Mental napisał(a):The Thing 3DVD Exclusive Edition
Wow nie wiedziałem że oficjalnie coś takiego wyszło :P
10-12-2007, 21:03
|
The Thing - ten film z chodzącą głową!
|
Mental napisał(a):The Thing 3DVD Exclusive Edition Wow nie wiedziałem że oficjalnie coś takiego wyszło :P 10-12-2007, 21:03
Ołkej, ju ar de men.
Nie uwłączając panu bezdomnemu, dużej różnicy nie ma. Najczęściej żule i bezdomni nie mają rodzin, a o to mi chodziło :roll: Dzięki za tytuł, muszę obejrzeć. Cytat:The Incredible Homeless Who Stopped Living and Became ZombieSzkoda tylko że tego filmu nie ma w bazie IMDB. ani w sklepiku T... 10-12-2007, 21:05 Predator895 napisał(a):Ja mam nawet 4DVD (Director's Cut), z Tajwanu.Mental napisał(a):The Thing 3DVD Exclusive Edition 10-12-2007, 21:24
Ja taki jeden błąd(chyba) znalazłe jak niedawno pierwszy raz oglądałem. W scenie kiedy podpalają benzyną pierwszego kolesia(wybaczcie, ale nie pamiętam imienia). Scena wygląda tak, że ten koleś bodajże klęczy i po ziemi w jego kierunki cieknie benzyna, ktoś podpala tą benzynę i w cudowny sposób klęczący koleś zapala się całą długością swojego ciała tak jakby wymaczali go wcześniej w tej benzynie. Chodzi mi o to, że jego ubranie powinno się troche wolniej palić.
10-12-2007, 21:33
Blad z szybkim plonieciem mozna tez wyjasnic faktem uzycia zwlok (choc to tylko plotka, nic potwierdzonego) - jakis gosc z ekipy twierdzil ze nie tylko glowe tego bezdomnego wykorzystano... Cos w tym jest - zwloki wydzielaja metan, ktory latwo sie pali... no ale Carpenter nie potwierdzil, choc kto wie do czego jest zdolny.
11-12-2007, 01:09
Wydaje mi się, że zwłoki wydzielające metan inaczej by się paliły, metan by się unosił wokół zwłok, więc powinna zapalić się ich najbliższa "okolica", pozatym szczelne i dosyć grube ubranie ograniczyłoby ten efekt. Tutaj jak dla mnie wyraźnie to wygląda jakby mu ubranie zamoczyli w benzynie. Nie robiło się już tak z kaskaderami? W wielu filmach jakiś człowiek się przez chwilę pali, więc musi być na to jakiś patent.
11-12-2007, 15:54 Mental napisał(a):Cytat:Mental, jak możesz tak pisac? To, że czyjeś ciało nie zostało zidentyfikowane, to znaczy, że można się nim bawic na planie filmowym? Przecież ta osoba miała imię, rodzinę, znajomych... I pozbawia się ją szacunku, bo jakiś idiota nie był w stanie go zidentyfikowac? Ludzie! To pzecież odrażające. Jak pisałem: to, że był bezdomny, niczego nie zmienia. Nalezy miec szacunek do ciała. John Carpenter wykorzystał jego głowę dla realizmu? Sorry, ale jak pisałem, to jedna ze scen, w której efekty specjalne są najbardziej sztuczne - a więc nic to nie dało. A to, czy mnie pochowają z głową, czy bez ma znaczenie. Głowa to częśc mnie. Nie chcę, żeby ją wykorzystywali w filmie tylko dlatego, że nie żyję. Chcę, aby całe MOJE ciało, podkreślam, ciało, które NALEŻY DO MNIE, zostało pochowane (ewentualnie skremowane) w całości. 11-12-2007, 16:44 Mefisto napisał(a):dj.grzechu napisał(a):1. Ty byś chciał, aby bez pytania pokroili twoje ciało i wykorzystali w filmie? Podkreślam: BEZ PYTANIA. Chodzi mi o to, że nie wolno bezcześcic - tak, BEZCZEŚCIC - czyjegoś ciała, jeśli ta osoba się nie zgodziła na to, np. w przypadku przeszczepu, kiedy ta osoba postanowiła zostac honorowym dawcą organów. Mefisto napisał(a):Cytat:2. Naprawdę nie widzę sensu, aby wykorzystywac czyjeś ciało, skoro wszystko można stworzyc. Nic nie myślę o dzieciach w Czeczenii i Kambodży, bo, szczerze mówiąc, aż tak się nimi nie interesuję. 11-12-2007, 16:47
Ja bym tam chciał, żeby moje zwłoki się do czegoś przydały, a czy to będą badania szalonego naukowca, czy przeszczep nerki dla biednej dziewczynki po wypadku samochodowym czy udział w fajnym filmie to nie ma znaczenia, jedyne czego bym nie chciał to żeby nie robili sobie jaj z moim ciałem, chociaż i tak wtedy by mi to pewnie wisiało, więc nie ma problemu.
11-12-2007, 17:15 dj.grzechu napisał(a):Chodzi mi o to, że nie wolno bezcześcic - tak, BEZCZEŚCIC - czyjegoś ciała, jeśli ta osoba się nie zgodziła na to, np. w przypadku przeszczepu, kiedy ta osoba postanowiła zostac honorowym dawcą organów. organy nie mają tu nic do rzeczy - a jeśli dla Ciebie lepszą alternatywą jest karmienie ciałem robaczków, to już Twoja sprawa :roll: Cytat:Nic nie myślę o dzieciach w Czeczenii i Kambodży, bo, szczerze mówiąc, aż tak się nimi nie interesuję. ROTFL - nie mam więcej pytań :roll:
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 11-12-2007, 17:29 simek napisał(a):Ja bym tam chciał, żeby moje zwłoki się do czegoś przydały, a czy to będą badania szalonego naukowca, czy przeszczep nerki dla biednej dziewczynki po wypadku samochodowym czy udział w fajnym filmie to nie ma znaczenia, jedyne czego bym nie chciał to żeby nie robili sobie jaj z moim ciałem, chociaż i tak wtedy by mi to pewnie wisiało, więc nie ma problemu. No i fajnie, że takie masz zdanie. Więc napisz w testamencie, że mogą zrobic z twoim ciałem, co im się zechce. Przynajmniej będzie na to twoja zgoda. A przy produkcji "Coś" wykorzystano ciało bez zgody. 11-12-2007, 19:48
Dla mnie jest różnica między tym, gdyby wzięli tego gościa prosto z ulicy i zabrali na imprezkę się nim pobawić, ale oni chyba musieli mieć jakieś pozwolenie czy coś w tym stylu, a pozatym to użyli go w sumie w ramach szekoro pojętej sztuki, a aryści od zawsze byli kontrowersyjni i robili różne dziwne rzeczy, więc trzeba im co nieco wybaczyć i myśle że większość widzów idzie na taki kompromis, że używamy głowy niezydentyfikowanego bezdomnego, ale w zamian dostajemy świetne efekty specjalne.
11-12-2007, 20:54 simek napisał(a):Dla mnie jest różnica między tym, gdyby wzięli tego gościa prosto z ulicy i zabrali na imprezkę się nim pobawić, ale oni chyba musieli mieć jakieś pozwolenie czy coś w tym stylu, a pozatym to użyli go w sumie w ramach szekoro pojętej sztuki, a aryści od zawsze byli kontrowersyjni i robili różne dziwne rzeczy, więc trzeba im co nieco wybaczyć i myśle że większość widzów idzie na taki kompromis, że używamy głowy niezydentyfikowanego bezdomnego, ale w zamian dostajemy świetne efekty specjalne. Jak już podkreślałem, gdyby te efekty specjalne rzeczywiście były świetne, to może bym przymknął na to oko jak wy. Ale sa słabe. 12-12-2007, 10:26
grzechu, ja sie z tobą nie zgadzam. uważam, ze efekty są niesamowite właśnie z powodu zastosowania prawdziwej głowy bezdomnego. gdyby Bottin wykonał taka głowę odręcznie, wyszłoby nierealistycznie i nikt by tego filmu nie oglądał.
12-12-2007, 14:14
Ty naprawdę wierzysz w to, co piszesz?
OK., a co takiego realistycznego jest w tych efektach? Po co cytujesz post poprzedzający? 12-12-2007, 16:18
jak to co? gdyby naprawdę istniał taki kosmita/wirus, to uważam, ze właśnie tak wyglądałoby odrywanie się głowy od tułowia. dokładnie tak samo jak pokazał Carpenter na filmie.
12-12-2007, 16:24 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| The Thing (2011) | Bucho | 485 | 77,309 |
14-10-2024, 09:03 Ostatni post: Melvin27 |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |