Resident Evil (seria)
Skoro nazywa się "Resident Evil" i jest kolejnym już rebootem tej marki to fajnie jakby nawiązywał w jakikolwiek sposób do oryginalnej gry a nie był randomowym horrorkiem o typie, który biega po mieście i ucieka przed zombiakami i innymi maszkaronami. Skoro to już kilkunasta próba przeniesienia "Residenta" na język filmowy to po prostu chciałbym w końcu zobaczyć w miarę wierną ekranizację pierwszej gry a nie takie coś, co jest niby powiązane z serią bo papuguje na ekranie rozgrywkę z gierkowego survival horroru.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Mnie to rozpierdala jak niektórzy ujadali (i wciąż ujadają) na filmy z Milą. A nawet na ten pierwszy. Że to gówniana ekranizacja, że jej postać jest wymyślona itp.

A tu dostają jakieś "chuj wie co", praktycznie niczym nie powiązane z grami i już... pełen optymizm.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ja akurat pierwszy RE z Milą lubię :) Nie nazwę go wierną ekranizacją, ale jako rozrywkowa wariacja na RE wchodzi bardzo dobrze. Problemy zaczynają się od RE2, a im dalej w tą serię filmów, tym gorzej. Nie skreślam więc nowego filmu, za to że nie ekranizuje żadnej części i wprowadza nowe postacie. Ludzie jechali po zapowiedziach RE7 z tych samych powodów, a wyszła jedna z lepszych części i jeszcze lepszy sequel. Pożyjemy, zobaczymy, jak to mawiał klasyk.

@slepy51 To już kwestia preferencji, ale ja bardziej się jaram tym, że ten film wygląda jak gra RE, niż gdyby były tam postacie z serii gier. Wreszcie zabrał się za to ktoś, kto faktycznie grał w gry i to czuć. Czy jednocześnie mi szkoda, że nie jest filmowa wersje RE1? Tak. Osobiście jestem jednak zdania, że ekranizacja RE1 nie ma szans na powodzenie. Ewentualnie jest to kurewsko trudne zadanie. Bo to tylko w 1/3 byłby film o zombie, a sprzedać pozostałe 2/3 filmu zwykłej widownio to byłby dopiero wyczyn :) I zmieścić to w 2h, bo o ile fabuły tam jest tyle, co kot napłakał, to dzieje się zadziwiająco dużo. I to z perspektywy dwóch postaci. Inna sprawa, że Capcom jest obecnie w fazie rebootu całej serii, więc mogli się nie zgodzić na RE1, dopóki sami nie wydadzą odświeżonej wersji tej części.
I want to belive.

Odpowiedz
Kontrargument: RE7 to chujowa gra jadąca na nawiązaniach do TCM 74, wprowadzająca największą pizdę wśród protagonistów serii (Ethan "Cipa" Winters) i dająca wybór spośród dwóch zakończeń... po czym karząca gracza za wybór logicznej opcji ponieważ debilna opcja była tą właściwą.
RE od Andersona to zresztą też gniot bez jednej wartościowej minuty, ale ludzie patrzą na niego życzliwiej ponieważ jeszcze nie masakruje lubianych postaci żeby podbudować legendę Alice. To zaczyna się dopiero w dwójce.
Filmowe RE zdechło w momencie gdy odrzucili wersję Romero. Przez ostatnie kilka dekad zwyczajnie gnije.

Odpowiedz
Dlatego ekranizacja tak charakterystycznych postaci jest karkołomnym przedsięwzięciem. Tak zupełnie szczerze, to nawet nie wiem kogo by obsadzić w roli Chrisa, czy Leona. Może i lepiej, gdyby wtedy w ogóle nie ruszać pewnych serii fimowo. Może Cregger też wywali się na pysk.

Co do kontrargumentu, to nie będę walczył - zgodzę się jedynie, co do chujowości wyboru zakończenia :) Przypomniałeś mi za to, że mam dokument o wersji Romero do nadrobienia.
I want to belive.

Odpowiedz
(14-06-2026, 21:56)Paszczak napisał(a): RE od Andersona to zresztą też gniot bez jednej wartościowej minuty

Bzdura. Jedynka to był bardzo fajny zombie-film.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Dokument jest bardzo spoko, polecam.
Ludzie jadący po scenariuszu Romero dostępnym w sieci nie rozumieją procesu twórczego George'a, którego filmy praktycznie powstawały w montażu.
EDYTA: Bardzo fajny zombie film z którego jedyne co pamiętam to scena z laserami zapożyczona z pierwszego Cube.
W pierwszej grze z serii supernowoczesne laboratorium pod rezydencją było surrealistyczną niespodzianką w ostatnim akcie. W filmie poszli po linii "ch... tam, po co klimatyczne 80% gry, idziemy full SF od razu".

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Tomb Raider (seria) peju 189 38,542 24-06-2026, 17:36
Ostatni post: Spoilerowo
  Wiedźmin / The Witcher - seria Gieferg 1,145 184,710 28-05-2026, 14:50
Ostatni post: zdzichon
  Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier Mierzwiak 456 83,467 13-02-2026, 14:45
Ostatni post: Paszczak
  Prince of Persia - seria gier military 31 10,499 30-01-2026, 11:18
Ostatni post: shamar
  Five Nights at Freddy's (seria) / FILM Lawrence 8 4,841 04-01-2026, 12:17
Ostatni post: OGPUEE
  Grand Theft Auto (seria) BezcelowyAlbatros 1,399 226,909 07-11-2025, 16:19
Ostatni post: shamar
  The Last of Ass - seria Red 2,510 309,004 29-09-2025, 16:17
Ostatni post: slepy51
  Metal Gear Solid (seria) Anielski_Pyl 151 38,493 21-08-2025, 19:55
Ostatni post: slepy51
  Uncharted (seria) simek 616 99,610 05-12-2024, 00:03
Ostatni post: Bartholomew
  Seria "Souls" i Bloodborne military 69 19,204 17-12-2019, 21:29
Ostatni post: patyczak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości