Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Transformers (2007)
#61
Dodatkowo wyobrażę sobie że jednak nie zmieniają się w ziemskie pojazdy i będzie git, tylko nowy tytuł trzeba wymyślić.

Odpowiedz
#62
jednak zmieniają się w pojazdy przeznaczone do pracy na takim futurystycznym złomowisku: buldożery, ciężarówki i inne motywy.

Gieferg, ciebie najbardziej boli, że komiks nie będzie komiksowy. A dla mnie to punkt wyjścia do rozmowy o poważnym filmie. I nie chodzi tu o moją koncepcje, ale w ogóle - Baya, Burtona, kogokolwiek.

Odpowiedz
#63
w takim razie nie byłoby to nic więcej jak TF-rip-off :twisted: a wszyscy wiemy jak to jest z podróbami 8)

Cytat:mówię o maszynach, zdolnych do przekształceń w pojazdy. Innymi słowy, maszynach, zdolnych do przeprowadzania transformacji.
czyli coś jak w Robot Jox 8)
bo Transformers to w dodatku kosmici z Cybertrona.
I to tak samo ważny element jak u Supermana pochodzenie kryptońskie.

Odpowiedz
#64
właśnie takie rzeczy jak kosmiczne pochodzenie Transformerów trzeba usuwać poza nawias poważnego sci-fi. w komiksie oczywiście można wypisywać takie bajki, ale film sci-fi to co innego.

Gieferg napisał(a):równie dobrze mógłbyś wymyślić, że Alieny zostały wychodowane przez ludzi i umieszczone przez ludzi na LV426.

czegoś takiego nie wymyśle, bo potrafię odróżnić parodię od nie-parodii.

Odpowiedz
#65
Gieferg napisał(a):Ponieważ główny komputer ich statku po rozbicu się na ziemi uznał że maszyny to tutejsze formy życia (bo z czyms takiem jak organiczne formy życia wcześniej się nie spotkał) i przystosował TFy do przyjmowania ich form dla niepoznaki.

Ale czy Transformery poza Ziemia nie transformowaly sie takze w ciezarowki czy motory?

Odpowiedz
#66
Cytat:właśnie takie rzeczy jak kosmiczne pochodzenie Transformerów trzeba usuwać poza nawias poważnego sci-fi.
bullshit
na tej samej zasadzie mógłbyś stwierdzić, że Obcy musiał zostać wychodowany przez ludzi a jego kosmiczne pochodzenie trzeba usuwać poza nawias powaznego sci-fi.

Potem zrób to samo z Predatorem, Supermanem, E.T. i Alfem :lol: bo w końcu:
Cytat:w komiksie oczywiście można wypisywać takie bajki, ale film sci-fi to co innego.

Z tego co mi wiadomo opowiesci o przybyszach z kosmosu to zawsze był jeden z głownych motywów SF.

Jakuzzi > Nie transformowały się w ziemskie pojazdy przed przybyciem na ziemię. Miały cybertrońskie alt mode'y które potem wymieniono na ziemskie. Zresztą nie we wszystkich przypaadkach (patrz: Shockwave)

Odpowiedz
#67
Gieferg napisał(a):na tej samej zasadzie mógłbyś stwierdzić, że Obcy musiał zostać wychodowany przez ludzi a jego kosmiczne pochodzenie trzeba usuwać poza nawias powaznego sci-fi.

Stary, nie wiem, czy widzisz to, co ja widzę, ale się motasz jak mucha w sieci.

właśnie dlatego, że obcy nie sostał wyhodowany przez ludzi i jego kosmiczne pochodzenie jest nieznane, nie nalezy usuwac tego poza nawias poważnego sci-fi. wręcz przeciwnie - należy bić pokłony przed geniuszem scenarzystów.

Cybertroniańskie pochodzenie Transformerów to dla mnie bajka. Bajka na dobranoc do poduszki. Nie mówię, że głupia (nigdy w życiu!), twierdzę jedynie, że naiwna i poczciwa. a ja nie chcę oglądać baśni ani bajek - che sci-fi. dlatego konstruktorami maszyn będa w podtekście ludzie, którzy umieścili je na złomowisku, by tam efektywnie wykonywały swoją pracę. Człowiek nie przeżyłby w takich warunkach ani sekundy. A to, że dojdzie w końcu do buntu, to oczywiście wymóg filmowej dramaturgii.

Odpowiedz
#68
Cytat:właśnie dlatego, że obcy nie sostał wyhodowany przez ludzi i jego kosmiczne pochodzenie jest nieznane, nie nalezy usuwac tego poza nawias poważnego sci-fi.
jasne, bo to Mental ustala co nalezy a czego nei nalezy usuwać ;)
Póki co daruję sobie gadki o TFach z osobnikami którzy:
1) nie mają o nich pojęcia
2) chcieliby zrobić z nich absolutnie coś innego niż to czym zawsze były
3) podniecają się nawzajem roztaczaniem przed sobą klasycznych wizji z padającym deszczykiem i błyskawicami w tle

Odpowiedz
#69
Cytat:jasne, bo to Mental ustala co nalezy a czego nei nalezy usuwać

nie tyle Mental (bo Mental nie dysponuje siłą sprawczą w postaci pieniędzy jak
Spielberg :)), ile CZAS. Czas rozstrzygnął, co weszło do kanonu sci-fi, a co nie.

Póki co daruję sobie gadki o TFach z OSOBNIKIEM którzy:
1) ma pojęcie o TF-ach;
2) nie chciałby zrobić z nimi niczego, co wpłynęłoby na podniesienie ich rangi w oczach widza powyżej 18 roku życia;
3) podnieca się komiksami, w których nie pada deszczyk, bo to zbyt mroczne i przygnębiające dla czytelnika.

Odpowiedz
#70
Cytat:Czas rozstrzygnął, co weszło do kanonu sci-fi, a co nie.
so what about superman?

Odpowiedz
#71
A ja z osobnikami, którzy ponad dobro filmu stawiają wierność idiotycznemu komiksowi. Sorry.

Odpowiedz
#72
Gieferg napisał(a):so what about superman?

Supermen to nie jest sci-fi. Superman to opowieść o kolesiu, który ratuje świat i walczy ze złem.

Odpowiedz
#73
Cytat:A ja z osobnikami, którzy ponad dobro filmu stawiają wierność idiotycznemu komiksowi. Sorry.
żeby stwierdzić jak jest idiotyczny musiałbyś go jeszcze znać.
Otóż jak dla mnie nie jest bardziej idiotyczny niż takie Star Wars :P (komiks, nie kreskówka, bo to zupełnmie inna bajka)

Ale dobro filmu opartego na komiksie w tym przypadku w dużym stopniu zalezy od zachowania jako takiej wierności. Dlatego wolę Batman Begins od Burtonowskiego, dlatego nawet 9choć nie bardzo) lubię filmowego Spidermana i również dlatego pod tytułem Transformers wolę zobaczyć film Baya niż coś takiego jak opisał Mental. To ostatnie mogłoby być i ciekawe ale jako całkiem osobna historia pod innym szyldem.

Cytat:Supermen to nie jest sci-fi.
wg definicji jest.

Odpowiedz
#74
wg definicji Rambo 3 to film wojenny :)

Gieferg napisał(a):Ale dobro filmu opartego na komiksie w tym przypadku w dużym stopniu zalezy od zachowania jako takiej wierności.

a dla mnie od inwencji i odwagi reżysera.

Odpowiedz
#75
Czytam tą dyskusję i na moich ustach pojawia się uśmieszek.
Do tego momentu została zmieniona planeta na której dzieje się akcja, na całkowicie inną niczym nie przypominającą Ziemi. Zmieniony został wygląd i imiona głównych bohaterów. Zmienione zostało ich pochodzenie oraz ich cele. Zmieniony został całkowicie wydźwięk całości, koncepcja. Jedyne co pozostało to motyw robotów potrafiących się zmieniać w pojazdy. Niezbyt dużo. Jeśli dobrze pamiętam to nawet w Power Rangers były jakieś roboty w kształcie zwierząt, które zamieniały się w coś przypominające z grubsza humanoida.

Przy tym wszystkim jeszcze zarzucacie Giefergowi fanatyczne przywiązanie do serii. Nie znam się na TF, moje spotkanie z nimi ogranicza się do serialu puszczanego w polskiej TV, ale to co ma tutaj miejsce nie można nazwać już drobną przeróbką TF. To próba stworzenia świata z Dużymi Robotami Zmieniającymi Się W Pojazdy, który jednak z Transformersami nie ma nic wspólnego. To co proponujecie ma mniej z nimi wspólnego niż (badziewny swoją drogą) film Street Fighter z grą, na podstawie której (podobno) powstał.

Odpowiedz
#76
Yossa: w gruncie rzeczy masz rację :) Poza jednym:

Yossa napisał(a):Przy tym wszystkim jeszcze zarzucacie Giefergowi fanatyczne przywiązanie do serii.

fanatyczne zacietrzewienie, które u Gieferga przyjmuje postać wyjątkowo złośliwego komiksowego dogmatyzmu :) nigdy nie sprzyja twórczej kreacji. takie moje zdanie jest i go nie zmienię, bo jako nie mniej fanatyczny :) zwolennik przekształcania wszystkiego nie potrafię zgodzić się na bezrefleksyjne naśladowanie poczciwych komiksowych idiotyzmów. jeśli komukolwiek zależy (mnie np. zależy i to cholernie) na tym, by w obiegowym dyskursie sci-fi nie uchodziło za wylęgarnie tandetnej głupoty, to trzeba wyrugować wszystkie naiwne/dziecinne/baśniowe pierdoły z tego jakże zacnego gatunku :) zgodzę się, że w sporadycznych wypadkach niewolnicze trwanie przy pierwowzorze wychodzi reżyserowi na dobre. np. takie Miasto Grzechu to film więcej niż bardzo dobry, ba, miejscami znakomity, co nie zmienia faktu, że utrzymany w klasycznej konwencji noir, wzbogaconej tu i ówdzie koniecznymi komputerowymi trikami, byłby bezsprzecznym arcydziełem filmowej groteski.

Odpowiedz
#77
Cytat:fanatyczne zacietrzewienie, które u Gieferga przyjmuje postać wyjątkowo złośliwego komiksowego dogmatyzmu :) nigdy nie sprzyja twórczej kreacji.
Mental - ja tylko przypomnę że to jest temat o ekranizacji komiksu / filmowej adaptacji serialu o transformująych się robotach z kosmosu, które nazywa się transformerami. Wszelkie inne transformujące się roboty, czy to te z Robot Jox, czy to te z Power Rangers, czy to twoje zardzewiałe produkty człowieka nie mają z pojęciem Transformers którego tyczy się ten temat za wiele wspólnego.
Jednak cała ta gadka szmatka o tym co by niektórzy chcieli widzieć pod nazwą transformers uświadomiła mi jedno > jednak nie jest tak źle z tym filmem, zawsze mógł go robić ktoś z takimi pomysłami jak Mental, kto chcąc zrobić z tego "ambytne SF" nie zostawił by absolutnie nic z tego czym TF zawsze było i jest. I na taki film bym nie poszedł, bo na Transformers idę głównie z sentymentu do komiksowej serii której byłem fanatykiem jako 12-13 latek. TF nie jest ambitne i nigdy nie było, to radosna rozpierducha z wielkimi robotami z kosmosu w roli głównej i własnie tego po tym filmie oczekuję.

A w filmie Baya mamy Autoboty i Decepticony, mamy Megatrona i Prime'a, mamy nawet jakichś tam nastolatków (w komiksie też byli) mamy starcia TFów z armią czyli w sumie mamy to co mieliśmy w komiksie, co mnie bardzo cieszy :P Tak więc pozytywny skutek tej dyskusji jest taki, że jeszcze bardziej czekam na ten film.

Mierzwiak > ciekawe co byś powiedział jakby ci ktoś zaczął udowadniać że Batman jest debilny i trzeba zrobić film z będącym wynikiem eksperymentów genetycznych zmutowanym człowiekiem nietoperzem zywiącym się krwią, którego terenem działania jest jakaś wiocha na zadupiu. A wszystko to "dla dobra filmu" :lol: bo przecie komiks o facecie zakładającym maskę z różkami to musiał być jakiś idiotyzm :lol:

Odpowiedz
#78
Gieferg, powiem ci, jak będzie (nie jestem prorokiem, ale doprawdy trzeba żyć na Plutonie, który notabene przestał być planetą, żeby sądzić, iż Amerykanie zrobią coś ponad wakacyjny przebój sezonu). Otóż powstanie kolejny film dla 13-sto latków właśnie.

a ambitne sci-fi to robił Kubrick. ja chciałbym nakręcić "jedynie" skromną napierdalankę na złomowisku :)

Odpowiedz
#79
Cytat:(nie jestem prorokiem, ale doprawdy trzeba żyć na Plutonie, który notabene przestał być planetą, żeby sądzić, iż Amerykanie zrobią coś ponad wakacyjny przebój sezonu).
ależ niczego więcej po tym filmie nie oczekuję i dokładnie tego się spodziewam.
Cytat:Otóż powstanie kolejny film dla 13-sto latków właśnie.
Super, poczuję się jakbym był o połowę młodszy :) już sięnie mogę doczekać :)

Odpowiedz
#80
Mental napisał(a):argumentacja, że tak było w komiksie, wali mnie centralnie w odbyt (to ostatnio moje ulubione określenie :)) mam gdzieś dogmatycznych fanów, którzy nie lubią, gdy reżyser gmera w ich "kultowych czytankach". najchętniej wysłałbym ich wszystkich na Kamczatkę, zamknął w silosie rakietowym i kazał czytać komiksy aż do zesrania :)

To ty się wykłócałeś ze mną, że Alien może być tylko w ciasnych pomieszczeniach, w przyszłości, w kosmosie, bo tak było w twojej cameronowo-finczerowej czytance. Hipokryzja tryska, tryska, tryska. :) Ostrzegam: nie odpowiem na nic, co ewentualnie napiszesz. :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Transformers: Revenge of the Fallen (2009) [temat spoilerowy] massif 408 81,786 01-09-2025, 00:32
Ostatni post: Żółte Krzesło
  Transformers (temat ogólny) Juby 208 50,550 27-06-2025, 21:11
Ostatni post: samuuel
  Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay Gieferg 319 96,077 26-07-2023, 21:10
Ostatni post: azr
  Transformers: Age of Extinction (2014) Grievous 11 2,875 29-11-2018, 23:55
Ostatni post: Badus
  Transformers: Dark of the Moon (2011) Danus 880 159,013 11-06-2017, 02:23
Ostatni post: Gieferg
  [oddzielony] Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay Arahan 0 679 17-05-2016, 08:48
Ostatni post: Arahan
  Transformers: Revenge of the Fallen (2009) Danus 529 101,112 23-06-2009, 16:13
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości