wczoraj wieczorem rezerwowałem bilet na piątek na 19 w warszawskim CC (2D, napisy) i na sali były puchy :P
25-10-2017, 10:22
|
Thor: Ragnarok (2017)
|
|
piątek chyba jeszcze nie jest zawalony, bo to nowy tydzień - sprzedaż uwalniana była później.
wczoraj wieczorem rezerwowałem bilet na piątek na 19 w warszawskim CC (2D, napisy) i na sali były puchy :P
tak że o.
25-10-2017, 10:22
Raczej meh, chociaż lekkostrawny i heheszkowy.
- Schizofreniczny film który z jednej strony odwala gromkopierdną superhero rutynę z kiepskim czarnym charakterem, z drugiej zdaje się z takiego kina zgrywać. Nie klei się to w ogóle, bo sceny są albo takie, albo takie. Nie ma złotego środka jaki znaleźli twórcy chociażby ostatniego Spider-Mana, gdzie humor w bardzo naturalny sposób wynikał z sytuacji. Takich momentów jest może kilka. - Przy okazji drugiego Thora pisałem że czarny charakter powinien mieć jakiś związek z Odynem, który dawałby mu motywację itp. Hela nie jest wzięta z tyłka jak Malekith, ale scenariusz nie robi z tego żadnego użytku i marnuje okazję na wyciśnięcie z tego emocji, tak u bohaterów jak u widza, u mnie. - Odyn - co to kuźwa było? - Thor Chrisa <3, ale tutaj za często to po prostu Chris mający bekę na granicy puszczenia oka do kamery i można zastanowić się, czy to kolejny film MCU, czy skecz z SNL. - fabuła to w zasadzie quasi remake jedynki, z bardzo złym character arciem Thora. Już w połowie filmu podczas walki z Hulkiem więc po co była ta OKROPNA scena w finale z ? - Blanchett dobrze się bawi, szkoda że Hela została tak słabo wykorzystana. Ten jej wilk, a fe! - Walkiria Tessy Thompson - ugh, co za irytująca postać i aktorka. Ten sam styl gry co w Dear White People gdzie działała mi na nerwy. - Loki bardzo fajny - Goldblum bardziej pasowałby do filmu Gunna, ale jest świetny - Hulka / Bannera mało, nie wiem po co on tu w ogóle jest. Plotki o tym że to będzie buddy space adventure z duetem Thor-Hulk okazały się, no cóż, plotkami. - Dr Strange <3 - humor kilka razy idzie w rejony zdecydowanie do tej serii niepodobne, jeśli myślicie że tekst o oglądaniu porno w Homecoming to było coś, tutaj jest jeszcze lepiej :) - na plus to że w finale, rzutem na taśmę, film zrobił coś iryginalnego w kwestii rozegrania fabuły. Dobre i to. - Gunn coś mówił o kolorach. Nope, nie jest nawet w połowie tak kolorowy jak GOTG2. 6/10 25-10-2017, 18:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-10-2017, 22:17 przez Mierzwiak.)
Dosłownie wszedłem do domu z kina i nawet nie ściągając bluzy żeby tu wejść i napisać coś co całą drogę chciałem z siebie wykrzyczeć:
Ten film to kolorowa kupa i kolejna komedia familijna. Nie dajcie się zwieść recenzjom. To wcale nie jest ani zapowiadana nowa jakość. To kolejne Guardians of galacy vol.2, czyli napaćkane dużo kolorów i oczekiwanie że dobra obsada sama sprzeda film. Jeżeli to ma byc "cos nowego" w mcu, to ja podziękuje. Znowu ten sam film tylko w troche bardziej ekscentrycznej otoczce. Ale fani Flasha Gordona mogą byc zadowoleni. 25-10-2017, 23:40
Inne konta Szpeka zbanowane, a następnego dnia wraca Dwie Twarze z negatywną opinią o filmie MCU. Przypadeq? :)
Udało mi się kupić dwa bileciki na jutro na 19:40. 26-10-2017, 00:07 (26-10-2017, 00:07)Juby napisał(a): ... z negatywną opinią o filmie MCU. Przypadeq? :) Niektórzy ludzie uważają filmy Marvela właśnie za takie przereklamowane g***. Przypadek? Rozwala mnie to jak po raz kolejny - jakiś przeciętniak jest promowany na hiper-duper filmidło a gdyby powstał pod szyldem DC - byłby gnojony przez tzw. krytyków. W wielkim skrócie - gdyby Marvel zrobił "SS" to byłby to... SUPER film zapewne w oczach tychże powyższych
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 26-10-2017, 00:46
Bardzo fajne, wesołe pozytywne filmidło. Nie jest to top Marvela, nie leczy raka ale ogląda się to przemiło (co jest dość ciekawe, biorąc pod uwagę, że ginie tu sporo postaci i to raczej na zawsze).
Muzyka, humor, postacie - wszystko zagrało dobrze. Spodziewałem się więcej i po Goldblumie i po Heli, ale mimo tego wypadli całkiem dobrze. 26-10-2017, 01:01
Sory Juby, ale to jedyne forum w polsce żeby coś o filmach napisać, więc jesteś na mnie skazany. Przynajmniej dopóki Phil nie wlepi mi kolejnego bana, tylko dlatego że miał zły dzień.
Cytat: Spodziewałem się więcej i po Goldblumie i po Heli, ale mimo t Hela to niestety kolejny zmarnowany przeciwnik w filmie Marvela. W tym roku nie było fajnych marvelowskich villainów. Doktorek z Logana był słaby, Hela tak samo. 26-10-2017, 01:50
Come on, każdy kto oglądał Logana wie że to nie totalnie zbędny doktorek jest prawdziwym czarnym charakterem tego filmu.
Toomes / Vulture Keatona to (bardzo) dobry marvelowski czarny charakter. Black Panther pewnie będzie pod tym względem ssać, więc czekam na Thanosa. 26-10-2017, 02:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-10-2017, 02:14 przez Mierzwiak.)
Fakt Keaton był akurat niezły. Dzięki dobrej grze i próbie uczłowieczenia jego postaci. Ale podobało mi się że nie uczłowieczyli go za bardzo, jak Octopusa czy Sandmana. Toomes miał ludzkie pobudki bo chciał zapewnić godziwy materialny byt rodzinie, walczył o swoje z wielkimi kroporacjami, ale to nadal był socjopata zabijający ludzi od tak. Takich przeciwników bym chciał, bo z jednej stroni są ludzcy, ale są ludzcy w niestabilny sposób, a nie są totalnie ogranymi nieszczesliwymi naukowcami.
Nie wiem kto dla Ciebie jest wrogiem "prawdziwym" wrogiem w Loganie. Pierce był zwykłym posłańcem, nie miał personalnego zatargu. X-24,był dosłownie maszyną. Chyba ten film po prostu nie miał mieć czarnego charakteru, miał opowiadać o innych rzeczach. W każdym razie jeśli chodzi o Logana to nie wiem jak przy tak sporym materiale do opowiedzenia mieli tam jeszcze wcisnąć dobrego przeciwnika. To jednak był ostatni film o tej wersji Wolverine'a i chcieli go dobrze wyeksponować. Chociaż o cameo Liev Schrebiera jako Szablozębnego to bym się nie obraził. 26-10-2017, 02:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-10-2017, 02:27 przez Dwie Twarze.) (26-10-2017, 02:26)Dwie Twarze napisał(a): Toomes miał ludzkie pobudki bo chciał zapewnić godziwy materialny byt rodzinie, walczył o swoje z wielkimi kroporacjami, ale to nadal był socjopata zabijający ludzi od tak.lol że co? Zabił jedną osobę. Przypadkowo, bo myślał że bierze do ręki broń antygrawitacyjną. Pisząc o prawdziwym czarnym charakterze w Loganie mam na myśli oczywiście X24. Jeśli X24 nim nie jest, to w takim razie w Terminatorze nie ma czarnego charakteru. 26-10-2017, 02:43
Fajne! Przez pierwsze kilkanaście minut nie mogłęm przyzwyczaić się do tonu nadanego przez Waititiego, ale od pewnego momentu bawiłem się już doskonale. Kolorowy, szalony, błyskotliwy i cudownie energiczny. Co ważne, w tym zalewie barw, żartów i dziwności nie zabrakło miejsca na świetnie przedstawione relacje między bohaterami. Wyraźnie widać, że wszyscy znakomicie bawili się na planie, bo w pewnych momentach wygląda to tak, jakby rozmawiały ze sobą nie postaci, a ich odtwórcy - prywatnie kumple - i to jest w tym przypadku wielka zaleta. Ze scenami akcji bywało w Marvelu różnie, tutaj elektryzują (hehe), nie tylko dlatego, że w tle gra Led Zeppelin. Muzyka stylistycznie nawiązująca do lat osiemdziesiątych - miód. Thor, Loki i Hulk - bezbłędni. Jeff Goldblum - Jeff Goldblum. 8/10 i, zdaje się, ulubiony tegoroczny film z uniwersum Marvela, pomimo kilku potknięć.
26-10-2017, 06:47
Wreszcie udało się zrobić film o Thorze, który nie dość, że jest "jakiś" to jest to film co najmniej dobry. Sympatyczny, miejscami na granicy totalnej autoironii z siebie oraz gdzie większość rzeczy po prostu zatrybiła. Ponadto T:R koncertowo przełamuje "klątwę części trzecich", pozostałe dwa filmy mogłyby dla mnie w ogóle nie istnieć. Akcja leci spokojnie swoim równomiernym torem, brak tu jakichś dłużyzn albo takiego stężenia akcji, że człowiek się już gubi - pod tym względem tempo nowego Thora jest bardzo dobre.
Postaci naprawdę zręcznie poprowadzone i czuć, że aktorzy musieli mieć ubaw na planie. Na plus Goldblum, który kradnie każdą scenę oraz Banner, który zalicza tutaj najfajniejszy występ w MCU. Cameo innego bohatera - świetne :) Film to czyste nieskrępowane komediowe kino przygodowe bliższe GotG Vol.1 i polane dobrym sosem science fantasy w duchu Masters of the Universe/Thundarr the Barbarian - totalnie kupuję tę stylistykę. Jak dla mnie MCU 2017: 1. Thor: Ragnarok 2. Spider-Man: Homecoming 3. Guardians of the Galaxy Vol.2 26-10-2017, 12:59 (26-10-2017, 01:50)Dwie Twarze napisał(a): Sory Juby, ale to jedyne forum w polsce żeby coś o filmach napisać, więc jesteś na mnie skazany. No przecież to był żarcik. Jeszcze nie mamy żadnych dowodów... jeszcze. ;) << pacz na buźkę A w Polsce jest o wiele więcej forów na których można gadać o filmach. Sam udzielam się na trzech-czterech, a konto mam na co najmniej pięciu. (26-10-2017, 00:46)shamar napisał(a):(26-10-2017, 00:07)Juby napisał(a): ... z negatywną opinią o filmie MCU. Przypadeq? :) Co mnie obchodzi zdanie krytyków? Od kilku lat wszelakie opinie na RT i MTC nie tylko nie pokrywają się z moich gustem, ale są też w ogóle przeze mnie niezrozumiałe. Więc nie wiem po co mi ich tu przywołujesz. A uważanie MCU za "przereklamowane gówno" - co kto lubi. Jeśli ma się zboczenie, przy którym lekki film rozrywkowy z silnymi akcentami komediowymi z miejsca oznacza "gówno", lub film wyłącznie dla dzieci (a takie oczywiście zawsze są złe) to już nie mój problem. 26-10-2017, 14:01
Generalnie jest zabawa a nawet jej przesyt. Produkt bardziej wyważony miałby szansę zbliżyć się do mojego osobistego podium ulubionych Marveli a tak daje 8/10. Poniżej garść plusów i minusów gdzie wychodzi że więcej negatywów ale powiedzmy o mniejszej wadze. ;)
+ ogólna oprawa. Ciekawy kolorowy świat z dobrą muzyką czyli udało się odtworzyć standard pierwszych Strażników + Blanchett i jej stylówa, mmm...dałbym się zabić. :P + Goldblum + "teatrzyk" czyli cameo trójki , nie wiedziałem, nie spodziewałem się i był głośny śmiech :) + 70% żartów, trzeci Thor to totalne odejście od klimatu pierwszej części i wejście w buty GotG, masa gagów jest naprawdę dobra i przez to te 130 minut mija błyskawicznie z rogalem na twarzy, ale niestety Thor 3 to też przesyt humoru zaczerpnięty z GotG2 i stąd minus dla pozostałych 30% + zakończenie. Niespodziewane, logiczne i gdyby znowu nie szarża Korga mogłaby być mocną puentą - 30% żartów które jako oderwany od fabuły gag pewnie bawią ale podczas seansu stały się wręcz przewidywalne a to zabija ich sens (skok Bannera na Bifrost stał się przez to totalnie nieśmieszny bo był wręcz oczywisty dla zastosowanej stylistyki) - Hela jako postać, gdyby Blanchett nie była takim MILFem to nazwałbym kompletną porażką to co prezentuje Hela jako villan, zero poczucia jej potęgi, background z potencjałem ale zaprezentowany tak że stała się drugim Malekithem. Tak w ogóle to jest jej w tym filmie chyba tylko z 10 minut. :P - Strange, kompletnie od czapy występ, zawsze chciałem żeby krótkie występy miały miejsce ale ten jest totalnie zbędny, równie nieśmieszny przez przesyt pewnego motywu, no i to pytanie skoro Strange wszystko wie i potrafi tak unieszkodliwić kogo trzeba to co do cholery robili ci Czarodzieje podczas pierwszych Avengers? - Korg, ten nie wpisuje się w proporcje zabawności 70/30 tylko odwrotne 30 procent zabawy, 70 przeszarżowana denerwująca maniera Pana Reżysera - występ drużyny Thora, kompletnie niepotrzebne w zasadzie cameo, które powoduje WTF gdyż nijak nie uderza w widza emocjonalnie a chyba powinno gdy kończymy z istotniejszymi postaciami poprzednich filmów - kompletnie niewykorzystany motyw Odyna i jego "prawdziwej" przeszłości która stawia pod znakiem zapytania motywy dwóch poprzednich filmów PS. Chyba z połowa scen z trailera jest w gotowym filmie zmieniona. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 27-10-2017, 15:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2017, 15:42 przez SonnyCrockett.)
Spoilers for fuck's sake!
Tak, nieoznaczone. Masz szczęście, że na ten konkretny wpadłem już wcześniej bo już bym do ciebie jechał :P 27-10-2017, 16:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2017, 16:25 przez Gieferg.)
W sensie przez co otarłem się o śmierć? :D
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 27-10-2017, 17:02
Zabij ją Loki! ZABIJ!!
![]() Plusy: + Postacie. + Relacje między postaciami. + Uśmiałem się. + Muzyka (zarówno elektroniczne motywy jak z gry na Pegasusa, jak i dwukrotne wykorzystanie Zeppelinów) Minusy: Cała reszta. Wrażenie po wyjściu z kina podobne jak rok temu po seansie Doktora Strange'a - najgorszy film MCU. Rozczarowałem się. Więcej w spoilerze. No i popatrzcie. Na ten superhero movie w 2017 czekałem najbardziej, a okazał się najsłabszy. Ba! Nie tylko z filmów MCU, nawet Wonder Woman mi gładziej weszła. :/ 27-10-2017, 18:13
Napiszę coś więcej pewnie jutro, ale mooocno się zgadzam z powyższym.
Ktoś wcześniej wspominał, że humor zabija w tym filmie dramaturgię. Powiem więcej. Ogólny nastrój powoduje, że tutaj w ogóle dramaturgii nie ma. Dzieją się z punktu widzenia świata mega wielkie rzeczy - nieważne. Giną znani wcześniej bohaterowie - nieważne. Wszystko tutaj jest po prostu dla zabawy. Ot, żeby scena była fajna i tyle. Thor na przestrzeni filmu jest głupi, mądry, słaby, silny. Cała tzw. podróż bohatera to zwyczajny scenariuszowy babol. Zresztą scenariusz jest kiepski, poza fajnym pomysłem w finale. Nowy "Thor" przypomina parodię MCU. Tak to odbieram. Wiemy jak ciężko osiągnąć w tych filmach taki efekt, a jednak. Zabawa na seansie oczywiście jest. Muza fajnie gra, kolorki cieszą. No ale to jest dla mnie jednak duży zawód. Może nawet bardzo duży.
.
27-10-2017, 19:30 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Guardians of the Galaxy Vol. 2 (2017) | Grievous | 428 | 71,796 |
30-07-2024, 19:37 Ostatni post: Rozgdz |
|
| Thor: Love and Thunder (2021) | Mierzwiak | 485 | 55,079 |
07-06-2023, 12:19 Ostatni post: shamar |
|
| Thor (2011) | LPC | 280 | 67,812 |
12-06-2018, 20:27 Ostatni post: shamar |
|
| Spider-Man Homecoming (2017) | Grievous | 647 | 102,872 |
25-05-2018, 12:45 Ostatni post: Krismeister |
|
| Thor: The Dark World (2013) | Bogdan | 394 | 80,724 |
22-02-2018, 23:11 Ostatni post: Juby |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |