07-06-2012, 21:31
|
Prometheus (2012) reż. Ridley Scott
|
|
Rytuał poświęcenia się? Znaczy się - obrządek religijny? Jakie to prostackie, zacofane, prymitywne, ludzkie... Tego właśnie chcę w filmie o najbardziej tajemniczych kosmitach w historii fikcji: pokazania ich jako prostackich projekcji najbardziej prymitywnych ludzkich przesądów, pochodzących z epoki, kiedy najwięksi mędrcy sądzili, że Ziemia jest płaska, a deszcz pada, bo aniołki płaczą.
Wlasnie obejrzalem Prometeusza i mam pytanie, w ktorym momencie byl ten "Pterodaktyl" bo w mojej wersji go nie widzialem? Byc moze przeoczylem...
07-06-2012, 21:54
@Military
A skąd wiesz, co tam gdzieś w rzeczywistości się "ulungło"? Więcej pokory, film nawiązuje do kilku mitów obecnych w ludzkiej świadomości i zrobił go człowiek, nie jakiś klingon. Po takich tekstach jestem przekonany, że prawdziwi obcy lądujący na naszej planecie wzbudzili by wesołość homo sapiens skupionych wokół forum filmowych. 07-06-2012, 21:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-06-2012, 21:58 przez unknown.) (07-06-2012, 21:57)unknown napisał(a): Po takich tekstach jestem przekonany, że prawdziwi obcy lądujący na naszej planecie wzbudzili by wesołość homo sapiens skupionych wokół forum filmowych. No najlepsze było w Prometeuszu, że komputer pokładowy statku miedzy gwiezdnego byl przez kosmite uruchamiany przy pomocy melodyjki wygrywanej na fujarce, a przyciski konsolety wyglały i miały konsystencje pączków sowicie polanych lukrem. 07-06-2012, 22:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-06-2012, 22:30 przez Gwahlur.)
Mniej lub bardziej spoilerowe fotki i concept arty:
http://www.avpgalaxy.net/2012/06/07/even-more-prometheus-concept-art/#more-12632 http://www.avpgalaxy.net/forum/index.php?topic=43995.0 http://www.avpgalaxy.net/2012/06/06/new-prometheus-unused-concept-art/#more-12597 08-06-2012, 00:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2012, 00:38 przez Mierzwiak.) (07-06-2012, 12:15)freak_outXP napisał(a): Omawiałem dwie sprawy. Jedna - jak się gada, że się robi sequel Aliena, potem prequel, potem spin-off (+ trailer ŻYWCEM "nawiązujący" do klasyki) ... jakby to, no kurde... jak się robi ten spin-off, to po to, żeby podłączyć nowy pomysł w znaną franszyzę, żeby to nowe miało rozgłos. Jakby to nie była franszyza Alien, nikt by tu nie siedział na forum teraz - konkretnie: każdy w dupie by miał ten film! Nie sadze, dobre s-f zawsze w cenie, zwlaszcza u nas na forum ;) Zreszta D9 bylo oryginalnym tworem i zrobilo furore zarwno u widzow jak i krytykow. (07-06-2012, 12:15)freak_outXP napisał(a): Druga sprawa, jak już Scott robi ten spin-off z pterodaktylem, to niech wymyśli coś RZECZYWIŚCIE BRAND NEW, a nie się pcha w Dänikena, bo to było tryliardy razy >ziew< Bylo? Nie mam problemu z tematem " stworzyli nas obcy", ale to trzeba umiec A) rozpisac B) Pokazac na ekranie (07-06-2012, 19:07)freak_outXP napisał(a): A nieprawda :] Stary, jak zaczne dospisywac teorie, to moge najwiekszy kupsztal wywindowac na pozycje kult-klasyka. (07-06-2012, 19:07)freak_outXP napisał(a): A więc tak (w tłumaczeniu "wydaje mi się"): planeta to skład broni biologicznej Inżynierów, to są te przeciekające urny w sali ze słynną już rzeźbą. Nasi przynoszą coś ze sobą: randomowe mikroby na kombinezonie (które zamieniają się w "robaczki" po wejściu w kontakt z "mazią") albo same "robaczki" (na butach), czyli tubylczą florę. Bylem po kilku na randce z dziewoja, ale jesli sie nie myle, to robale juz byly tam w glebie - otwarcie wrot spowodowalo roztrzelnienie kapsul i skazenie terenu. Pytanie tylko, dlaczego nie otworzyly sie 2 tyski lat wczesniej. (07-06-2012, 19:07)freak_outXP napisał(a): Czyli prawdziwy Obcy Xenomorf to jest ta czarna maź rodem z Archiwum X. Prawdziwy obcy, to ten z pierwszych trzech filmow. Tutaj moglo byc cokolwiek, na sile chciano wcisnac obcego i tyle. Przeciez Jockey'e moga poiadac wiecej niz jeden rodzaj broni, prawda? Na reszte mi sie nawet nie chce odpisywac, bo fajnie piszesz, ale jest to kilka razy madrzejsze niz to co widzialem w filmie, dlatego traktuje to tylko jako radosna nadinterpretacje :) (07-06-2012, 19:57)military napisał(a): Ok, a po cholerę kosmita na początku rozpuszczał się, żeby "zapłodnić" Ziemię? No wiec inzynier Karwowski, to byl Jockey humanista, ktory z kilkoma innymi greypeace'owcami (wiem, jajcarz straszny jestem) spierdolil z oryginalnej planety, aby krzewic zycie w naszej galaktyce. Zeby bylo smieszniej, zajumal jakies dragi z pobliskiej apteki i reszte juz znamy. Nie spodobalo sie to reszcie jego ekipy i stwierdzili, ze zniszcza to co zbudowal, budujac magazyn broni na jakims zadupiu i liczac, ze ktos to znajdzie, choc przeciez mieli leciec, ale stalo im sie zle kuku. Caly patent z malowidlami tez o kant dupy roztrzaskac, bo nie cholery nie ma sensu...ale najwazniejesze, ze jest dramat i "We were so wrong!!!" :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
08-06-2012, 00:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2012, 06:42 przez Bucho.)
Bucho i military jadą po filmie? Wniosek jest jeden: zaczekać na somalijskiego blu rej ripa. Chamy z Foxa wyciskające ostatnie soki z klasy średniej i wykorzystujące niewiedzę celem wyzyskiwania widowni (zafałszowane trailery) nie zobaczą ani grosza z mojej sakwy, a Ridley niech idzie się walić. Na szczęście jest forum KMF (oprócz Białorusi jedyne źródło wolnego słowa), są Bucho i military i są Ruscy oraz Somalijczycy, którzy równoważą negatywne skutki asymetrii informacyjnej :)
08-06-2012, 01:54
Raczej scenarzysta nie wiedzial co robi, a Ridley sklejal co mogl :) Nie licze na nic innego niz radosna nadinterpretacja, bo kazdy moze z taka wystrzelic, a ja wiem co widzialem w filmie.
Jedna rzecz, ktore rozbija teorie obcego w formie mazi (czy w ogole calosc wywodu o DNA/RNA, mutacjach, ewolucji i innych) o kant dupy, to fakt ze robale z krypty ewoluowaly w "perfekcyjny" organizm w piec minut, a ludzie zaczynaja sie rozpuszczac i wygladaja raczej jak Toxic Crusaders - wszystko na slodkiej filmowej zasadzie "bo tak". Druga sprawa, jesli to wirus, to nie ma znaczenia ile mazi ma kontakt z nosicielem, bo nawet odrobina przerobi Cie w gimpa, wiec juz predzej material genetyczny w czystej/zajebistej formie, ale to i tak nie ma sesu, bo taki SJ daj zycie na ziemi jednym sznapsem czegos podobnego. Podpinka pod kanon jest tutaj zwyczajnie na sile, bo to zwyczajnie miala/powinna byc kolejna (inna) bron, a nie "obcy w czystej, plynnej formie", bo to zwyczajnie durne i przeczace pieknej historii z trzech pierwszych filmow.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
08-06-2012, 06:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2012, 06:54 przez Bucho.)
Choć sam koncept ceremonii w wydaniu tych konkretnych kosmitów mnie odrzuca (bo "to religijni/filozoficzni mnisi" to ostatnia rzecz, jaką pomyślałbym, widząc ich statek w Alienie), to szczerze mówiąc - nawet mógłbym go łyknąć. Gdyby tylko ludzie zachowywali się w miarę sensownie i gdyby nie powielano wszystkich możliwych zajechanych do nieprzyzwoitości banałów. "Jestem chory, ale nie powiem", "jestem tu tylko dla pieniędzy", "o, groźnie wyglądający kosmita! dotknijmy go", "yes... FATHER" itd.
A ten cały koncept z grinpisowym kosmitą też nie ma sensu, jak zauważył Bucho, bo nie wyjaśnia, skąd malowidła na ścianach i po co w ogóle powstały, skoro planeta nie jest domem kosmitów, i skoro to oni cały czas chcieli z niej przylecieć na Ziemię. Inna sprawa, że układy gwiazd widziane przed 35 000 lat (czy kiedy tam miały powstać te malowidła) byłyby drastycznie odmienne od tych, które widać w roku 2089, więc marna szansa, że naukowcy znaleźliby tę właściwą planetę. Nie mówiąc o tym, że inaczej wyglądałby ten sam układ widziany przez jaskiniowców ze Szkocji, a inaczej przez Egipcjan, malujących go kilkanaście tysięcy lat później. Ale skoro mając do oblatania całą PLANETĘ, ludzie znajdują na niej budowlę wielkości domku jednorodzinnego w PIĘĆ MINUT, po prostu PATRZĄC, a nie np. skanując teren, to wszystko się może zdarzyć. 08-06-2012, 07:46
Głupio mi rozmawiać o filmie którego nie oglądałem, ale wiem o nim wszystko więc whatever :)
freak_outXP, dobrze mi się wydaje, że pisałeś o tym że Cocktopussy zapłodniła Jockeya i stąd wziął się Pterodaktyl? Na forum AVPGalaxy piszą, że Jockey już wcześniej był zapłodniony i dlatego się zahibernował. W pozostałych sarkofagach są widoczne dziury po chestburście właśnie, widać je nawet na trailerze. 08-06-2012, 13:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2012, 13:37 przez Mierzwiak.)
Freak, obejrzę po premierze w dobrej jakości, już wiedząc, czego oczekiwać, skupiając się na łączeniu wątków w całość, i wtedy pogadamy.:)
08-06-2012, 13:41
Mnie zastanawia jeszcze jedna rzecz. Niby na jakiej podstawie Shaw dochodzi do wniosku, że za malowidłami przedstawiającymi ten sam układ gwiazd stoją Inżynierowie, którzy - jej zdaniem - mieliby nas stworzyć? Jak dla mnie to z tego wynika co najwyżej to, że przed 35 tysiącami lat odwiedziła nas obca cywilizacja.
08-06-2012, 15:12
Shaw najpierw jest archeologiem, potem bawi się w biologa, potem w patologa i chyba w kogoś jeszcze - dla takiego geniusza rozgryzienie prostego malowidła to żaden problem.
08-06-2012, 15:22 (08-06-2012, 15:12)Albertino napisał(a): Niby na jakiej podstawie Shaw dochodzi do wniosku, że za malowidłami przedstawiającymi ten sam układ gwiazd stoją Inżynierowie, którzy - jej zdaniem - mieliby nas stworzyćNa podstawie WIARY. Nie oglądałeś LOST? To typowa sztuczka Lindelofa. 08-06-2012, 15:32
Całe szczęście prędko kapnąłem się jaki to syf, także w sumie nie - nie oglądałem :)
08-06-2012, 15:33
Malowidła to już najmniejszy problem, można sobie dopowiedzieć, że poza figurką Jockey'a i kropkami były inne zapisy z których można było wywnioskować te wszystkie Danikenowskie pierdy. Ale cała reszta, losowe działanie obcego szlamu, dziwne zachowania kosmitów, debilne zachowania ludzi -to wszystko jest nie do obronienia. Już nawet nie chce mi się ogadać o tym, że wygląda jakby Jockey się poświęcał, żeby stworzyć ludzi i jakby zostawili Ziemię w spokoju, no ale w takim wypadku nie byłoby malowideł. Więc musieli zapewne niańczyć młodą rasę ludzką.
08-06-2012, 15:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2012, 15:56 przez Craven.)
Pikny obrazek :)
![]() Może ten SJ był śmiertelnie chory lub miał inny poważny powód, więc doszedł do wniosku - a co mi tam, no to chlup w ten głupi dziób - przynajmniej będzie życie na Ziemi. Koledzy byli zazdrośni, że nawet mu to jako tako wyszło - no to jeb, wysyłamy statek z Obcasami co by trochę przetrzebić ziemskie towarzystwo ;) 08-06-2012, 18:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2012, 18:56 przez grimlock.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Alien (1979) reż. Ridley Scott | Anonymous | 362 | 64,188 |
16-05-2026, 20:15 Ostatni post: Westcoast |
|
| Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott | military | 1,201 | 254,777 |
07-03-2024, 14:24 Ostatni post: shamar |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |





![[Obrazek: 9234af5d2964ae4b12c03234b27dd6a8.jpg]](http://www.projectprometheus.com/newworlds/art/9234af5d2964ae4b12c03234b27dd6a8.jpg)





