Spectre (2015) reż. Sam Mendes
(11-09-2015, 14:20)und3r napisał(a): Mierzwiak chyba sam nie wierzysz, że ludzie od plakatu robią wersję z palcem na spuście i bez, po czym odbywają się badania marketingowe i drogą sondażu opinii wybierają, że jednak z palcem lepiej.
Nigdzie nic takiego nie napisałem, to twoja interpretacja moich słów. Błędna zresztą.

Studia filmowe i agencje reklamowe zbierają tego typu badania. To jest fakt. Nikt po każdej jednej sesji nie robi nowych badań, tylko korzysta z już istniejących wyników (oczywiście nie takich sprzed dekady, trendy i gusta mas się zmieniają) i taka sesja robiona jest już z konkretnym zamysłem.

Nie chce mi się teraz tego sprawdzać, tym bardziej że piszę z pracy, ale idę o zakład, że plakaty z palcem na spuście to domena PG-13, podczas gdy trigger discipline znajdziemy na materiałach promocyjnych produkcji z kategorią R.

Odpowiedz
No jasne, że sesja jest robiona z konkretnym zamysłem, ale ja np. nie sądzę, aby był to zamysł typu "celowo robimy palec na spuście". To jest niedopatrzenie. Zamysł jest po prostu "Daniel trzyma pistolet". A sam Daniel, jakkolwiek po szkoleniu na potrzeby filmu, nie ma przecież "nawyku" obchodzenia się z bronią, bo takie bezwarunkowe niemalże nawyki ma się po latach. To tak jakby na sesji ślubnej w stylu gangsterskim (tak, widziałem takie, ostatnio chyba modne) fotograf dał panu młodemu gnata i kazał pozować, raczej też nie liczyłbym na trigger discipline. Tylko takie foty nie wiszą potem na mieście i w metrze, rzekomo przedstawiając super wyszkolonego agenta jej królewskiej mości.

EDIT:
A propos tego co pisałem wcześniej, że w CR znacznie większą uwagę przykładali do detali - taki kadr znalazłem teraz:

[Obrazek: qphq5tT.jpg]

Jak widać ktoś tam był na planie, co zwracał uwagę na realizm (nie licząc tej wybuchając niczym granat butli, ale to już kwestia scenariusza). Problem polega na tym, że ludzie od sesji na plakaty mają to już w tyłku i stąd niekonsekwencja.

Odpowiedz
Cytat:A sam Daniel, jakkolwiek po szkoleniu na potrzeby filmu, nie ma przecież "nawyku" obchodzenia się z bronią, bo takie bezwarunkowe niemalże nawyki ma się po latach.

Ja je nabyłem po tygodniu. Ale to na marginesie. Co wiecej, najpierw stało się to teoretycznie, poprzez podpatrywanie innych. Potem gdy chwyciłem realnie za broń, już nie musiałem się tego uczyć. Podobnie zresztą jak wielu innych rzeczy. Chris Cheng, superstrzelec, w jednym z wywiadów powiedział, że wiele umiejętności nabył ucząc się... z neta.


Odpowiedz
(11-09-2015, 16:00)und3r napisał(a): To tak jakby na sesji ślubnej w stylu gangsterskim (tak, widziałem takie, ostatnio chyba modne) fotograf dał panu młodemu gnata i kazał pozować, raczej też nie liczyłbym na trigger discipline.
Nie, to nie tak.

Naprawdę porównujesz wzięcie do ręki gnata (równie dobrze może to być bagietka albo siusiak, na jedno wychodzi) na godzinę przez totalnego amatora do aktora, który miesiącami przechodzi treningi, chodzi na strzelnice (i to tylko przed jednym filmem, a to już czwarty Bond z Craigiem), a potem miesiącami biega z bronią na planie filmu?

Odpowiedz
No przecież właśnie tego się czepiam, że całe to jego szkolenie i obcowanie z bronią bierze w łeb przez taki plakat, ponieważ to niekonsekwencja. Właśnie o to chodzi, że będę się czepiał Bonda (który ma mieć przecież image profesjonalisty), a nie totalnego amatora co na chwilę wziął gnata do ręki.

Odpowiedz
Long Range Forecast: 'Spectre'

boxoffice.com prognozuje $96 mln na otwarcie i $260 mln jako wynik końcowy w Stanach. IMO film w okresie świątecznym będzie miał lepsze "nogi". Typowałbym 96/290, ale myślę, że przy mocnej kampanii reklamowej i dobrej piosence Smitha granej w radiu, nawet pobicie Skyfall jest prawdopodobne.

Odpowiedz
Nowe Empire
[Obrazek: Mag%20cover.jpg]

Odpowiedz
Landa Waltz ma tu tak randomową minę, że jest to wręcz zabawne Uśmiech

Odpowiedz
Zabawne jest to, że polewasz z miny Landy, nie komentując miny Craiga, która jest chyba celowo autoironicznaUśmiech

Odpowiedz


Reklama Heinekena jak zwykle fajna. Uśmiech

Plus teaser piosenki Smitha

Odpowiedz
^ Whatever.

Lana Del Rey nagrała najbardziej bondowski kawałek od czasu The World Is Not Enough:

http://open.spotify.com/track/302ZEWd1TDXvA4PLz0UQhj

Odpowiedz
Fajniusie, podobnie jak cała płyta
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Mierzwiak. Nie zgadzam się, to miejsce należy się Hooverphonic ;].
Ilekroć ktoś tego słuchał w moim towarzystwie, padało pytanie "Czy to z Bonda?"

http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Co tam za kawałek jest wyżej? Nie mam żadnego spotyfi i nic nie słysze.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Eee tam. Oto kawałek godny Bonda z sir Rogerem:


Odpowiedz
Hooverphonic wygrywa, ale głównie na początku - gdybym był Broccolą, to odrzuciłbym wszystkie i tak Język
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Hooverphonic z tym bitem brzmi jak wszystko, tylko nie kawałek z Bonda Uśmiech

Odpowiedz
Joe Cornish płacze, bo nikt nie wykorzystał jego kawałka napisanego specjalnie pod QoS (najlepszego ever):



I Corn Cornish płacze, bo nikt nie wykorzystał jego pomysłu:


Odpowiedz
Wiadomo, moje najlepsze! Uśmiech
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz


"It's something that hasn't been done before. Well, we have three cars and planes..." - LOL Duży uśmiech

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Skyfall (2012) reż. Sam Mendes Kaczor 1,313 220,860 17-09-2024, 09:36
Ostatni post: Corn



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości