OSCARY 2023!!
BAFTA trochę poszalała z rozdaniem.

Nie zgadzam się z większością ich wyborów, ale szanuję przecieranie własnych szlaków bez ulegania niektórym trendom.

Najbardziej żal mi Farrella, do niedzieli wydawało się, że to naprawdę będzie jego sezon, a tu masz. Nie, @zombie001, jeśli nie wygrał na "swoim"/pobliskim podwórku, to jego droga tutaj się skończyła, tym bardziej, że niespodziewanie nagrodzono tam jego koleżankę i kolegę z planu, więc nie ma się tutaj co czarować. Role ikonicznych postaci w biografiach nieustająco okazują się być nie do przeskoczenia, a na korzyść Butlera przemawia też namaszczenie przez zmarłą niedawno córkę Presleya – takie rzeczy wpływają na głosujących. Poczekałbym jeszcze na niedzielną galę SAG, bo akurat tam narracja sprzyjać może powrotowi Frasera, ale myślę, że jest już po zawodach; od czasu Bridgesa nie było w tej kategorii zwycięzcy reprezentującego film, który nie został nominowany w głównej kategorii, a więc to kolejna przeciwność losu stojąca przed Fraserem. I nie ma wstydu, bo Butler jest dobry i spokojnie bije na głowę np. Maleka, choć wśród obecnej oscarowej piątki postawiłbym go na ostatnim miejscu, tyle że świadczy to raczej o wysokim czy wyrównanym poziomie ogólnym.

Na SAG spodziewam się powrotu Quana i Bassett, którzy przycementują w ten sposób swój status faworytów na drugim planie, aczkolwiek jeśli jest tu jeszcze przestrzeń na wyścig, to upatrywałbym jej w Condon wciąż mogącej powalczyć z tą drugą. Zobaczymy też, co w sobotę zrobi PGA w kontekście Najlepszego Filmu. Niestety, nie widzę już ścieżki dla "Fabelmanów", bo nie wiadomo, w jakiej innej kategorii mieliby wygrać, może za OST, ale tutaj mamy starcie "Babilonu" z "All Quiet...", a kategoria reżyserska należy już raczej do duetu Danielów.

PS. Przy okazji, cieszą rosnące szanse "Babilonu" za scenografię, Gildia i BAFTA lokują film Chazelle'a na pozycji faworyta.

Odpowiedz
SAGi i PGA przypieczętowały nieuchronne. Gdyby ktoś mi te kilka lat temu powiedział, że Oscara zdobędą kiedyś Ci goście od Człowieka Scyzoryka, wygrywając tym samym rozdanie z takimi ludźmi jak Cameron/Spielberg, to padłbym chyba ze śmiechu. W sumie nadal niedowierzam.

Wygląda na to, że kwestią otwartą nadal pozostaje aktor pierwszoplanowy i aktorka drugoplanowa. Curtis wyskoczyła tak z tym SAGiem. Myślałem, że wygra czarnoskóra.

#SAGsoWhite

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Aktorka pierwszoplanowa też. Nie zapominajmy, że BAFTĘ wygrała Blanchett.

To chyba od dłuższego czasu najciekawszy wyścig, jeśli chodzi o kategorie aktorskie. SAG pokrył się z brytolami 0/4, a ostatnio tak było podobno w 1998. Chyba tylko Quan może być pewny Oscara, ale i tak istnieje cień szansy, że Keoghan odbierze mu go sprzed nosa.

Odpowiedz
(27-02-2023, 07:03)zombie001 napisał(a): SAGi i PGA przypieczętowały nieuchronne.

Yep! To pierwszy przypadek od tryumfu "Birdmana" – a więc ośmiu lat – kiedy ten sam film podbija PGA/DGA/SAG.
PGA było największym atestem z uwagi na preferencyjny system głosowania odpowiadający Oscarom. Po SAG widać już natomiast dobitnie, że "EEAAO" towarzyszy prawdziwa pasja, a nie tylko internetowy hype, to bodaj pierwszy raz w historii z aż 4 zwycięzcami filmowych kategorii pochodzymi z jednego filmu. I tak jak pisze Kryst, pierwszy od 25 lat, kiedy Gildia rozminęła się z BAFTA w każdej indywidualnej.

Gdzieś umknęła mi informacja, kiedy po raz ostatni mieliśmy sytuację, w której żadna z indywidualnych kategorii nie miała sweepu tej samej osoby wśród prekursorów (EDIT: ponoć 20 lat temu), ale można w sumie uznać, że przegrana Quana na BAFTA to anomalia i jest pewniakiem. Co do pozostałych...
– Wciąż daję Blanchett 55/45, że pokona Yeoh, ale jest naprawdę blisko; McDormand i Streep też przegrały SAG w drodze po trzeciego Oscara, a "Tár" to jednak film zbudowany wokół jej roli, który powinien zgarnąć choć jedną statuetkę.
– Butler nadal pozostaje faworytem z uwagi na granie ikonicznej postaci w biografii, ale Fraser jednak ujmuje swoją osobowością, narracją i odhacza swoją postacią wiele mocnych argumentów, choć jego głównym problemem jest brak nominacji w głównej kategorii dla "Wieloryba", niemniej głosujący mają mocną alternatywę względem Butlera, a niektórzy mogą jej szukać...
– Aktorka drugoplanowa to już kompletny podział, Bassett jest weteranką z Globem i nagrodą BFCA, ale w filmie MCU, Curtis jest weteranką z SAG, a Condon wygrała na swoim podwórku. Historia nakazuje sądzić, że w przypadkach takiego rozstrzału rację ma BAFTA. A trudno uwierzyć, że "Banshees" odejdą z pustymi rękoma i aktorka drugoplanowa to ich jedyna szansa obok scenariusza, tyle że McDonaghowi może być trudno przebić się przez "EEAAO".

Mamy wyścig. I to zawsze dobra informacja.

Odpowiedz
W dupie mam te nagrody, skoro prawie wszystko ma zgarnąć tak przeciętny film jak EEAAO, ale tak sobie patrzę na nominacje PGA i w kategorii miniserialu mamy... Obi-Wan Kenobi :D Jakby ktoś kiedyś potrzebował argumentu, że te nagrody to głównie lobbing, a nie rzeczywista jakość, to chyba lepszego przykładu nie znajdzie w całej historii Hollywood. No, może jeszcze Globowe nominacje dla Emily w Paryżu :P

Odpowiedz
Bassett już chyba ostatecznie wypadła z gry. Spoko aktorka, lubię ją od kiedy obejrzałem Strange Days, no ale na Boga, z czym do ludzi... Od początku sezonu sytuacja Kerry Condon "pachniała" mi Rylancem i z czasem rzeczywiście pojawiały się podobieństwa - wpierw faworytka krytyków, a potem brak Globa i walka z uwielbianą weteranką (Bassett/Lee Curtis = Stallone). Nie wierzę w zero Oscarów dla Banshees i myślę, iż ostatecznie nagrodzą właśnie Condon (i może Martina za skrypt). Życzyłbym też Irlandczykowi wyróżnienia w kategorii Best Picture, no ale to raczej mrzonka, tym bardziej przy wszechobecnej miłości dla EEAAO. Płakać nie będę, bo to bardzo spoko film, ale jednak wyraźnie słabszy od feckin' Banshees.

W każdym razie pod względem kategorii aktorskich sezon rzeczywiście wyjątkowo interesujący. Gdyby jeszcze Wszystko Wszędzie Naraz nie było pewniakiem w najważniejszym wyścigu...

Odpowiedz
Uważam, że mimo wszystko sprawiedliwa byłaby wygrana EEAAO(za film i reżyserię) . Ale pod warunkiem, że w końcu nagrodzą McDonagha za kolejny świetny scenariusz. Kibicowałem mu już dwa razy w poprzednich latach i mam nadzieję, że do trzech razy sztuka :)

W rolach drugoplanowych stawiam na faworytów (Quan i Bassett).

W pierwszoplanowych wczorajsze SAG trochę namieszało i wygląda na to, że będzie to właściwie starcie Butlera z Fraserem i Blanchett z Yeoh.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
Yeoh niedawno popełniła taki post na instagramie, ale usunęła zaraz po. W internecie jednak nic nie znika. Czy to już podpada po łamanie regulaminu Akademii?

[Obrazek: 902aaca90c45bb764522b7c33d7fc155705edff2...e433b8.png]

Odpowiedz
Na pewno nie fejk? Przecież w wyścigu oscarowym taki sismance się u nich przejawia

[Obrazek: efaf831c47663a8e3ec6a8a461d0f787]

Odpowiedz
(08-03-2023, 14:12)RagnarMartens napisał(a): Yeoh niedawno popełniła taki post na instagramie, ale usunęła zaraz po. W internecie jednak nic nie znika. Czy to już podpada po łamanie regulaminu Akademii?

[Obrazek: 902aaca90c45bb764522b7c33d7fc155705edff2...e433b8.png]

Jak najbardziej podpada. Wymienienie kontrkandyta albo kontrkandydatki z nazwiska przy reklamowaniu swojej osoby jest niezgodne z regulaminem Akademii? Z tego powodu Risebourogh miała przecież problemy jeśli dobrze kojarzę.
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
Ale ona po prostu zacytowała czyjąś opinię, w dodatku nie krytykującą Blanchett, no i ja się osobiście też z tą opinią zgadzam
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Ale o co chodzi w tym jej poście? Bo to wygląda jak wycięte z jakiegoś artykułu, a nie jej słowa.

A ja się absolutnie nie zgadzam, bo Oscar to nie Nobel, że się go dostaje raz w życiu, tylko nagroda za konkretny występ. Idąc taką logiką, to w ogóle się nie powinno nominować, ani nagradzać ludzi, którzy już dostali wcześniej statuetkę, bo przecież już się nachapali, mają markę, więc niech inni teraz skorzystają.

Odpowiedz
(08-03-2023, 14:29)Corn napisał(a): Ale ona po prostu zacytowała czyjąś opinię, w dodatku nie krytykującą Blanchett, no i ja się osobiście też z tą opinią zgadzam

Czyli identycznie jak w przypadku Riseborough. Cytat za magazynem Press ;) 

Cytat:Konto filmu "To Leslie" na Instagramie odwoływało się do opinii krytyka z "Chicago Sun-Times" Richarda Roepera, który umieścił obraz na piątym miejscu swojego rocznego zestawienia i napisał, że chociaż podziwia dokonania Cate Blanchett w "Tár", to w tym roku jego ulubioną kreacją stworzoną przez aktorkę jest rola Andrei Riseborough. Zgodnie z wytycznymi Akademii, prowadząc kampanię na rzecz konkretnej osoby, nie powinno się przywoływać z imienia czy nazwiska żadnej z konkurentek.
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
Jakby co, to jestem za dyskwalifikacją Yeoh :)

Odpowiedz
(08-03-2023, 14:30)simek napisał(a): Ale o co chodzi w tym jej poście? Bo to wygląda jak wycięte z jakiegoś artykułu, a nie jej słowa.

Michelle Yeoh na Instagramie udostępniła czyjś artykuł, na temat systemowego rasizmu w branży i w Akademii. To jest jeden z jego fragmentów. 
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
(08-03-2023, 14:29)Corn napisał(a): Ale ona po prostu zacytowała czyjąś opinię, w dodatku nie krytykującą Blanchett, no i ja się osobiście też z tą opinią zgadzam
To znaczy jeden Oskar i do domu?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(08-03-2023, 14:41)Dr Strangelove napisał(a):
(08-03-2023, 14:29)Corn napisał(a): Ale ona po prostu zacytowała czyjąś opinię, w dodatku nie krytykującą Blanchett, no i ja się osobiście też z tą opinią zgadzam
To znaczy jeden Oskar i do domu?
Nie doprecyzowałem i wyszła głupota :D - jestem po prostu za oscarem dla Yeoh bez znaczenia co do Blanchett. To taki Oscar za całokształt jaki zgarnął Morricone za muzyczke do Tarantino
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
[Obrazek: 3535ded8c1d40d8cbadc99142a1ffc2c.jpg]
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Oscarowe problemy I Swiata:

https://www.latimes.com/entertainment-arts/movies/story/2023-03-07/oscars-2003-harvey-weinstein-roman-polanski
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  OSCARY 2027 Spoilerowo 8 293 13-04-2026, 20:14
Ostatni post: Mefisto
  OSCARY 2026 Pelivaron 305 12,593 19-03-2026, 17:40
Ostatni post: Spoilerowo
  OSCARY 2025 Kryst_007 211 10,347 16-03-2025, 22:37
Ostatni post: Mefisto
  OSCARY 2024 - wreszcie te nagrody mają sens srebrnik 307 22,844 12-03-2024, 12:38
Ostatni post: Krismeister
  Oscary 2022 Kryst_007 300 22,626 08-04-2022, 22:39
Ostatni post: zombie001
  Oscary 2021 Kryst_007 188 23,479 19-05-2021, 12:32
Ostatni post: Lawrence
  Oscary 2020 Kuba 550 55,793 11-02-2020, 12:47
Ostatni post: Pelivaron
  Oscary 2019 Kryst_007 783 82,512 04-04-2019, 21:13
Ostatni post: Cassel
  Oscary 2018 Mierzwiak 631 73,360 09-03-2018, 00:02
Ostatni post: Pelivaron
  Oscary 2017 Pelivaron 901 105,311 10-03-2017, 13:05
Ostatni post: Bibliomisiek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości