Trailery filmowe.
Po 1: na razie to nie on ma kasę, a jego starzy :D
Po 2: dalej nie widzę tu żadnego osiągnięcia i zasłanianie tego kasą niewiele zmieni.

Corn napisał(a):Kurde, siedzicie na forum i pierdolicie ze nic nie osiągnął, a jest bardziej znany od was.

Jest cały ocean ludzi, którzy są bardziej znani ode mnie - mam ci powiedzieć gdzie to mam? :)

Cytat:Nie twierdze, ze jest wielki i w ogole wspaniały bo sam mam go w dupie, ale co by o nim nie mówić to osiągnął sporo jak na ten wiek.

Patrz wyżej - to, że jest popularny nie jest równe osiągnięciu czegoś. W innym wypadku Paris Hilton powinni już pomnik zbudować za jej osiągnięcia :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Abstrahując od tego jaką jest piz... pipą i że nagrywa okropny teenpop, też chciałbym nic nie osiągnąć i mieć z tego nicosia miliony dolarów.

Jego ostatni album jest obecnie na 17 miejscu Billboardu, i jest na liście już od 30 tygodni. Łączna liczba wyświetleń klipów na jego kanale Vevo wynosi już prawie miliard, a koncerty daje w zapełnionej po brzegi Madison Square Garden. Zaprzeczajcie ile chcecie, ale on COŚ osiągnął, niezależnie od tego co o nim sądzimy.

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):Jego ostatni album jest obecnie na 17 miejscu Billboardu, i jest na liście już od 30 tygodni. Łączna liczba wyświetleń klipów na jego kanale Vevo wynosi już prawie miliard, a koncerty daje w zapełnionej po brzegi Madison Square Garden. Zaprzeczajcie ile chcecie, ale on COŚ osiągnął, niezależnie od tego co o nim sądzimy.

Pogadamy za 5 lat - o ile dalej będzie te "osiągnięcia" pamiętał ktoś więcej poza debilnymi nastolatkami z hameryki, które sikają na widok wszystkiego co się świeci i występuje na scenie.

A miliony dolarów? Jest cała masa kretynów na tym świecie, którzy mają na własność jachty, wyspy i inne rzeczy o jakich Wam się nie śniło, a przy tym nie są mądrzejsi od orzeszka i nie napocili się nad tym zbytnio. Na co czekasz?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
To zależy czy dochodzą do tego własną pracą od zera. Bo sądzę ze on jednak pracuje, przynajmniej nad swoim wizerunkiem i w ogóle promocją własnej osoby (plus koncerty, nagrania).

Nie rozumiem ciebie Mefi. Przez zwykłą nienawiść ciężko ci przyznać, ze dzieciak coś w życiu zdobył?
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Mefisto napisał(a):Pogadamy za 5 lat - o ile dalej będzie te "osiągnięcia" pamiętał ktoś więcej poza debilnymi nastolatkami
Ale co to ma do rzeczy? Liczy się tu i teraz, a teraz Justysia Beaver jest gwiazdą.

Corn napisał(a):Bo sądzę ze on jednak pracuje, przynajmniej nad swoim wizerunkiem
Sam? E tam. Nad tym fryzem to co najmniej ze 3 osoby ślęczą przez godzinę : )

Odpowiedz
Mefisto napisał(a):A miliony dolarów? Jest cała masa kretynów na tym świecie, którzy mają na własność jachty, wyspy i inne rzeczy o jakich Wam się nie śniło, a przy tym nie są mądrzejsi od orzeszka i nie napocili się nad tym zbytnio. Na co czekasz?

Tylko dlatego, że ktoś jest kretynem nie neguje faktu, dorobił się milionów, ergo coś osiągnął. A to czy Ty to masz w dupie nie ma zbytniego znaczenia.

Odpowiedz
Corn napisał(a):To zależy czy dochodzą do tego własną pracą od zera. Bo sądzę ze on jednak pracuje, przynajmniej nad swoim wizerunkiem i w ogóle promocją własnej osoby (plus koncerty, nagrania).

Ja sądzę, że pracuje to nad nim 30 osób, a on sam wychodzi na scenę i piszczy - trudno mi to nazwać osiągnięciem :)

Cytat:Nie rozumiem ciebie Mefi. Przez zwykłą nienawiść ciężko ci przyznać, ze dzieciak coś w życiu zdobył?

Trudno mi nienawidzić kogoś, kogo nie znam na "ty" :)
Jakby wszedł chociaż na Nosala, to bym powiedział, że coś zdobył - ale po górach to on pewnie nie chodzi :P

Mierzwiak napisał(a):Ale co to ma do rzeczy? Liczy się tu i teraz, a teraz Justysia Beaver jest gwiazdą.

Frytka też kiedyś była gwiazdą. I Manuela. Ale nie powiesz mi, że coś osiągnęli - dziś już prawie nikt ich nie pamięta :)

Craven napisał(a):Tylko dlatego, że ktoś jest kretynem nie neguje faktu, dorobił się milionów, ergo coś osiągnął. A to czy Ty to masz w dupie nie ma zbytniego znaczenia.

1 - nie nazwałem go kretynem, nie przeinaczaj moich słów.
2 - nie on ich się dorobił, na to sobie jeszcze chłopaś poczeka :D
3 - Jego miliony też nie mają znaczenia, mówimy o osiągnięciach stricte, o czymś co faktycznie wymagało by biografii, a nie o kasie :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Mefisto napisał(a):Ja sądzę, że pracuje to nad nim 30 osób, a on sam wychodzi na scenę i piszczy - trudno mi to nazwać osiągnięciem :)
Tym bardziej. Pizdusiowaty smark, wokół którego skaczą inni i pracują nad nim, on tylko popiskuje a forsa leje się strumieniami. Niezła definicja kogoś, kto nic nie osiągnął :)

Mefisto napisał(a):1 - nie nazwałem go kretynem, nie przeinaczaj moich słów.
2 - nie on ich się dorobił, na to sobie jeszcze chłopaś poczeka :D
3 - Jego miliony też nie mają znaczenia, mówimy o osiągnięciach stricte, o czymś co faktycznie wymagało by biografii, a nie o kasie :)

1 - mówiłem ogólnikowo, nie miałem na myśli, że nazwałeś go kretynem.
3 - jego miliony nie wymagają biografii, ale są osiągnięciem.

Odpowiedz
Ale się czepiacie dzieciaka. Śpiewał sobie na yt, ktoś go zauważył i teraz śpiewa gdzie indziej. Nikt was nie zmusza do słuchania jego muzyki. A dokument byłby wart obejrzenia gdyby skupił się na wpływie nowoczesnych mediów na takie błyskawiczne kariery, ale pewnie będzie tylko o Biberze.

Modzie wydziel wątek o Never Say Never :)
Nie ;)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Mefisto napisał(a):Frytka też kiedyś była gwiazdą. I Manuela. Ale nie powiesz mi, że coś osiągnęli - dziś już prawie nikt ich nie pamięta :)
Frytka rżnęła się w jacuzzi. Beaver sprzedaje miliony płyt. Czy tylko ja dostrzegam różnicę? :roll:

Odpowiedz
Frytka wymachiwała cyckami w jakiejś gazecie. Dla niektórych to też osiągnięcie. Nawet jeśli "niezbyt" imponujące i dziś mało kto o nich pamięta (chociaż powołanie się na nich w tym temacie dowodzi czego innego).

Odpowiedz
Azgaroth napisał(a):Modzie wydziel wątek o Never Say Never

Jak wydzieli wątek, to nikt nie będzie do niego zaglądał :P

Co do samego pomysłu na film o Bieberze... Ile trwa jego kariera? Rok? Dwa? To jest najwyżej materiał na półgodzinny reportaż w MTV, a nie film kinowy.

Odpowiedz
Taki symbol naszych czasów. Prace nad sequelami zaczyna się przed premierą pierwszego filmu. Pierwsze wydanie książki ląduje na półkach oznaczone jako "bestseller". We wrześniu 2010 wychodzą programy komputerowe z rocznikiem 2011.
Cywilizacja nastawiona tylko na to, żebyś coś przeżuł i wysrał. Pożywność czy walory smakowe nie są celem samym w sobie.

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):Frytka rżnęła się w jacuzzi. Beaver sprzedaje miliony płyt. Czy tylko ja dostrzegam różnicę? :roll:

Ale była SŁAWNA, była (przez chwilę) jakąś tam gwiazdą - o to Wam zdaje się chodzi cały czas (bo innych argumentów odnośnie Biebera jakoś nie widzę). Zresztą takich przykładów można podać mnóstwo.

Cytat:Tym bardziej. Pizdusiowaty smark, wokół którego skaczą inni i pracują nad nim, on tylko popiskuje a forsa leje się strumieniami. Niezła definicja kogoś, kto nic nie osiągnął

Jeśli grupka ludzi skacze nad kurą, która znosi złote jaja, to nie znaczy, że kura tym coś osiąga.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Złote jaja.

Odpowiedz
a Ty ciągle o kasie :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Kij z tym, czy coś osiągnął, czy nie. W biografii Biebera nie ma nic, co by się nadawało na film :!: Był jakimś Idolu, matka zamieściła filmy z nim na yt, potem nagrał ze dwie płyty i grał koncerty, koniec. To już życie Dody jest lepszym materiałem na film.

Odpowiedz
Don Vito napisał(a):W biografii Biebera nie ma nic, co by się nadawało na film :!:
Film o grupie pedofilów podążających wbrew przeciwnościom losu na jego koncert (w stylu detroit rock city) <ok>



;-)
thug life

Odpowiedz
http://www.themoviebox.net/movies/2011/Sanctum/trailer.php

Spodziewałem się czegoś innego - dramaciska o uwięzionych nurkach z rewelacyjnymi zdjęciami a tutaj widzę film akcji z widowiskowymi zdjęciami, ew. czymś co pachnie mi mocnym CGI.

Odpowiedz
Racja, w 3D może być fajne, ale to raczej głupiutki (może i nie) akcyjniak.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły Jakuzzi 191 52,259 24-12-2025, 03:16
Ostatni post: Bucho
  Vlogi filmowe smackey 127 33,634 05-10-2025, 01:14
Ostatni post: slepy51
  Ciekawe wywiady, rozmowy, wykłady filmowe Gal Anonim 50 18,392 13-09-2025, 13:48
Ostatni post: Mefisto
  Filmweb, IMDb, itp. - portale filmowe Craven 830 152,225 30-03-2024, 01:00
Ostatni post: Mefisto
  Najlepsze trailery Gal Anonim 30 5,700 16-03-2022, 16:54
Ostatni post: Snappik
  Dobre trailery złych filmów Craven 24 9,147 09-07-2015, 14:56
Ostatni post: Gal Anonim



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości