30-07-2016, 22:12
|
Superman Returns (2006)
|
|
Pudło? może źle zrozumiałeś, bo ja absolutnie nie oceniam tego filmu jako coś dobrego, ale jednak widzę więcej komiksowego ciepła, rozwagi i charakteru Clarka niż w nowej wersji od Snydera.
30-07-2016, 22:24
Po siedmiu latach postanowiłem raz jeszcze spróbować to obejrzeć.
Auć. Po pierwsze - ile by się Phil zapierał, że to nie remake... cóż... niby nie. Ale jednak. Nie to jest jednak najgorsze - najgorsze jest to, jak bardzo ten film jest nudny. Nawet gdy w końcu coś ma się zacząć dziać, zabijają to montażem - scena z samolotem i promem (taka sobie, choć i tak najlepsze co jest w tym filmie) - wstęp do niej przeplatany ze scenami z Lexem to istna masakra. Czekam, czekam, czekam... Ileż można czekać? A potem odhaczanie kolejnych punktów programu z pierwszego filmu - lot z Lois - check, kilka scenek z zapobieganiem przestępstwom - check, Luthor zdobywający Kryptonit - check, jego asystentka, która w końcu miesza mu w planach - check, ratowanie ludzi przed katastrofą, Superman słaniający się wskutek działania Kryptonitu - check. Z tym, że tu Kryptonit działa tylko czasami, kiedy akurat scenariusz tego wymaga, innym razem nie działa wcale (finał). Jedyne nowości to nocny Super-stalker no i super-dziecko (swoją drogą totalnie niewykorzystany motyw). No a końcówka wlecze się bardziej niż w Powrocie Króla. Ta sama liga co Green Lantern, albo X:A. A jak się jeszcze pomyśli, że Singer wolał robić to niż X3... 2-3/10. Recka z IMDB miejscami całkiem trafna: 05-04-2017, 18:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2017, 18:32 przez Gieferg.)
To chyba najzabawniejsza recenzja jaką czytałem, perfekcyjnie oddaje tempo tego filmu i jego absolutny brak jakiejkolwiek energii, poczucia że fabuła (jaka fabuła?) wraz z kolejnymi scenami posuwa się do przodu.
05-04-2017, 18:44
Gdybym miał zastawić wszystkie kinowe filmy o Supermanie, to SR byłby i tak w pierwszej trójce u mnie (1. BvS, 2. Superman and the Mole Men 3. SR).
No cóż, Clark nie ma szczęścia do przygód na wielkim ekranie :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
05-04-2017, 20:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2017, 20:17 przez szopman.)
A, zapomniałem - na dodatek film paskudnie wygląda. Mdły, wyblakły, jakośc obrazu na DVD też strasznie lipna, a ponoć i na BD szału nie ma. No i miejscami fatalne CGI - zwłaszcza gdy Routh jest zrobiony na kompie (tak to przynajmniej wygląda), zamiast go jakoś wstawić w ujęcie. TRA-GE-DIA.
Hmm, mogę o czyms nie pamiętać, ale czy to nie jedyny film z Supermanem w którym zobaczymy to: ![]() ? Byłby jakiś plus. 05-04-2017, 21:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2017, 21:10 przez Gieferg.) (05-04-2017, 21:01)Phil napisał(a): romantyczny klimat osiągnięty m.in. snujące się tempo.To jest piękne jak Hawke i Delpy łażą po Wiedniu, ale nie w ekranizacji komiksu za ćwierć miliarda (!!!) dolarów. Inna sprawa, że jak już w twoim filmie nic się nie dzieje, dosłownie, to niech się dzieje aktorsko, na poziomie dialogów, relacji między bohaterami tak jak w Before Sunrise właśnie, gdzie fabułą jest rodząca się więź między nią i nim. Tutaj nie ma nawet tego, a raczej zwłaszcza tego, bo takiemu filmowi potrzeba przede wszystkim fundamentu w postaci obsady. Brandon Routh i Kate Bosworth?
05-04-2017, 21:32
A tak w ogóle to, nawet zakładając, że zabiłby Supermana, w jaki sposób Luthor chciał zapobiec temu, by go wojsko zgarnęło z jego kontynentu?
Kto i w jaki sposób by go przed tym obronił? 05-04-2017, 23:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2017, 23:22 przez Gieferg.) (05-04-2017, 21:04)Gieferg napisał(a): Hmm, mogę o czyms nie pamiętać, ale czy to nie jedyny film z Supermanem w którym zobaczymy to: Nie. W "Superman" też. Przynajmniej 1 screen wyrzuca google.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 06-04-2017, 00:27
Tak, w prologu przed napisami początkowymi, gdzie jakiś dzieciak czyta sobie komiks. :P A później w filmach z Reevem planety już nie ma.
(05-04-2017, 20:17)szopman napisał(a): Gdybym miał zastawić wszystkie kinowe filmy o Supermanie, to SR byłby i tak w pierwszej trójce u mnie (1. BvS, 2. Superman and the Mole Men 3. SR). NAJGORSZY... RANKING... EVER! 06-04-2017, 12:05
Tak, ja wiem, że u Ciebie wszystkie 3 miejsca zająłby MoS, który jest tak zajebisty, że musiałby zajmować całe podium :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
06-04-2017, 12:17
MoS przy wymienionych przez Ciebie filmach to arcydzieło kina komiksowego (chociaż lubię BvS).
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 06-04-2017, 12:23 (06-04-2017, 12:17)szopman napisał(a): Tak, ja wiem, że u Ciebie wszystkie 3 miejsca zająłby MoS, który jest tak zajebisty, że musiałby zajmować całe podium :) Specjalnie dla ciebie, jedyny słuszny ranking kinowych filmów aktorskich o Supermanie: 1. Man of Steel 2. Superman (1978) 2. Superman II (wersja kinowa) 06-04-2017, 12:31
Dodaj jeszcze Superman III i IV i mamy ranking 5. najgorszych filmów z tą postacią (wg mojej subiektywnej oceny of kors).
Cytat:MoS przy wymienionych przez Ciebie filmach to arcydzieło kina komiksowego (chociaż lubię BvS).Gdyby tak wyciąć 90% filmu i zostawić samą walkę Zod vs Superman, to wówczas byloby tak jak piszesz :) BvS > MoS Gdyby liczyć serial kinowy z '48, to SR albo "Mole Men" by wyleciało z mojego top3 :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
06-04-2017, 13:02
Phil,. a ty czasem nie wiesz jak Luthor zamierzał uniknąć natychmiastowego aresztowania/odstrzelenia/zbombardowania po realizacji swojego masterplanu? Nie wspominam już o tym, że byłby właścicielem kawałka gołej skały :)
06-04-2017, 14:45
I przy okazji - w tym filmie większą sympatię od tytułowego bohatera budzi nieszczęsny, wychowujący nie swoje dziecko Cyclops, który rusza do akcji swoim samolocikiem... and saves the day :)
06-04-2017, 14:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2017, 14:54 przez Gieferg.)
Dodam tylko, że mimo wszystko MoS > wszystko z Reevem :)
Ale motyw muzyczny z tych filmów darzę szacunkiem :) John Williams jak zawsze na propsie :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
06-04-2017, 15:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2017, 15:30 przez szopman.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Superman (temat ogólny) | Ted | 10 | 1,619 |
29-07-2025, 13:58 Ostatni post: shamar |
|
| Superman (1978-1987) | Juby | 126 | 35,964 |
26-05-2025, 00:24 Ostatni post: shamar |
|
| Superman/Batman: Apocalypse (2010) | Drawski | 2 | 3,267 |
30-12-2010, 00:15 Ostatni post: shamar |
|
| Superman: Doomsday (2007) | Maik | 18 | 5,657 |
24-09-2007, 18:08 Ostatni post: Hitch |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler![[Obrazek: superman-returns.jpg]](https://theiapolis.com/d4/hMO/i1VQ0/k4/l1WB6/w1HC/superman-returns.jpg)





