Sherlock [BBC]
#61
(18-01-2012, 23:31)raven.second napisał(a):
W każdym razie, odcinek mocarny.


mazi hehe, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jan 2012.

Odpowiedz
#62
Nie musisz cytować posta, na który odpowiadasz, jeśli ten post jest tuż nad twoim.

Odpowiedz
#63
mazi hehe, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jan 2012.

Odpowiedz
#64

Odpowiedz
#65
Cóż, to chyba dość oczywiste, że
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#66
Jakby wyeliminować materac, to zostaje fajna opcja:

Odpowiedz
#67
Jest jeszcze jedna opcja: Holmes nie jest człowiekiem ;)
A odcinek fajny, choć nieco przekombinowany. Tylko po co się tak emocjonować czymś tak oczywistym? :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#68
Nawet jeśli rozwiązanie będzie trywialne albo ni w pięć ni w dziewięć, to serial i tak jest jednym z najlepszych, jakie oglądałam, i chyba nie dałoby się nakręcić lepszej współczesnej wersji opowieści o SH. Byleby tylko utrzymała się ta cudowna chemia między Johnem a Sherlockiem, pozostali starzy przyjaciele, pojawili się nowi przeciwnicy na miarę M., wróciła Irene, Sherlock nie przestał być sobą, czyli genialnym, aroganckim, wkurzającym socjopatą (high-functioning ofkors) ani nie stracił dziewictwa, a wszystko będzie ok :)

Ale kurczę - mogliby dawać jednak po 6 odcinków w serii. Są wprawdzie długie, ale jednak trzy to tyle, co kot napłakał.

Odpowiedz
#69
Quay, trzy odcinki to nie jest tyle, co kot napłakał. Każdy z nich trwa 90 minut, co w dzisiejszych czasach jest równoznaczne z przeciętnym filmem kinowym, więc nie ma co się spinać. Jest dobrze :)

Odpowiedz
#70
Raven, to jest jednak tak, ze ledwo się człowiek zdąży rozsmakować i nabrać ochoty na więcej, a tu już koniec :(.

Ale ok, dosyć marudzenia. Obczajcie ostatni wpis na blogu Johna:
http://www.johnwatsonblog.co.uk/blog/16ajune

Pozostałe wpisy też polecam, np. ten:
http://www.johnwatsonblog.co.uk/blog/12march

Poczytajcie komcie :D

Odpowiedz
#71
Żarówka 
UWAGA SPOILERY!!!

//wujo444: jest od tego odpowiednie tag, użyty wielokrotnie powyżej, nie mogłeś pomyśleć?
- no i jak już ktoś zauważył: Lekarze mogli być w rzeczywistości bezdomnymi opłaconymi przez Holmesa

Odpowiedz
#72
Ja radzę zwrócić uwagę na inną rzecz, o której nikt nie wspomniał - zabójcę trzymającego Watsona na celowniku. Jasne, był skupiony na celu, ale Sherlock nie mógł wiedzieć, gdzie gość się znajduje, jak daleko i była możliwość, że widziałby tego całego fejka. Ot taka drobna dziura w scenariuszu.

Czy tylko mnie totalnie rozpieprza powracający motyw czapki? :)

[Obrazek: tumblr_lxv9ejOfZ21qat9klo2_250.gif]

Odpowiedz
#73
W końcu obejrzałem. To było... spektakularne.
Ten odcinek to bez wątpienia opus magnum serialu, konfrontacja
+9/10

Odpowiedz
#74
(20-01-2012, 08:04)Mierzwiak napisał(a): Czy tylko mnie totalnie rozpieprza powracający motyw czapki? :)

[Obrazek: tumblr_lxv9ejOfZ21qat9klo2_250.gif]
Nie, motyw z czapką jest super. Podoba mi się nawiązanie do "klasycznego" wizerunku Sherlocka w czapce deerstalker (ma to polską nazwę? łowca jeleni?), której nie nosił w książkach, i to jak stał się "klasycznym" wizerunkiem Sherlocka w świecie serialu.


Odpowiedz
#75
(22-01-2012, 00:11)Crov napisał(a): Nie, motyw z czapką jest super.
To samo miałem na myśli Croviku :)

Odpowiedz
#76
Próbujesz myśleć. Nie rób tego, bo mnie rozpraszasz. To moje "nie" było odnośnie twojego "czy tylko mnie...?", mistrzu. :)

Odpowiedz
#77
<wstydzi się>

Mów mi Anderson w takim razie :(

Odpowiedz
#78
Ta czapka wzięła się z ilustracji Sidneya Pageta do The Strand Magazine - z jakiejś wyprawy poza Londyn... Jej rodowód sięga więc pierwszych publikacji.
W ogóle strasznie fajnie Moffat pokazuje, jak Szerlok funkcjonuje jako ikona popkultury. To już nie tylko Kanon, ale cała mitologia. Ponoć jest też mnóstwo nawiązań do poprzednich adaptacji
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#79
Artemis, dzięki Twojej fascynacji i ja się zafascynowałam tym serialem:) Ma on swoje wady ale jest ok. Najbardziej jednak podoba mi się Moriarty, czyli Andrew Scott. Naprawdę bardzo zdolny aktor. Można podziwiać go w "The Hour", po naszemu "Czas prawdy", wcześniej w "The Foyle's War"-ostatni odcinek i jeszcze w "John Adams". Moriarty górą!

Odpowiedz
#80
Moriarty fuuuuj. Jak dla mnie chyba największy niewypał tego serialu - chociaż w ostatnim odcinku rzeczywiście miał swoje momenty.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości