Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
Cytat:Gotham nie może być Gotham, jeżeli nie będzie miało 4 gargulców na metr kwadratowy i industrialnego smogu z każdego komina, a sny w Incepcji, nie mogą być snami, jeżeli nie będzie dopierdolonych, dwudziestu filtrów, efektu rozmycia, pociągnięć pędzla jak w "What dreams may come" i huj wie czego jeszcze.
To chyba jest spłaszczenie sprawy. Nie wiem jak inni, ale myśląc o chłodzie ostatnich filmów Nolana, nie chodzi mi bynajmniej tylko o ten pseudorealizm i pozorne pozbawienie fabuły pierwiastków fantastycznych. Chodzi mi raczej o to, że w samym ruchu kamery, specyficznym świetle i kompozycji kadrów jest jakiś rodzaj minimalizmu, takie wycyzelowanie, no nie wiem jak to określić. No po prostu to wszystko jest takie sterylne, bez życia. Myślę, że gdyby nawet były te cztery gargulce na metr kwadratowy, nadal odczuwalibyśmy ten chłód:)
26-11-2012, 01:32
Deputy US Marshal
Liczba postów: 7,026
Liczba wątków: 15
A mi chodzi dokładnie w 100% o to o czym piszesz. :) W tym konkretnym fragmencie, po prostu odnosiłem się do tego, że wielu nie próbuje nawet doszukać się jakiegokolwiek stylu w tym minimalizmie i od razu uznają to za wizualną nudę, tylko dlatego, że mało jest tu formalnych fajerwerków czy wzrokowego efekciarstwa.
26-11-2012, 01:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-11-2012, 01:46 przez Proteus.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,551
Liczba wątków: 67
(26-11-2012, 01:05)Mierzwiak napisał(a): Wspomniałeś prolog, jeśli o niego chodzi to wygrywa ujęcie z Banem opadającym w stronę kamery:
eee, te już nie są takie fajne na pulpit :(
26-11-2012, 04:58
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mefi, Ty rozpieszczona pipo :)
26-11-2012, 12:06
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
(26-11-2012, 04:58)Mefisto napisał(a): (26-11-2012, 01:05)Mierzwiak napisał(a): Wspomniałeś prolog, jeśli o niego chodzi to wygrywa ujęcie z Banem opadającym w stronę kamery:
eee, te już nie są takie fajne na pulpit :(
Dlaczego? Bo Bane z niego wyleci? :P
26-11-2012, 15:47
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,551
Liczba wątków: 67
nie, bo słabo wyglądają na tapecie - częsty problem stopklatek z filmu niestety
26-11-2012, 21:47
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Dla mnie ten film to żenada, ale moja opinia się nie liczy, bo jestem znanym w Internecie na wschód od Odry hejterem Nolana i jego "dorosłych" Batmanów, więc zapomnijcie, że w ogóle zabrałem głos w tym wątku :)
27-11-2012, 01:42
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Napisz coś więcej :)
27-11-2012, 01:56
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Jak obejrzę całość. Na razie widziałem 40 minut ;)
27-11-2012, 08:26
Fhtagn
Liczba postów: 5,362
Liczba wątków: 9
Chyba dobre miejsce, by lud zauważył. Na coś takiego trafiłem i mam mieszane uczucia. Albo to zwyczajna plotka bez pokrycia, albo coś, co można określić postrzał w oba kolana i potylicę. Bruce Wayne musi być Batmanem w JL. Ewentualnie Dick Grayson, ale nie John Blake... cóż, trzeba czekać na oficjalne potwierdzenie.
http://www.slashfilm.com/has-joseph-gordon-levitt-been-cast-as-batman-in-justice-league-or-even-man-of-steel/
27-11-2012, 11:47
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mam nadzieję, że to tylko plotka. Podoba mi się końcowa sugestia, że Blake przejmie kostium, ale w życiu nie chciałbym go w nim zobaczyć, a już na pewno nie jako nowego Batmana, jednego z głównych bohaterów filmu.
27-11-2012, 11:56
Miami Vice
Liczba postów: 8,066
Liczba wątków: 43
Widzę że spółka Warner/DC to jakiś ciemnogród i nie mają najmniejszych szans dojść Marvela z takimi pomysłami na tworzenie uniwersum. Najlepiej niech jeszcze to gówno zwane "Green Lantern" też zlepią pasuje idealnie z filmami Nolana.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
27-11-2012, 13:07
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
(27-11-2012, 11:56)Mierzwiak napisał(a): Mam nadzieję, że to tylko plotka. Podoba mi się końcowa sugestia, że Blake przejmie kostium, ale w życiu nie chciałbym go w nim zobaczyć, a już na pewno nie jako nowego Batmana, jednego z głównych bohaterów filmu.
Ja sam zresztą nigdy nie odczytywałem, że on zostanie dosłownie "nowym Batmanem". A raczej wykorzysta sprzęt Wayne'a i zostanie nowym bohaterem obrońcą Gotham, ale niekoniecznie Batmanem. Może nawet Robinem, ale nie w tak gejowskim kostiumie, jaki większość z nas z tą postacią utożsamia.
27-11-2012, 16:04
Fhtagn
Liczba postów: 5,362
Liczba wątków: 9
Cytat: Może nawet Robinem
Najlepszym wyjściem byłby Nightwing. Dorosły chłop w czarnoniebieskim stroju, który napieprza wrogów, coś takiego - klik. A w ogóle moim marzeniem jest zobaczenie w Justice League Power Girl... niby zwykła blondynka ze sporym dekoltem, ale ma zdolności jak Superman, lubi horrory i koty, zbiera śnieżne kule i ogląda z psiapsiółką The Wire.
27-11-2012, 16:23
Captain Skullet
Liczba postów: 20,409
Liczba wątków: 128
i po seansie na blu-ray...
Z rzeczy które mi przeszkadzały za pierwszym razem dalej mnie wkurzał motyw z policjantami i postępowanie Bane'a i spółki z bombą (tzn jej niedetonowanie), a uliczna bitwa była dość beznadziejna, jednak całość oglądało mi się lepiej niż w kinie - mała ilość czasu ekranowego Batmana już nie przeszkadzała (inaczej się to odbiera wiedząc ile go będzie zamiast czekać aż się pojawi i nie móc się doczekać), za to bardziej cieszył fakt, że Nolan w dużej mierze nakręcił to na co liczyłem na długo nim ogłoszono kto będzie w tym filmie przeciwnikiem. Nawet zmienny AR nie przeszkadzał mi tak jak obawiałem się, że będzie, choć wolałbym jednak stały i to niezależnie czy byłoby to 2.40:1 czy 1.78:1.
Krótko mówiąc - satysfakcjonujący seans i ocena idzie w górę do 8/10. Oby tak samo było w przyszłym roku ze Skyfall, bo np takiemu Prometeuszowi drugi seans niestety nic a nic nie pomógł.
30-11-2012, 02:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-11-2012, 02:49 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,444
Liczba wątków: 8
Chyba największą wadą TDKR jest fakt, że zamiast Batmana mógłby tam być jakikolwiek inny playboy w kuloodpornej zbroji i właściwie nic by się nie zmieniło... Cieżko znaleźć jakieś elementy, który krzyczałyby "Batman fuck yeah" poza uszatą maską i jaskinią. W sumie Zorro też miał jaskinię. Zaczątki tego już były w TDK ale nie do takiego stopnia.
Co innego BB gdzie faktycznie był BATman ze wszystkimi jego cechami. Przy okazji, pamiętacie fantastyczną scenę pierwszego spotkania Batmana ze Scarecrowem? Czegoś tak klimatycznego (gapie patrzący na poteżną, czarną figurę, która ledwie się ruszając próbuje ugasić płomienie i uciec) nie było już w trylogii.
Walka przed ratuszem w TDKR była doskonałą okazją, żeby ponownie użyć przywoływacza nietoperzy. Wystarczyło rzucić takim maleństwem w tłum drabów i od razu nierealistyczna walka na pięści miałaby więcej sensu. I jakby to wyglądało! Z jednej strony Bane, z drugiej strony Batman i chmura nietoperzy za nim. Co się stało, zabrakło im kasy? :(
03-12-2012, 01:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-12-2012, 01:10 przez Huntersky.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
Cytat:Przy okazji, pamiętacie fantastyczną scenę pierwszego spotkania Batmana ze Scarecrowem? Czegoś tak klimatycznego (gapie patrzący na poteżną, czarną figurę, która ledwie się ruszając próbuje ugasić płomienie i uciec) nie było już w trylogii.
Aż sobie przypomniałem tę scenę. Doskonała. Nic mnie nie przekona do tego, że BB nie jest najlepsze z trylogii.
03-12-2012, 01:20
Captain Skullet
Liczba postów: 20,409
Liczba wątków: 128
BB jest z całą pewnością najbardziej "batmanowym" i oddającym ducha komiksu Batmanem Nolana. Który film jest najlepszy z trylogii to już mam problem wskazać bo tak BB jak i TDK uwielbiam i z obydwu wychodziłem z kina zachwycony, wiem za to na pewno że TDKR jest najgorszy
Tak sobie teraz myślę o TDK i powszechnie znienawidzonej scenie z barkami, z którą sam nigdy nie miałem żadnego problemu - porównajmy to z bitwą uliczną z TDKR i zadajmy sobie pytanie - która z tych scen naprawdę jest idiotyczna i absurdalna? :)
Tak w ogóle to TDKR dość często jest niezamierzenie śmieszny. W trakcie pewnej sceny śmierci, która sama w sobie jest dość zabawna, jest komiczne ujęcie na Gordona, Selinę i Nietoperka - wszyscy mają wyraz twarzy z cyklu "WTF" :) Bezcenne. Również krzyki Batmana "WHEEZEEE IIIIIIIS DAA TRIGGGGGAAAAHHHHH!!! WHEEEAAAIIZZZIIT!!???" po wszystkich parodiach TDK były niezamierzenie (?) komiczne :) Rozbawił mnie też lekko taki moment gdy ktoś tam mówi, że wszyscy policjanci są zamknięci w kanałach na co Blake odpowiada, że nie wszyscy, cięcie i widzimy leżącego w łóżku Gordona.
Do poczytania:
Just blow the fucking bomb!
03-12-2012, 01:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-12-2012, 03:17 przez Gieferg.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,551
Liczba wątków: 67
(03-12-2012, 00:50)Phil napisał(a): Z bólem serca przyznaję - film zyskuje u mnie z każdym kolejnym seansem. Dzisiaj zaliczyłem trzeci
Biorąc pod uwagę, że film trwa niespełna 3 godziny, to albo masz za dużo czasu, albo nie masz pomysłów, jak marnować te wolne chwile :P Tak czy siak powiedziałbym, że przegrałeś, ale o tym porozmawiamy za x-lat ("Hej, Phil, pamiętasz jak miałeś kiedyś te 3 godziny wolnego?" ;)
03-12-2012, 03:50
Western Enterpreneur
Liczba postów: 1,108
Liczba wątków: 1
(03-12-2012, 01:52)Gieferg napisał(a): powszechnie znienawidzonej scenie z barkami
Chyba tylko na tym forum. Poza, jest to bardzo popularna scena. Ja też będę jej bronić i uważam, że jej krytyka jest mocno chybiona. Sam pomysł był świetny, realizacja poprawna, umieszczenie w filmie podkręcało napięcie, a w miarę pozytywne zakończenie (piszę w miare, bo konflikt był) w niczym nie wykraczało poza ramy zwykłego filmowego udramatyzowania. Gdyby to był jakikolwiek inny film, nikt nie pisałby o pg-13 i scenariuszowym tchórzostwie.
Cytat:Również krzyki Batmana
Sorry ale abstrahując od wszelkich parodii, moment "Where's the trigger" był absolutnie zajebisty i bardzo pasujący do Batmana. Rzucił się na Bane'a z furią jak dzikie zwierze i chciał wybić z niego informacje. Właśnie do takich momentów Bale'owy Bat-Growl, pasuje jak ulał.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
03-12-2012, 08:00
|