Top Gear
#1
O uniwersalności tego tego show świadczy choćby fakt, że małżonka ma, motoryzacji nie cierpiąca, nie interesująca się nią i ignorująca ją całkowicie - Top Gear uwielbia. Bo to jest program-wzór: jak opowiadać o samochodach w sposób dowcipny i elokwentny zarazem, nie będąc przy tym tylko programem motoryzacyjnym lub tylko talk-show.
I te filmy z jazd. Bajka. Wzór kadrowania.

Odpowiedz
#2
Chyba wzór montażu? ;)

Znam chyba każdy odcinek na pamięć. Po tysiąc razy oglądałem Jamesa Maya jadącego z Kenem Blockiem po lotnisku czy test drogowy BMW M5 Clarksona, w którym sat-nav co chwilę przerywa prowadzącemu swoją paplaniną. Ubaw po pachy, jak w każdym odcinku.

Top Gear jednak to przede wszystkim pasja, bo tak opowiadać obrazem i dźwiękiem o samochodach może tylko grupa ludzi, dla których ważniejszy od pojemności bagażnika jest srebrny detal na dźwigni zmiany biegów. Dzięki temu w telegraficznym skrócie mamy przy prawie każdym "teście" festiwal ujęć przeróżnych śrubek, pasków, logosów itp. a wszystko doprawione arsenałem trików montażowych i realizacyjnych. I co z tego, że to wszystko przepuszczone przez masę filtrów cyfrowych w postprodukcji skoro cieszy oko i niejako uzupełnia całą zabawę?

A propos żon - moja też ogląda, choć o autach nie wie nic :)
I was always criticized for style and content, but I enjoy trying to tell stories a different way - Tony Scott

Odpowiedz
#3
Oglądało się swego czasu na TVN Turbo, zobaczyłem kilkadziesiąt odcinków, ale później mi jakoś się znudziło i przestało mnie cieszyć oglądanie samochodów, których nigdy nie będę w stanie kupić. Zaczęło też denerwować na przykład to, że Clarkson w każdym odcinku podniecał się swoim testowym samochodem jakby nigdy nie jeździł niczym szybkim, a jego skala ocen dzieliła się na "beznadziejny" i "ASTONISHING!"

Odpowiedz
#4
Aż dziwię się, że ten wątek jest tak mało popularny. Wczoraj byłem na Top Gear Live 2013 na Narodowym i muszę powiedzieć, że moja i tak wielka miłość do tego show odżyła na nowo :)
Ten humor, ten styl - tego się nie da podrobić. Zasysam ze sklepiku wszystkie speciale na blu bo to rozrywka, którą mogę powtarzać non stop.

Niektórzy mówią, że na twarzy ma wytatuowaną własną twarz ... i myśli, że polski złoty to pozycja sexualna. My wiemy, że nazywa się - STIG! :D

Odpowiedz
#5
(22-09-2013, 16:04)Arahan napisał(a): Aż dziwię się, że ten wątek jest tak mało popularny.

Mnie tam jakoś nigdy to cudo nie porwało - może dlatego, że nie jestem fanem motoryzacji. Owszem, humoru i charyzmy prowadzącym odmówić nie sposób, podobnież jak i wiedzy oraz ciekawego przedstawienia tematu. Od czasu do czasu więc zerkam, szczególnie gdy zdarzają się jakieś specyficzne odcinki (jak choćby ten o samochodach Bonda), ale fanem nie jestem i raczej nie zostanę.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#6
Mnie też motoryzacja specjalnie nie kręci, ale Top Gear to jeden z moich ulubionych programów telewizyjnych. Widziałem wszystkie odcinki, do pewnego momentu każdy przynajmniej dwa razy. Chociaż w ostatnich latach poziom spadł, nadal czekam na każdy sezon i oglądam na bieżąco po premierze na BBC. Niestety tak mniej więcej od wypadku Hammonda, zaczęli trochę gwiazdorzyć i bywają irytujący, szczególnie kiedy za bardzo uwierzą w swoją charyzmę i poczucie humoru. Z poziomem żartów bywa ostatnio różnie, szczególnie w przypadku żenujących niby-wypadków (te wszystkie pożary na polach kempingowych itd.).

Ale jak na siłę nie próbują rozśmieszać slapstickiem, nadal trzymają poziom. Najbardziej lubię zwykłe testy fur, niekoniecznie nie wiadomo gdzie. Jako brytofil, uwielbiam materiału kręcone gdzieś na południu Anglii albo w Szkocji. Na czele z porównaniem M6, Astona i jakiegoś 911 na Isle of Man z z siódmego sezonu. Albo poniższa przejażdżka Clarksona po Szkocji.

Zdjęcia (chociaż czasami przesadzają z filtrami), montaż, rozmach produkcji na poziomie nieosiągalnym nie tylko dla polskiej telewizji, ale też niestety filmu. Dodałbym jeszcze dobór muzyki. Fenomenalny!

Co by nie mówić o Clarksonie i o jego samouwielbieniu, uważam go za znakomitego narratora i storytellera. Przykładem z ostatnich lat może być tribute dla Senny. Jeremy w najwyższej formie. Bez wygłupów. Za to z pasją i pomysłem.

Swoją drogą, od 1:24 w tym klipie to jeden z moich ulubionych muzycznych momentów TG ever.
Zresztą inny tribute, dużo starszy, to jeden z najlepszych fragmentów tego programu.

Polecam też produkcje Clarksona niezwiązane z motoryzacją, na czele ze znakomitym dokumentem (9/10) The Victoria Cross: For Valour. Tak, jak Top Gear może się podobać nie tylko miłośnikom motoryzacji, tak ten dokument mogę spokojnie polecić każdemu, nie tylko zainteresowanym historią i wojskowością.

Niewiele gorszy jest The Greatest Raid of All Time i dokument o Brunelu.



Odpowiedz
#7
"Top Gear" może i ma wymuszone czasami żarty sytuacyjne ale i tak rogal na twarzy jest przez co najmniej 70% każdego odcinka ;) Widać że trójca szyderców zna się na autach, lubi je i potrafi na luzie o nich gadać. Ich dyskusje wyglądają na naprawdę improwizowane, a dowcipy to czysty angielski humor. Ostatnio rozwalił mnie Rover James :) Program jest też motywujący i po programie gdzie grali samochodami w rugby zaczynam z kilkoma osobami myśleć o meczu piłki nożnej w autach za 500 zł ;)

I tylko szkoda że zamiast błyskotliwych i zabawnych prowadzących w Polsce mamy takiego Prokopa...
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#8
(23-09-2013, 11:55)SonnyCrockett napisał(a): zaczynam z kilkoma osobami myśleć o meczu piłki nożnej w autach za 500 zł ;)

to chyba musiałyby być auta Flinstonów :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#9
Kocham, uwielbiam, oglądam każdy sezon, czasami przeszkadza mi, że za bardzo idą w sitcom, ale to i tak najlepszy program w historii telewizji :)

Z fajnych materiałów: uroczy hołd dla Jaguara E-Type. Geniusz narracyjny Clarksona w pełnej krasie:


Mefisto, zdziwiłbyś się, jak dużo aut można kupić za 500/600 zł ;D
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
#10
(23-09-2013, 15:15)Motoduf napisał(a): zdziwiłbyś się, jak dużo aut można kupić za 500/600 zł ;D

Nie chodzi o ilość, a o specyfikę, bo piłka NOŻNA, więc good luck :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#11
Mefi nie marudź. Maluchy za 200 zł by starczyły ;)

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=brtSOz28zfI[/youtube]

Odpowiedz
#12
Mefi mistrz suchego dowcipu ;) Za 500 zł to niezły maluch albo cienias będzie.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#13
(23-09-2013, 15:56)Arahan napisał(a): Maluchy za 200 zł by starczyły

To już nie jest piłka nożna :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#14
Nie mowcie, ze nie bylo tlumacza na tej imprezie :)

Odpowiedz
#15
Było, przez zestaw słuchawkowy i częstotliwość 95.1 FM na radiu ;) ale było takie sobie, słuchałem jednym uchem, a drugim na żywo. No i silniki lepiej było słychać bez słuchawek :D

Odpowiedz
#16
Zaczynam żałować, że nie byłem, szczególnie, że Top Gear to mój ukochany program, dzięki któremu zapałałem miłością do samochodów, a Clarkson to mój idol i mam na półce wszystkie jego książki, które ukazały się w Polsce.

Macie jakieś ulubione odcinki, wyścigi, wywiady? Zdecydowanie na pierwszym miejscu stawiam wyścig przez Europę z udziałem Bugatti Veyrona, a także Special w USA (z powalającą konkurencją w Texasie :)).

I w tym miejscu powinien czym prędzej zabierać się za nowe sezony, z którymi w większości jestem w tyle. :P
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#17
Ja nie mam ulubionego odcinka bo nie przypominam sobie żeby w którymś nie było czegoś wartego zapamiętania, co odcinek to przebój, najlepsze są oczywiście zadania dla całej trójki.

W 19 sezonie (ostatnim jaki dotychczas nadał TVN Turbo) rządziły takie motywy:
[Obrazek: ht_top_gear_jeremy_clarkson_P45_smallest..._wblog.jpg]
[Obrazek: s19-ep5-post-show.jpg?w=458&h=258]
[Obrazek: top-gear-british-win.png]
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#18
Uwielbiam ich podróż przez Boliwię i zdobywanie Bieguna. Ze zwykłych odcinków ...ufff, za dużo żeby wymieniać, tym bardziej, że 3 tyg temu na BBC był tydzień z Top Gear, gdzie powtórzyli praktycznie wszystkie speciale i najlepsze odcinki. Od rana do wieczora nie robiłem nic innego ;)

Odpowiedz
#19
Kocham Top Gear, ale dostrzegłem pewną teorię spiskowo-zagładową: Swego czasu w odcinku specjalnym nasi prowadzący musieli przebyć drogę jak Trzej Królowie do Betlejem przez cały Bliski Wschód. I jechali naturalnie przez Syrię, a potem parę tygodni chyba później, wybuchła tam wojna domowa.
W najnowszej serii mamy bardzo fajny odcinek gdzie prowadzący jadą małymi samochodami przez Ukrainę i proszę trochę później i co mamy na Ukrainie...
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#20
Ja też kocham Top Gear. Nawet nie potrafię powiedzieć czy to dzięki zamiłowaniu motoryzacji zainteresowałem się programem, czy było odwrotnie.
Najbliższe sercu są dla mnie odcinki, w których panowie budują nietypowe pojazdy, bo sam lubię się podobnie bawić (link w podpisie).

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [oddzielony] Top Gear Arahan 0 562 23-05-2011, 22:08
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości