Stały bywalec
Liczba postów: 12,429
Liczba wątków: 29
Co, co, co? "Iniemamocni 2" jako prequel? Źródło można?
EDIT: Znalazłem:
http://www.chattsportsnet.com/featured/the-incredibles-2-2/734/
Co prawda z lipca i tylko to jedno, czyli nic nie wiadomo na dobra sprawę.
Kurde, gdyby to był prequel, to jakoś ochota mi minie na drugich (ekhm) Iniemamocnych. Nie to chciałem.
27-10-2016, 13:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2016, 13:30 przez OGPUEE.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Ja widziałbym to jako prequel. Nie miałem pojęcia, że faktycznie coś jest na rzeczy :P
27-10-2016, 13:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2016, 13:40 przez Grievous.)
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Myślę, że jednak sequel z dorastającymi dzieciakami, będzie lepszym punktem wyjściowym, tak czy siak jaram się, bo Iniemamocni mają trochę taki klimat klasycznych kreskówek superhero które ja oglądałem, stąd brak zainteresowania w TS4.
27-10-2016, 13:44
Stały bywalec
Liczba postów: 5,886
Liczba wątków: 6
(27-10-2016, 11:23)OGPUEE napisał(a): PS. Jak widzę, że jednak ktoś tu czeka na TS4.... Okej.
Szok i niedowierzanie? Ktoś czeka na sequel jednej z najlepszych filmowych trylogii, gdzie każda, pojedyncza część, trzymała równie wysoki poziom. Sequel tworzony przez tych samych ludzi, którzy sprawowali pieczę nad wszystkimi, poprzednimi częściami.
Serio, niby czemu, ktoś miałby na to nie czekać? To taka totalna abstrakcja? Bo jak na razie, najczęściej pojawiające się powody (błahe dodajmy) przeciw TS4 to:
a) 3 była za dobra, żeby zrobić coś równie dobrego, bla, bla, bla, bla
Gdyby którykolwiek z twórców miał takie ograniczone myślenie, to równie dobrze, po 1 (2) nie powinni kręcić 2 (3), biorąc sobie do serca jedną z tych złotych myśli:
„Super informacją to byłaby kasacja tego zbędnego projektu.” – jakiś fanboy TS, po ogłoszeniu, że powstanie TS2,
albo
„Super informacją to byłaby kasacja tego zbędnego projektu.” – fanboy TS2, po ogłoszeniu, że powstanie TS3.
b)
Cytat: "Toy story" świetnie się sprawdza jako trylogia, z bardzo odpowiednim zakończeniem i teraz każdy sequel będzie wyglądał jak przypięty na siłę, bla, bla, bla, bla.
Pfffffffffffffffffffffffff.. Mózg paruje. Toż to „Toy Story 3”, zamykając jeden rozdział, praktycznie w tej samej scenie – Andy oddaje zabawki małej Bonnie – otwiera już następny, w którym dotychczasowi, starzy bohaterowie, mogą mieć kolejne, zabawne i mrożące krew w żyłach, przygody. Ja np. oglądając zakończenie 3, nigdy nie myślałem o tym, że stanowi ono jakieś szczególne i prawdziwe zakończenie serii. To raptem, bardzo dobre, zakończenie jednego z etapów „życia” zabawek. Życia z Andym.
Gdzieś tam jeszcze mi się rzucił w oczy argument, że TS4 nie wniesie już nic nowego, do tego uniwersum. Eh, cóż mogę rzec… Historia typu „love story” z pewnością zaoferuje więcej świeżości uniwersum TS, niż „I2” filmom superhero. No bo chyba nikt nie wierzy, że Bird w „The Incredibles 2” – filmie wypuszczonym 14 lat po premierze jedynki, w okresie gdy „trzaska się” 5-7 bliźniaczych filmów superhero rocznie, a studia telewizyjne wypluwają jeszcze z tyłka, co raz to dziwniejsze, seriale tego pokroju – pokaże coś naprawdę nowego i przełomowego dla tego gatunku?
Także jeśli chodzi o poziom oczekiwania, to:
„TS4” >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> „I2”
Zapowiedź „I2” cieszyła mnie może z tydzień. Potem zdałem sobie sprawę, że jarałbym się dużo bardziej, gdyby ten film wypuszczono w 2006-2008. Nie widzę w tym dzisiaj, tak dużego potencjału kreatywnego, jaki można było osiągnąć kilka lat temu. A nawet jeśli będę chciał obejrzeć odgrzewany kotlet, jakim potencjalnie może się okazać "I2", to równie dobrze mogę włączyć sobie którykolwiek film Marvela z 2 i 3 fazy =/
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
27-10-2016, 18:59
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Ja aktualnie nie wierzę, że Pixar jest w stanie stworzyć genialny sequel, czego dobrym przykładem jest Finding Dory.
I tak jak rozumiem to co pisze Zombie i czyni to logicznie, tak rozumiem dobrze przeciwników TS4. Toy Story 3 miało dla mnie perfekcyjne zakończenie, coś jak zakończenie Powrotu Jedi, że aż kontynuowanie tej historii zabawek wydaje się zbędne.
28-10-2016, 17:11
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(27-10-2016, 18:59)zombie001 napisał(a): Szok i niedowierzanie? Ktoś czeka na sequel jednej z najlepszych filmowych trylogii, gdzie każda, pojedyncza część, trzymała równie wysoki poziom.
Rzecz w tym, że nie trzymała i nie jest to jedna z najlepszych trylogii.
Toy Story 3 > ......................................................> Toy Story 2 > ............ > Toy Story
28-10-2016, 18:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-10-2016, 18:40 przez Mierzwiak.)
Stały bywalec
Liczba postów: 12,429
Liczba wątków: 29
@zombie001
Posłużę cytatem militarego na "Stranger Things":
Cytat:Bo teraz nic nie może mieć zakończenia. Nieee, patrzcie, to dopiero początek, będziemy doić tę krowę aż wam się niedobrze zrobi, a potem to porzucimy. (...) Poświęcam mnóstwo czasu na obejrzenie całego sezonu, inwestuję w to emocjonalnie, oczekuję rozwiązania, zamknięcia, satysfakcji, i dostaję praktycznie to... ale nie, jednak nie, co ty k u r w a myślałeś, że to tak po prostu zakończymy? Będziemy to ciągnąć, aż ci bokiem wyjdzie, aż będziesz srał uszami od Stranger Things, a potem anulujemy serial.
28-10-2016, 20:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-10-2016, 20:23 przez OGPUEE.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Dla mnie sprawa jest prosta.
Iniemamocni to bardzo fajny film, ale sequel wypuszczony po 14 latach od premiery oryginału, kiedy studio Pixar nie trzaska już arcydzieła za arcydziełem, przy obecnym natężeniu filmów superhero w kinie, jest mi totalnie obojętny. A prequel to już w ogóle. Nie czekam.
Natomiast Toy Story to najlepsza seria filmó animowanych ever, gdzie każda kolejna część była lepsza od poprzedniej. Owszem, zakończenie TS3 jest idealnym pożegnaniem bohaterów i zamknięciem trylogii... aż do momentu kiedy włączy się pięć filmów krótkometrażowych, które pokazują dalsze losy Chudego, Buzza i spółki. Obejrzałem wszystkie (sympatyczne, niektóre bardzo dobre - Toy Story of Terror) i choć pomysł "Toy Story 4" był dla mnie z początku nietrafiony, tak teraz myślę, że może się udać. Zwłaszcza, że sam pomysł na historię skupioną na Chudym szukającym pastereczki mi się podoba, a na stołku reżysera zasiada twórca pierwszych dwóch części. Czekam!
29-10-2016, 09:38
Stały bywalec
Liczba postów: 2,987
Liczba wątków: 0
Jeśli każda następna część była lepsza, to może byłoby lepiej, gdyby zasiadał na nim twórca trójki?
29-10-2016, 10:41
Stały bywalec
Liczba postów: 5,886
Liczba wątków: 6
(28-10-2016, 18:39)Mierzwiak napisał(a): Rzecz w tym, że nie trzymała i nie jest to jedna z najlepszych trylogii.
Toy Story 3 > ......................................................> Toy Story 2 > ............ > Toy Story
Dla mnie jest jedną z najlepszych trylogii. Zresztą dużego wyboru tu nie masz, więc nie wiem czemu uważasz inaczej. Że niby np. Spider-many Raimiego, czy Batmany Nolana, z przeciętnymi trzecimi częściami lepsze? NOPE.
Co do poziomu, kwestia gustu. O ile TS3 dla mnie też jest najlepsze z serii, tak TS i TS2 postawiłbym na jednej, niższej niż TS3, półce.
No i patrząc na Twoją rozpiskę, myślę iż powinieneś się cieszyć, że powstanie TS4 - > trend wskazuje, że może okazać się jeszcze lepszy od "Trójki" :)
@OGPUEE
Nie znam kontekstu wypowiedzi Militarnego, ale wszystko w tym poście wskazuje na to, że on ma pretensje, iż z serialem robią to, co powinno robić się z serialem (przynajmniej do jakiegoś czasu) - kolejny sezon :)
W przypadku "Stranger Things" płacz jest tym bardziej bez sensu, bo pierwszy sezon nie dość, że nie zamyka połowy wątków, to wręcz dodaje nowe. Sama końcówka to niezłe pole do popisu, dla twórców.
Ale wracając do TS3 - to tak, wiem co przez wypowiedź Millitarnego chciałeś powiedzieć. Ale to nie jest tak, że TS3 stanowiło jakieś konkretnie zdefiniowane zakończenie, które na amen zamykało historię zabawek Andy'ego. Tak jak np. kiedyś można by potraktować Alien3 oraz zawartą w serii historię Ripley. A to, że obecnie Hollywood zjada własny ogon i wraca do starych serii, nie oznacza jeszcze, iż twórcy poprzednich części nie mają pomysłu na kolejną, i nie stworzą czegoś świetnego. Tak jak pisałem wcześniej, to Bird ma dzisiaj większy problem, aby pokazać coś innowacyjnego w "I2".
Jedynym argumentem "przeciw" TS4, który do mnie przemawia, to fakt iż "dzisiejszy" PIXAR, to nie ten sam poziom, co kilka lat temu. Więc ta "czwórka" jednak może się nie udać. Ale nie zamierzam jeszcze panikować, tak jak niektóre osoby z tego forum i pisać, że "TS4 jest zbędne".
Bo może wcale nie jest.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
29-10-2016, 14:29
Don Sinatio
Liczba postów: 2,944
Liczba wątków: 11
Ja również czekam na tą część i nie uważam, by trójka musiała być końcem zupełnym. Twórcy zaznaczają, że i dla nich trójka ma piękne, ogólne zakończenie ale mają podobno tak świetny pomysł na następną część, ze ufam, że nie zawiodą. Przecież nie można zostawić tak związku Chudego i pastereczki, a Buzz może oficjalnie będzie w końcu z Jessie :)
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
29-10-2016, 14:30
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,148
Liczba wątków: 67
(28-10-2016, 17:11)Lawrence napisał(a): Ja aktualnie nie wierzę, że Pixar jest w stanie stworzyć genialny sequel, czego dobrym przykładem jest Finding Dory.
Nie, to nie jest dobry przykład.
29-10-2016, 15:38
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Jest dobry, gdyż mnie nie chodzi o dobry sequel, a genialny. Toy Story 3 jest genialną kontynuacją, a nie powiesz mi, że Finding Dory dorównuje, albo jest lepsze od Finding Nemo?
29-10-2016, 16:16
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,148
Liczba wątków: 67
Ale Dory pocisnęli przypadkiem po dobrej dekadzie, a Toy Story jednak robią w sposób przemyślany latami
29-10-2016, 18:09
Miami Vice
Liczba postów: 8,050
Liczba wątków: 43
(29-10-2016, 09:38)Juby napisał(a): Zwłaszcza, że sam pomysł na historię skupioną na Chudym szukającym pastereczki mi się podoba, a na stołku reżysera zasiada twórca pierwszych dwóch części. Czekam!
Dobre. Podczas seansu też się zastanawiam kto Chudemu wyjebał dziewczynę. :)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
29-10-2016, 19:12
Stały bywalec
Liczba postów: 12,429
Liczba wątków: 29
Mama Andy'ego podczas porządków :).
29-10-2016, 20:44
Miami Vice
Liczba postów: 8,050
Liczba wątków: 43
Taka lesbijska akcja powiadasz. ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
31-10-2016, 03:36
Stały bywalec
Liczba postów: 18,474
Liczba wątków: 148
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
02-11-2016, 13:26
Red Crow
Liczba postów: 12,666
Liczba wątków: 50
I bardzo dobrze, "University" było kiepskie, niech już lepiej to zostawią.
02-11-2016, 13:40
Stały bywalec
Liczba postów: 2,987
Liczba wątków: 0
Zaryzykowałbym stwierdzenie, że kiepska to była już pierwsza część, ale zaraz mnie zakrzyczą.
02-11-2016, 15:26
|