Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Spider-Man Homecoming (2017)
#TeamKaren i #TeamMichelle

Liz (Allan) ani ładna ani specjalnie fajna :P
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(07-07-2017, 09:58)Mierzwiak napisał(a): 3) Kostium i tryb przesłuchania :D

Zajebisty prztyczek w nos dla Balemana. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
(07-07-2017, 13:54)SonnyCrockett napisał(a):
(07-07-2017, 09:58)Mierzwiak napisał(a): 3) Kostium i tryb przesłuchania :D

Zajebisty prztyczek w nos dla Balemana. :P

Wyjaśnij w spoilerze, co by inni nie widzieli, a ja mógł sobie przeczytać. Grzecznie proszę.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Aha, OK dziękuję za wytłumaczenie.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Wiecie co mi się niesamowicie podoba w tym filmie? To że z dotychczasowych tytułów MCU ten jest zdecydowanie najmocniej w uniwersum osadzony. Masa tu nawiązań, easter eggów i tak dalej, ale to wszystko to nie tyle smaczki dla fanów, co w pełni naturalne elementy potęgujące wrażenie ogromnego, multifilmowego świata. O tym że cofamy się do okresu tuż po bitwie o Nowy Jork nie wspominając.

---

Nikt nie wspomniał o scenie w której Spidey
Wow, jak on to kapitalnie zagrał, no i nie kojarzę drugiego filmu superhero w której bohater byłby tak bezbronny, przerażony i bezradny. Ta scena wzięła mnie z zaskoczenia.

Odpowiedz
Coś koło 6/10.

+ Holland (Miles?), parę scen ze Spider-Manem i to wszystko.

- Muzyka, jaka muzyka?
- Przeciwnik? Keaton poza swoją grą nie wybija się absolutnie ponad przeciętność pozostałej galerii złoczyńców MCU, więc jak czytam w recenzjach, że Vulture "to porządny antagonista", to wzbiera we mnie śmiech.
- Efekty... jak to możliwe, że wyglądają gorzej pod względem realistycznym od "Amazingów" z Garfieldem, ani nie są odrobinę "bajeczne" jak u Raimiego.
- Sceny akcji nudne, po prostu nudne.
- Humor, taki jak wszędzie indziej, połowa żartów nadałaby się do Transformers i irytowało mnie też to, że każdą scenę w której można było zaprezentować emocje, gaszono żartem, (czasem nawet "kiblowym") i tak też zakończono sam film.

Krótko mówiąc, to wszystko było na wskroś banalne i zwyczajne, nie ma tutaj nawet startu do tych wszystkich elementów ze Spider-Mana 2, z resztą jak mógłby skoro film jest tak bardzo asekurancki jak tylko może być, więc stwierdzenia "najlepszy film o Spider-Manie" są grubo przesadzone, co najwyżej możemy mówić o najlepszym Spider-Manie jako postaci, bo Holland rzeczywiście jest świetny jako Parker. Na dobrą sprawę mogli jeszcze bardziej zmniejszyć rolę większości drugoplanowych postaci, a postawić na relację Petera i jego nowej miłości i nie mówię tutaj o tej którą widzieliśmy w filmie, bo chemii w tym nie było za grosz.
Mam wrażenie, że Marvel wręcz z taką bezczelnością serwuje po raz kolejny wszelkie przywary na jakie widzowie narzekają od wielu lat.

Spider-Man Homecoming jest naprawdę średni i dźwiga go dosłownie Holland, więc czekam na sequel, może będzie bardziej odważny.

Odpowiedz
(08-07-2017, 01:48)Mierzwiak napisał(a): Wiecie co mi się niesamowicie podoba w tym filmie? To że z dotychczasowych tytułów MCU ten jest zdecydowanie najmocniej w uniwersum osadzony. Masa tu nawiązań, easter eggów i tak dalej, ale to wszystko to nie tyle smaczki dla fanów, co w pełni naturalne elementy potęgujące wrażenie ogromnego, multifilmowego świata. O tym że cofamy się do okresu tuż po bitwie o Nowy Jork nie wspominając.

To jest pod tym względem najlepszy film w MCU. Też o tym pisałem. Nigdy tak naturalnie nie przyszło im pokazywanie uniwersum. Co ważne jednak, nie jest to męczące momentami zapowiadanie kolejnych filmów i wydarzeń, tylko po prostu tło. Rozpierducha w Nowym Jorku była szansą dla normalnych ludzi na pracę, dla cwaniaków na zarobek. Bardzo życiowo do tego podeszli twórcy "Homecoming". Czuć wreszcie, że to żywy świat.

Jednak z tym samym związany jest pewien problem, który jest dla mnie niezrozumiały. Chodzi o timeline uniwersum. Dlaczego wbili napis, że akcja filmu dzieje się 8 lat po "Avengers"? To znaczy, że "Spider-Man" rozgrywa się w 2020? Tym samym "Civil War" też. Czy coś źle rozumuję? Nie lepiej byłoby wpisać 4 czy 5 lat i nie mieć problemów? Przecież to na nic nie wpływa.
.

Odpowiedz
A może Avengers nie rozgrywało się w 2012 ?
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Jakie to ma znaczenie? Naprawdę ostatnie co mnie obchodzi to w którym roku rozgrywa się który film, no ale nerdy ślęczące nad ikonografikami mają teraz zagwozdkę :)

Odpowiedz
Atak na NY ma swoją datę w uniwersum. Przewija się kilkakrotnie
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
E tam. Taki Thing miał premierę w czerwcu 1982, a akcja działa się w zimie 1982 r. :). 

Odpowiedz
Prognozy mówiły o około 100 mln na otwarcie, tymczasem tylko w piątek Pajączek zgarnął 50 mln. Brawo.

Jeśli o mnie chodzi drugi seans obowiązkowy.

Odpowiedz
Sobota to podobno 37 mln$, więc prognozy nie będą aż tak nietrafione. Piątek był nabity dobrymi pokazami przedpremierowymi (15 mln$). Nie jestem teraz pewien czy wyprzedzi weekend otwarcia pierwszego Spider-Mana (115 mln$). Niemniej duży sukces kasowy i przy tych opiniach świetne perspektywy na 300 mln z Ameryki.

Odpowiedz
(08-07-2017, 22:15)Phil napisał(a): Czy tylko ja nie przeszedłem obojętnie wobec faktu, że właśnie przeczytałem post Szpeku?

Nie ty jeden :).

A tu trochę inna recenzja :)

Odpowiedz
Nie dojechałem nawet do połowy tej recenzji
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Helios (DG/Sosnowiec) się nie popisał - seanse z napisami w 2D tylko o 21:15 (a seansów dubbing 3D w ogóle nie dali, ale tak jest też w CC), wygląda na to, że trzeba będzie poczekać kolejny tydzień :/

Odpowiedz
U mnie seanse 2D z napisami tylko o godzinie 12:45 :D
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Jeśli miałbym określić ten film jednym słowem to napisałbym FAJNY. Chyba najbardziej luźny film ze wszystkich dotychczasowych w MCU (no może jedynie Ant-Man może się równać), bardzo przyjemny humor, w większości trafiony (tryb przesłuchania - beka totalna, najwspanialszy humorystyczny moment w historii MCU), aczkolwiek są też gorsze momenty (Ned mówiący, że ogląda pornosy, meh).

+ Spider-Man i w tej roli znakomity Tom Holland
+ czarny charakter - podobał mi się, niby generyczny, niby ten, ale jestem w stanie kupić jego motywację czynienia zła. Jego kostium też super, idealny przeciwnik dla początkującego superhero. Taki Iron Man pewnie poradziłby sobie w nim mniej niż minutę. No i kolejny po Ant-Manie film, w którym nie trzeba ratować całego świata - bardziej problem lokalny, więcej takiego czegoś.
+ sceny nagrywane przez telefon - kurde, chętnie obejrzałbym taki godzinny film o Pajączku, to byłoby mega świeże i coś zupełnie nowego
+ tak jak wspniałem na początku - humor w większości trafiony (tryb przesłuchania, Penis Parker itd, itp)
+ kostium - żyjący kostium i jego realacje ze Spidey super, aż szkoda, że Peter nie mógł sobie wybrać barwy głosu i nie mówiłby on np jak Czarna Wdowa :D
+ uniwersum - podoba mi się, że ten świat żyje - scena wprowadzająca doskonała - nikt nie jest obojętny na to, że istnieją Avengers itd
+ Marisa Tomei <3
+ fajnie, że tak mało Iron Mana - niby jest, bo to ten świat, ale nie jest on aż tak kluczowy, jakby wskazywała na to kampania marketingowa samego filmu

+/- postać grana przez Zendayę - nie wiem co o tym sądzić, jej system wyjebawczy na wszystko był uroczy,
- twist z Keatonem
- sceny akcji - nie wiem, trochę nudnawe w niektórych momentach - osobiście chyba najbardziej przypadła mi do gustu scena ratowania gówniarzy z windy

Na razie mega mocne 7/10

PS A ten trolling Marvela z drugą sceną po napisach? Haha :) Fajne.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Mnie wbiło bo wcześniej czytałem, jak się okazało, fałszywy spoiler - którego i tak ukryję - że Keaton gra

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Spider-Man: Brand New Day (2026) Pelivaron 73 5,884 30-06-2026, 16:46
Ostatni post: slepy51
  Guardians of the Galaxy Vol. 2 (2017) Grievous 428 71,858 30-07-2024, 19:37
Ostatni post: Rozgdz
  Spider-Man: No Way Home (2021/2022) Kuba 830 110,184 19-12-2023, 14:47
Ostatni post: Spoilerowo
  Thor: Ragnarok (2017) Grievous 566 86,021 10-07-2021, 01:53
Ostatni post: Rozgdz
  Spider-Man Far From Home (2019) Pelivaron 239 39,251 29-06-2021, 17:33
Ostatni post: kordian_slowackiego



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości