Ankieta: Jak oceniasz film?
10
9
8
7
6
5
4
3
2
1
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Prey, reż Dan Trachtenberg, 2022
Czyli Predator chcący uzbroić się w autyzm jest lepszy niż to?

Odpowiedz
Oczywiscie ze tak. Film Blacka przynajmniej jest zgrywa. A tutaj mamy nadety do granic mozliwosci poważny manifest ideologiczny. Zreszta wszystkie pozytywne recenzje tylko to potwierdzaja.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
(09-08-2022, 12:06)marsgrey21 napisał(a): Czyli Predator chcący uzbroić się w autyzm jest lepszy niż to?

Prey nie widziałem (jeszcze!), ale autyzm wydaje się pasować do łowcy szukającego coraz większych wyzwań... no i daje bonus w postaci zwiększonej inteligencji, percepcji otoczenia i innych takich, co było widać, gdy gówniak idealnie rozstawił rozwalone figury szachowe oraz szybko ogarnął obcy język :)

Odpowiedz
Dla mnie to brzmi tak samo jakby Predator chciał użyć zespołu Downa by mieć efekt slow motion w czasie łowów.

Odpowiedz
(09-08-2022, 12:06)marsgrey21 napisał(a): Czyli Predator chcący uzbroić się w autyzm jest lepszy niż to?

Często autystycy to geniusze :).

Odpowiedz
Chyba właśnie nieczęsto, to raczej margines - według badań sawanci stanowią od 5 do 10% przypadków
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(09-08-2022, 12:36)raven.second napisał(a): autyzm wydaje się pasować do łowcy szukającego coraz większych wyzwań...

No i mamy powiązanie - eksperyment z The Predator się udał, Predatorzy cofnęli się w czasie i zrzucili na Ziemię pierwszego osobnika z autyzmem. Zginął, więc podjebali znowu pistolet i wrócili do czasu Predatora 2. Brilliant. 10/10. Arcydzieło.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(09-08-2022, 13:06)Corn napisał(a): Chyba właśnie nieczęsto, to raczej margines - według badań sawanci stanowią od 5 do 10% przypadków

Temat do Mentala - kto ma większe szanse na bycie geniuszem:
A) biały z autyzmem
B) dindu po naciąganym Harvardzie
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Z plusów: pies. Fajny był ten kundel. Równie fajna była bitka z niedźwiedziem, z finałem gdzie krew zalewa predatora (szkoda tylko, że 3/4 tej walki zasłaniały gałęzie i ta dziewczynka). Tarcza też była fajna, coś innego niż do tej porty, no i sam pomysł na osadzenie akcji w historycznych realiach też niczego sobie. Z minusów: reszta. Dziewczynka ledwo królika dała radę upolować, a jakimś cudem stawiła opór indiańskiemu wojownikowi, ale jednocześnie miś i lew by ją zeżarli, ale znowu dała radę kilku francuskim zwyrolom, ale znowu predator w ogóle nie uważa jej za coś wartego splunięcia i byle wąż jest groźniejszym przeciwnikiem, ale to właśnie przez nią
3/10. Za psa, misia i tarczę. W ogóle mam wrażenie, że ten sprzęt predatora pasowałby do innej epoki, a nie XVIII wieku...

Odpowiedz
Weź nawet nie wspominaj o tarczy. Pojawiła się w filmie, bo... reżyserowi się spodobała taka sama w God of War na PS4.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Cytat:Temat do Mentala - kto ma większe szanse na bycie geniuszem:
A) biały z autyzmem
B) dindu po naciąganym Harvardzie

BIALI PANY!

A dindu po Harvardzie to w najlepszym razie wyjdzie taki clown jak Neil Trawa Tyson.

Odpowiedz
Filipa nadaje

https://film.org.pl/a/dlaczego-prey-to-najlepszy-sequel-predatora-w-historii
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Serio takie zdania przechodzą dziś w poważnych publikacjach?

Cytat:Młoda przedstawicielka plemienia Komanczów ma wyraźnie zarysowaną charakterystykę i cel, który wykracza poza przetrwanie w starciu z kosmicznym drapieżcą. Chce udowodnić plemieniu swoją wartość, a widz przez cały film jej w tym kibicuje.

Cytat:Oglądamy tu naprawdę sporo, mniej lub bardziej rozbudowanych scen tego typu, a każda z nich ma swój własny sznyt, opiera się na innych pomysłach i przynosi widzowi pełnię satysfakcji.



Brakuje tylko, żeby każde zdanie zaczynało się od uwielbianego obecnie przez publicystów "naprawdę".

--e
Ale chociaż trochę się udało użyć

Cytat:Piękne przejścia, montaże pokazujące malowniczy bezkres Ameryki, kamera je obejmująca. Czuć tu wręcz westernowe zacięcie. A wszystko to uzupełnione naprawdę piękną ścieżką dźwiękową.
.

Odpowiedz
Naprawdę, powiadam wam...

Odpowiedz
Mnie naprawdę drażni, ba wręcz wkurwia, że wszyscy na lewo i prawo tak bezrefleksyjnie chwalą stronę wizualną tego filmu - przepiękne zdjęcia, cudowne kadry itd. itp., podczas gdy ten filmik jest co najwyżej wizualnie niezły. No bo jeśli "Prey" jest tak wybitny jeśli chodzi o sfilmowane i zmontowane obrazki, to w takim razie jak określić choćby wspomniane tu w temacie "Zjawę" Inarritu czy "Niedźwiadka" Annauda, które stoją w tym aspekcie filmowego rzemiosła kilka półek wyżej?
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
To jest w ogóle grubszy problem, bo teraz właściwie o każdym nowym filmie ze sporym budżetem przeczytasz, że zdjęcia ma cudowne. Praktycznie nie ma filmów z przeciętnymi zdjęciami. A przy okazji Oscarów to już w ogóle: od paru lat każdy komentator twierdzi, że wszystkie nominowane filmy to kosmiczny poziom 1000/10 i ło jezu jakie to wszystko piękne.
Dobrze, że mamy Forum z trochę bardziej wymagającymi widzami :)

Odpowiedz
Jak Was czytam tak narzekających, to mam przed oczami grupkę młodych nerdów, którzy kłócą się na temat kapitana Kirka i świata ST, argumentując swoje racje prawdami z Zasiedmiogórogrodu :D Serio.

A było to tak: Jakiś gość wymyślił, że Sylvester Stallone każdemu dokopie. Inny gość rzucił, że powinien walczyć z kosmitą aby była równa walka. I tak powstał zalążek predatora. Oczywiście, bitka miałabyć epicka i wyrównana, to wprowadzono do planu - obok Sylkwa - belga który dobrze kopie. I ten belg miał być predkiem. Potem doszedł cały koncept ale zamiast Sylwka w rolę wskoczył Arnuld. Brzmi znajomo, c'nie? No i to jest właśnie geneza Predka. Potem powstał ikoniczny film, który zaczął WASZE nerdowanie. Sam film - wiadomka - 10/10 i zagrało w nim ogromna ilość rzeczy i detali. Przełomowe efekty, świetny setting, nowa kreatura, ekipa, rozwałka itd. No, tego, to serio serio mogło się podobać i ustawiło pewne dwa parametry: jakość w świeżości (ciężko to przebić, czasem się udaje) i zwarcie filmu akcji, bez zbędnego pierdololo. Jest predator? Jest. Przyleciał mordować? Tak. Ekipa ma się z nim zmierzyć? No, ba! Na końcu główny bohater w WTH akcji rozwala przeciwnika, ale i tak ten myśli, że wygrywa bo odpala nukę. Ostateczna walka to też taki fart, żeby kibicowanie miało sens, a ucieczka przed nuką to już wish taker scenariusza. I co z tego, że na koniec wciska się durnotnki (malutkie) jeśli to zajebiście zadziałało? A wy, przy piątej odsłonie z tą kreaturą, szukacie siódmego dna, dziewiątego olśnienia, piętnastej logiki.

Prey nie dostaje do pięt oryginałowi, nie może też specjalnie konkurować z drugą częścią, ale akurat mieli własną fabułę na modłę drugiej odsłony (jest nowy setting? Jest. Jest wojna pomiędzy ofiarami? Jest.) i próbuje, niezbyt skutecznie, tchnąć nowe życie w złola, który raczej nie ma wiele do zaoferowania na tej płaszczyźnie (czyli złol z kosmosu poluje... eee, bo... eee,... robi jakiś niby challange?)

Zachwyty nad zdjęciami uważam za przesadzone, ale są bardzo poprawne z przebłyskami (wykorzystanie ujęć zenitowych jest konsekwentne i z pomytsłem). Muzyka nie powala, można usłyszeć kilka lepszych momentów ilustracyjnych, a scenach akcji też się zaznacza, ale to rzemieślnicza praca, nie partytura godna nagród. Jednak oba te elementy dają radę. Z kolei efekty ssą i odrzucają od przedstawionej historii.

Na czym film poległ, to na bohaterce. I mam w dopie ten cały woke, bo ani reżyser specjalnie nie targał się na woke-servis, ani też nie próbował udziergać czegoś wybitnego, tylko chciał pokazać, że BABA MOŻE. No i najpierw nie może, a jak już może (pokazanie treningu na starcie jest równie tajemnicze, co mało sensowne, a już z całą pewnością nie tłumaczy tego, co następuje w 3 akcie) to może zbyt wiele. Wiec bez nerdowego pierdololo, to co pokazują twórcy ma się ni jak do tego, co potem się wyczynia. I to wnerwia.

Bo sam predek, jego polowania, wartościowanie potencjalnych wrogów jest całkiem okej. Nawet bardzo okej, bo widać w tym jakiś pomysł. Ale gdy w grę wchodzi cały 3 akt, cała podbudowa wywala się na ryj i nie wstaje. O marnej końcówce, która jest GIGA WISH TAKEREM nie chcę wspominać, bo dołuję ocenę.

Obejrzałem Preya drugi raz, ocena 6/10 będzie adekwatna. Są momenty dobre, dwa bardzo zajebiste (uniesienie niedźwiedzia i oblany predek krwią podobało mi się okrutnie) ale mam w głowie pulsującą lampkę, że kilka zmian na poziomie kosmetyki scenariusza zrobiłoby z tego filmu coś bardzo dobrego.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
(10-08-2022, 20:20)Debryk napisał(a): A było to tak: Jakiś gość wymyślił, że Sylvester Stallone każdemu dokopie. Inny gość rzucił, że powinien walczyć z kosmitą aby była równa walka. I tak powstał zalążek predatora. Oczywiście, bitka miałabyć epicka i wyrównana, to wprowadzono do planu - obok Sylkwa - belga który dobrze kopie. I ten belg miał być predkiem. Potem doszedł cały koncept ale zamiast Sylwka w rolę wskoczył Arnuld. Brzmi znajomo, c'nie?
No tylko ten pomysł trochę się rozwinął. I na początku to owy Belg łaził w debilnie wyglądającym kostiumie. I gdyby najbardziej pierwotna wersja wyszła do kin w niezmienionej formie, to byłaby wyśmiewana, do Polski trafiłaby od razu na bazar VHS zamiast do kin i zasilała panteon serków SF, które znane są jedynie na stronach zlefilmy.com.pl i moim poście w krótkiej piłce :).

Odpowiedz
hopaki sie z was nabijajo


Odpowiedz
Te same hopaki, co ponoc gowno sie znajo? No pacz :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Predator: Badlands (2025) reż. Dan Trachtenberg Spoilerowo 311 15,270 04-12-2025, 12:12
Ostatni post: raven.second



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości