29-02-2016, 12:26
|
Oscary 2016
|
|
Do tych, co oglądali ten pc freak show. Widzieliście na nadgarstkach u zaproszonych gości takie ozdoby? Jerśli tak, to kto je nosił? ;)
29-02-2016, 12:26
Zarwałem nockę i bardzo żałuję, bo przegrana Sly'a z IMO najgorszym spośród nominowanych boli i będzie boleć jeszcze długo (na pewno więcej Oscarów nie obejrzę).
Efekty specjalne - jedna z najbardziej zaskakujących decyzji Akademii w tym roku! Z piątki nominowanych Ex Machina miała chyba najsłabsze efekty specjalne i o wiele bardziej wolałbym jako zwycięzce w tej kategorii Mad Maxa... ale z drugiej strony fajnie, że zrobili taką niespodziankę i fajnie, że dzięki temu TFA wyszło z gali bez nagród. Piosenka - tragiczna decyzja. Trzeci film o Bondzie jaki dostaje Oscara i druga piosenka do Bonda z Oscarem to taki szajs. Pocieszam się jedynie tym, że nie wygrała Gaga, której wykonanie na gali było przekomiczne, a jeszcze śmieszniejsze były owacje na stojąco i łzy po jej występie. Reżyser - smuteczek z powodu Millera. :( Aktor drugoplanowy - Fuck You Oscars! Sly FTW!! Film - ależ byłem zaskoczony tą decyzją, która nie tylko bardzo mnie ucieszyła (po Mad Maxie chyba najlepszy film ubiegłego roku IMO, lepszy od Zjawy), ale jest też najbardziej zaskakującą nagrodą tej nocy. Kiedy Big Short przegrało z Mad Maxem za montaż stwierdziłem, że ten kto wygra za reżysera wygra też za najlepszy film. Iñárritu dostał statuetkę, byłem przekonany zwycięstwa Zjaway. A TU SZOK! Morgan Freeman powiedział Spotlight, które dostało nagrodę główną, kończąc galę z zaledwie dwoma statuetkami! Od 63 lat nie było takiej sytuacji na Oscarach (konkretnie od 1953 i Największego widowiska świata), wielokrotnie obserwowałem jak Akademia wciska filmom, które dostały nagrodę za film roku przynajmniej trzy Oscary. To była taka zasada minimum - dostajesz nagrodę za najlepszy film, musisz mieć przynajmniej 3 Oscary (dobry przykład - Oscar dla Lupity 2 lata temu). A tu proszę, bardzo miła niespodzianka. Reszta nagród przyznana okej. Leo i Lubezki (trzecia z rzędu) zasłużyli na swoje statuetki, fajnie że Morricone też dostał złotego rycerzyka, no i dominacja Mad Maxa. 6 Oscarów!! Szkoda, że nie 8 (+ efekty i reżyser), ale i tak film został bardzo mocno doceniony. Brawo. Ogólnie gdyby nie aktor drugoplanowy i piosenka to byłoby bardzo fajne rozdanie... "gdyby". 29-02-2016, 12:51
Za parówkami:
Cytat:"Tegoroczne Oscary miały być kontrowersyjne ze względu na protest niektórych filmowców, którzy sprzeciwiali się braku czarnoskórych aktorów i twórców wśród nominowanych. Prowadzący ceremonię Chris Rock, który sam jest czarnoskóry, starał się obrócić tę aferę w żart i chyba udało mu się rozładować napiętą atmosferę. Wat?!
P.H.O.N.I.K.: Positronic Humanoid Optimized for Nocturnal Infiltration and Killing
29-02-2016, 14:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-02-2016, 14:28 przez phonik.) (29-02-2016, 12:25)smackey napisał(a): hrapkowicz jest fajnym krytykiem, ale jak miał rozmawiać z kobietą na poziomie o guście typowego użytkownika filmwebu Ona fajnie tłumaczyła dlaczego jej się Mad Max nie podoba. Kurde, teraz tego nie przytoczę, było późno, lekoo przysypiałem, ale miałem też z tego lekką bekę i wtf dlaczego ktoś taki tam jest. To było coś na zasadzie "nie podoba mi się, bo nie". Zero argumentu. I to ciągłe wspominanie z kim to ona nie przeprowadzała wywiadu :D
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
29-02-2016, 14:32
To było bardzo bolesne i żenujące show... Współczuję ludziom którzy specjalnie zarywali nockę aby to obejrzeć. ( ja na szczęście miałem nockę i jeszcze mi za to zapłacili więc pół biedy ). Od pierdolenia o rasizmie , czarnych , wykorzystywanych seksualnie , kumba jaaa od wyjącej Gagi do tej pory nie mogę przełknąć kawy przez gardło... Najbardziej zabolał z tego wszystkiego wybór aktora drugoplanowego... Jak można pominąć świetnego Tomka ze Zjawy , który swą obecnością na ekranie budził większy respekt niż Misio i Leo razem wzięci , oraz aktora który przez wieki jest wyśmiewany a mimo to pnie się w swojej twórczości na szczyty aktorstwa tworząc niezapomniane role Rockyiego , Cop Land , First Blood i wiele wiele innych przekazując nagrodę kolesiowi który odegrał rolę w polityczno - cukierkowym filmie na raz od dziadziusia który wysadził Indiane Jonsa CGI atomem... Nie pojmuje tego !!!. Są też pozytywy >> Dużo nagród tych technicznych dla Mad Maxa ( który zupełnie mi nie podszedł >> świat przedstawiony i głupoty fabularne niszczą ten film...) co świadczy , że SF jak najbardziej się liczy i nie trzeba szufladkować tego gatunku. Oczywiście Leo w końcu mu się udało , chociaż po przemyśleniach to nie jest jego najmocniejsza rola. Spokojnie mógł dostać oscara z Wilka , czy nawet Wyspę Tajemnic ( facet wymiata w scenie odkrycia swoich zamordowanych dzieci w jeziorze). Zapomniałbym o tych wszystkich negatywach jakby Miller dostał oscara za reżyserkę , albo jakby Max był najlepszym filmem , ale nie musimy pokazać światu , i dopierdolić katolikom ,bo księża ruchają w dupę niewinnych ministrantów (Spotlight był dobry ale na Boga najlepszy film... proszę Wszyscy Ludzie Prezydenta już odfajkowali tę kategorię ...) Mózg rozjebany , poprawność polityczna i patos zostaną dzisiaj przeze mnie osrane czteropakiem pełno złotych żubrów , cebulowych krążków i Clintem walącym rasistowskimi sucharami z Gran Torino :P
29-02-2016, 14:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-02-2016, 14:45 przez Predator895.)
Pal licho Di Caprio i Stallone'a, najbardziej się cieszę, że wygrał Spotlight, reszta mi zwisa praktycznie.Rock był nudny i wogóle nie śmieszny, sama gala poprawna, bez niespodzianek, bez przemówień, które się zapamięta ale ogólnie fajnie się oglądało, jak co roku.
29-02-2016, 14:46
Nie rozumiem oburzenia na wybór tegorocznych zwycięzców. Ja tam jestem zadowolony.
"Spotlight" był w tym roku gorszy tylko od "Sicario" i "Room". Pozostawał jedynie "Mad Max", który jednak i tak zgarnął masę statuetek, a "Zjawa" jest wyraźnie słabsza. Jak sobie przypominam statuetki dla "Artysty" i "12 years a slave" to naprawdę się cieszę, że tym razem wygrał bardzo dobry film. Gadanie o nudzie... ja tam nie nudziłem się ani przez chwilę. Oburzenie na brak statuetki dla Sly'a mnie bawi. Co on tam takiego wielkiego zagrał? To wystarczy by zagrał solidnie i już ma dostać Oscara? :D Rylance był od niego lepszy. Leo wygrał słusznie (mógł przegrać tylko z dzieciakiem od "Room", który jednak nie był nominowany), bo konkurencja była słaba, podobnie Vikander. Brie Larsson w pełni zasłużenie. Lubezki też zasłużył, jedyną uwagę mam co do Innaritu. Ja nie wiem na ile w ogóle docenia się tu JEGO pracę, a na ile jedzie po geniuszu Lubezkiego. Bo w "Birdmanie" dostał chyba głównie za to jedno ciągłe ujęcie - ale to był akurat świetny film, a w "Zjawie" za wspaniałe zdjęcia i kręcenie w trudnych warunkach, jedynie z naturalnym oświetleniem. Reżyser odpowiada przecież nie tylko za warstwę wizualną, ale też za tonację filmu, wciągnięcie widza, wydobycie emocji, budowanie napięcia, spójność fabularną... Jako całość bardziej doceniłbym pod tym względem Millera za "Fury Road" albo Abrahamsona za "Room". I kij tam z DiCaprio... wreszcie MORRICONE dostał statuetkę za soundtrack. 29-02-2016, 14:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-02-2016, 14:58 przez Capt. Nascimento.)
Leo walną przemowę, że ho ho :P szykował się chyba od pierwszej nominacji. Ciśnienie zeszło. Fajnie, że wspomniał o Hardym :)
ogólnie w tym roku jakoś zlałem Oscary i filmy, które kandydowały. Widziałem tylko Mad Maxa i Zjawę. 29-02-2016, 15:06 (29-02-2016, 14:53)Spirit napisał(a): I bardzo dobrze, czas najwyższy im dopierdolić i całej tej mafii watykańskiej, gdzie wy tu widzicie poprawność polityczną to ja nie wiem. Po co mi to jak to jest jasne od kilku dekad :P sram w to doskonale o tym wiem , że to złe i musi być zwalczane i nikt nie musi mi o tym przypominać :P 29-02-2016, 15:08
Niech zrobią film o tym jak rabini w NY wykorzystują kilkuletnich chłopców, albo o gangach muzułmańskich pedofili w UK. Ciekawe ile to Oscarów zdobędzie ;)
Stawiam na to, że nawet nie wejdzie do kin, a autorzy zginą w niejasnych okolicznościach. 29-02-2016, 15:13
Wygrał najmniej angażujący spośród widzianych przeze mnie filmów. Nie płaczę, bo Spotlight jest całkiem ok-ey, ale statuetkę dostał wybitnie za tematykę. Zastanawiam się, ile poczekam na naprawdę dobry film zdobywający najważniejszego Oscara (ostatnio oczekiwałem dość długo - od No Country For Old Men do Birdmana).
Z Leo spoko, chociaż miewał mocniejsze role a i w The Revenant lepszy był zarówno Hardy jak i niedźwiedź. No i właśnie ten Hardy mógłby zdobyć statuetkę za rolę drugoplanową - był dla mnie najlepszy. Koniec końców wygrał świetny aktor ze scenicznym rodowodem a ta miernota Sly wyszedł z gali z niczym. Jest spoko. DiCaprio zgarnął Oscara, tera czas na Deakinsa. Rock żenujący. Jeszcze ten głos, rany boskie... 29-02-2016, 15:23 (29-02-2016, 06:24)SonnyCrockett napisał(a): Po tylu latach Ennio dostaje normalnego Oskara. Lepiej późno, niż wcale. Ale nie za oryginalną muzykę? Tyko za sklejki? Bo pamiętam, że wykorzystano jakieś jego odrzucone tematy z "The Thing"?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 29-02-2016, 16:04
Shamar wybacz ale jakie głupoty piszesz. :) W "Hateful 8" Tarantino użył jednego utworu Morricone z "The Thing", tzn. "Beastiality".
ORYGINALNY soundtrack do "Hateful 8" jest fantastyczny a ten utwór wygrywa wszystko - i to właśnie nim wygrał statuetkę (sorry za 3h wersję, ale YT usunął te normalne): 29-02-2016, 16:18 (29-02-2016, 07:07)raven.second napisał(a): Mam nadzieję, że za rok Turki znowu pozwolą oglądać galę. Za rok to ta gala będzie turecka.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 29-02-2016, 16:47
Juby co to za gimbaza, twierdzisz, że w sumie spoko, że akademia nie nagradza SW tylko Ex Machine, tylko dlatego bo nie lubisz tego filmu?
Po raz kolejny Akademia pokazała, że przynajmniej przy FX -ach głosujący to ludzie ślepi i podejmujący najbardziej skandaliczne i absurdalne decyzje co do tego komu przyznać nagrody za efekty. Naprawdę uwielbiam EX Machine, to jeden z z pięciu według mnie najlepszych filmów 2015 roku, ale do jasnej anielki nagradzać go za efekty specjalne, naprawdę akademio? Pieprzyć Mad Maxa, pieprzyć Star Warsy -które notabene najbardziej zasłużyły na tą nagrodę- dajmy filmowi, który ma najgorsze i najmniej widowiskowe efekty z całej trójki, które wymieniłem. To już trzeci raz kiedy akademia krzywdzi film w tej kategorii i w dupie tak naprawdę to jaki film ma rzeczywiście te najlepsze efekty. Drugą skandaliczną decyzją jest nagroda dla Smitha za piosenkę do Spectre- PC już całkowicie zeżarło mózgi i uszy tym tępym głowom w akademii.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 29-02-2016, 16:53
A więc 'Spotlight' został głównym zwycięzcą tegorocznej gali ;) Chciałem, żeby wygrał właśnie ten film lub "Zjawa" więc w sumie jestem zadowolony z takiego obrotu spraw. Statuetka dla Leo - raczej zaskoczonym ciężko być. Co do aktora drugoplanowego, generalnie rola gościa była spoko w "Moście...", aczkolwiek Sly, Hardy czy Bale zasłużyli bardziej na te statuetkę. Najlepszy reżyser - Alejandro González Iñárritu, uważam, że bardzo zasłużona nagroda, jemu właśnie kibicowałem. Co do scenariuszy, bardzo zasłużony "Spotlight", ale w kategorii sc. adaptowany dałbym "Pokojowi" a nie "Big Short". Super, że dali Morricone oscara, gość jak mało kto zasługuje na te nagrodę w swoim dorobku filmowym ;) Nie rozumiem za to nagrody za efekty dla "Ex Machiny". Te statuetkę powinien zgarnąć TFA, bądź ewentualnie Mad Max. Ale Ex Machina? What ? ;O O ile Maxa jako filmu nie cierpię, to uważam, że zasłużył na większość nagród, które zdobył chociaż wiadomo, w niektórych kategoriach kibicowałem TFA ;) "Inside Out" jako animacja to żadna niespodzianka. Co do piosenki Sama Smitha - ja tam lubie tę piosenkę wiec spoko, że dostał statuetkę. James Bond po raz kolejny górą w tej kategorii ! ;)
Co do samej gali. Siódmy rok z rzędu zarwałem noc żeby oglądać i w tym roku pierwszy raz moge stwierdzić, że naprawde nie było warto. Tak słabej gali jeszcze nie widziałem. Chociaż byłem zdziwiony, że taki pocisk jest z "WhiteOscars" :D Gala jeszcze jakgala, ale tej żenującej "dyskusji" w studiu canal+ nie mogłem już słuchać. Dlaczego nie wezmą kilku ludzi, którzy się naprawde znają do prowadzenia luźnej, prawdziwej dyskusji tylko dają te wstrętną sztuczną babe, która jest pseudo-znawczynią tematu i tego gościa, ktory rzuca oklepanymi tekstami świadczącymi o tym, że niby coś się tam zna. Tego się nie dało słuchać. Sztuczne to było na maksa, zero jakiejkolwiek wgl chemii między nimi. Takie dwa kołki. Generalnie tegoroczna gala, najsłabsza z dotychczasowych jakie śledziłem. Nominowane filmy zdecydowanie słabsze od tych z zeszłych lat + studio canal+ od którego można dostać raka. Ale na ogromny + wejście droidów z TFA !! ;)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
29-02-2016, 17:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-02-2016, 17:51 przez szopman.) |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| OSCARY 2027 | Spoilerowo | 8 | 288 |
13-04-2026, 20:14 Ostatni post: Mefisto |
|
| OSCARY 2026 | Pelivaron | 305 | 12,542 |
19-03-2026, 17:40 Ostatni post: Spoilerowo |
|
| OSCARY 2025 | Kryst_007 | 211 | 10,328 |
16-03-2025, 22:37 Ostatni post: Mefisto |
|
| OSCARY 2024 - wreszcie te nagrody mają sens | srebrnik | 307 | 22,834 |
12-03-2024, 12:38 Ostatni post: Krismeister |
|
| OSCARY 2023!! | Pelivaron | 236 | 18,952 |
15-03-2023, 16:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Oscary 2022 | Kryst_007 | 300 | 22,617 |
08-04-2022, 22:39 Ostatni post: zombie001 |
|
| Oscary 2021 | Kryst_007 | 188 | 23,466 |
19-05-2021, 12:32 Ostatni post: Lawrence |
|
| Oscary 2020 | Kuba | 550 | 55,783 |
11-02-2020, 12:47 Ostatni post: Pelivaron |
|
| Oscary 2019 | Kryst_007 | 783 | 82,479 |
04-04-2019, 21:13 Ostatni post: Cassel |
|
| Oscary 2018 | Mierzwiak | 631 | 73,256 |
09-03-2018, 00:02 Ostatni post: Pelivaron |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |