Ankieta: Jak oceniasz IT: Chapter 2?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Stephen King's IT
#81
Kopią niech nie będzie, ale to robienie z niego jakiegoś wrzeszczącego straszydła moim zdaniem jest słabe. On powinien być niejednoznaczny.
.

Odpowiedz
#82
Jest czas:

135 minut

http://www.bbfc.co.uk/releases/it-2017

Odpowiedz
#83
Czas dobry. Grunt, że nie poszli w 90 minutowego straszaka do odwalenia i zapomnienia. Skoro solidnie przekroczono 2h, to może scenariusz tego faktycznie wymagam i historia jest wystarczająco złożona. Najgorsze co by mogło spotkać ten film to fabuła typu "klaun je dzieci - grupka przyjaciół walczy ze złym klaunem". No nic. Koniec końców to tylko czas trwania.

Dziś za to pojawiła się bardzo ciekawa informacja z etapu castingu. Pennywise'a miała zagrać Tilda Swinton. I to byłby fajny wybór moim zdaniem. Szkoda trochę, że taki myk nie wszedł w życie. Byłoby dość intrygująco.
.

Odpowiedz
#84
Czas rzeczywiście jak najbardziej odpowiedni. Twórcy przynajmniej w tym względzie (i w R-ce , rzecz jasna) nie poszli tą drogą, co twórcy tego, wiecie, innego kingowskiego filmu, który ma w tym tygodniu premierę :)

Odpowiedz
#85
Można posłuchać głosu klauna w nowym spocie tv



Nie mam zbyt zdania na razie, ale dociera do mnie, że podoba mi się ten główny wątek muzyczny obecny w materiałach promocyjnych
.

Odpowiedz
#86
W związku z premierą "The Dark Tower" w internetach w tym na WatchMojo pełno kompilacji związanych z Kingiem. I na liście największych różnić między książkami, a filmami pojawia się oczywiście "IT", gdzie podobno w książce formę clowna to coś przyjmuje bardzo rzadko. Plus dochodzi inny fragment:
.
W wersji telewizyjnej tego nie było i wątpię, aby i w tej wersji się znalazło. W każdym razie, trochę jestem w szoku jak się o tym dowiedziałem.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#87
Wydaje mi się że będzie Freddy Kruger, ale może wyciągam błędny wniosek z któregoś ze spotów.

Seksu oczywiście nie będzie:
Cytat:Well, I think the whole story […] approaches the theme of growing up, and the group sex episode in the book is a bit of a metaphor of the end of childhood and into adulthood. And I don’t think it was really needed in the movie, apart that it was very hard to allow us to shoot an orgy in the movie so, I didn’t think it was necessary because the story itself is a bit of a journey, and it illustrates that. And in the end, the replacement for it is the scene with the blood oath, where everyone sort of says goodbye. Spoiler. The blood oath scene is there and it’s the last time they see each other as a group. It’s unspoken. And they don’t know it, but it’s a bit of a foreboding that this is the last time, and being together was a bit of a necessity to beat the monster. Now that the monster recedes, they don’t need to be together. And also because their childhood is ending, and their adulthood is starting. And that’s the bittersweet moment of that sequence.
http://www.slashfilm.com/it-set-visit-andy-muschietti-interview/

Odpowiedz
#88
http://deadline.com/2017/08/annabelle-creation-dark-tower-dunkirk-1202147007/

Deadline szacuje otwarcie na poziomie 50 milionów, czyli 2x więcej niż póki co łącznie ma Dark Tower :) Więc raczej na pewno zrobią drugą część

Odpowiedz
#89
To bardzo ostrożna, moim zdaniem zaniżona prognoza. Osobiście obstawiam przynajmniej 65 mln.

Obsada wybiera aktorów na swoje dorosłe wersje:

Odpowiedz
#90
Hype jest dość spory. Myślę, że sequel pewny. Zwłaszcza w wypadku tej historii, gdzie to zupełnie naturalna kolej rzeczy
.

Odpowiedz
#91
Nic nie widać ale można sobie wokalu Pennywise'a posłuchać:

The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#92
troszkę lepiej widać tutaj

Odpowiedz
#93
Słychać w manierze Skarsgaarda, że mimo wszystko inspirował się Currym. :)

Odpowiedz
#94
Wygląda, że będzie to w miarę solidna i wierna ekranizacja, ale jako taka moim zdaniem nie wypali. Temu filmowi przydałby się jakiś odjazd, chociażby ta Tilda w roli klauna - to byłoby coś ;)

Ogólnie nie przepadam za wyzutymi z oryginalności i własnego "ja" ekranizacjami. "Lśnienie" udało się Kubrickowi dlatego, że zaadaptował je po swojemu, wybrał z niej to, co go interesowało i zrobił swój film. Niestety dzisiaj niewielu reżyserów rozumie, że aby powstał dobry film, nie wystarczy wziąć dobrej książki i nakręcić jej kalkę, a zinterpretować ją, wycisnąć maks za pomocą dostępnych narzędzi języka filmowego.

Odpowiedz
#95
W tym roku mieliśmy już jedną adaptację Kinga, którą twórcy zaadaptowali po swojemu. ;) A "Lśnienie" to wyjątek od reguły, bo do tej pory najlepsze ekranizacje Stefana dość wiernie trzymały się książkowych pierwowzorów: Zielona Mila, Misery, Mgła, Skazani na Shawshank, Carrie.

Ciekawostka:
[Obrazek: 20708055_1954897298081986_90855203424267...e=59F16C13]

Odpowiedz
#96
(12-08-2017, 15:01)nawrocki napisał(a): W tym roku mieliśmy już jedną adaptację Kinga, którą twórcy zaadaptowali po swojemu. ;) A "Lśnienie" to wyjątek od reguły, bo do tej pory najlepsze ekranizacje Stefana dość wiernie trzymały się książkowych pierwowzorów: Zielona Mila, Misery, Mgła, Skazani na Shawshank, Carrie.

Cóż, to jest twoje zdanie - Zielona mila i Skazani na Shawshank to wedle mojej opinii filmy naprawdę fatalne, Misery raczej nadrabia tylko sprawną reżyserką i rolą Bates, na poziomie koncepcyjnym jest to bezpłciowość totalna. Z tego grona wyróżnia się jedynie "Carrie", bo to właśnie film taki jak "Lśnienie", przemielony przez tożsamość jego reżysera, może trzymający się faktów z książki, ale jednak bardziej ją interpretujący niż kopiujący.

Z tych względów, o których napisałem, oprócz "Lśnienia" i 'Carrie" najlepszymi filmami na podstawie Kinga są według mnie również "Christine" (o dziwo także całkiem w zgodzie z książką, ale jednak tak bardzo przetrawione przez formalizm i obsesje Carpentera, że jest to stuprocentowo jego dzieło) i "Martwa strefa".

"Mrocznej wieży" nie widziałem, ale ten film nie wypalił raczej nie dlatego, że trzymał się daleko od treści książek, a właśnie dlatego, że zabrakło ciekawego konceptu/interpretacji. Ktoś musiał być naprawdę bardzo pewny siebie, by z tak rozbudowanej, postmodernistycznej metanarracji uczynić - jak mniemam - sztampowy hollywoodzki filmik.

Odpowiedz
#97
Wszyscy zawsze zapominają o świetnej Dolores Claiborne.

Odpowiedz
#98
Nowy element promocji - kiepska przeglądarkowa gierka

http://game.itthemovie.com/
.

Odpowiedz
#99
Pierwsze opinie bardzo pozytywne:

[Obrazek: 20994130_10155696237246617_6975916594682...e=5A2398C5]

Odpowiedz
Pytanie retoryczne: czy pierwsze twitterowe reakcje dotyczące jakiegokolwiek filmu NIE BYŁY pozytywne?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Killer Klowns from Outer Space (1988), reż. Stephen Chiodo slepy51 0 59 27-05-2026, 17:41
Ostatni post: slepy51



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości