26-07-2012, 15:56
|
The Dark Knight Rises (2012)
|
|
http://pl.wikipedia.org/wiki/Siedlce
Dane sprzed dwóch lat mówią, że 77 tysięcy. To powinno cię jeszcze bardziej ucieszyć :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 26-07-2012, 15:58 Cytat:W Gdansku tez nie ma, a Gdańsk jest ładny, więc mogłoby być. Nie byłem nigdy w IMAXie ;( Ide jutro na 10 albo 12, zeby zobaczyc moj ulubiony film! Miasta, ktore ida jutro do kina niech się wpisują. PODBIJAM GDAŃSK!!!1111jedenjeden Gdańsk jest śliczny, ale mogliby kurwa zbudować IMAXA :<<<
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
26-07-2012, 16:03
Pieprzę Gdańsk, chcę Wrocław!
U mnie na osiedlu mieszka 22 tys. Myślisz Hicz, że nam wybudują pół kina IMAX ? 26-07-2012, 16:06
Zróbcie ściepę, skoro tyle się was tam kłębi :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 26-07-2012, 16:08
Nie no, w Siedlacach mają IMAXa, a w takim Kaliszu kino 3D niedawno otworzyli... A na nowego Batka idę prawdopodobnie jutro, na 11:30, raczej bez większych oczekiwań.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 26-07-2012, 17:17
Chyba pierwsze polskie recenzje TDKR:
http://www.filmweb.pl/reviews/Mit+o%C5%BCywiony-13076 http://stacjakultura.pl/4,21,28286,Mroczny_Rycerz_Powstaje_recenzja_filmu,artykul.html http://marcinzwierzchowski.natemat.pl/24845,mroczny-rycerz-powstaje-recenzja Chyba tylko ta ostatnia jest dobrym tekstem. 26-07-2012, 17:31
Pierwsze opinie dwóch znajomych: film jest ponoć dobry, ale przewidywalny. 3 godziny mijają bardzo szybko, ale TDKR nie jest tak dobry, jak TDK [obaj są dość bezkrytycznymi fanami tego ostatniego]. Finał ponoć zawodzi i . Hathaway świetna, Bane bardzo fajny. Nie tak dobry, jak Joker, ale i tak jeden z najlepszych villainów z filmów komiksowych.
26-07-2012, 23:32
TDKR nie jest lepszy od TDK? Twoich kumpli wysylam na barke numer dwa i odpalam ladunki ;)
Krotko, chcialem isc na Loraxa, bo gacek po mnie splywa i to mocno, moja dziewczyna uparla sie jednak na Batman i powiem tyle, kocham moja dziewczyne ;) Walic standardowa u Nolana naiwnosc, lopatologie, utrate rytmu w polowie filmu i kilka durnych, czasem facepalmowych momentow (finalowa bitwa jest w 90% taka jak przewidywalismy, a jak zobaczycie skad sie wziela policja, to walniecie na glebe), TDKR jest filmem zwyczajnie lepszym od TDK i tyle <ok> Bane zjada Jokera na sniadanie - jasne, 99% fanow powie, ze Joker lepszy, ale da mnie to Joker nie jest czescia bajki jaka jest TDK - koles moglby miec swoj wlasny film. Z drugiej strony Joker mimo tych wszystkich cool zachowan, min i olowkow nic specjalnego nie pokazal jako villian. Pusty szpital i belkot o anarchii to za malo, zeby mnie wzruszyc. Bane natomiast...kuzwa, kocham kolesia, nawet w PG13 Ukrecanie glowek, wywieszanie zwlok, ostre mordobicie - swoj chlop. Joker, to przy nim popierdolka. Na deser, to Bane, a nie Joker tak naprawde rozkreca prawdziwa anarchistyczna rewolte. Fabularnie film jest przewidywalny, z oczywistym twistem i zakonczeniem (ktore juz bez Nolana na pokladzie daje spore mozliwosci - na bank zrobia nowa trylogie), ale oglada sie na pelnym gazie (no ok, po akcji na stadionie wszystko odrobine siada) i co najwazniejsze nie jest tak kurewsko glupi jak poprzednik. Bane 9/10 nie za gre, bo to nie kwaszacy miny joker, ale koles zwyczajnie ma cos w sobie co powodowalo, ze sikalem po majtach - moze ten zajebisty plaszcz, sam nie wiem :) Kocica 8/10 Fajna, bystra, seksowna, calkowicie inna niz Pfeiffer, ale wcale nie na minus. Hathaway, to raczej typ dziewczyny z sasiedzctwa, figurki tez nie ma typowo kocio-smuklo-filigranowej, ale mimo to prezentuje sie na ekranie naprawde dobrze - choc nie spodziewajcie sie mega wygibasow w lateksie, raczej wszystko skapane jest w mroku. Do tego dochodzi bardzo fajna chemia miedzy nia, a Batmanem - bez szalenstw, wszystko delikatnie zarysowane. Batman bez oceny - nie lubie Bale'a, ale tu nie irytowal, zagral swoje i ogolnie dal rade. Film: 8/10 Fajny popcornowiec <ok> Dobra, w Londynie upaly, ucioralem sie z lekka - czas spac? Nie, czas wyruszyc na misje, dokupic tequille i sie dobic :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
27-07-2012, 00:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-07-2012, 00:59 przez Bucho.)
Zapraszamy do tematu z wrażeniami: http://forumkmf.pl/Thread-The-Dark-Knight-Rises-wra%C5%BCenia-z-seansu-BEZ-SPOJLER%C3%93W
27-07-2012, 01:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-07-2012, 01:19 przez Gieferg.)
Man, nawet nie wiedzialem ze taki powstal.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
27-07-2012, 01:36
TDKR to idealny przykład filmu, który jest co prawda niezmiernie głupi, ale mimo to dobrze się go ogląda bo nie jest nudny (przynajmniej nie za bardzo, najwyżej chwilami) - i właśnie z tego powodu bije na głowę usypiającego Skajfola (poza tym również dlatego, że, pomijając wątek policji, nie jest AŻ TAK głupi). Nawet pomimo tego, że Batmana tu jak na lekarstwo, a po ekranie snują się jakieś Johny Blejki to jednak prawie się nie nudziłem i zaczynam nawet rozważać sięgnięcie po Interstellar.
I nie, nie widzę tu żadnego "błędu montażowego", jedynie od czapy jest ta wstawka z Bejnowym "Niemożliwe!" bo w tym momencie powinien już o wszystkim dobrze wiedzieć. 7/10 (przy 10/10 dla BB i TDK, które podtrzymuję po powtórce sprzed paru dni) 12-03-2016, 03:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-03-2016, 03:07 przez Gieferg.)
Aż otworzyłem sobie tego posta, żeby zobaczyć co napisał ktoś kto kiedyś stwierdził, że TDKR ma 7/10 i nigdy się nie zmieni bo dobrze się ogląda, żeby przez ostatnie pół roku pisać, że jest głupi i wystawiać 6/10. Znowu porównania do "Skajfola". Bleh. :P
(12-03-2016, 03:05)Gieferg napisał(a): I nie, nie widzę tu żadnego "błędu montażowego", jedynie od czapy jest ta wstawka z Bejnowym "Niemożliwe!" bo w tym momencie powinien już o wszystkim dobrze wiedzieć. 1. Miranda i Gordon są skazani przez Crane'a na śmierć przez wygnanie. Wtedy Bane każe ją przyprowadzić do siebie. 2. Miranda nie jest u Bane'a (choć powinna), tylko w areszcie z Foxem (który scenę wcześniej nie był sądzony, bo zdążył uciec), kiedy przybywa Bruce żeby wyzwolić Luciusa. 3. Gordon wychodzi na lód, Batman go ratuje i pierwsza rzecz o jaką go pyta to "Gdzie jest Miranda Tate?", choć widział ją po Gordonie, jako ostatni (według montażu w filmie). Serio, nie widzisz tu błędu? Scena kiedy Bruce i Selina wyzwalają Foxa powinna być przed procesem, a Bane choćby nie wiem co zmienić w montażu, nie powinien być zaskoczony widokiem znaku Batmana, bo Miranda go już widziała. No chyba, że Talia uznała żeby nie mówić o tym Baneowi, niech ma niespodziankę. 12-03-2016, 11:11
Och, pamiętam nawet jak dopiero przy rozpoczęciu zdjęć wszyscy stawiali, że Miranda Tate to po prostu Thalia i potem film i bum, mamy ten wielki zwrot akcji :D
12-03-2016, 11:26 Cytat:głupi scenariusz, głupi przeciwnik, brak poszanowania poprzednich części, Skyfall jest o niebo lepszym od TDKR filmem. Z tym, że nie jest, bo jest NUDNY. Cytat:1. Miranda i Gordon są skazani przez Crane'a na śmierć przez wygnanie. Wtedy Bane każe ją przyprowadzić do siebie. Bo Miranda to Talia i po tym jak ją "zabrali do Bane'a" poszła sobie gdzie chciała? Cytat: A wie o tym, że widział ją jako ostatni (po Gordonie) ? Czy podczas spotkania z nią i Foxem wspominano cokolwiek o Gordonie? Czy Fox był przy tym jak ją łapali? Może i jest tam taki czy inny błąd ale jeśli, to raczej związany z Foxem, a nie samo to, że Miranda jest wolna (bo niby czemu miałaby nie być?). Cytat:a Bane choćby nie wiem co zmienić w montażu, nie powinien być zaskoczony widokiem znaku Batmana To wygląda na zwykłą głupotę ze strony Nolanów (zresztą sam ten płonący znak również po co Batman miałby rezygnować z elementu zaskoczenia, przecież nie wiedział, że Talia to Talia i że jego wrogowie są poinformowani o jego powrocie do Gotham) no chyba że Bane z jakiegoś powodu udaje przed swymi ludźmi, że nie spodziewał się Batmana (nie wiem po co) albo Talia rzeczywiście mu nie powiedziała? Może mu do końca nie ufa i stwierdziła, że nie zrobiłby tego, co chciała (w finale Bane pokazuje, że w sumie to ma w dupie jej polecenia). W zasadzie to nie ma tu co tłumaczyć, bo film się i tak sypie ale... mimo to dobrze się go ogląda. Boli za to, że TDKR pokazuje, że Nolanowie nie mieli ŻADNEGO sensownego pomysłu na logiczne uzasadnienie manewru z Dentem z finału TDK. Batman zabił Denta ORAZ ludzi, którzy Denta wydymali i chooy. Po co? Dlaczego? Who cares? Zupełnie inaczej to interpretowałem po samym TDK, miałem też dlatego szereg wątpliwości i byłem ciekaw jak to rozwiążą - i gówno. No i walki Batmana z Banem - są słabe (szczególnie jak sobie człowiek przypomni Winter Soldiera albo ten klip z BvS) - niby taki ninja, a idzie z ewidentnie silniejszym przeciwnikiem na wymianę ciosów jak na bokserskim ringu. 12-03-2016, 12:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-03-2016, 12:37 przez Gieferg.)
Ja się pokuszę o stwierdzenie, że Nolan nie miał pomysłu w ogóle na ten film... o ludzie... jaki to był zawód gdy go pierwszy raz zobaczyłem... :(
12-03-2016, 12:17
Nolan to w ogóle miał na coś pomysł po TDK?
Juby napisał(a):, że TDKR ma 7/10 i nigdy się nie zmieni bo dobrze się ogląda, żeby przez ostatnie pół roku pisać, że jest głupi i wystawiać 6/10. Po 1 - Ponieważ nie oglądając go przez ostatnie dwa lata wciąż mam w pamięci szereg baboli występujących w tym filmie (co obniża ocenę), ale zapominam o tym, jak dobrze mi się go MIMO TO ogląda. Powtórka przypomina o tym ostatnim i ocena znowu idzie oczko w górę. Po 2 - nie jestem Jubym i nie mam hopla na punkcie liczb/ocen. Clear enough? Wracając do filmu - jest co najmniej kilka irytujących momentów dialogowych: 1 - "you're pure evil" - sam nie wiem dlaczego ale ta kwestia wypada żenująco. 2 - tłumaczenie Selinie przez Daggeta jak działa ten program, którego ona szuka - srsly? 3 - gdy Bruce ma podjąć ostatnią próbę wydostania się z więzienia gośc mu tłumaczy jak powinien to zrobić, oczekiwałbym tam raczej podsunięcia pomysłu, wskazania na konieczność odczuwania strachu i niech sam wymyślił, jak to konkretnie osiągnąc, ale nie, mówi mu wprost "bez liny" - pomijam już to, że każda nieudana próba z taką liną i tak byłaby ostatnią i kończyłaby się ciężkim kalectwem :) A film powinien się nazywać "Waiting for the Dark Knight", bo tego czekania jest łącznie 100 minut (45 do pierwszego pojawienia się i bodaj 55 do powrotu po łamaniu na kolanie). PS. na tle własnej serii Spider-Man 3 wypada lepiej :) 12-03-2016, 12:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-03-2016, 13:03 przez Gieferg.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| The Dark Knight (2008) [wątek spoilerowy] | military | 945 | 197,261 |
31-08-2025, 12:34 Ostatni post: Krismeister |
|
| The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] | Gieferg | 1,365 | 243,242 |
16-01-2025, 23:56 Ostatni post: Gieferg |
|
| The Amazing Spider-Man (2012) | koronex1989 | 905 | 192,347 |
20-06-2023, 20:11 Ostatni post: Paszczak |
|
| [oddzielony] The Dark Knight Rises (2012) | Arahan | 0 | 567 |
21-07-2010, 17:13 Ostatni post: Arahan |
|
| The Dark Knight (2008) | Łukasz Waligórski | 1,212 | 208,672 |
16-08-2008, 16:11 Ostatni post: Jakuzzi |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler





