The Dark Knight Rises (2012)
I tak w ogóle to dopiero od jakiegoś czasu słyszę te baśnie, bo wcześniej słyszałem bardziej zarzuty, że ten wątek z bronią... która emituje mikrofale... które odparowują zapasy wody... jakaś manipulacja... tumblery, modyfikacja, taka sytuacja...

Odpowiedz
(13-03-2016, 21:15)Szpeku napisał(a): Ja nie wiem co takiego sprawia, że Begins jest uważany za tak dobry, to niezły film, jako Batman na pewno lepszy od TDK, jako ogólny film to gorszy od TDK.

To jest kurwa tak nie po polsku, że chyba tylko Ty wiesz o co kaman
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
No Juby jakoś zrozumiał, współczuję ci, co mogę więcej dodać :(

Odpowiedz
Cytat:A tak w ogóle to dyskusję tutaj, swoją recenzją po powtórce, zaczął Gieferg... który jest autorem wątku popremierowego:
http://forumkmf.pl/Thread-The-Dark-Knight-Rises-2012-temat-spoilerowy--2747

:

To niech ktoś przeniesie.

Odpowiedz
(13-03-2016, 22:28)Szpeku napisał(a): I tak w ogóle to dopiero od jakiegoś czasu słyszę te baśnie, bo wcześniej słyszałem bardziej zarzuty, że ten wątek z bronią... która emituje mikrofale... które odparowują zapasy wody... jakaś manipulacja... tumblery, modyfikacja, taka sytuacja...

Ja wręcz przeciwnie. Dopiero gdy zarejestrowałem się na forum BatCave w 2008 roku (trzy lata i ponad dziesięć seansów od premiery BB) dowiedziałem się, że ktoś ma problem do emitera mikrofali (co wciąż jest dla mnie idiotycznym czepialstwem). Gdyby nie internet, w ogóle bym o tym nie wiedział.

Odpowiedz
Fajne podsumowanie całej głupoty TDKR:

https://www.quora.com/Is-The-Dark-Knight-Rises-most-overrated-over-praised-movie-ever

Odpowiedz
Reszta tekstu jest tak samo debilna jak zawarte w nagłówku pytanie? Odpowiedź na nie brzmi NIE, nie widzę semsu czytania tego.

Odpowiedz
Nagłówek jest durny, ale ocenianie tekstu po nim jest jeszcze głupsze.

Odpowiedz
A myślałem, że temat odkopie shamar, ale dopiero jutro, po seansie na tefałenie. ;P

Odpowiedz
Zaraz, ale.. ale.. przecież wspominałem o tym w tym temacie w marcu zeszłego roku :(

1) nie miałeś wtedy Netfliksa i cię to nie interesowało?
2) było to tak dawno że zapomniałeś?
3) aż tak mnie nie lubisz że tego w ogóle nie przeczytałeś?


Odpowiedz
Jak wspominałem w innym temacie, powtórzyłem sobie całą trylogię na UHD.

TDKR oglądało mi się jak do tej pory najgorzej, nawet się momentami nudziłem, a że oglądałem go skupiając się przede wszystkim na jakości obrazu, po raz pierwszy zauważyłem jaki ten film jest... NIECHLUJNY. I nie chodzi tylko o tych niesławnych pomagierów Bane'a powalanych przez wiatr czy nieprawidłową kolejność scen tuż przed finałem. Niemal ma każdym kroku montaż w tym filmie jest zauważalny. Czasami wkurzający, czasami niezrozumiały pod względem zamysłu twórców. Sporo tu scen nakręconych w pozbawiony pomysłu czy wręcz, jakby to określić, zaangażowania sposób i nie chcę sobie nawet wyobrażać jak by TDKR wypadł z marnym soundtrackiem, bo akurat muzyka wyraźnie podnosi wartość praktycznie każdej sceny.

Odpowiedz
100 x tak.

Też o tym ostatnio myślałem. O tym jak niesamowicie "leniwy" pod względem realizacyjnym ten film się wydaje. Tak jakby Nolan miał na wszystko totalnie wyjebane i po prostu odbębnił ten film, tak jakby uważał, że pewne rzeczy są niewarte jego uwagi.

Wczoraj odświeżyłem sobie scenę pierwszej walki między Bane'em a Gackiem i sam fakt, że jak byk widać mokry makijaż perfidnie ścierający się Hardy'emu z tatuaży na ramieiach, pokazuje jak niechlujny jest to obraz. Bo nie ma chuja by ktoś tego na planie nie zauważył, więc po prostu postanowili to olać.

Czy niesławna PG-13tkowa scena śmierci Modine'a. Już chuj, że tam nie ma krwi, bo to akurat jest zrozumiałe, ze względu na kategorie, ale to w jaki sposób oni dali to bezczelne, perfidne zbliżenie na jego sterylne, nietknięte zwłoki, pokazuje, że Nolan nawet nie starał się tego w żaden sposób zainscenizować.

Ktoś w tym momencie mógłby powiedzieć, że to czepianie się czysto technicznych pierdół, ale ten film jest nimi wypełniony od początku do końca i one razem budują uczucie takiej leniwej niechlujności filmu, który został odbębniony, bo trylogia musiała być zamknięta, ale nie było za tym żadnej pasji.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Bo miał na wszystko wyje... Przecież chodziło tylko i wyłącznie o zamknięcie trylogii
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
@Proteus

1000 x tak :)

Nie wiem czy już o tym pisałem, ale absolutnie naj naj najgorsza jest strzelanina między policją a ludźmi Bane'a zaczynająca się tuż po tym jak Selina nokautuje doktorka z Pacific Rim w barze. Montażowo- zdjęciowy koszmarek któremu nie pomaga nawet IMAX.

I czy pisałem o prologu? Jak ktoś miał uwierzyć w katastrofę lotniczą w której samolot najpierw gubi skrzydła, potem leci sobie bez tych skrzydeł dalej i gubi idealnie odcięty ładunkami wybuchowymi ogon, po czym leci sobie jeszcze dalej i dopiero się rozbija, z jakimś ciałem któremu wpompowano odrobinę krwi doktora Pavela i obecnymi wszędzie śladami po kulach? Według filmu uwierzyli. <westchnienie>

Odpowiedz
Ja tam uwierzyłem. Tak samo jak transfuzje krwi w locie ;)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie bez powodu 4chan śmieje się ze sceny otwierającej nieprzerwanie od 6 lat :)

http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Jedyne dobre ujęcia w TDKR wiążą się z tym czymś:

[Obrazek: 997e428cb56983514865dcaeff4b208b--batman...movies.jpg]

Plus dla Nolana, że nie skorzystał z CGI tak bardzo jak inni, ale to w sumie wszystko. Już w kinie zauważyłem, że ten film jest nakręcony bez werwy i pomysłu.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Nie wiem, co ma oznaczać stwierdzenie "bez werwy", ale że bez pomysłu? Według mnie ten film ma olbrzymie problemy właśnie dlatego, że Nolan miał tych pomysłów zbyt wiele. I ta niechlujność, o której piszecie przypomina mi sytuację, w której ktoś wpada na genialny (w swojej opinii) pomysł i podniecony zbyt szybko bierze się do jego realizacji, zapominając, że to nie wystarczy i wszystko musi się trzymać kupy. Ja np. czasem wpadnę na jakąś "genialną" myśl i chcę tak szybko ją przekazać, że od razu rozradowany rozpisuję posta na 4 tysiące znaków. Tylko jak się potem czyta coś takiego na spokojnie, to człowiek dostrzega mnóstwo literówek, błędów logicznych i niechlujstwa, bo jedna myśl i jej przekazanie było ważniejsze od całego wywodu. I tak sobie wyobrażam, że Nolan miał podobnie :P

Wizja reżysera stała się tu ważniejsza niż logika świata przedstawionego i logika w zachowaniu bohaterów. Taki motyw jak miasto zasiedlone przez przestępców i policjantów oraz późniejsza bitwa między jest abstrakcyjny i brzmi dość głupio, ale nie można powiedzieć, że reżyser nie miał tu pomysłu. To nie jest typowy schemat z hollywoodzkiego kina, tylko raczej coś takiego, że człowiek myśli sobie "WTF? bardzo dziwne".

Rozumiem, że można uważać ten film za mocno nieudany, ale kiedy porównam go sobie do kolejnych kolejnych bezpiecznych, identycznych i odmierzonych od linijki blockbusterów, to trudno mi się zgodzić ze stwierdzeniem, że został nakręcony bez pomysłu :)

Odpowiedz
patyczaku, wiesz w ogóle o czym my piszemy? :)

Film NAKRĘCONY (czytaj: sfotografowany, zmontowany) bez pomysłu a taki bez pomysłów w scenariuszu to jakby dwie różne rzeczy, nie sądzisz?

Inna sprawa, to strona wizualna, co jeszcze bardziej rzuca się w oczy na UHD: TDK (co dodatkowo uwydatniają sceny IMAX) jest wizualnie zróźnicowany, bogaty, wreszcie: KOLOROWY.

W TDKR, niczym na ulicach Gotham pustych jak plaże Dunkierki, wieje niesamowitą nudą, wszystko wygląda tak samo a bodaj jedyne momenty w których kolory dochodzą do głosu są światła radiowozów w scenie pościgu za Batppdem i żółcie na stadionie. Poza tym monotooooonia. O użyciu IMAXa który ma sens i robi wrażenie (nie w sensie samej jakości, ta jest referencyjna cały czas) w ledwie kilku momentach nie wspominając.

Same pomysły, skoro już przy tym jesteśmy, są imo często bardzo złe lub po prostu głupie, z nawet jeśli dobre, to z kolei źle napisane.

Odpowiedz
Ja pisałem ogólnie i tak też odebrałem post Snappika, bo słowo "nakręcić" odbieram szerzej niż gdyby dotyczyło jedynie warstwy wizualnej. A chodziło mi głównie o zarzut braku pomysłu :)

Ale ok, trochę się nie wstrzeliłem :)

Rzuciłem przykładem scenariuszowym, ale już w wielu postach pisałem, że ta sterylność i pustka Gotham są dla mnie fantastycznymi pomysłami (podobnie w Dunkierce, a w sumie ogólnie w kinie Nolana). To nie zawsze działa, czasem ciąży historii i przyjemności z oglądania. A "TDKR" z perspektywy czasu w ogóle wydaje mi się filmem, w którymś wizja Nolana wygrała z opowieścią, a tak być nie powinno. Jest niechlujnie, dziwnie i chaotycznie. Pomysły może i są często słabe i na prawdę boję się kolejnego seansu, bo z każdym moja ocena spada, ale mimo wszystko film jest JAKIŚ pod względem treści i formy.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Dark Knight (2008) [wątek spoilerowy] military 945 197,307 31-08-2025, 12:34
Ostatni post: Krismeister
  The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] Gieferg 1,365 243,285 16-01-2025, 23:56
Ostatni post: Gieferg
  The Amazing Spider-Man (2012) koronex1989 905 192,446 20-06-2023, 20:11
Ostatni post: Paszczak
  [oddzielony] The Dark Knight Rises (2012) Arahan 0 568 21-07-2010, 17:13
Ostatni post: Arahan
  The Dark Knight (2008) Łukasz Waligórski 1,212 208,772 16-08-2008, 16:11
Ostatni post: Jakuzzi



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości