Spectre (2015) reż. Sam Mendes
O jejusiu, co za paździerz.

Oglądałem ten film tak jakbym oglądał naturalną kontynuację Craigowskich Bondów i ustanowionych przez nie konwencji, ale gdzieś tak w 3/4 uświadomiłem sobie, że popełniłem błąd, bo Spectre to wyraźnie jakaś autoparodia/odniesienie do filmów z Moorem. To jest jedyna opcja w której ten film ma jakikolwiek sens. Nie wiem czy ten scenariusz jest efektem zwyczajnego partactwa, czy po prostu Mendes po tym jak w Skyfall udało mu się stworzyć stylowe połączenie nowego ze starym, tym razem postanowił, że przedstawi w 100% oldschoolowego Bonda ze wszystkimi przywarami i głupotkami tej serii. Szkoda tylko, że nie zrobił tego w totalnym reboocie z nowym aktorem, tylko postanowił narzucić całun karykaturalności SPECTRE na poprzednie odsłony serii, przez co teraz za każdym razem gdy będę oglądać Casino Royale, gdzieś tam z tyłu głowy wiercić się będzie niewygodna świadomość, że za całą intrygą stoi śmieszna postać Bleofelda z jej żałosnymi motywacjami. Mój tatuś lubił Cię bardziej ode mnie więc założyłem organizację kontrolującą świat i użyłem jej zasobów do tego, aby uprzykrzyć Ci życie.

Nie wiem, może gdy film powtórzy się z nieco luźniejszym podejściem, jakby oglądało się Bonda w starej, nieco bardziej przerysowanej, komiksowej konwencji, to SPECTRE wypadnie lepiej (wątpię), ale na razie zrobię wszystko aby wywalić ten film z głowy, nie uznać go za kanoniczny i nie myśleć o nim przy powtórkach serii z Craigem. Szkoda, że najlepszy 007 kończy tak kijowym, bezjajecznym filmem. Zawsze pozostanie nam wspomnienie romansu w Montenegro...

(11-03-2016, 13:16)Gieferg napisał(a): Spectre >>>>>>>>>>>>>>> Skyfall

W jakim skrzywionym, popapranym wszechświecie?
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
No właśnie - z jednej strony głupotek à la Moore jest sporo, ale jednocześnie zrobione jest to z wielgachnym kijem w dupsku - dla mnie to najgorszy miks z możliwych.

Odpowiedz
Od kiedy pożądany konkretny kolor oczu stanowi jakikolwiek problem?

Odpowiedz
Spectre to chyba najbardziej kasowy film o którym... nikt nie mówi. A jak mówi, to w negatywnym sensie, więc nie sądzę by ktokolwiek pamiętał o czym się mówiło w tym trwającym 3463575 godzin festiwalu fascynujących rozmów o niczym.

Odpowiedz
(02-05-2017, 18:33)Phil napisał(a): Oglądałem wczoraj "Spectre" po raz zdaje się czwarty lub trzeci


Wh.....why?
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Phil, Giefergowi zapewne chodziło o to, że kolor oczu aktora można łatwo zmienić nawet nie używając komputera : )

Odpowiedz
Ludzie oglądają Spectre po trzy razy, a Shia Lebouf płacze bo nikt nie ma czasu chodzić na jego autorskie filmy Oczko
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Ja to w ogóle podziwiam, że komuś się chce oglądać ten sam film po kilka razy. Ja zazwyczaj oglądam raz i idę dalej - jeszcze tylu obrazów nie widziałem, że szkoda mi czasu na wałkowanie tych samych fabuł. Robię wyjątki dla filmów, które oceniam od 8ki w górę...
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Mam to samo. Wracam do filmów, które lubię/uwielbiam, lub takie, które chcę polubić, ew. są częścią serii, którą lubię i powtarzam całość. Jak czytam, że ktoś czwarty raz w ciągu 1,5 roku oglądał Spekter, które się mu nie podobało, albo trzeci raz w ciągu dwóch lat Terminatora Dżenisys (shamar) to łapię się za głowę. Ja mam Silence Scorsese i Elle Verhoevena od trzech miesięcy na pendrivie i wciąż nie mogę znaleźć czasu żeby je obejrzeć. Język

A Bonda będzie dalej grał Craig, jestem tego pewien.

Odpowiedz
Też uwielbiam i <3. Wszystkie filmy oficjalnego cyklu do 2015 roku widziałem po minimum 2 razy (większość trzy, CR z sześć), a trzy pierwsze z Craigiem stoją na półce na Blu-ray. Do Spectre nie zamierzam wracać.

Odpowiedz
Uwielbiam Bonda, uwielbiam Craiga jako Bonda, bardzo lubię nawet Quantum, ale na samą myśl o Spectre dostaję drgawek.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
(03-05-2017, 20:12)Juby napisał(a): Do Spectre nie zamierzam wracać.

A i tak wrócisz.
I wtedy ci to przypomnę Uśmiech

Odpowiedz
Nie wiem, może kiedyś, jeśli kolejna część będzie z Craigiem i będzie kontynuacją tej. Wtedy kto wie? Nie napisałem, że na pewno nigdy nie obejrzę, napisałem, że nie zamierzam. Język

Jakiś czas temu zerknąłem na rozpiskę wszystkich Bondów i mimo, że niektóre (DAD) oceniłem niżej, to z dzisiejszej perspektywy wspominam je o wiele milej od "Widma". To chyba najgorszy Bond w 55-letniej historii serii.

Odpowiedz
Jak najgorszy skoro lepszy od poprzedniego? Uśmiech

Odpowiedz
Skyfall gorsze od Spectre? To by oznaczało że musiałbym dać mu 0/10. Nie, zdecydowanie nie.

Odpowiedz
Poprzedni trafi do mojej trzydziestki, gdy będziemy się bawić w plebiscyt najlepszych filmów tej dekady. Od kinowego seansu, po dwóch powtórkach, niezmiennie 8/10 z serduszkiem i z chęcią nawet jutro bym powtórzył.

CR >> Skyfall > QoS >>>> Spectre

Odpowiedz
Aktualnie 10/10, 8/10, 3/10, 5/10 dla Bondów z Craigiem. Oceny pierwszych trzech raczej się już nie zmienią. Gdyby Skyfall był ostatnim Bondem z Craigiem, sprzedałbym blu w cholerę i udawał, że nigdy go nie było.

Spectre widziałem dotąd dwa razy więc jeszcze może być różnie. Gdyby nie absolutnie beznadziejny finał (od momentu wysadzenia bazy Blofelda) mogło być nawet 7/10.

Odpowiedz
(03-05-2017, 22:45)Gieferg napisał(a): Jak najgorszy skoro lepszy od poprzedniego? Uśmiech

"Skajfol" do momentu aresztowania Silvy jest całkiem przyzwoitym filmem. "Spectre" od samego początku jest beznadziejne.
Tak to zdecydowanie najgorszy Bond w historii.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Skyfall cokolwiek wnosi do mitologii Bonda to jest to akceptowalne i ugruntowane w kanonie. Spectre z tym całym kretyńskim pomysłem Blofelda - brata, te narady rodem z czasów Connery'ego i Moore'a podane z Craigowskim kijem w dupie są beznadziejne i nie mają sensu względem poprzednich filmów jak również całej idei na reboot.

No i w Skyfall jeszcze im się chciało grać.

Skyfall >>> Spectre
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Cóż... Ujmę to tak:


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Skyfall (2012) reż. Sam Mendes Kaczor 1,313 220,907 17-09-2024, 09:36
Ostatni post: Corn



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości