Captain Skullet
Liczba postów: 20,307
Liczba wątków: 128
Nie wiem czy był juz taki temat, w każdym razie nie znalazłem. Chodzi mi o przykłady filmów, które moglibyście polubić, ale chybiona obsada wam to uniemożliwia, albo takie, które ze względu na którąś z ról tracą kilka punktów w ocenie.
Przykłady:
- Na początek to, co najbardziej oczywiste - każdy film z Mattem Damonem byłby lepszy bez Matta Damona :)
- Terminator Genisys - ten film jest ogólnie denny, ale prolog w przyszłości mógł być fajny, niestety Jai Courtney w roli Reese'a psuje nawet początek filmu.
![[Obrazek: NE3l0CTZHIbq6c_2_b.jpg]](http://cdn.movieweb.com/img.news.tops/NE3l0CTZHIbq6c_2_b.jpg)
Sarah też nie lepsza...
- X-Men: Apocalypse - też dno, ale za sprawą kompletnie chybionych Cyclopsa i Jean Grey
![[Obrazek: cyclopsjeangreyxmenapocalypse-166773.png]](http://media.comicbook.com/2016/01/cyclopsjeangreyxmenapocalypse-166773.png)
nie mam ochoty nie tylko do tego wracać, ale i oglądać jakiejkolwiek kontynuacji z tą samą obsadą.
- Alexander -
![[Obrazek: ad_184853148-e1445090078402.jpg]](https://metrouk2.files.wordpress.com/2015/10/ad_184853148-e1445090078402.jpg)
Normalnie nie mam nic do Colina, ba, nawet go lubię i uważam, że gdyby szukali następcy dla Downeya w MCU, byłby jak znalazł, ale w roli Aleksandra Macedońskiego obsadzili go chyba po pijaku... Próbowałem polubić ten film, obejrzałem dwa razy w wersji Final Cut, ale nie mogę przetrawić Colina w tej roli, no nijak mi nie pasuje i już.
- Snow White and The Huntsman
![[Obrazek: Snow-White-and-The-Huntsman-image-snow-w...661938.jpg]](http://filmrise.com/wp-content/uploads/2014/06/Snow-White-and-The-Huntsman-image-snow-white-and-the-huntsman-36290272-1920-816-e1404225661938.jpg)
Lubię ten film, ale lubiłbym go bardziej, gdyby w roli głównej był ktoś, kto rzeczywiście może konkurować z Charlize pod względem urody.
- i "honorable mention" - fryzura Worthingtona w "Clash of the Titans"
![[Obrazek: clash_of_the_titans44.jpg]](http://www.aceshowbiz.com/images/still/clash_of_the_titans44.jpg)
Lubię ten film, wracałem do niego już z pięć razy, ale za każdym razem tak samo mnie drażni fryzura głównego bohatera, która mi tu kompletne nie pasuje. W sequelu to niby poprawili, ale przy okazji zepsuli całą resztę :P
23-05-2017, 07:26
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2017, 13:25 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,286
Liczba wątków: 5
Co do Kyle'a Reesa to się zgadzam w 100%, ale do Emilki w roli Sary nic nie mam :)
A propos Terminatora, to warto jeszcze dodać Nick Stahl jako J. Connor :) Chociaż w przypadku T3 to bardziej chyba wina kiepsko napisanej postaci niż samego aktora.
Hayden w EII - to chyba też nie była najlepsza castingowa decyzja. Ciężko uwierzyć, że gość aż tak podskillował aktorstwo w E3.
Dalej, prawdziwa obsadowa pomyłka, która naprawde mega psuje film - G. Lazenby jako 007 w 6. częśći przygód Jamesa Bonda. Serio, ten aktor to jakaś pomyłka ;o
Aktorzy grający Davosa i Stannisa w GoT. Nie mam nic do aktorów, ale nie pasują oni wg mnie do swoich ról. Zwłaszcza Davos.
+ wymienieni przez Gieferga X-Meni.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
23-05-2017, 08:33
Stały bywalec
Liczba postów: 3,286
Liczba wątków: 5
Wg Ciebie Affleck wygląda jak nadczłowiek ? ;o
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
23-05-2017, 09:47
Red Crow
Liczba postów: 12,674
Liczba wątków: 50
![[Obrazek: ee7ff7a88c38e91cb7458722f1bdd447.jpg]](https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/ee/7f/f7/ee7ff7a88c38e91cb7458722f1bdd447.jpg)
Nigdy, nawet będąc dzieckiem, nie dziwiłem się Nicholsonowi, że chciał jej zrobić krzywdę. Może nie zepsuła filmu, bo ten nadal jest rewelacyjny, ale na pewno można ją nazwać pomyłką obsadową.
23-05-2017, 10:04
Red Crow
Liczba postów: 12,674
Liczba wątków: 50
Niby niektórzy tak sądzą, że Kubrick miał pełną kontrolę nad wizją tej postaci i chciał ją uczynić na maksa irytującą, co nie zmienia faktu, że dla mnie "Shining" to nigdy nie będzie film na dychę - właśnie przez rolę Duvall. ;)
23-05-2017, 10:09
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Cotillard jest imo świetna w Allied Zemeckisa, za to Brad Pitt nie tyle jedzie na autopilocie, co jest śpiący? Znudzony? Nieobecny? Nie wiem czy już wtedy zmagał się z piciem i sypało mu się małżeństwo, ale na miejscu Zemeckisa widząc taką "grę" wykopałbym gościa z planu.
23-05-2017, 10:15
Stały bywalec
Liczba postów: 12,508
Liczba wątków: 29
(23-05-2017, 07:26)Gieferg napisał(a): - Alexander -
![[Obrazek: ad_184853148-e1445090078402.jpg]](https://metrouk2.files.wordpress.com/2015/10/ad_184853148-e1445090078402.jpg)
Normalnie nie mam nic do Colina, ba, nawet go lubię i uważam, że gdyby szukali następcy dla Downeya w MCU, byłby jak znalazł, ale w roli Aleksandra Macedońskiego obsadzili go chyba po pijaku... Próbowałem polubić ten film, obejrzałem dwa razy w wersji Final Cut, ale nie mogę przetrawić Colina w tej roli, no nijak mi nie pasuje i już.
Ja z Alexandrem mam inny problem okołoobsadowy. Angelina Jolie jako matka Olka. Przede wszystkim - przez cały film to ona wygląda tak samo! Jak ALeksander był dzieckiem, jak był nastolatkiem, jak był dorosły. I zamiast ją postarzyć, to odmładniali Colina (nie widać tego :P). Serio, nie mogli dać dać parę zmarszczek, albo pukli siwych włosów?
![[Obrazek: venom-topher-grace-e1399053448761.jpg]](http://cdn1.ssninsider.com/wp-content/uploads/2014/05/venom-topher-grace-e1399053448761.jpg)
Topher jako Venom/Eddie Brock. Serio? Jakiś żenujący piździelec w roli skoksowanego, przerażającego Venoma?
![[Obrazek: adrien-brody-laurence-fishburne-predator...CC1WHW.jpg]](http://c8.alamy.com/comp/CC1WHW/adrien-brody-laurence-fishburne-predators-2010-CC1WHW.jpg)
Adrien Brody / Laurence Fishburne w "Predators". Przede wszystkim powinni oni zamienić się rolami! Brody ze swoją aparycją i spuszczonymi brwiami wypada kuriozalnie z tym growlem Christiana Bale'a i to on powinien grać tego gostka, który siedział ileś tam lat na planecie ukrywając się o chlebie i wodzie, a nie Fishburne (który ze swoją masą pasuje na jakiegoś konkretnego kozaka). Doświadczenie miał już w "Pianiście" ;).
23-05-2017, 13:41
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Chyba jestem jedyną osobą na świecie która kupuje Brodiego w tej roli :P
23-05-2017, 13:45
Captain Skullet
Liczba postów: 20,307
Liczba wątków: 128
Nope. Brody jak dla mnie poradził sobie z rolą nadspodziewanie dobrze, a z Fisburnem mam tylko taki problem, że wolałbym w tej roli widzieć Arnolda :)
23-05-2017, 13:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2017, 13:47 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Ja bym akurat tam widział prędzej Glovera.
23-05-2017, 13:47
Oskarmeister
Liczba postów: 6,838
Liczba wątków: 18
"Iron Man" - Zamiast Howarda powinien być już Don. Nie dość, że nastąpiła zmiana aktora z filmu na film, to Howard jest dla mnie zbyt cipkowatym aktorem i tylko w "Prisoners" traktowałem go poważnie.
"The Incredible Hulk" - Mark zamiast Nortona. Tu już nie chodzi, że nastąpiła potem zmiana aktora, ale Ruffalo lepiej pasuje na Bannera. Poza tym nie mógłbym sobie wyobrazić Nortona śmieszkującego z Robertem Juniorem.
"Zjawa" - To nie jest absolutnie pomyłka, ale bardzo mnie ciekawi jakby sprawił się Christian Bale zamiast Leonardo.
"Pulp Fiction" - W roli pary ćpunów wolałbym zobaczyć Cobaina z Courtney Love, wtedy byłby to już film perfekcyjny poza skalą.
"American Psycho" - Wymiana brzydkiej dziwki na ładną dziwkę.
23-05-2017, 14:16
Stały bywalec
Liczba postów: 13,329
Liczba wątków: 77
Cały BvS mógłby być lepszy gdyby nie Eisenberg, który przebił dno i nurkował dalej :) Każda scena z nim to -10 do końcowej oceny.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
23-05-2017, 14:53
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
(23-05-2017, 07:26)Gieferg napisał(a): - Na początek to, co najbardziej oczywiste - każdy film z Mattem Damonem byłby lepszy bez Matta Damona :)
Puknij się w główkę.
(23-05-2017, 07:26)Gieferg napisał(a): - Terminator Genisys - ten film jest ogólnie denny, ale prolog w przyszłości mógł być fajny, niestety Jai Courtney w roli Reese'a psuje nawet początek filmu.
![[Obrazek: NE3l0CTZHIbq6c_2_b.jpg]](http://cdn.movieweb.com/img.news.tops/NE3l0CTZHIbq6c_2_b.jpg)
Sarah też nie lepsza...
- X-Men: Apocalypse - też dno, ale za sprawą kompletnie chybionych Cyclopsa i Jean Grey
![[Obrazek: cyclopsjeangreyxmenapocalypse-166773.png]](http://media.comicbook.com/2016/01/cyclopsjeangreyxmenapocalypse-166773.png)
nie mam ochoty nie tylko do tego wracać, ale i oglądać jakiejkolwiek kontynuacji z tą samą obsadą.
Co do całej czwórki
Jai to pierwsze co mi przyszło do głowy gdy przeczytałem nazwę tego tematu.
23-05-2017, 21:29
Stały bywalec
Liczba postów: 3,286
Liczba wątków: 5
Cytat: Na początek to, co najbardziej oczywiste - każdy film z Mattem Damonem byłby lepszy bez Matta Damona :)
W sumie, to jest w tym dużo racji :)
Cytat:Jai to pierwsze co mi przyszło do głowy gdy przeczytałem nazwę tego tematu.
Me too :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
23-05-2017, 22:22
Stały bywalec
Liczba postów: 12,508
Liczba wątków: 29
Gary Oldman jako karzeł w "Tiptoes"...
Serio?! Nie można było wziąść jakiegoś prawdziwego karła?
A markowanie niskiego wzrostu przez zdrowego, wyrośniętego człowieka wygląda mniej więcej tak:
29-06-2017, 22:43
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
![[Obrazek: 8630dde236cd55ac7876035c02d7572e.jpg]](https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/86/30/dd/8630dde236cd55ac7876035c02d7572e.jpg)
Jennifer Lawrence dostaje ostatnio prawie same takie role, przez co ciężko jest mi ją polubić. Pewnie gdyby nie ten przedwczesny Oscar, to nie byłaby pchana na siłę do postaci starszych od siebie, szczególnie w tych (marnych zresztą) filmach O'Russella. Kiepsko się prezentuje dziewczyna ledwo po 20-tce, to w roli samotnej matki kilku dzieci, czy wdowy po długim stażu.
![[Obrazek: 2169084A55B692D2037108]](http://cfile29.uf.tistory.com/image/2169084A55B692D2037108)
Nie mam ochoty wiedzieć co też musiał brać reżyser, że roli szarej, poniewieranej Carrie White obsadził Chloe Grace Mortez. Pomijając już, że na tą rolę jest za młoda i przy "rówieśniczkach" wygląda jakby chodziła do zerówki, to jeszcze z taką urodą mogłaby grać najpopularniejszą dziewczynę w klasie, a nie najmniej lubianą. Sissy Spacek nie miała zniewalającej urody i sprawiała wrażenie dość kruchej nastolatki, dzięki czemu nie można było jej nie współczuć. W wersji z 2013 jest wręcz na odwrót, przez cały film nie było mi żal Carrie.
05-07-2017, 13:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-08-2017, 18:56 przez Kryst_007.)
Banned
Liczba postów: 29
Liczba wątków: 0
Czepiacie się Courtneya jako Reesa, a jak wyglądał John COnnor w Genisys i T3. Nick stahl to jakiś pizduś, a w genisys mamy klauna z dorobionymi bliznami.
NIe ma to jak John Connor dorosly w T2.
04-09-2019, 19:57
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Do tej pory nie mogę zrozumieć, że mając do wyboru Boomeranga i Bullseye'a, do roli Reese'a wybrali tego pierwszego.
Wilson Bethel wygląda jak młody Biehn, a przede wszystkim jest nieporównywalnie lepszym aktorem.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
04-09-2019, 20:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2019, 20:02 przez marsgrey21.)
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Zdarzy Wam się oglądać te TVN-owskie "thrillery"? Ja nie, ale moja mama ogląda każdy tego typu serial od nich i rzucałem jednym okiem na "Szadź". Wiadomo - sam serialik tandeta, ale casting na głównego bohatera sprawiał, że ze śmiechu i politowania prawie stałem się jego kolejną ofiarą. No sorry, Maciej Stuhr jako budzący grozę, charyzmatyczny i pociągający studentki psychopata? Czy muszę, coś dodawać? Chyba jedynie to, że przez wszystkie odcinki grał z włączonym trybem "Patrzcie hejterzy jakim jestem wszechstronnym aktorem! Gram ZUEEEEGO mordercę!".
23-04-2021, 09:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2021, 09:58 przez Kryst_007.)
Stały bywalec
Liczba postów: 12,508
Liczba wątków: 29
Jak wiecie w latach 70. powstała diabelnie popularna seria filmów adaptujące książki o Pippi Langstrumpf. Ale pewnie nie wiecie, że to nie pierwsza ekranizacja.
W 1949 r. powstał pierwszy film z udziałem Pippi i kto gra tytułową bohaterkę, która ma dziewięć lat? 26-letnia Viveca Serlachius:
![[Obrazek: MV5BMTMyMGY1MGUtZmI0NC00OTU1LTk1OTctNTRh...@._V1_.jpg]](https://m.media-amazon.com/images/M/MV5BMTMyMGY1MGUtZmI0NC00OTU1LTk1OTctNTRhOGMyM2NjOWQ5XkEyXkFqcGdeQXVyOTc5MDI5NjE@._V1_.jpg)
Jeśli już dawno jesteś pełnoletni i grasz dziecko, to lepiej żeby to była rola głosowa, od biedy w teatrze.
Lindgren ten casting się nie spodobał, jak i cały film, w związku tym 20 lat później doprowadziła do ponownej, bardziej znanej ekranizacji (i z bardziej dobraną aktorką).
29-06-2022, 15:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-06-2022, 15:40 przez OGPUEE.)
|