Red Hill
#1
[Obrazek: RedHillInspector.jpg]

Sam pomysł na fabułę to dla mnie 10/10. Uwielbiam filmy o zemście, tu na dodatek mamy klimat westernowy, wiejski. No i krajobrazy australijskie mają w sobie to coś.

Na zapomniane zadupie przybywa młody strażnik Shane, który przeniósł się z większego miasta ze względu na ciężarną żonę. Starsi stopniem partnerzy mają go centralnie w tyłku, trzymają się w grupie i jak to w dziurze liczącej z 500 mieszkańców - olewają swoje obowiązki. Pewnego dnia dociera do nich niepokojąca informacja - z zakładu karnego uciekł niejaki Jimmy Conway, wybitny myśliwy, tropiciel, generalnie spec z którym nikt nie chce mieć do czynienia. Conway to typ niepokorny, bo rozpoczyna polowanie na strażników Red Hill podszyte osobistą vendettą. W ogóle Conway to cool postać. Skojarzenia z Dust Devilem będą w zupełności na miejscu (ale wywalcie elementy fantasy).

[Obrazek: redhill.jpg]

[Obrazek: redhill.jpg]

Gdyby reżyserował to jakiś rzemieślnik z doświadczeniem, mógłby wyjść z tego obraz kultowy, a tak jest cholernie nierówno. Red Hill - mimo, że nowy - idealnie nadaje się do natychmiastowego zrimejkowania.

+ Conway i jego facjata oraz samo "działanie" w terenie
+ twardy, honorowy, niepizdusiowaty główny bohater
+ zdjęcia dobre w ryj!
+ klimat
+ przemoc na odpowiednim poziomie
+ scena w magazynie

- zachowanie stróżów prawa miejscami ocierające się o kosmos
- niepotrzebne retrospekcje
- kilka fabularnych kwasów

Podobało mi się, choć film ma w ciul wad i pojedynczych niedociągnięć. Natomiast niech za reklamę Red Hill posłuży fakt, że reżyser ubóstwia NCFOM :)

6/10 + do ponownego obejrzenia, może pójdzie o punkcik w górę.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#2
ajaj
spory zawód
zachęcony powyższą opinią zabrałem się za oglądanie i srogo się zawiodłem. Niby wszystko jest na miejscu - fajne kadry, pomysł na historię, jest krwawo i bezkompromisowo ale wszystko ma to jakiś lekki, wręcz dziecinny klimat (spora zasługa muzyki, która rozkręca się ale w końcowej fazie filmu). Generalnie spowodowane jest to postacią mściciela, która jak dla mnie, jest dosyc komiksową postacią. Taka krzyżówka Michael'a Myersa z zombie. W ogóle to sceny śmierci schematem przypominają sceny ze slasherów. Oraz zachowanie obrońców miasta... Żenada i to na czele z uber szeryfem, który jest po prostu śmieszną postacią (zaczyna się nieźle ale im dalej w las...)

5/10

Odpowiedz
#3
Mogę się podpisać pod oboma opiniami - mógł z tego wyjść klasyk, a i początkowe 30 minut jest świetne. Ale im dalej w las, tym więcej materiału na 50 prawd, na czele z kuriozalnym wręcz zachowaniem bohaterów (u Peckinpaha poparzeniec zginąłby już w drugiej scenie, w której się pojawia, bo okazji do strzelenia mu kulki jest chyba z tysiąc w tym filmie). Razi też zbędne CGI (zwłaszcza w niektórych scenach mających udawać noc - oh, my god!). Na plus jednak klimacik oraz próba wkręcenia w to wszystko kultury Aborygenów (przedostatnie 2 kille są mega!). Co ciekawe, niektóre sceny wycięte są lepsze od tych zachowanych :D

6- / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#4
Wczoraj obejrzałem, solidny filmik. Tak jak mówili przedmówcy - zdjęcia, Jimmy i akcyjka na plus. Dla mnie jednak był pewien motyw fantastyczny, np. w scenie z kolesiem, który wypakował cały rewolwer w Jimma (i nic). Na plus jeszcze przemoc (zero CG krwi) i Jason z True Blood (nie irytował, a na końcu udowodnił, jaki z niego sharpshooter :) ). Ogólnie to miałem wrażenie, jakby film się momentami średnio kleił, kolejne egzekucje Aborygena były fajne, ale wydawały się jakby pomyślane przed właściwą fabułą i wrzucone na chybcika.

Mimo wszystko, daje 7/10, bo lubię australijskie klimaty i plemienne motywy:).
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Driver i Southern Comfort (reż. Walter Hill) Mental 24 8,553 23-01-2026, 00:38
Ostatni post: Paszczak
  Dead for A Dollar (2022) reż. Walter Hill nawrocki 15 1,971 06-09-2022, 14:57
Ostatni post: RagnarMartens
  Streets of Fire (1984) reż. Walter Hill Zły Człowiek 9 3,003 12-05-2021, 03:29
Ostatni post: shamar
  Bullet to the head [reż Walter Hill] Mental 88 26,445 28-04-2014, 00:09
Ostatni post: Mefisto
  Red Hill Snappik 1 1,302 18-11-2010, 12:48
Ostatni post: Snappik
  Undisputed (reż. Walter Hill, 2001) Hitch 6 2,381 06-05-2010, 20:49
Ostatni post: Mefisto
  Johnny Handsome (Walter Hill, 1989) Mental 1 1,763 28-12-2009, 02:02
Ostatni post: Mental



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości