>> Narcos, ale oczywiście oglądam do końca.


Odpowiedz
#26
Standardowe czepialstwo tego forum, nie dajcie się zwieść - serial jest kozacki, jestem przy 4 odcinku i wciąga jak bagno.
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
#27
Potwierdzam. Widziałem na razie dwa - zajebioza.

Odpowiedz
#28
(02-09-2015, 11:05)Mush Room napisał(a): Standardowe czepialstwo tego forum, nie dajcie się zwieść - serial jest kozacki, jestem przy 4 odcinku i wciąga jak bagno.
Jest kozacki, bo historia jest mega-kozacka. Słaby serial chyba tylko Polacy by z tego zrobili. Czepiam się głównie tego narratora. Skończyłem 5 albo 6 i fabularnie się rozkręca, więc nie narzekam, ale w 100% potencjału nie wykorzystują.


Odpowiedz
#29
Serial jest naprawdę spoko tylko obsadowo nie pasuje mi tu Paczanga ;) i ta cała babcia konsul Amerykański , każda scena z nią jest godna politowania :P

Odpowiedz
#30
Trochę za mało to wszystko "badass" jak na gangsterską historię. Więcej podjazdów, pogłębiania postaci i tłumaczenia jak krowie na rowie wszelkich motywacji i politycznych układów. Ja wiem, że to niezbędne, by historię w pełni pojąć, ale zdecydowanie za nudno to wszystko podane. Na razie jestem przy siódmym odcinku, może coś się jeszcze ruszy.

Odpowiedz
#31
Mi tam właśnie brakuje pogłębiania postaci. Escobar to w ogóle najciekawszy jest w tych dokumentalnych wstawkach. To znaczy ciekawsze jest to, co on rzeczywiście robił niż to, jak to robi w serialu. Nie potrafię jeszcze precyzyjnie określić, co mi nie gra najbardziej. Czy narrator, który streszcza za dużo ciekawych motywów, które chciałbym zobaczyć fabularyzowane, dobrze rozpisane, żeby się w nie zaangażować. Czy właśnie większej dosadności. Jak na taką historię i to, co ci goście robili, czasami jest zbyt lajtowo. Czy większej charyzmy Escobara. Czy lepiej napisanych i bardziej trzymających w napięciu scen. Bo całość wygląda fajnie, zdjęcia ok, nieźle jest to posplatane i czytelne (czasami za bardzo przez te dokumentalne tłumaczenie), ale brakuje jakiegoś pierdolnięcia realizacyjnego. No i jeśli chcieli tak szeroko opowiedzieć całą historię, bo w sumie podoba mi pokazywanie losów całego kraju, to mogli iść na całość i rozpisać to na kilka sezonów. Bo ciągle mam wrażenie, że za dużo chcą upchnąć.

No, ale nie powiem, żeby to była zła rzecz. Po prostu powinna być dużo dużo lepsza.


Odpowiedz
#32
Jestem po czterech odcinkach i ogólnie jest dobrze chociaż sposób opowiadania jeszcze mnie do końca nie przekonuje. Dokumentalizowana forma z wszędobylskim narratorem pozwala rzetelnie i ze szczegółami (razem z podłożem politycznym) opowiedzieć bardzo ciekawą historię, ale z drugiej strony brakuje takiej sztuki filmowej. Po pierwszym odcinku trochę uciekł klimat, ucichła muzyka. Ciężko przypomnieć sobie jakieś genialne, pojedyncze sceny. Aktorzy niby solidni, ale mało interesujący jeśli chodzi o charaktery. Nie wiem czy bym nie wolał czegoś mniej historycznego, a z większym przytupem. Ale zobaczymy jak to się skończy.

Odpowiedz
#34
(03-09-2015, 20:52)Salto napisał(a): Dokumentalizowana forma z wszędobylskim narratorem pozwala rzetelnie i ze szczegółami (razem z podłożem politycznym) opowiedzieć bardzo ciekawą historię, ale z drugiej strony brakuje takiej sztuki filmowej.

Bo całość niestety trochę wygląda jak dokument z fabularyzowanymi wstawkami, rekonstrukcjami zrobionymi profesjonalnie, z dobrymi zdjęciami i aktorami, ale jednak niespecjalnie angażującymi i filmowo mało imponującymi.


Odpowiedz
#35
Rozłożyliście serial na części pierwsze, więc ja sobie daruję, szkoda życia na seriale, którym dam <8/10

Odpowiedz
#36
Obejrzyj dwa pierwsze odcinki i zobacz, może Ci podejdzie bardziej. 8/10 też się przecież nieczęsto trafia. Ja z przyjemnością obejrzę do końca a i pewnie drugi sezon.

I żeby była jasność, czasu ekranowego na wstawki dokumentalne przeznaczają może z 5%. Chodzi o sposób narracji. Skupiony bardziej na faktach, tłumaczeniu wszystkiego, chronologii zamiast na postaciach, "kozackich" akcjach itd. Im więcej o tym myślę, tym bardziej żałuję, że tak do tego podeszli, bo historia chociaż znana i wykorzystywana już w filmie to jednak z ogromnym potencjałem. Tło społeczno-historyczne też zajebiste, ale podane bez polotu. Poziomu The Wire nie oczekiwałem, ale aż strach pomyśleć, co choćby taki Simon, albo ktoś o porównywalnym talencie mógł z tego zrobić.


Odpowiedz
#37
Sezon obejrzany, Wy tam jak zwykle marudzicie, a serial kozacki przeraźliwie:)

Kwestia narracji to kwestia sporna - mi w żaden sposób nie przeszkadza. Jestem bardzo na tak i czekam na sezon drugi, koniec sezonu pierwszego perfekcja z ostatnimi 2 minutami na czele.
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
#38
Też skończyłem. Ostatni odcinek zdecydowanie najlepszy, bo zamiast dokumentu wreszcie jest tak, jak powinno być od początku. Zamiast narratora jest kilka bardziej filmowych scen, jak choćby ta z Pablo dopalajacym skręta po przebudzeniu. Wreszcie coś się dzieje między postaciami. Wreszcie Pablo zaczyna naprawdę kozaczyć. Szkoda, że to tylko jeden odcinek, ale czekam na drugi sezon i liczę, że będzie w takim stylu. Całość 7/10.


Odpowiedz
#39
Bardzo dobry serial. Pod jego wpływem obejrzałem niedawno kilka dokumentów o Pablo ,no i to co pokazali w serialu mniej więcej trzyma się kupy. Odcinki 7 , 8 , 9 , 10 to klasa sama w sobie. Cieszy fakt , że będzie druga seria ,ale tak jak mówicie po drodze było tyle wątków, ze do momentu wybudowania przez Pablo więzienia można by zrobić z tego chyba spokojnie z 3 sezony . W tym momencie kiedy kończy się pierwszy sezon, to już tak naprawdę dogorywanie tej historii, no chyba , że twórcy odpowiednio ukraszą to jakimiś flashbackami i dobrym płynnym scenariuszem. Ciągle na minus niektóre źle obsadzone drugoplanowe postacie ( matka Pablo i kilka innych przypominają grą aktorską i wyglądem że to serial a nie pełno krwista epa.) , ale to da się przełknąć. Warto było zobaczyć Pablo w końcu przełamującego swój Stoicki spokój :D. Czekam na drugi sezon.
Całościowo 8/10 za pierwszy sezon.

Odpowiedz
#40
Cytat: to już tak naprawdę dogorywanie tej historii

Właśnie, że teraz się zacznie najciekawsze - polowanie. Idę o zakład, że drugi sezon to będzie ekranizacja "Killing Pablo" Bowdena (gość napisał też "Black Hawk Down").

"Killing Pablo" is the story of the fifteen-month manhunt for Colombian cocaine cartel kingpin Pablo Escobar, whose escape from his lavish, mansionlike jail drove a nation to the brink of chaos.

Idealny materiał dla Michaela Manna na długi metraż, przy czym nie będę płakał, jak Netflix zaserwuje mi 10 odcinków na trochę wyższym poziomie niż sezon pierwszy, który był dobry, ale dupy nie urwał.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  1670 (Netflix) Capt. Nascimento 164 25,744 1 godzinę temu
Ostatni post: Scheckley
  The Witcher (Netflix, 2019-) Gal Anonim 2,800 321,243 12-06-2026, 15:26
Ostatni post: shamar
  Daredevil [Marvel/Netflix] Mickey 758 141,559 10-05-2026, 00:07
Ostatni post: slepy51
  Adolescence (2025) - Netflix slepy51 147 12,057 27-04-2026, 19:19
Ostatni post: Bucho
  Harry Hole (2026) Netflix slepy51 7 604 17-04-2026, 16:52
Ostatni post: Bibliomisiek
  Punisher [Marvel/Netflix] SonnyCrockett 233 44,474 09-04-2026, 18:39
Ostatni post: slepy51
  Stranger Things (Netflix, 2016-) Pelivaron 978 158,055 26-03-2026, 17:07
Ostatni post: slepy51
  Noce i dnie (Netflix) Pelivaron 8 504 21-01-2026, 11:33
Ostatni post: Dr Strangelove
  Breaking Bad - serial (AMC, 2008-2013) i film El Camino (Netflix, 2019) Albertino 1,662 389,968 22-12-2025, 20:11
Ostatni post: Pelivaron
  Death by Lightning (2025) Netflix Spoilerowo 1 335 11-12-2025, 15:38
Ostatni post: raven.second



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości