.
Liczba postów: 27,871
Liczba wątków: 62
Skończyłem. Niestety nie zauważyłem tego wyraźnego wzrostu poziomu w Millenium :/ być może dlatego że zrobiło się to straszliwie schematyczne, każdy sezon można podsumować tak samo: gwałty, zabójstwa, gangsterzy i korupcja, trochę po wojnie, trochę pod koniec XX wieku, policjanci robią śledztwo ale są blokowani przez przełożonych (bo korupcja), a na koniec okazuje się że wszyscy zainteresowani są ze sobą spokrewnieni albo się znają, tak jakby to miasto liczyło 200 mieszkańców. Zaczęło mnie to już nudzić.
Liczyłem że Fronczewski będzie tu miał w końcu większą rolę i trochę porządzi, a tutaj zonk. Z plusów to na pewno jego młoda wersja, tam się działo coś w miarę ciekawie, niby fajny klimat tych lat 60. ale niefajne to poczucie że budżetu starczyło na dwie ulice na krzyż. Z głosem muszę przyznać że dobrze wyszło, przyzwyczaiłem się i w pełni kupiłem to, że patrzę na młodego Fronczewskiego. Inny plus taki, że nie jest to przeciągnięty serial, bo mogło być dużo gorzej, a tak to można w długi weekend obejrzeć całość.
Rojst 5/10
97 6/10
Millenium 6/10, no dobra, blisko 7 jakbym miał lepszy nastrój :p
18-08-2024, 19:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-08-2024, 19:44 przez simek.)