Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mówię tylko co widziałem. Zbliżenie. Trzęsienie. Oddalenie. Oddalenie. Trzęsienie. Zbliżenie. Jeszcze większe zbliżenie.
Irytujące jak cholera.
01-02-2009, 15:12
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
forma the shield idealnie oddaje treść serialu. stwierdzenie to ze wszech miar banalne, ale prawdziwe jak cholera. ja żeby odreagować stresy poserialowe, oglądam teraz spokojnego w formie i treści johna adamsa. to taka terapia. nie zniósłbym fizycznie kolejnej takiej dawki epy, jaką zaserwowali twórcy the shield.
01-02-2009, 15:14
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Mierzwiak napisał(a):Mówię tylko co widziałem. Zbliżenie. Trzęsienie. Oddalenie. Oddalenie. Trzęsienie. Zbliżenie. Jeszcze większe zbliżenie.
Irytujące jak cholera.
Tylko, że w Bournie (czy np Quantum of Solace) mało z tego widać. W "The Shield" mimo latającej czasem kamery (a "latać" potrafi właściwie wyłącznie jeżeli postacie biegną) i zbliżeń wszystko dokładnie widać. Reżyser i operator dokładnie wie, co ma i chce pokazać i to pokazuje.
Co do zbliżeń. W "Mist" trochę mnie to zaskoczyło (bo w końcu film kręciła ekipa od "The Shield", którą Darabont poznał robiąc jeden odcinek tego serialu) ze względu na "normalny obraz", ale w "Najlepszym serialu na świecie" z taką formą nie mierziło mnie to ni razu.
Cieszy mnie, że jako jedyny mogę w pełni delektować się i formą, i treścią tego serialu. :)
01-02-2009, 15:25
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:bo w końcu film kręciła ekipa od "The Shield", którą Darabont poznał robiąć jeden odcinek tego serialu
który dokładnie? zaraz obejrzę go raz jeszcze, tym razem ze świadomości, że kręcił go mistrzunio Darabont.
01-02-2009, 15:28
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Szósty odcinek szóstego sezonu.
01-02-2009, 15:29
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
o fak! jeden z moich absolutnie ulubionych! oglądałem go już trzy razy, a pamiętną scenę na cmentarzu przy autostradzie chyba sto razy. darabont potwierdza, że odziedziczył same najlepsze geny po swoich przodkach.
01-02-2009, 15:32
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Mental napisał(a):forma the shield idealnie oddaje treść serialu.
Rozwin, prosze. ;)
Cytat:darabont potwierdza, że odziedziczył same najlepsze geny po swoich przodkach.
Bez przesady. Serial ma jednostajna forme i styl. Czy odroznilbys, ze pierwszy odcinek wyrezyserowal rezyser X, a osmy rezyser Y? Nie odroznilbys. ;)
01-02-2009, 20:38
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Serial ma jednostajna forme i styl. Czy odroznilbys, ze pierwszy odcinek wyrezyserowal rezyser X, a osmy rezyser Y? Nie odroznilbys. ;)
nie chodzi o forme i styl. pierwszy epizod sezonu szóstego byl jednym z moich ulubionych. zapytałem crova, który odcinek reżyserował darabont. wyszło, ze pierwszy szóstego sezonu. przypadek? nie sądzę.
Cytat:Rozwin, prosze. ;)
ok. nie wyobrażam sobie the shield kręconego tak jak the wire, czyli z długimi ujęciami, kamerą na steadycamie i bez zoomów. a tak między nami to rozwijałem te myśl niejednokrotnie w tym topicu. nie będę się powtarzał.
01-02-2009, 21:24
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Mental napisał(a):zapytałem crova, który odcinek reżyserował darabont. wyszło, ze pierwszy szóstego sezonu.
Chyba powinienes sie udac do lekarza od oczu. :)
Cytat:przypadek? nie sądzę.
Nie widze zwiazku. Pierwszy odcinek szostego sezonu podobal ci sie przede wszystkim dlatego, ze byla w nim scena strzelania do grobu. Ale przeciez to, ze ta scena sie pojawila, jest zasluga scenarzystow, nie rezysera. No chyba, ze twierdzisz nadto, ze powyzsza scena jest jeszcze w jakis szczegolny, charakterystyczny sposob nakrecona, czego ja nie zauwazylem. ;)
Cytat:a tak między nami to rozwijałem te myśl niejednokrotnie w tym topicu. nie będę się powtarzał.
Laski bez. :p Nie bede przedzieral sie przez caly topic w poszukiwaniu tej mysli, bo szansa, ze wpadne na jakiegos spoilera jest spora.
01-02-2009, 21:33
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Chyba powinienes sie udac do lekarza od oczu. :)
o fak! chyba rzeczywiście powinienem:) tak czy siak, z mojej strony koniec tej bezpłodnej dyskusji:)
01-02-2009, 22:37
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Azgaroth napisał(a):Minusy:
- wtórność - opowieści o złych policjantach już były, przypomina mi to trochę serialową wersję Dnia Próby
Bzdura. I co, w zwiazku z tym, ze ktos juz zrobil film o "zlych policjantach", to juz nie powinno sie ich krecic? Takiej opowiesci o "zlych policjantach" jak The Shield nie bylo jeszcze nigdy.
02-02-2009, 00:05
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Pytanie, czy również odbieracie najstarszą córkę Vica jako najbardziej irytującą postać w całej serii?
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
02-02-2009, 00:40
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
No raczej. Ona ma 13-14 lat - musi być irytująca. :)
02-02-2009, 00:45
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Pewnie i tak, chodzi o to że trochę uniemożliwia mi wczucie się w Vica. Michael Chiklis to aktor nieprzeciętny i naprawdę widać troskę w tym jak traktuje rodzinę, tylko że za każdym razem jak ta dziewczyna pojawia się na ekranie mam ochotę udusić ją gołymi rękami. To mogło mieć sens w Lśnieniu (irytująca żonka Nicholsona, wiadomo), ale tutaj odbieram to raczej jako pomyłkę kastingową. Hmm, patrzę na imdb i wychodzi na to że to rodzina jednego z producentów. Nie wiem, może to coś tłumaczy. ;)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
02-02-2009, 00:50
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Nie byle kogo rodzina, bo to córka Michaela Chiklisa. :) W sumie pasuje do postaci to, że irytuje - zwłaszcza później. Dla mnie jest raczej nijaka, choć czasem potrafi wkurzyć, ale to bardziej ze względu na to, jak rozpisana jest jej postać.
02-02-2009, 00:56
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Glut napisał(a):Pewnie i tak, chodzi o to że trochę uniemożliwia mi wczucie się w Vica.
corka vica - postać siedmioplanowa - uniemożliwia ci "wczucie" sie w vica? ja mam podobnie: opryskliwy szef jadłodajni w heat uniemożliwia mi wczucie sie w postać neila:) a na poważnie: czytam twoja ostatnia wypowiedz i ni chuja z niej rozumiem:)
02-02-2009, 01:01
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Wcale nie taka siódmoplanowa. Córka to rodzina, a ta, obok grupy, jest dla Vica wszystkim. Więc kurde, nie wmawiaj mi że to postać równie ważna co szef jadłodajni. ;) Ale kij z tym, ta dyskusja jest na tyle bezpłodna że chyba mogę ją teraz zakończyć.
Dobra, trochę edytowałeś posta. Więc:
Córka to jedna z najważniejszych osób w życiu naszego łysego protagonista, powtarzam: grupa i rodzina, rodzina i grupa ponad wszystko. Tylko że jak widzę młodą to mam ją ochotę przepuścić przez maszynkę do mielenia mięsa czy coś. Jest dobrze rozpisana (pokażcie mi kto tu nie jest), tylko z jej gry płynie w moją stronę taka dawka irytacji że przesłania mi całą postać i robi jakąś tam wyrwę w postaci Vica. Jednakże jest to dość subiektywne spojrzenie, wierzę że ktoś może ją lubić. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
02-02-2009, 01:13
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
nie, nie możesz. zacząłeś, to skończ - jak mężczyzna:) co ma córka vica i jego zaangażowanie w rodzine do tego, jak ta córka sie zachowuje, będąc wchodzącą w nastoletnie życie smarkulą? bo nie rozumiem meandrów twojego wywodu.
EDIT
poczekaj. chodzi ci o to, ze vic wychował ją... źle? że jej zachowanie nie przystaje córce vica - bandyty, kłamcy, manipulatora i cwaniaka-twardziela?
02-02-2009, 01:14
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Edytowałem poprzedniego posta. To jak się zachowuje nijak się nie ma, bo postać jest rozpisana świetnie, jak wszystko w tym serialu, nie pasuje mi jej gra.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
02-02-2009, 01:20
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
słowem, twoim zdaniem córka vica źle gra córkę vica?:)
02-02-2009, 01:21
|