Red Crow
Liczba postów: 12,726
Liczba wątków: 50
(17-09-2018, 06:30)Kryst_007 napisał(a): Tak sobie patrzę na to co nakręcił wcześniej reżyser tego "Green Book", a to twórca takich klasyków jak "Głupi i głupszy" czy "Sposób na blondynkę" xD Nie spodziewałem się, że Farelly'ego stać na kręcenie kina Oscarowego.
Adama McKaya pewnie też nikt nie podejrzewał, że skończy z oscarową nominacją, podobnie jak Jordana Peele'a, Petera Jacksona czy Roberto Benigniego. Jerry Zucker do czasu "Ghost" tez raczej nie był kojarzony z oscarowym kinem.
17-09-2018, 19:46
Oskarmeister
Liczba postów: 6,856
Liczba wątków: 18
"Zimna Wojna" polskim kandydatem do Oscara.
24-09-2018, 15:10
Red Crow
Liczba postów: 12,726
Liczba wątków: 50
Nie zdziwi mnie nawet nominacja za Najlepszy Film.
24-09-2018, 15:14
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Bez zaskoczenia. Sam nie uważam tego filmu za arcydzieło, ale pogratuluję (jakże pewnej) nominacji. Wciąż lepszy wybór na kandydata do Oscara, jak 3 poprzednie.
24-09-2018, 16:00
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Chalamet i Weisz dostaną Hollywood Film Awards za role drugoplanowe, a Kidman za całokształt. Te nagrody to akurat początek i drobny wyznacznik wyścigu Oscarowego.
https://www.hollywoodreporter.com/news/nicole-kidman-be-honored-at-2018-hollywood-film-awards-1148269?utm_source=twitter
11-10-2018, 21:06
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Niby drobny, chociaż w tamtym roku drugoplanowi zwycięzcy się trafili. Najważniejsze, że w takim razie Weisz będzie startować za drugi plan. Stone pewnie też a Coleman za pierwszy.
Ciekawi mnie który aktor dostanie za pierwszy plan bo tutaj rywalizacja będzie bardzo ciekawa.
14-10-2018, 19:12
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
Coleman ma najmniej czasu ekranowego z całej trójki.
14-10-2018, 19:40
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
(14-10-2018, 19:40)harlequinade napisał(a): Coleman ma najmniej czasu ekranowego z całej trójki.
Brando też miał mniej czasu ekranowego w "Ojcu Chrzestnym" niż Pacino, a został nagrodzony za pierwszy plan, w przeciwieństwie do ekranowego syna.
14-10-2018, 19:48
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Jakiś link? Podobno Coopera w "Mule" miało być malutko (według ciebie)a po zwiastunie już widać, że będzie drugą główną postacią. Na dodatek tak jak czytałem to właśnie Coleman (ewentualnie Emma) była wymieniana jako pierwszoplanowa aktorka.
14-10-2018, 19:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2018, 19:51 przez Kuba.)
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
To, że Coopera strategicznie wstawili do zwiastuna to jeszcze nie znaczy, że ma dużą rolę.
ale jak chcesz sobie pisać przepowiednie to nikt nie broni, wal śmiało z Cooperem z nominacją za Supporting i Coleman za leading :)
"jakiś link", jak chcesz sobie kwestionować to kwestionuj ale wystarczy poczytać trochę to co mówią ludzie którzy widzieli. Zawsze mogą oszukać i sama Coleman ponoć che być jako główna ale tak jak mówię, byłoby to oszukane tak jak Winslet w Reader
15-10-2018, 18:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2018, 18:12 przez harlequinade.)
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Typowanie Coopera z nominacją do Supporting było pisane z przymrużeniem oka i to wcale nie było szczególnie skomplikowane. Stwierdzam fakt, ze moze nie będzie go bardzo duzo, ale słowo "malutko" sugeruje cameo/epizodzik, sorry, ale trailer to wyklucza.
Nie wiem co byłoby oszukane, nie widziałem filmu, ale jestem gotowy się założyć, że Coleman będzie walczyć o Leading.
15-10-2018, 18:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2018, 18:39 przez Kuba.)
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
Nie znasz takiego zebiegu że znany aktor jest wstawiony do zwiastuna filmu jak najwięcej się da? Scenariusza nie miałam czasu przeczytać i chyba sobie daruje bo do filmu blisko, ale ludzie którzy czytali mówią że mało, typowa rola agenta, film jest Eastwooda i to on dominuje coś jak Cooper w swojej roli w AS u Eastwooda.
"Emma Stone is undoubtedly lead. She's in it the most, and it basically revolves around her".
Olivia Colman może sobie kombinować, w supporting wygra, w leading pewnie nie wygra. Wytwórnia dalej nie wstawiła kategorii na stronce FYC.
15-10-2018, 18:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2018, 18:53 przez harlequinade.)
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
https://twitter.com/kristapley/status/1051901141544361987
https://www.hollywoodreporter.com/race/oscars-campaigns-decide-lead-supporting-acting-categories-1151124
No proszę :)
Close się zmartwi, Adams otwiera szampana.
lol nie chciałabym być na miejscu Olivii jeśli właśnie pozbawiła się Oscara i wygra z nią np. Gaga dla której to w sumie pierwsza duża filmowa rola :D
15-10-2018, 20:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2018, 21:07 przez harlequinade.)
Stały bywalec
Liczba postów: 5,965
Liczba wątków: 6
Cytat:jeśli właśnie pozbawiła się
No tak, bo studio nie miało tutaj nic do gadania :)
Nie wiem zresztą co to za wielkie zaskoczenie. Nie pierwsza sytuacja, gdy nikt nie przejmuje się czymś takim jak "czas ekranowy aktora", w kategoriach pierwszo- i drugoplanowych.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
15-10-2018, 21:57
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Imo takie ustawienie było pewne od trailera. A wiekszosc tez tak to typowała.
Olivia nadal ma szansę chociaż ciągle uważam, że Gaga jest faworytka. Drugi plan wydaje się wcale nie taki oczywisty, Weisz i Stone są bardzo chwalone, szczerze mówiąc wątpie w większe szanse Adams.
15-10-2018, 22:16
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
Wielkie zaskoczenie bo w drugoplanowej by prawie na 100% wygrała. A studio co może jak aktorka im mówi, że chcę w tej kategorii? To chyba aktor decyduje nie studio. I zwykle idzie tam gdzie może wygrać, tak jak to właśnie zrobił Ali z Green Book.
Adams jest praktycznie motorem napędowym tej historii :) Scena w której Cheyney leży w szpitalu i ona za niego występuje pewnie będzie jej clipem
15-10-2018, 22:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2018, 22:18 przez harlequinade.)
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
I nic jej to nie da jeśli "Vice" pójdzie drogą "Phantom Thread" czy "Silence", dostanie nominacje i tyle.
15-10-2018, 22:22
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
A czemu ma pójść tą drogą? To jest praktycznie Big Short tylko, że z polityką w tle. Bez echa nie przejdzie jedyny problem to jeśli Amerykanie mają dość swojego obecnego cyrku w realu żeby jeszcze w filmach to oglądać
15-10-2018, 22:23
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Bo wchodzi do kin na ostatnią chwile, bez festiwali i zaliczenia większości nagród krytykow (nawet jeśli będą zamkniete pokazy to i tak film do większości nie trafi). Jak film trafi do większości ludzi to czołowi kandydaci będą już wyłonieni i chyba tylko naprawdę wybitna rola coś zmieni
Gdyby takie Phantom Thread miało premiere przed sezonem to skończyłoby się na znacznie większej liczbie nagród dla Lesley, DDL czy samego PTA (może z jeden Oscar więcej by wpadł).
15-10-2018, 22:29
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
Big Short też wchodził późno, tylko zaliczył AFI, a niewykluczone, że Vice będzie tam miało surprise screening.
Adams, Carell, Bale i Rockwell świeżo po wygranej to nie jest coś na co machną ręką
15-10-2018, 22:31
|