Superman Returns (2006)
(30-07-2016, 21:52)RysuMack napisał(a): Kate B
Do tego momentu dobrze. Reszta pudło.

Odpowiedz
Pudło? może źle zrozumiałeś, bo ja absolutnie nie oceniam tego filmu jako coś dobrego, ale jednak widzę więcej komiksowego ciepła, rozwagi i charakteru Clarka niż w nowej wersji od Snydera.

Odpowiedz
O dżizas... sorry, nawet nie edytuje, niech będzie na pamiątkę i pamięć xD gdzie Bosworth, a Beckinsale (głodnemu chleb na myśli)... ulala, ale skucha :(

Odpowiedz
Po siedmiu latach postanowiłem raz jeszcze spróbować to obejrzeć.

Auć.

Po pierwsze - ile by się Phil zapierał, że to nie remake... cóż... niby nie. Ale jednak.

Nie to jest jednak najgorsze - najgorsze jest to, jak bardzo ten film jest nudny. Nawet gdy w końcu coś ma się zacząć dziać, zabijają to montażem - scena z samolotem i promem (taka sobie, choć i tak najlepsze co jest w tym filmie) - wstęp do niej przeplatany ze scenami z Lexem to istna masakra. Czekam, czekam, czekam... Ileż można czekać? A potem odhaczanie kolejnych punktów programu z pierwszego filmu - lot z Lois - check, kilka scenek z zapobieganiem przestępstwom - check, Luthor zdobywający Kryptonit - check, jego asystentka, która w końcu miesza mu w planach - check, ratowanie ludzi przed katastrofą, Superman słaniający się wskutek działania Kryptonitu - check. Z tym, że tu Kryptonit działa tylko czasami, kiedy akurat scenariusz tego wymaga, innym razem nie działa wcale (finał). Jedyne nowości to nocny Super-stalker no i super-dziecko (swoją drogą totalnie niewykorzystany motyw). No a końcówka wlecze się bardziej niż w Powrocie Króla.

Ta sama liga co Green Lantern, albo X:A. A jak się jeszcze pomyśli, że Singer wolał robić to niż X3...

2-3/10.

Recka z IMDB miejscami całkiem trafna:

Odpowiedz
To chyba najzabawniejsza recenzja jaką czytałem, perfekcyjnie oddaje tempo tego filmu i jego absolutny brak jakiejkolwiek energii, poczucia że fabuła (jaka fabuła?) wraz z kolejnymi scenami posuwa się do przodu.

Odpowiedz
Gdybym miał zastawić wszystkie kinowe filmy o Supermanie, to SR byłby i tak w pierwszej trójce u mnie (1. BvS, 2. Superman and the Mole Men 3. SR).
No cóż, Clark nie ma szczęścia do przygód na wielkim ekranie :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
A, zapomniałem - na dodatek film paskudnie wygląda. Mdły, wyblakły, jakośc obrazu na DVD też strasznie lipna, a ponoć i na BD szału nie ma. No i miejscami fatalne CGI - zwłaszcza gdy Routh jest zrobiony na kompie (tak to przynajmniej wygląda), zamiast go jakoś wstawić w ujęcie. TRA-GE-DIA.

Hmm, mogę o czyms nie pamiętać, ale czy to nie jedyny film z Supermanem w którym zobaczymy to:

[Obrazek: superman-returns.jpg]

?

Byłby jakiś plus.

Odpowiedz
(05-04-2017, 21:01)Phil napisał(a): romantyczny klimat osiągnięty m.in. snujące się tempo.
To jest piękne jak Hawke i Delpy łażą po Wiedniu, ale nie w ekranizacji komiksu za ćwierć miliarda (!!!) dolarów. Inna sprawa, że jak już w twoim filmie nic się nie dzieje, dosłownie, to niech się dzieje aktorsko, na poziomie dialogów, relacji między bohaterami tak jak w Before Sunrise właśnie, gdzie fabułą jest rodząca się więź między nią i nim. Tutaj nie ma nawet tego, a raczej zwłaszcza tego, bo takiemu filmowi potrzeba przede wszystkim fundamentu w postaci obsady.

Brandon Routh i Kate Bosworth?

[Obrazek: uno1.gif]

Odpowiedz
A tak w ogóle to, nawet zakładając, że zabiłby Supermana, w jaki sposób Luthor chciał zapobiec temu, by go wojsko zgarnęło z jego kontynentu?
Kto i w jaki sposób by go przed tym obronił?

Odpowiedz
Wystraszyłby ich swoimi perukami :)

Odpowiedz
(05-04-2017, 21:04)Gieferg napisał(a): Hmm, mogę o czyms nie pamiętać, ale czy to nie jedyny film z Supermanem w którym zobaczymy to:


Nie. W "Superman" też. Przynajmniej 1 screen wyrzuca google.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Tak, w prologu przed napisami początkowymi, gdzie jakiś dzieciak czyta sobie komiks. :P A później w filmach z Reevem planety już nie ma.

(05-04-2017, 20:17)szopman napisał(a): Gdybym miał zastawić wszystkie kinowe filmy o Supermanie, to SR byłby i tak w pierwszej trójce u mnie (1. BvS, 2. Superman and the Mole Men 3. SR).

NAJGORSZY... RANKING... EVER!

Odpowiedz
Tak, ja wiem, że u Ciebie wszystkie 3 miejsca zająłby MoS, który jest tak zajebisty, że musiałby zajmować całe podium :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
MoS przy wymienionych przez Ciebie filmach to arcydzieło kina komiksowego (chociaż lubię BvS).

Odpowiedz
(06-04-2017, 12:17)szopman napisał(a): Tak, ja wiem, że u Ciebie wszystkie 3 miejsca zająłby MoS, który jest tak zajebisty, że musiałby zajmować całe podium :)

Specjalnie dla ciebie, jedyny słuszny ranking kinowych filmów aktorskich o Supermanie:

1. Man of Steel
2. Superman (1978)
2. Superman II (wersja kinowa)

Odpowiedz
Dodaj jeszcze Superman III i IV i mamy ranking 5. najgorszych filmów z tą postacią (wg mojej subiektywnej oceny of kors).

Cytat:MoS przy wymienionych przez Ciebie filmach to arcydzieło kina komiksowego (chociaż lubię BvS).
Gdyby tak wyciąć 90% filmu i zostawić samą walkę Zod vs Superman, to wówczas byloby tak jak piszesz :)

BvS > MoS

Gdyby liczyć serial kinowy z '48, to SR albo "Mole Men" by wyleciało z mojego top3 :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
[Obrazek: 08f.png]

Odpowiedz
Phil,. a ty czasem nie wiesz jak Luthor zamierzał uniknąć natychmiastowego aresztowania/odstrzelenia/zbombardowania po realizacji swojego masterplanu? Nie wspominam już o tym, że byłby właścicielem kawałka gołej skały :)

Odpowiedz
I przy okazji - w tym filmie większą sympatię od tytułowego bohatera budzi nieszczęsny, wychowujący nie swoje dziecko Cyclops, który rusza do akcji swoim samolocikiem... and saves the day :)

Odpowiedz
Dodam tylko, że mimo wszystko MoS > wszystko z Reevem :)
Ale motyw muzyczny z tych filmów darzę szacunkiem :) John Williams jak zawsze na propsie :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Superman (temat ogólny) Ted 10 1,619 29-07-2025, 13:58
Ostatni post: shamar
  Superman (1978-1987) Juby 126 35,964 26-05-2025, 00:24
Ostatni post: shamar
  Superman/Batman: Apocalypse (2010) Drawski 2 3,267 30-12-2010, 00:15
Ostatni post: shamar
  Superman: Doomsday (2007) Maik 18 5,657 24-09-2007, 18:08
Ostatni post: Hitch



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości