Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,256
Liczba wątków: 67
Po 1: na razie to nie on ma kasę, a jego starzy :D
Po 2: dalej nie widzę tu żadnego osiągnięcia i zasłanianie tego kasą niewiele zmieni.
Corn napisał(a):Kurde, siedzicie na forum i pierdolicie ze nic nie osiągnął, a jest bardziej znany od was.
Jest cały ocean ludzi, którzy są bardziej znani ode mnie - mam ci powiedzieć gdzie to mam? :)
Cytat:Nie twierdze, ze jest wielki i w ogole wspaniały bo sam mam go w dupie, ale co by o nim nie mówić to osiągnął sporo jak na ten wiek.
Patrz wyżej - to, że jest popularny nie jest równe osiągnięciu czegoś. W innym wypadku Paris Hilton powinni już pomnik zbudować za jej osiągnięcia :)
26-10-2010, 20:15
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Abstrahując od tego jaką jest piz... pipą i że nagrywa okropny teenpop, też chciałbym nic nie osiągnąć i mieć z tego nicosia miliony dolarów.
Jego ostatni album jest obecnie na 17 miejscu Billboardu, i jest na liście już od 30 tygodni. Łączna liczba wyświetleń klipów na jego kanale Vevo wynosi już prawie miliard, a koncerty daje w zapełnionej po brzegi Madison Square Garden. Zaprzeczajcie ile chcecie, ale on COŚ osiągnął, niezależnie od tego co o nim sądzimy.
26-10-2010, 20:16
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,256
Liczba wątków: 67
Mierzwiak napisał(a):Jego ostatni album jest obecnie na 17 miejscu Billboardu, i jest na liście już od 30 tygodni. Łączna liczba wyświetleń klipów na jego kanale Vevo wynosi już prawie miliard, a koncerty daje w zapełnionej po brzegi Madison Square Garden. Zaprzeczajcie ile chcecie, ale on COŚ osiągnął, niezależnie od tego co o nim sądzimy.
Pogadamy za 5 lat - o ile dalej będzie te "osiągnięcia" pamiętał ktoś więcej poza debilnymi nastolatkami z hameryki, które sikają na widok wszystkiego co się świeci i występuje na scenie.
A miliony dolarów? Jest cała masa kretynów na tym świecie, którzy mają na własność jachty, wyspy i inne rzeczy o jakich Wam się nie śniło, a przy tym nie są mądrzejsi od orzeszka i nie napocili się nad tym zbytnio. Na co czekasz?
26-10-2010, 20:21
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,905
Liczba wątków: 15
To zależy czy dochodzą do tego własną pracą od zera. Bo sądzę ze on jednak pracuje, przynajmniej nad swoim wizerunkiem i w ogóle promocją własnej osoby (plus koncerty, nagrania).
Nie rozumiem ciebie Mefi. Przez zwykłą nienawiść ciężko ci przyznać, ze dzieciak coś w życiu zdobył?
26-10-2010, 20:24
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mefisto napisał(a):Pogadamy za 5 lat - o ile dalej będzie te "osiągnięcia" pamiętał ktoś więcej poza debilnymi nastolatkami
Ale co to ma do rzeczy? Liczy się tu i teraz, a teraz Justysia Beaver jest gwiazdą.
Corn napisał(a):Bo sądzę ze on jednak pracuje, przynajmniej nad swoim wizerunkiem
Sam? E tam. Nad tym fryzem to co najmniej ze 3 osoby ślęczą przez godzinę : )
26-10-2010, 20:26
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Mefisto napisał(a):A miliony dolarów? Jest cała masa kretynów na tym świecie, którzy mają na własność jachty, wyspy i inne rzeczy o jakich Wam się nie śniło, a przy tym nie są mądrzejsi od orzeszka i nie napocili się nad tym zbytnio. Na co czekasz?
Tylko dlatego, że ktoś jest kretynem nie neguje faktu, dorobił się milionów, ergo coś osiągnął. A to czy Ty to masz w dupie nie ma zbytniego znaczenia.
26-10-2010, 20:27
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,256
Liczba wątków: 67
Corn napisał(a):To zależy czy dochodzą do tego własną pracą od zera. Bo sądzę ze on jednak pracuje, przynajmniej nad swoim wizerunkiem i w ogóle promocją własnej osoby (plus koncerty, nagrania).
Ja sądzę, że pracuje to nad nim 30 osób, a on sam wychodzi na scenę i piszczy - trudno mi to nazwać osiągnięciem :)
Cytat:Nie rozumiem ciebie Mefi. Przez zwykłą nienawiść ciężko ci przyznać, ze dzieciak coś w życiu zdobył?
Trudno mi nienawidzić kogoś, kogo nie znam na "ty" :)
Jakby wszedł chociaż na Nosala, to bym powiedział, że coś zdobył - ale po górach to on pewnie nie chodzi :P
Mierzwiak napisał(a):Ale co to ma do rzeczy? Liczy się tu i teraz, a teraz Justysia Beaver jest gwiazdą.
Frytka też kiedyś była gwiazdą. I Manuela. Ale nie powiesz mi, że coś osiągnęli - dziś już prawie nikt ich nie pamięta :)
Craven napisał(a):Tylko dlatego, że ktoś jest kretynem nie neguje faktu, dorobił się milionów, ergo coś osiągnął. A to czy Ty to masz w dupie nie ma zbytniego znaczenia.
1 - nie nazwałem go kretynem, nie przeinaczaj moich słów.
2 - nie on ich się dorobił, na to sobie jeszcze chłopaś poczeka :D
3 - Jego miliony też nie mają znaczenia, mówimy o osiągnięciach stricte, o czymś co faktycznie wymagało by biografii, a nie o kasie :)
26-10-2010, 21:00
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Mefisto napisał(a):Ja sądzę, że pracuje to nad nim 30 osób, a on sam wychodzi na scenę i piszczy - trudno mi to nazwać osiągnięciem :)
Tym bardziej. Pizdusiowaty smark, wokół którego skaczą inni i pracują nad nim, on tylko popiskuje a forsa leje się strumieniami. Niezła definicja kogoś, kto nic nie osiągnął :)
Mefisto napisał(a):1 - nie nazwałem go kretynem, nie przeinaczaj moich słów.
2 - nie on ich się dorobił, na to sobie jeszcze chłopaś poczeka :D
3 - Jego miliony też nie mają znaczenia, mówimy o osiągnięciach stricte, o czymś co faktycznie wymagało by biografii, a nie o kasie :)
1 - mówiłem ogólnikowo, nie miałem na myśli, że nazwałeś go kretynem.
3 - jego miliony nie wymagają biografii, ale są osiągnięciem.
26-10-2010, 21:04
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Ale się czepiacie dzieciaka. Śpiewał sobie na yt, ktoś go zauważył i teraz śpiewa gdzie indziej. Nikt was nie zmusza do słuchania jego muzyki. A dokument byłby wart obejrzenia gdyby skupił się na wpływie nowoczesnych mediów na takie błyskawiczne kariery, ale pewnie będzie tylko o Biberze.
Modzie wydziel wątek o Never Say Never :)
Nie ;)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
26-10-2010, 21:09
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mefisto napisał(a):Frytka też kiedyś była gwiazdą. I Manuela. Ale nie powiesz mi, że coś osiągnęli - dziś już prawie nikt ich nie pamięta :)
Frytka rżnęła się w jacuzzi. Beaver sprzedaje miliony płyt. Czy tylko ja dostrzegam różnicę? :roll:
26-10-2010, 21:16
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Frytka wymachiwała cyckami w jakiejś gazecie. Dla niektórych to też osiągnięcie. Nawet jeśli "niezbyt" imponujące i dziś mało kto o nich pamięta (chociaż powołanie się na nich w tym temacie dowodzi czego innego).
26-10-2010, 21:19
Nowy
Liczba postów: 2,172
Liczba wątków: 13
Azgaroth napisał(a):Modzie wydziel wątek o Never Say Never
Jak wydzieli wątek, to nikt nie będzie do niego zaglądał :P
Co do samego pomysłu na film o Bieberze... Ile trwa jego kariera? Rok? Dwa? To jest najwyżej materiał na półgodzinny reportaż w MTV, a nie film kinowy.
26-10-2010, 21:27
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Taki symbol naszych czasów. Prace nad sequelami zaczyna się przed premierą pierwszego filmu. Pierwsze wydanie książki ląduje na półkach oznaczone jako "bestseller". We wrześniu 2010 wychodzą programy komputerowe z rocznikiem 2011.
Cywilizacja nastawiona tylko na to, żebyś coś przeżuł i wysrał. Pożywność czy walory smakowe nie są celem samym w sobie.
26-10-2010, 21:45
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,256
Liczba wątków: 67
Mierzwiak napisał(a):Frytka rżnęła się w jacuzzi. Beaver sprzedaje miliony płyt. Czy tylko ja dostrzegam różnicę? :roll:
Ale była SŁAWNA, była (przez chwilę) jakąś tam gwiazdą - o to Wam zdaje się chodzi cały czas (bo innych argumentów odnośnie Biebera jakoś nie widzę). Zresztą takich przykładów można podać mnóstwo.
Cytat:Tym bardziej. Pizdusiowaty smark, wokół którego skaczą inni i pracują nad nim, on tylko popiskuje a forsa leje się strumieniami. Niezła definicja kogoś, kto nic nie osiągnął
Jeśli grupka ludzi skacze nad kurą, która znosi złote jaja, to nie znaczy, że kura tym coś osiąga.
27-10-2010, 00:41
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Złote jaja.
27-10-2010, 00:43
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,256
Liczba wątków: 67
a Ty ciągle o kasie :P
27-10-2010, 02:32
Nowy
Liczba postów: 2,172
Liczba wątków: 13
Kij z tym, czy coś osiągnął, czy nie. W biografii Biebera nie ma nic, co by się nadawało na film :!: Był jakimś Idolu, matka zamieściła filmy z nim na yt, potem nagrał ze dwie płyty i grał koncerty, koniec. To już życie Dody jest lepszym materiałem na film.
27-10-2010, 18:45
thug life
Liczba postów: 839
Liczba wątków: 8
Don Vito napisał(a):W biografii Biebera nie ma nic, co by się nadawało na film :!:
Film o grupie pedofilów podążających wbrew przeciwnościom losu na jego koncert (w stylu detroit rock city) <ok>
;-)
thug life
27-10-2010, 19:16
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
http://www.themoviebox.net/movies/2011/Sanctum/trailer.php
Spodziewałem się czegoś innego - dramaciska o uwięzionych nurkach z rewelacyjnymi zdjęciami a tutaj widzę film akcji z widowiskowymi zdjęciami, ew. czymś co pachnie mi mocnym CGI.
27-10-2010, 22:11
Stały bywalec
Liczba postów: 13,329
Liczba wątków: 77
Racja, w 3D może być fajne, ale to raczej głupiutki (może i nie) akcyjniak.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
27-10-2010, 23:06
|