27-06-2020, 16:02
|
Pirates of the Caribbean (2003-2017)
|
|
Miałaby grać wojowniczkę piratkę-feministkę, która rozstawia po kątach wszystkich piratów-mężczyzn. W końcu to Walt Disney, więc bajki kręcą.
Nic nowego dla tej serii.
A piratki były, mogą spokojnie wzorować postać Robbie na którejś 27-06-2020, 16:07
Oczywiście, że piratki były. Zresztą sami piraci byli na swoje czasy, bardzo demokratyczni i postępowi jak się popatrzy na ich struktury. I nieraz kolor skóry, pochodzenie , płeć nie grały większej roli. Zresztą czytałem niedawno dobrą książkę pt. "Republika Piracka".
I sam chętnie zobaczyłbym dzielnie piratki w akcji, ale nie od Disneya i nie na podwalinach tej serii. 27-06-2020, 16:18
Rzekoma? Ale masz jakieś konkretne powody by zakładać zmyślenie jej biografii czy po prostu "no niemożliwe aby robiła to kobieta"? :)
Zreszta..ta seria zawsze była bajką więc jeśli to nic się nie zmienia. I git, jak się komuś zachce robić historie o piratach na poważnie to można to robić pod innym szyldem, ta seria polegała od zawsze na zabawie samym konceptem, stereotypem pirata i morskimi legendami. Nie wątpie jednak, że łatwiej uwierzyć w Davy Jonesa niż wojownicza piratke której słuchają mężczyźni :) 27-06-2020, 16:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-06-2020, 16:53 przez Kuba.) Cytat:Ale masz jakieś konkretne powody by zakładać zmyślenie jej biografii Tak, mam - szybki rzut oka na jakość źródeł. Zakładam, że 3/4 jej biografii to niepotwierdzone żadnymi dokumentami opowieści przy ognisku, że coś ktoś widział albo słyszał. 27-06-2020, 16:55
Nic lepszego "na poważnie" w tematach pirackich niż "Black Sails" nieprędko wyjdzie, nie ma co się czarować :)
A piraci od Disney'a powinni już dawno zostać pogrzebani, ewentualnie zrestartowani z jakimś nowym ciekawym pomysłem i bez Deppa. 27-06-2020, 16:57 (27-06-2020, 20:03)Gieferg napisał(a):Offtop: Obejrzyj "Black Sails" :)(27-06-2020, 16:18)Lawrence napisał(a): I sam chętnie zobaczyłbym dzielnie piratki w akcji, ale nie od Disneya i nie na podwalinach tej serii. 28-06-2020, 20:35
Black Sails Matter
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 28-06-2020, 21:16
Nie ma najważniejszego - że Disney wlazł z butami w trzeci film i albo Verbinski stracił film albo musiał na chama dokręcać, ciąć i zszywać. Dlatego zresztą jeśli chodzi o reżysera i Keirę tak wyglądają ich dalsze losy z tą serią nie mówiąc o tym co stało się z pomysłem na te filmy. Przynajmniej takie wnioski nasuwają się po obejrzeniu trzech pierwszych części razem ^^
07-08-2020, 21:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-08-2020, 17:50 przez Rozgdz.)
Czego by Disney nie zrobił z trzecim filmem, wyszło na dobre bo to dla mnie od lat zdecydowanie najlepsza część :P
08-08-2020, 12:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-08-2020, 12:07 przez Gieferg.) (08-08-2020, 12:07)Gieferg napisał(a): Czego by Disney nie zrobił z trzecim filmem, wyszło na dobre bo to dla mnie od lat zdecydowanie najlepsza część :P No.. tak patrząc po filmie moim nieuczonym okiem... Postać Elizabeth zmieniono z przebojowej Królowej Piratów w typową "dobrą" Disneyowską księżniczkę czekającą na swojego księcia, wywalono jej romans i relację ze Sparrowem, przycięto Lorda Becketta i jego relację ze Sparrowem z przeszłości. Dodano raczej pomysł z chęcią Sparrowa zostania kapitanem Latającego Holendra, mocno przycięto wątek chęci zemsty Elizabeth na Becketcie. Najmniej "oberwał" Will a najbardziej - Elizabeth. No i widzowie, bo pierwotne zakończenie trylogii - gdzie relacje się zmieniły a Will i Elizabeth "zmienili swoje role" - dawało duże możliwości do kontynuacji. 08-08-2020, 13:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-08-2020, 13:11 przez Rozgdz.)
No ale masz do tego jakieś źródła, czy to takie "wydaje mi się"? Bo brzmi ciekawie.
Poza zmniejszeniem skali ostatniej bitwy, ze względu na już kosmiczny budżet produkcji, nie kojarzę żadnych większych zakulisowych dramatów. Ba, relacja Disney-Verbinski musiała być całkiem dobra, skoro kilka lat później dali mu wolną rękę aby szaleć przy "The Lone Ranger" (gdzie też nieporozumienia sprowadzały się do budżetu i skali produkcji, a nie jako takiej wizji). 08-08-2020, 15:19
Tylko takie "wydaje mi się" :)
Grievous, takie rzeczy generalnie nie wypływają. Studio ma kasę, kontrakty i prawników. Ma też marchewki obok kijów. Właśnie sam opisałeś marchewkę która dostał Verbinski :p Nie zgadzają się rzeczy w budowie wątków i samych postaci. Pierwsza część była robiona jako całość - nie wiadomo było czy powstanie kontynuacja. Druga i trzecia - w zasadzie razem. Ale część pierwsza i druga bardzo dobrze się "zgrywają", ale później.. Na przykład... - Osią drugiej części jest to że Jack Sparrow nie może korzystać z kompasu bo nie wie co jest dla niego najważniejsze na świecie. Powinno to być oczywiste - odnalezienie serca Davy Jonesa. Ale nie jest. Jest coś jeszcze. Pod koniec filmu sprawdza kompas i wraca na statek. Więc.. co było najważniejsze na świecie dla Jacka Sparrowa? Wyjaśnień brak. - w pierwszej części Jack szuka Perły ale dowiadujemy się że najważniejsza jest dla niego wolność. Tym dla niego jest Perła. Jack chce być wolny ponad wszystko. Dlatego torturą jest kara na tamtym świecie - jest w więzieniu, na wieczność, bez możliwości uwolnienia się. Jaki jest sens dla tej postaci w chęci samouwięzienia się na pokładzie Latającego Holendra ? - Elizabeth od początku jest budowana jako postać bardzo feministyczna, buntująca się przeciwko "typowej roli kobiety". Jakim cudem kończy jako "typowa baba" przy garach i dzieciach ? - między Elizabeth a Jackiem dzieje się bardzo dużo w drugiej części, w trzeciej - te postacie właściwie ze sobą nie rozmawiają itd Kiedyś trochę pogrzebałem w treści tych filmów i napisałem na ten temat coś takiego ;) https://www.filmweb.pl/user/Rozgdz/blog/584134 08-08-2020, 16:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-08-2020, 17:49 przez Rozgdz.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| The Lord of the Rings Trilogy (2001-2003) reż. Peter Jackson | wiking | 742 | 133,887 |
17-05-2026, 23:31 Ostatni post: Corn |
|
| Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve | Rodia | 1,639 | 261,359 |
16-05-2026, 18:55 Ostatni post: Westcoast |
|
| Trainspotting (1996-2017) | Pitero | 12 | 6,022 |
01-10-2021, 17:08 Ostatni post: Pelivaron |
|
| [oddzielony] Trainspotting (1996-2017) | Arahan | 0 | 694 |
01-02-2017, 06:54 Ostatni post: Arahan |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |









