The Divide
#21
(31-03-2012, 23:18)Perfik napisał(a): The Divide pewnie bym szybko nie zobaczył, bo gdy na liście płac w filmach, które nie powstały w latach 80-90 pojawiają się nazwiska w stylu Michael Biehn, Michael Madsen czy Robert Patrick w głowie zapala mi się ostrzegawcza czerwona lampka :) No ale niedawno obadałem sobie pierwszy sezon Heroesów i obecność Ventimiglii mnie zachęciła. Przyznać muszę, że gościu pozamiatał i zostawił resztę obsady daleko w tyle.

Czekaj, czekaj... Chcesz mi powiedzieć, że ZACHĘCA Cię wymoczek Milo Ventimigila a ZNIECHĘCA Cię Michael Fucking Biehn ?!

[Obrazek: i-dont-want-to-live-on-this-planet-anymo...00x250.jpg]


Odpowiedz
#22
"Fucking" to on był może dwadzieścia parę lat temu, teraz głównie chałturzy w filmach straight-to-garbage. A "wymoczek" Ventimigila, tak jak pisałem, zostawia resztę obsady daleko w tyle. Czyli w sumie miałem nosa do niego.

No ale spoko, oburzaj się, że nie klękam przed wielką gwiazdą lat 80.

Odpowiedz
#23
(01-04-2012, 00:04)Craven napisał(a): Czekaj, czekaj... Chcesz mi powiedzieć, że ZACHĘCA Cię wymoczek Milo Ventimigila a ZNIECHĘCA Cię Michael Fucking Biehn ?!


Odpowiedz
#24
(01-04-2012, 02:00)Perfik napisał(a): No ale spoko, oburzaj się, że nie klękam przed wielką gwiazdą lat 80.

Żebyś wiedział - oburzony i zdegustowany ;)

Tak na serio, owszem wymoczek zagrał świetnie, ale Biehn to Biehn i zmiana roli w połowie filmu nie obniża jakości jego aktorstwa.


Odpowiedz
#25
Biehn pozamiatał, chociaż dwaj wymoczki co rżnęli Rosanne i świetnie się bawili, też niczego sobie.
Ogólnie film świetny w porywach nawet zahaczający o arcydzieło. Świetne stadium ludzkiej psychiki, ludzkiej ukrytej potworności.
Przygnębiający obraz, który porównując do The Road(ktoś już ten tytuł wcześniej przywołał) jest o klasę lepszy. Jedyny przytyk to ci nieszczęśni komandosi. Oni nie mają prawie żadnego wpływu na fabule, to zasadność ich pojawienia się budzi wątpliwości.
Ostatnie sceny to poezja i coś pięknego mimo smutnych niejako widoków naszego świata.

Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#26
Mają wpływ bo dzięki nim bohaterowie są naprawdę zamknięci. Gdyby nie to można by po x dniach wyjść za schronu i wiać z napromieniowanej strefy.

Odpowiedz
#27
No niby mają, ale tak naprawdę oprócz zaspawanych drzwi, to po co oni są? Po co wątek eksperymentów?
Po co sugestia, ze to jakieś koreańce? Do niczego to nie doprowadziło.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#28
Cóż mi to pasowało, bo przez pierwsze minuty filmu kręciłem nosem i zastanawiałem się w jaki niby sposób utrzymają ich wszystkich wewnątrz schronu, żeby nie można było sobie wyjść w dowolnym momencie. Ale w sumie może lepiej byłoby zawalić budynek.

Chociaż nie. Freakowe eksperymenty, kostium biohaz, broń - to było potrzebne. Plus po prostu by się powoli wykopywać próbowali.

Odpowiedz
#29
Czy wy to oglądacie w kinach, czy w domowym zaciszu?

Odpowiedz
#30
Z tego co wiem, to w Polsce nawet nie planują dystrybucji :) A film jest w sklepiku T, w dobrej jakości.

Odpowiedz
#31
Mocny shit , miejscami ocierający się o grubą patolę. Niestety sam początek i niektóre sceny sytuacyjne to czysta amatorka , te gesty ujęcia oraz dialogi gdzieniegdzie to czyste kino klasy B i C, a jednak dobrze się to ogląda i ciężko będzie wrócić raz jeszcze ( mega się zdołowałem po seansie :P ). Tak czy siak Droga lepsza :P
7/10

Odpowiedz
#32
Tak apropo Drogi, to może w końcu najwyższy czas zaktualizować sygnaturę? :)

Odpowiedz
#33
Craven napisał(a):Czekaj, czekaj... Chcesz mi powiedzieć, że ZACHĘCA Cię wymoczek Milo Ventimigila a ZNIECHĘCA Cię Michael Fucking Biehn ?!

Też się przeżegnałem. Chyba czas umierać.

Michael Biehn to jest mój człowiek w tym filmie. Oldschool strażak, twardziel zahartowany na 9/11, sam byłbym mega poirytowany, gdyby mi do starannie przygotowanego schronu nagle wtargnęła jakaś swołocz. Zajebista rola i postać. Jak mu te pedałki robiły krzywdę, to dosłownie miałem ochotę "wejść" do tego filmu i im nakurwić z buta i poprawiać z kopyta. A to dobrze świadczy o samym filmie, że wywołał tak skrajne emocje - co ostatnio po prostu się nie zdarza.

Ogólnie warto obejrzeć. "Divide" to takie "Miasto ślepców", tyle że 10x lepsze.

Odpowiedz
#34
Ja chyba oglądałem jakiś inny film, bo dla mnie to b-klasowy trash z dobrymi zdjęciami i ciekawym pomysłem, zarżniętym przez wykastrowanego z inwencji twórczej reżysera. I nawet szarżujący aż się monitor trzęsie Biehn nic tutaj nie wskórał.

Odpowiedz
#35
(06-02-2012, 19:01)Snappik napisał(a): Podobno film to kiła, ale dam mu szansę jak znajdę to w najpopularniejszym sklepie.

Co za jeleń to pisał :)

Film jest bardzo mocny, balansuje na granicy realizmu zachowań, ale w gruncie rzeczy doprowadza do sytuacji, pod którymi mogłoby się podpisać wielu psychologów tego świata. Odcięta od powierzchni, źle dobrana grupa zaczyna walczyć nie tylko o przeżycie ale o władze - całość rozkręca się szybko, nawet za szybko, bo później odczuć można fabularną stagnację. W końcówce jednak Gens włącza 5 bieg i jest hardkor na całego.

+ BIEHN
+ Ventimiglia i jego druga połowa filmu
+ eRka na całego
+ Michael Eklund
+ brak CGI krwi
+ super design kombinezonów
+ świetne zdjęcia i uczucie klaustrofobii
+ zakończenie

- film mógłby być o te 15-20 minut krótszy
- ziomek-piczka

9/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#36
Wracając jeszcze do wątku

Odpowiedz
#37

Odpowiedz
#38
A najlepsze jest to, że im dłużej myślę o filmie, tym bardziej zyskuje w moich oczach.

Odpowiedz
#39
Ten film zostawił mnie z otwartą japą. Po prostu nie spodziewałem się czegoś tak dobrego. Zajebiście minimalistyczny, bezkompromisowy, ale nie epatujący np. przemocą film. W pierwszej połowie rządzi i dzieli Biehn, w drugiej Ventimiglia (który zasługuje co najmniej na nominację do Oskara, ale gdzie tam...). Co najlepsze: scenarzyście zostawiają nierozwiązane tajemnice, nic nie jest wyjaśniane na siłę, film nie jest łopatologiczny. Zakończenie zdziera skalp z głowy.

10/10

W szeregu najlepszych filmów s-f ostatnich lat stoją:

D9
Moon
The Road
The Divide

Mam nadzieję, że następny będzie Lockout.

P.S.

Odpowiedz
#40
Niby wszystkim się podoba, a średnia na imdb 6,1 (przy prawie 5 tysiącach głosów). Na szanownych krytyków wypadałoby opuścić zasłonę milczenia, bo na rottentomatoes tylko 20%. Wytłumaczy mi to ktoś ten fenomen racjonalnie?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości