Ankieta: Jak oceniasz "Prometheus"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Prometheus (2012) reż. Ridley Scott
Cytat:no to jeb, wysyłamy statek z Obcasami co by trochę przetrzebić ziemskie towarzystwo ;)

Raczej "no to jeb - tworzymy skład broni na odległej planecie, wskazujemy neandertalczykom, którzy równie dobrze mogą wyginąć, jej położenie, dajemy się załatwić produkowanej przez nas samych broni i czekamy na ludzi, którzy być może odkryją nasze wskazówki i być może przyjadą, i być może ktoś z nas będzie jeszcze żyć, i może ktoś z ludzi wpadnie, jak tego kogoś uwolnić, a wtedy ten ktoś wykorzysta fakt, że ludzie sami stworzyli inne formy życia, które sabotują ich misję, żeby zaatakować ludzi, którzy i tak mieliby przerąbane, nawet gdybyśmy się nie uwolnili, a w końcu ten nasz człowiek i tak padnie ofiarą wielkiej kośmiornicy i urodzi Aliena, który... hmm, sam nie wiem. To jest BEZ SENSU".

Odpowiedz
Jestem załamany tym, w co obróciło się tak obiecujące założenie. Z porządnym oglądaniem, jak i oceną, sądem czekam do naszej premiery i podejrzewam, że wtedy też będzie okazja do pokonwersowania w większym gronie. Tymczasem podzielę się tylko jedną z wielu wątpliwości - dlaczego zaangażowano Pearce'a do roli Weylanda, skoro jego rola ogranicza się całkowicie do występu w charakteryzacji starca, a pomysł na viral narodził się dopiero potem? Pierwszą myślą odpowiedzialnych za dobór aktorów powinien być chyba artysta adekwatny wiekowo, mam rozumieć, że Scott przejrzał scenariusz i zdecydował, że Pearce się do zagrania tego urodził? Niepojęte. Nie chowam żadnej urazy względem roszad wiekowych itd, ale... Dziwne, co najmniej dziwne.

Odpowiedz
Mnie śmieszy, jak w wywiadach Scott, scenarzyści i aktorzy powtarzają wyuczone formułki o tym, jak to film dotyczy jakichś wielkich, ważnych pytań, po czym okazuje się, że wszystko wyjaśniono w pierwszych minutach filmu i nie ma tu ani żadnej tajemnicy, ani niczego zaskakującego, ot Jockeye zasiali życie na ziemi.

Wcześniej wydawało mi się, że rozwinięcie uniwersum Aliena to dobry i ciekawy pomysł, ale coraz bardziej zaczynam odnosić wrażenie, że trzeba było tego albo w ogóle nie ruszać, albo dać sobie spokój z pochodzeniem ludzkości i pojechać z grubej rury, robiąc autentyczny prequel kończący się lądowaniem na LV-426.

Odpowiedz
Galadh napisał(a):dlaczego zaangażowano Pearce'a do roli Weylanda, skoro jego rola ogranicza się całkowicie do występu w charakteryzacji starca
No dokładie, tym bardziej, ze koleś wygląda w tym fimie jak jakiś, nieprzymierzając, Benjamin Button...
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Danus, ODWALIŁO CI?

Pytałem czy ktoś jeszcze nie widział Promka bo odniosłem wrażenie, że wszyscy postanowili ściągnąć go z neta co uznałem za lekką patologię. I chciałem wiedzieć kto z was normalnie na to pójdzie do kina. Chcesz za to dawać ostrzeżenia? To usuń cały wątek popremierowy :/

Odpowiedz
Ostrzegałem przed tego typu offtopami, nie ważne czym się kierowałeś pisząc offtopa, nie posłuchałeś.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Ten wątek można już spokojnie zamknąć Danus, bo wszyscy chyba widzieli ruskiego camripa albo byli w kinie za granicą. Już nie będzie wirali i nowych trailerów, nie ma się czym podniecać. Możecie się już rozejść spokojnie do domów, mesjasz nie przybędzie.

Odpowiedz
Jesteś pewien? :)


Odpowiedz
Dad,

I'm under 17. And there's a movie that could answer all of my questions, and I need you to get me there.


Odpowiedz
(08-06-2012, 20:47)Galadh napisał(a): Tymczasem podzielę się tylko jedną z wielu wątpliwości - dlaczego zaangażowano Pearce'a do roli Weylanda, skoro jego rola ogranicza się całkowicie do występu w charakteryzacji starca, a pomysł na viral narodził się dopiero potem? Pierwszą myślą odpowiedzialnych za dobór aktorów powinien być chyba artysta adekwatny wiekowo, mam rozumieć, że Scott przejrzał scenariusz i zdecydował, że Pearce się do zagrania tego urodził? Niepojęte. Nie chowam żadnej urazy względem roszad wiekowych itd, ale... Dziwne, co najmniej dziwne.

Scott osobiście wyjaśnił to w jednym z wywiadów. Pearce'a zaangażowali ponieważ miała być w filmie sekwencja snu (a'la coś z młodą Shaw), gdzie owy pan miał wystąpić jako młody Weyland bez charakteryzacji. Szkopuł w tym, że w końcu ze sceny zrezygnowali <facepalm>. Co prawda nie wiem jak to miało wyglądać, ale domyślam się, że to właśnie przez brak tej sceny wątek czytania snów nie ma w tym filmie większego uzasadnienia i lepiej by było jakby go najzwyczajniej w świecie całościowo wyjebali. What a fucking mess. Lindelofowi powinni zakazać pisania filmów pod groźbą śmierci. Niestety w drodze jest kolejna jego ofiara, na szczęście na ten PG-13 szajs zbytnio nie czekam: http://www.imdb.com/news/ni29719708/

Scott póki co zarzeka się, że to ostateczna wersja filmu (myślę, że raczej nie chcąc zaszkodzić wynikom box office'u), ale jestem na 99% przekonany, że spróbuje naprawić ten bałagan - jeśli nie teraz to za kilka lat. Chociaż z drugiej strony nie wszystkie jego filmy mają wersje reżyserskie, a o co najmniej kilku wiadomo, że pierwotna wersja montażowa nie spodobała się wytwórni i została skrócona (np. Black Rain). Tylko, że ten film cieszy się na tyle dużym zainteresowaniem, że sklecenie takiej wersji byłoby wręcz wskazane.

Odpowiedz
(08-06-2012, 07:46)military napisał(a): bo "to religijni/filozoficzni mnisi" to ostatnia rzecz, jaką pomyślałbym, widząc ich statek w Alienie


a pomyslales choc przez moment, ze napierdalaja pileczki antystresowe i graja na wystruganych fujarkach?

Swoja droga, fujarka = pasterz

Czyzby dobry pasterz, czyzby jeszcze glebsze religijne przeslanie?! <rotfl>

PS. Muzyka mnie rozjebala, radosno-przygodowe plumkanie jak od Spielberga lub Howarda, do tego pojawiajacy sie co chwile "motyw przewodni". Zamiast rozpisac jakis niepokojacy kawalek (otwarcie filmu i taka nuta - zero klimatu) to takie chuj wie co, ehhh

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Skąd się wzięło to 74% na RT skoro film mu "w ogóle nie wyszedł" ?

Odpowiedz
Casus Incepcji - ci, co "rozumieją" ten "głęboki" film, dają mu wysokie oceny.:)

A muzyka rodem z War Horse rozpieprza.

Odpowiedz
Ale chyba niżej niż w przypadku Robin Hooda Ridley nie upadł, co? :)

Odpowiedz
Robin Hood chyba nikogo naprawdę nie wkurzył. Moją reakcją na niego było: "ok, może być". Po Prometeuszu: "WTF?". Im dłuższy czas mija od obejrzenia tego filmu, tym bardziej mnie wkurza i tym bardziej ocena spada.:)

Odpowiedz
Cytat:Robin Hood chyba nikogo naprawdę nie wkurzył.

Mnie naprawdę wkurzył. Zwłaszcza gdy po seansie przypomniałem sobie jaki był pierwotny zamysł na "Nottingham" (na które czekałem, aż się okazało, że się nie doczekam), no i również dlatego, że nie ma, po prostu nie ma dobrego filmu kinowego o Robin Hoodzie (nie wyskakiwać mi tu z pierdółkowatym Księciem Złodziei, który wkurzał mnie niewiele mniej albo i tak samo). Szczerze mówiąc to wątpię by Prometeusz mógł mnie bardziej wkurzyć. Aż tak się nim nie jarałem jak co niektórzy tutaj.

Odpowiedz
Skoro Robin cię wkurzył, na Prometeuszu zaczniesz chyba chodzić po ścianach.:) Robin to Robin - Ridley potraktował temat klasycznie, bez ambicji, ale na tym polu niczego z grubsza nie spieprzył. Prometeusz nie tylko nie jest tym, czy mógłby być, ale nie jest nawet przeciętnym filmem s-f, który można oglądać bez irytacji.

Odpowiedz
(08-06-2012, 15:22)military napisał(a): Shaw najpierw jest archeologiem, potem bawi się w biologa, potem w patologa
(08-06-2012, 15:27)Albertino napisał(a): Jeszcze w chirurga

To nadal nie wszystko, przecież ona po wykonaniu cesarskiego cięcia, czyli po przecieciu w poprzek miesni brzucha oraz macicy, po zszycziu tego wszystkiego i wzieciu kilku pigułek przeciwbólowych biega, skacze, wspina sie, walczy, ratuje świat i zmieża do królestwa Jockeyów wydusić z nich odpowiedz, czemu nas nie lubią. Zuch dziewczyna. Gdybyśmy mieli takich 30, to ten kraj inaczej by wyglądał.


Odpowiedz
Cytat:Ridley potraktował temat klasycznie, bez ambicji, ale na tym polu niczego z grubsza nie spieprzył.

Spieprzył. Wrzucając do tego wojnę i politykę na skalę dotąd niespotykaną. To nie był ani Robin potraktowany klasycznie, ani Robin potraktowany w oryginalny i interesujący sposób, to w ogóle nie był Robin na dobrą sprawę. Dobra, koniec OT, do zobaczenia za miesiąc i trochę :P

Odpowiedz
(09-06-2012, 14:00)freak_outXP napisał(a): i ten seksi akcencik.
Janek, yf łi łunt stup dem, deł łunt bi eni hołm to goł bak tu!

Przeglądaliście zdjęcia z artbooka? Wynika z niego, że gostek z irokezem miał transformować w coś o cechach Xenomorfa, i widać to było na jednym z trailerów, gdzie miał bardzo długie ręce i nogi. Dlaczego z tego zrezygnowano?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Alien (1979) reż. Ridley Scott Anonymous 362 64,273 16-05-2026, 20:15
Ostatni post: Westcoast
  Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott military 1,201 254,878 07-03-2024, 14:24
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości