Ryś, czyli Miś 2
#21
Tym na tym plakacie wygląda jak Dr. Evil z Austina Powersa... :lol:
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#23
Kiedy ja dawałem zwiastun jakoś nikt nie zauważył ;)

Odpowiedz
#24
Do tej pory oceniałem ten projekt na -5 (podobnie jak "Rozmowy kontrolowane" i pomysł sequela "Alternatywy 4"). Po trailerze jestem na 0. Scenki są zabawne, aktorów stricte serialowo-telenowelowych na szczęście mało, w obsadzie legenda Piwowski, zobaczymy jak to wszystko będzie zorkiestrowane w całym filmie. Szkoda, że nie widać tu Szapołowskiej i Tyszkiewicz w rolach sprzątaczek :) .
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#25
hops, kidy ty zwiastun dawales?

jak dla mnie calkiem zabawnie wyszlo, przynajmniej niektore dialogi. ale zwiastun jako taki bez pomyslu.ot kilka scenek zupelnie od czapy, nie klei sie to w calosc. ale wesolo bylo wiec sie nie czepiam. z turkiem to chyba nawiazanie do "zlotopolskich"? czy sie myle?

za to podoba mi sie pomysl z papiezami... dobry patent , mam nadzieje ze ten watek bedzie troche rozwiniety. zatem siary nie ma. ale o kultowosci misia, rys moze zapomniec :)

Odpowiedz
#26
tomashec napisał(a):hops, kidy ty zwiastun dawales?
W temacie o trailerach w innym dziale. Jakoś bez echa to przeszło :)

Odpowiedz
#27
tomashec napisał(a):z turkiem to chyba nawiazanie do "zlotopolskich"?

wstydź się Tomashec - przecież Turek to trener Jarząbek! :)
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#28
Miałem nadzieje na bardzo dobrą komedię, teraz po trailerze widzę że będzie to czerstwa buła z paroma dobrymi momentami. Kilka rzeczy było tu nawet zabawnych, ale część wygląda jak sceny z jakiegoś marnego serialu komediowego.
Montaż faktycznie bez ładu i składu, żadna fabuła z tego na razie nie wynika.

Odpowiedz
#29
Może nie będzie fabuły? :) W końcu najlepsze filmy Barei to też przede wszystkim zbiór soczystych epizodów, a fabuła, o której się mało pamięta, z grubsza służyła przenoszeniu miejsc "dziania się" gagów. Ale niezależnie od tego, "Miś" posiadał genialnie zagmatwaną intrygę. Kurde - zaczynam bronić "Rysia" przed jego obejrzeniem...
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#30
Adi napisał(a):W końcu najlepsze filmy Barei to też przede wszystkim zbiór soczystych epizodów
Z trailera wynika że będą to epizody, bynajmniej nie soczyste. Raczej wyschnięte i nieświeże.

Odpowiedz
#31
Adi napisał(a):
tomashec napisał(a):z turkiem to chyba nawiazanie do "zlotopolskich"?

wstydź się Tomashec - przecież Turek to trener Jarząbek! :)

wstydz sie adi wypominajac ze nie wiem. :)
chodzilo mi o dialog "czy pan pracuje na poczcie?", a turek odpowiada : "Nie!".
o ile mnie pamiec mojej tesciowej nie myli to turek w "zlotopolskich" gra listonosza:)

Odpowiedz
#32
Imho to zdecydowanie nawiazanie do "Zlotopolskich". ;)

Odpowiedz
#33
Już po seansie.

Chciałbym uchronić się od porównywania z "Misiem" ale nie dam rady. Zresztą reżyser sam daje mi ku temu powody, bez przerwy do niego nawiązując. Nawet nie marzyłem o tym, że "Ryś" będzie w połowie tak dobry jak "Miś". Miałem rację. Gwiazdorską obsadę upchnięto do ról trzeciorzędnych epizodów. I choć niektóre są naprawdę apetyczne (salonowiec) to giną one w nawale tych przeciętnych. Nawet humor już nie ten sam co kiedyś. Turek i Merle radośnie wymachujący wibratorami? Dajcie spokój... Gdzie te scenki "spod budki z piwem"? Zamiast tego mamy na dłuższą metę meczące gierki słowne i ukryte gdzieś w tle zabawne napisy. O TV Witraż nie wspominając.
"Ryś" jak dla mnie wyszedł średnio. Nie trzyma przez cały czas równego poziomu co mocno odbija się na jego jakości. Sam Tym nie podołał podźwignąć na barkach ciężaru jaki ma ze sobą postać Ochódzkiego. Brak Barei jest widoczny i to bardzo wyraźnie.

P.S.
Na tle polskich komedii ostatnich lat "Ryś" jest poza wszelką konkurencją.

Odpowiedz
#34
Właśnie obejżałam "Rysia" i mam mieszane uczucia. "Misia" oglądalam dawno i prawie nie pamiętam oczym był więc nie mam punktu odniesienia do filmu Barei, ale to chyba nawet dobrze. Film śmieszy niektórymi tekstami oraz scenami, jak w skeczu, duzo jednak żartów jest przesadzonch i w efekcie wcale nie śmiesznych. Wyśmiewanie rządu to nic oryginalnego, ale uważam że po częsci parodia naszych władz, a zwłaszcza policji udała sie Tymowi ( poserunkowy do uciekajacej monety "stój policja!!"). co jest wspaniałe w starych PRL'owskich komediach? Subtelnośc prosze państwa oraz prześmieszne podteksty, jednego i drugiego zabrakło w "Rysiu" a szkoda ( efekt wolności słowa pewnie;). Generalnie jednak film jest jednym z lepszych współczesnych produkcji polskich i warto go obejżeć i po raz wtóry pośmiać sie z kochanego rządu.
"Cztery ściany cztery kąty, a w tej pustce ty sam...piąty"

Odpowiedz
#35
military napisał(a):Tradycyjnie - koszmar. Kiedy Polacy na powrót nauczą się robić dobre plakaty?
moim zdaniem plakat nie jest znowu taki najgorszy ("Świadek koronny"- mój faworyt w kategori najgorszy plakat filmowy XXI wielu). Ten Rysiowy przypomnia mi troche estetykę Fantomasa.
Na film "Ryś"- ogólnie rzecz umując- leję, ale doszły mnie słuchy, że akcja dzieje się w moich rodzinnych stronach, więc cieszę się, że autorzy wspierają przez to rozwój czegokolwiek na suwalszczyźnie. Moi znajomi pracowali np. przy rozstawianu statystów, dzięki czemu mogli sobie więcej pochlać w wakacje:) Mimo wszystko, filmu raczej nie obejrze po dobroci, prędzej metodą a la 'clockwork orange';)

Odpowiedz
#36
Ponad dwugodzinna tortura. 0/10, nie chce mi się o tym pisać.

Odpowiedz
#37
Ja obejrzałem zwiastun, po którym postanowiłem nie oglądać tego filmu za wszelką cenę.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#38
Po pół godzinny miałem dosyć na... zawsze :?

Film nudny, nieciekawy, w "żartach" nie widziałem nic zabawnego... Ten film to obraza dla orygniału.

Powinienem zrobić jak znajomy i z szacunku do "Misia" nie iść na to coś...

Odpowiedz
#39
Film sponsorują literki D, N i O. Prymitywny i wulgarny film o wulgarnych prymitywach. Fabuła to zlepek przypadkowych scen. Humor... jaki humor? Raz się zaśmiałem. Dialogi - dno totalne. Muzyka - jak wyżej. Wersja DVD filmu wygląda jak średniej jakości kinówka. Wyłączyłem po 30 minutach. Polska kinematografia to kupa przykryta grubą warstwą kurzu.

Odpowiedz
#40
Ja wylaczylem od razu po scenie z wibratorami eh straszne meki na tym czyms :?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Zdrada" (reż. Maciej Dutkiewicz) - czyli jak przerzucono 40k Żydów z ZSRR do Izraela Pelivaron 0 221 02-07-2026, 15:59
Ostatni post: Pelivaron
  Pętla (2020) - czyli Patryk Vega o aferze podkarpackiej Pelivaron 75 13,330 12-05-2022, 14:14
Ostatni post: Ted
  Utopiec (2018) czyli bardzo udany horror Patryka Vegi! Bradesinarus 1 2,270 12-04-2018, 13:07
Ostatni post: zombie_sidekick
  Job, czyli ostatnia szara komórka Gal Anonim 26 9,867 08-06-2007, 15:32
Ostatni post: Yossa



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości