16-08-2025, 01:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-08-2025, 01:21 przez Rozgdz.)
|
Peacemaker (HBO Max, 2022)
|
|
Tu jeszcze jest np że Narzeczona była kiedyś biedna, młoda, naiwna itp.. a teraz jest w zasadzie kobiecą wersją Dutcha z "Predatora". Eric to może jej skoczyć, taką jest twardzielką. Poza tym, jak na klasycznego twardziela przystało udaje bezwzględną i nieczułą ale gdy komuś w jej obecności dzieje się krzywda.. najczęściej jakimś kobietom.. wtedy ich krzywdzicielom trzeba spuścić ostry wpierdol.
(15-08-2025, 23:12)Paszczak napisał(a):szopman napisał(a):Aktualnie to jest mój drugi ulubiony superhero show po oryginalnym "Daredevilu".Czyli stawiasz Pissmakera powyżej Pingwina. Tak, zdecydowanie! "Pingwin" był dla mnie mega rozczarowaniem. Miało być poważnie, "na serio", a ostatecznie wyszło karykaturalnie i przerysowanie. Pierwszy odcinek mi się podobał ale później z każdym kolejnym oglądało mi się to coraz ciężej; poddałem się jakoś po piątym odcinku. Być może miałem zbyt wysokie oczekiwania. Niemniej jednak, aktorsko "Pingwin" to sztos, pod tym względem nigdy nie miałem żadnych zastrzeżeń co do serialu. Co do "Peacemakera" - to jest chyba jedna z tych produkcji, które albo się kocha albo nienawidzi. Albo komuś siądzie ten pojxbany i momentami toaletowy humor albo w ogóle. Mi akurat serial bardzo się spodobał, dla mnie to takie połączenie GotG i Deadpoola. Jestem jednak w stanie za rozumieć ludzi, których te żarty żenują. Rzecz gustu. Swoją drogą, James Gunn to strasznie nierówny reżyser/scenarzysta. Poza tym, ciężko porównywać "Peacemakera" i "Pingwina", które w założeniu miały być skrajnie różnymi serialami. Chyba jedyny wspólny mianownik to umiejscowienie obu produkcji w świecie DC. Powtórzę się, na ten moment "Peacemaker" to mój drugi ulubiony serial superhero po netfliksowym "Daredevilu".
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
16-08-2025, 15:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-08-2025, 15:30 przez szopman.)
Sprawdziłem z ciekawości pierwszy odcinek drugiego sezonu.
No cóż, jak mamy supermema, to kidness is punk rock, ale z tyłu jest Peacemaker i gunn może wrócić do swojego comfort zone, full on nude orgy, rzucanie fuckami itd. pedo żarty... Ups, to tylko na twitterze. I to jest zgodnie z jego słowa "ważny punkt uniwersum" i wszyscy, którzy obejrzyli supermema powinni obejrzeć Peacemakera 2, szczególnie dzieci. Ps. Intro, co za downgrade.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 25-08-2025, 00:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-08-2025, 00:14 przez marsgrey21.)
Szokująca opinia - obie są fajne.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
25-08-2025, 11:19 Powtarzam i jednocześnie dokańczam sobie pierwszy sezon, którego oglądanie swego czasu przerwałem po 5 odcinku i w sumie jest całkiem fajnie Gunn oczywiście jest Gunnem i powtarza tudzież recyklinguje tematykę toksycznych relacji ojciec-syn, okraszając to przy tym nachalnym rasowym komentarzem jako b-story. Niemniej a-story, czyli ukryta inwazja motylich porywaczy ciał jest zajebista, chociaż też jest zerżnięta z jego własnego filmu z 2006 r. pt. "Robale".
BTW Vigilante kradnie każdą scenę i ma świetną chemię z Peacemakerem Drugi sezon zaś to z tego co czytałem, kolejna 29-09-2025, 21:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-09-2025, 21:39 przez Scheckley.) Scheckley napisał(a):chociaż też jest zerżnięta z jego własnego filmu z 2006 r. pt. "Robale" Który to film jest w dużej mierze zerżnięty z kultowego "Night of the Creeps" z 1986 roku. Inna sprawa, że motyle to bardziej kolejna wariacja na temat tego, co mieliśmy u Gunna w "The Suicide Squad", tyle że tam były rozgwiazdy. Chłop ogólnie często mieli podobne motywy ale mnie to na razie nie przeszkadza, łykam bez popity wszystko co zrobi i bawię się dobrze. Nie ważne co, ale ważne jak to opowiada a w tym jest akurat dobry. Drugi sezon "Peacemakera" też mi się podoba, chociaż odcinki mogłyby być trochę dłuższe - mimo wszystko nadal świetnie się to ogląda.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
29-09-2025, 22:34
Drugi sezon Peacemakera, to już nawet uroku tego edgu nie ma, to bardziej melodrama, w której główną rolę gra kobieta ujeżdżająca prywatnie kiełbaskę gunna, czyli jego żona po botoksie, jest gorsza i to o wiele od aktorek grających w CW.
Oczywiście komentarz na temat nazistowskiej hameryki musi być, wszystko w granicach bezpieczeństwa, edgy, but not really.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 29-09-2025, 22:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-09-2025, 23:09 przez marsgrey21.) Cytat: melodrama w której główną rolę gra kobieta ujeżdżająca prywatnie kiełbaskę gunna, czyli jego żona po botoksieWszyscy dobrze wiemy, że ktokolwiek ujeżdża obecnie kiełbaskę Gunna nie jest kobietą i dekady dzielą go od botoksu. A lata od prawa do głosowania. 29-09-2025, 23:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-09-2025, 23:01 przez Paszczak.)
Gdyby to wyszło na jaw, gunniaki by się pochlastały z szoku.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 29-09-2025, 23:07
Wyobrażam sobie co się działo przed produkcją drugiego sezonu: "Tym razem dasz mi wiodącą rolę albo powiem wszystkim o małym Timmym!"
29-09-2025, 23:11
Słyszeliście, rasistowskie świnie?
Cytat:James Gunn Says He Got a Lot of Pushback Over the Recent ‘Peacemaker’ Episode From Various Sources, And That: "I have a few racists that have called me polarizing, but I'm okay with being polarizing and letting racists fall to the wayside. People have loved this episode the most, so it's exciting."
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 02-10-2025, 06:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-10-2025, 06:45 przez marsgrey21.) ![]() Najlepsze jest to, że niektórzy w necie rozkminiali non stop co to za alternatywna Ziemia, ale kompletnie nie zauważyli braku Murzynów itp. :P Przy okazji twist robiony na siłę, bo jakby Chris chciał się dowiedzieć co to za świat to nie wiem, sięgnąłby po pierwszą z brzegu książkę, gazetę, poszedł do biblioteki? Problem rozwiązany a przy okazji nie zwróciłby na siebie uwagi, no ale wtedy nie było by twistu z flagą (notabene zerżniętą z "The Man in The High Castle". 02-10-2025, 09:46
Rozcieńczanie znaczenia słowa faszysta i nazista trwa w najlepsze.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 04-10-2025, 18:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2025, 18:40 przez marsgrey21.)
Mi tam się serial podoba za rozwój postaci Peacemakera, niemniej ci tokenowi "naziści" to pójście po najmniejszej linii oporu. Takie boomerskie pierdoletto wzięte rodem z filmów wojennych z l. 60 podlane DEI.
BTW czy tylko mi przeszkadza, że przeniesli zdjecia z Vancouver do Georgii? Jednak pierwszy sezon miał moim zdaniem lepsze lokacje. 05-10-2025, 00:15
Pierwszy sezon pomimo bycia typową gunnozą nie był tak nudny, cała ta melodramat jest mdła, a wszystko spoczywa na barkach blondyny, która nie potrafi grać.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 05-10-2025, 08:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-10-2025, 09:15 przez marsgrey21.)
Mnie dziwi, że to już tylko jeden odcinek został, a w sumie tak niewiele się wydarzyło do tej pory. Więcej czasu wolą poświęcać na jakieś durne żarciki. Pierwszy sezon pod względem fabuły wydawał mi się lepszy.
Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
05-10-2025, 09:07
Ech te współczesne modele streamingowe, albo czekasz 3 lata na sezon, albo... już nie czekasz, bo po cichu anulują.
06-10-2025, 07:57 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| "The Flash/Flashpoint" (2022) reż. Andy Muschietti | Kuba | 1,050 | 121,758 |
26-10-2025, 22:33 Ostatni post: Rozgdz |
|
| The Batman (2022) reż. Matt Reeves | Kuba | 1,559 | 183,470 |
09-11-2024, 17:34 Ostatni post: Rozgdz |
|
| Aquaman and The Lost Kingdom (2022) | Pelivaron | 170 | 19,229 |
05-05-2024, 11:53 Ostatni post: Debryk |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

Spoiler
![[Obrazek: 18b1de9166badefec415f6a8b4a43e9b25694ee9...bac725.png]](https://wykop.pl/cdn/c3201142/18b1de9166badefec415f6a8b4a43e9b25694ee9a3a872f9dd2cf4e9f5bac725.png)





