Ankieta: Jak oceniasz "Prometheus"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Prometheus (2012) reż. Ridley Scott
Okej, obejrzałem Promateusza z okazji Wigilii - bo przecież ten film też rozgrywa się w święta.

Nadal stolec. Do momentu rozpuknięcia głowy jeszcze nawet ujdzie - w sumie kupuję, że zdesperowany dziadzio wydaje miliardy na misję bazującą na wierzeniach dwójki oszołomów. Zwłaszcza że zabrani na pokład naukowcy mają ich za debili. Ale wiadomo, co nie gra od pewnego momentu. Wszystko się sypie w zasadzie od chwili zdjęcia hełmów, ale mogli po prostu poprzestać na tym, że "jest czysto, można zdjąć hełm" - i spoko. Ale nie, później Tom Hardy się zaraża i wszyscy panikują, że to może powietrze, że ojej, trzeba było nie zdejmować hełmów - tym samym przyznając się do głupoty. Najbardziej wkurwia końcówka, która jest w sumie niezła i byłaby naprawdę dobra, gdyby zostawiono te usunięte sceny gonitwy z inżynierem w kapsule ratunkowej. No ale po co komu suspens?

W każdym razie, jedna rzecz mi się podobała, a mianowicie reakcja Davida na wzmiankę, ze zrobili go podobnego do ludzi: "not too close, I hope". Ta jedna kwestia, w połączeniu z grą Fasberga, jest mocarna i pamiętna. Reszta dialogów udających mądre - przechujowa. Na czoło wysuwa się "czyż nie wszyscy życzą swoim rodzicom śmierci?". Shaw odpowiada na to "ja nie życzyłam". Ja bym odpowiedział: "co ty pierdolisz?".

Anyway - film wciąż wygląda super, świetnie wyszedł ten kalmar z końcówki, gdybym nie wiedział że to CGI to pewnie myslałbym, ze użyli muppeta. No ale co mi po wyglądzie.

W sumie rób, Ridley, ten sequel. Gorzej nie będzie.

3/10

Odpowiedz
(24-12-2015, 22:50)military napisał(a): Ale nie, później Tom Hardy się zaraża i wszyscy panikują, że to może powietrze, że ojej, trzeba było nie zdejmować hełmów - tym samym przyznając się do głupoty.

Z tym Tomem Hardym to piszesz tak dla jaj rozumiem? Gdyż fakt ten aktor jest dość podobny, a niektórzy nawet zarzucają, że za bardzo upodobnia się do Toma Hardy'ego.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
To ironia ;) koleś jest irytującym swoją grą gnomem :P Już w Brooklyn Finest wkurwiał niemiłosiernie na szczęście marnie skończył :P

Odpowiedz
Po ostatniej powtórce Alienów stwierdziłem, że mi mało i zdecydowałem się na powtórkę Promka, tym razem w wersji "Homemade Extended" (2h23m). Oglądało się lepiej - są conjmniej cztery sceny, za wycięcie których należą się Ridleowi, czy kto tam był za to odpowiedzialny, solidne baty.

1. - scena w której Janek pociesza Vickers - uzasadnia nagłe "oświecenie" kapitana w końcówce i jego decyzję, które bez tej sceny są wyjęte z kapelusza
2. - Fifield w CGI - po prostu lepszy.
3. - scena w której Weyland rozmawia z inzynierem - zdecydowanie lepiej to wypada niż skrócona wersja, która znalazła się w filmie
4 - finałowa konfrontacja z inżynierem. No sorry, ale to co sie znalazło w ostatecznej wersji (czyli tyle co nic) to są kpiny, podczas gdy mieli nakręconą znacznie lepszą wersję.


Byłoby może i 6/10, gdyby film tak wyglądał (choć głupotą dalej powala - rok 2012 pod tym względem był wyjątkowy) i zdaje się, że będzie to dla mnie jedyny słuszny sposób jego powtarzania.

Cytat:"czyż nie wszyscy życzą swoim rodzicom śmierci?". Shaw odpowiada na to "ja nie życzyłam". Ja bym odpowiedział: "co ty pierdolisz?".

Może myślał, że Vickers to reprezentatywny przypadek :P

Odpowiedz
A przemontowałeś ten film tak, żeby nie był nudny?:)

Odpowiedz
Nie da rady.

W ogóle, w przeciwieństwie do Aliena ten film jest strasznie chaotyczny - tam wszystko (poza Space Jockeyem i pochodzeniem ofkozz) było jasne i przejrzyste, zasada działania xenomorfa była bez problemu do ogarnięcia, a tutaj? Jakieś robaczki, węże, mutacje (Holloway, Fifield), jakieś kalmary, obcy wykluwający się z minimalnie od siebie większego nosiciela (końcowa scena), ogólnie jeden wielki WTF-koktajl. No i czy naprawdę nikt nie zauważył, że robią nudniejszy remake AVP?

Cytat:O ile postanowienie nigdy już niewracania do "Przebudzenia"

Bardzo głupie postanowienie :P

Odpowiedz
Quentin nie jest fanem:

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Prometheus > Hateful Eight.

Dziękuję.

Odpowiedz
Nie. Możesz już wyjść.:)

Odpowiedz
(22-10-2016, 10:09)Mierzwiak napisał(a): Prometheus > Hateful Eight.

Dziękuję.

Aj waj!!!
No to jest trolling wysokich lotów :D
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Cytat:Prometheus > Hateful Eight

Prometheus > cała filmografia Tarantino po Jackie Brown.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Smoleńsk>>>>Prometeusz
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(22-10-2016, 10:27)Hitch napisał(a):
Cytat:Prometheus > Hateful Eight

Prometheus > cała filmografia Tarantino po Jackie Brown.


Czyli Bekarty wojny, będące w top 3 QT też? Miałem Cie za poważnego człowieka.

Odpowiedz
(22-10-2016, 10:25)Dr Strangelove napisał(a): No to jest trolling wysokich lotów :D
Dlaczego trolling? Prometeusza mam na Blu-ray i będę do niego wracać, Ósemki na Blu-ray mieć nie będę a kino było moim pierwszym i ostatnim kontaktem z tym filmem. Zresztą nie rozumiem oburzenia, bo zamiast Prometeusza mógłbym tam wstawić pierwszy lepszy tytuł, wszak padło na - w moich oczach - najgorszy film QT a wasza reakcja sugeruje, że stoją tam Bękarty albo Pulp Fiction. Serio?

Odpowiedz
Prometeusz nie jest dobrym filmem, ale jest bardziej stabilny niż Hateful Eight, który do połowy oglądało się naprawdę fajnie, a potem zrobiła się taka sieczka bez ładu i składu co zepsuło odbiór przynajmniej mnie.

Odpowiedz
Mam Prometeusza na półce, ósemki nie mam i nie planuję.

Odpowiedz
(22-10-2016, 11:03)Mierzwiak napisał(a): Dlaczego trolling? Prometeusza mam na Blu-ray i będę do niego wracać, Ósemki na Blu-ray mieć nie będę a kino było moim pierwszym i ostatnim kontaktem z tym filmem. Zresztą nie rozumiem oburzenia, bo zamiast Prometeusza mógłbym tam wstawić pierwszy lepszy tytuł, wszak padło na - w moich oczach - najgorszy film QT a wasza reakcja sugeruje, że stoją tam Bękarty albo Pulp Fiction. Serio?

Wiesz, ja nawet do dzisiaj tego ostatniego filmu Kłentina nie obejrzałem, tak zniechęciły mnie opinie.
Mimo wszystko trauma po "Prometeuszu" jest tak kosmicznych rozmiarów, że nie mogę myśleć o tym czymś, bez wściekłości i uważam, że  jest to film zdecydowanie gorszy, nawet od filmów których nie widziałem (tak, teraz trolluję).

No ale przecież nie zabiję się że trzymacie to na półkach i nawet do tego wracacie :)


(22-10-2016, 11:26)Gieferg napisał(a): Mam Prometeusza na półce,
Tuż obok "Skyfall"?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Ja to w sumie dla ładnej strony graficznej mogę "Prometeusza" dalej oglądać. Choć, ani jego, ani Ósemki na półce nie mam.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Dr Strangelove napisał(a):Tuż obok "Skyfall"?

Nie, na innej półce.

Odpowiedz
(24-12-2015, 22:50)military napisał(a): ...Fasberga...

To miałbyć jakiś dowcip, czy military wypił za dużo piwa z Biedronki?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Alien (1979) reż. Ridley Scott Anonymous 362 64,372 16-05-2026, 20:15
Ostatni post: Westcoast
  Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott military 1,201 255,253 07-03-2024, 14:24
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości