Nowy
Liczba postów: 2,101
Liczba wątków: 29
Gieferg napisał(a):i to tyle jeśli chodzi o dyskusję.
Szkoda że nie dowiem się czy jesteś fanem wheeliego czy tylko o nim zapomniałeś.
Tak, jestem jego fanem - nad biurkiem mam mały ołtarzyk, wszystkie jego solowe płyty z gangsta rapem oraz te które nagrał wraz z The Funky Formers. Mam również pidżamkę i papucie z jego podobizną.
Masz rację, to tyle jeśli chodzi o dyskusję - przypomina to bombardowanie podziemnego, betonowego bunkra. Hałasu wiele, a skutek mizerny.
28-08-2007, 12:50
Czepiasz się Frenzey'ego, ale o Wheeliem z TFTM jakoś zapominasz, gdzie tu konsekwencja?
Cytat:Hałasu wiele, a skutek mizerny.
Sądziłeś, że mnie przekonasz że TF Baya jest słabe i nieudane? Niby w jaki sposób dyskusja może tu cokolwiek zmienić? Chcesz udowodnić, że jest marną adaptacją bo jest gorszy od The Movie? To nie jest adaptacja The Movie, fabularnie ma z nim tyle wspólnego co Terminator z Gwiezdnymi wojnami. TF Baya to filmowa wersja początków tak serialu jak i serii komiksowej i do nich nawiązań jest najwięcej, i tylko z tym należy ten film porównywać jesli ktoś się zastanawia czy to udana adaptacja.
Jeśli Bayowi się coś nie udało, to zadowolić wszystkich, a to się jeszcze nikomu nie udało.
28-08-2007, 13:07
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Gieferg, a nie wkurza cię to, że Bay zrobił film gorszy niż kinowa kreskówka? nie chciałbyś zobaczyć Transformerow bardziej na serio? te same głosy, te same roboty plus trochę więcej ciężkiego klimatu nadchodzącej zagłady? mnie na przykład wkurwia nieziemsko, że Bay pozbawił Prime'a charyzmy i zrobił z niego pedałkowatą ciotę. stalowa osłona na usta w kreskówce dodawała mu powagi, budziła respekt. w filmie Prime ma usta i rusza nimi jak... już lepiej nie będę pisał jak. wkurza mnie też, że roboty nie mają charakteru, zamiast Megatrona mogłby pojawić się spokojnie Golgotron i NIKT by sie tym nie przejął. pomiędzy Primem a Megatronem w ogole nie czuć nienawiści. nie widać, że to odwieczni wrogowie, gotowi zniszczyć wszechświat. jeśli zagorzali miłośnicy serii nie dostrzegają takich oczywistości, to znaczy, że mówimy tu o dzieciach w wieku lat 6, które pojęcia nie mają o takich sprawach jak charakter postaci, konflikt dramatyczny etc jedynie Bumblebee został nakreślony przyzwoicie (scenarzyści - nie wiem, jakim cudem - uczynili go postacią milczącą, wprowadzając bardzo, ale to bardzo fajny motyw - strzępki transmisji radiowych jako forma komunikacji. dla mnie świetny pomysł, niestety zupełnie przypadkowy, o czym świadczy cała żenująca reszta).
Transformery cierpią na brak konfliktu dramatycznego - podobnie DH4. na przestrzeni lat Amerykańce kręcili filmy głupie i mega głupie, ale przynajmniej przestrzegali elementarnych zasad budowy scenariusza, znanych już od czasów Arystotelesa. dzisiaj można zaobserwować niepokojącą tendencję do olewania historii. takie bezdennie durne Commando ogląda się fajowo, bo jako film przestrzega reguł konstrukcji dramatycznej: jest wstęp, zawiązanie akcji, konflikt i rozwiązanie. bohater ma motywacje do działania. W Transformerach zero: niby wojna o przetrwanie, a tak naprawdę nawalanka kilku robotów na skrzyżowaniu. ręce opadają.
EDIT
gdyby Bay zrobił ten film dla fanów, takich prawdziwych, oldschoolowych, którzy pamiętają Robota Joksa, to wziąłby poprawkę na to, że ludzie dorastają.
28-08-2007, 13:34
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mental napisał(a):jeśli zagorzali miłośnicy serii nie dostrzegają takich oczywistości, to znaczy, że mówimy tu o dzieciach w wieku lat 6, które pojęcia nie mają o takich sprawach jak charakter postaci, konflikt dramatyczny etc
Mental - tutaj cytat z forum TF - "jak to ujął Mythos, < >"
Jeśli po 20 latach czekania (sic!) kogoś zadowala coś takiego, to... to mnie w tym wypadku brak słów.
28-08-2007, 13:38
Cytat:Gieferg, a nie wkurza cię to, że Bay zrobił film gorszy niż kinowa kreskówka?
Nie, ponieważ nie uważam, że jest gorszy.
Cytat:nie chciałbyś zobaczyć Transformerow bardziej na serio?
Może, ale transformery nigdy nie była bardzo na serio i sam ich też tak nie traktowałem, a jak już pare razy zaznaczyłem, komediowy element w tym filmie mi odpowiadał. "Bardziej na serio" to bym chciał zobaczyć np AVP2.
Cytat:mnie na przykład wkurwia nieziemsko, że Bay pozbawił Prime'a charyzmy i zrobił z niego pedałkowatą ciotę.
Nie zauważyłem nic takiego. Prime był odwzorowany idealnie.
Poza tym, tyu znasz Prime'a ? Skąd? z pierwszych 15 minut TF the Movie w których występuje? Co ty w ogóle o nim wiesz?
Cytat:stalowa osłona na usta w kreskówce dodawała mu powagi, budziła respekt. w filmie Prime ma usta i rusza nimi jak...
wkurzało mnie to na początku, ale na filmie okazało się, że ni ejest tak źle. Poza tym w oryginale prawie wszystkei TFy miały usta i nimi ruszały. Nie widzę żadnego problemu.
Cytat:wkurza mnie też, że roboty nie mają charakteru
To było do przewidzenia, naprawdę cię to dziwi?
Cytat:pomiędzy Primem a Megatronem w ogole nie czuć nienawiści.
Prime i nienawiść? Mówimy o tej samej postaci?
Cytat:odwieczni wrogowie, gotowi zniszczyć wszechświat
que ?
Cytat:gdyby Bay zrobił ten film dla fanów, takich prawdziwych, oldschoolowych, którzy pamiętają Robota Joksa, to wziąłby poprawkę na to, że ludzie dorastają.
Robota Joxa znam na pamięc ( w końcu jedyne dostępne w necie polskie napisy do tego filmu to moja sprawka :P), i nadal uważam że ciskasz się jak oparzony, popadając w swoich wynurzeniach w swoistą paranoję, bez widocznego powodu.
Mierzwiak > Nie masz w tym temacie absolutnie nic do powiedzenia ponad to co napisałeś już parę stron temu, o TFach nie masz pojęcia, a że film uważasz za gówniany już dawno wiem i mnie to absolutnie nie interesuje, daruj sobie jakiekolwiek teksty pod moim adresem w tym temacie, sugeruję zając się czymś pożyteczniejszym.
28-08-2007, 14:27
Nowy
Liczba postów: 2,101
Liczba wątków: 29
Gieferg do Mentala napisał(a):nadal uważam że ciskasz się jak oparzony, popadając w swoich wynurzeniach w swoistą paranoję
Widzisz Mental, teraz jesteś paranoikiem:))))
Gieferg, napisz coś jeszcze.
Cokolwiek:)
28-08-2007, 14:31
Cokolwiek :)
28-08-2007, 14:41
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
zero argumentów. dno kompletne. jak dziecko w piaskownicy: "mi sie podoba, mi sie podoba"
a tego tutaj nie mogę zostawić bez komentarza:)
Gieferg napisał(a):Poza tym, ty znasz Prime'a ? Skąd? z pierwszych 15 minut TF the Movie w których występuje? Co ty w ogóle o nim wiesz?
wiem dużo. Prime - jak podaje Wikipedia - urodził się na planecie Ledron, niedaleko skupiska gwiazd neutronowych znanych jako Siostry Syjamskie. Gdy dorósł, założył królestwo w Mgławicy X-67, którą zaatakował później oddany do adopcji brat Prime'a - Megatron. Rozpoczęła się wielka wojna o magiczny sześcian. Aby ratować Mgławicę, Prime wystrzelił cuba w kosmos i ten - po wielu milionach lat dryfowania w przestrzeni kosmicznej - utknął na Antarktydzie. Megatron wyczaił, co się święci i poleciał na Ziemię, by odzyskać drogocenny artefakt. Jednak szczęście go opuściło. Wpadł do przerębli i zamarzł. Cięcie. Grupa syberyjskich rybaków odnajduje "zwłoki" Megatrona. W tym momencie zaczyna się film Baya.
teraz chyba nie wątpisz w moją znajomość biografii Prime'a. co Gieferg?:)
a na serio: Prime jest (a przynajmniej powinien być) maszyną bojową i dowódcą. U Baya nie jest ani jednym, ani drugim. Jest żałosnym kolorowym robotem.
28-08-2007, 14:46
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Robie sie stary. To co zes wypisal, Mentalu... Napelnilo mnie zażenowaniem :)
Nie umiem w sobie wykrzesac tolerancji dla tego typu kosmicznych opowiesci.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
28-08-2007, 14:50
Mental > podajesz biografię filmową, a czepiasz się, że jest inny niż w The Movie, gdzie wystąpił kilka minut i wypowiedział kilka zdań, w dodatku w filmie Baya przynajmniej jedno z nich zacytowano dosłownie, a pozostałe oddawały idealnie jego charakter. Naprawdę czuję się jakbym dyskutował ze ślepym o kolorach :?
Cytat:a na serio: Prime jest (a przynajmniej powinien być) maszyną bojową i dowódcą.
Według ciebie większośc komiksowych postaci powinna być czymś innym niż jest (min Batman) tylko kogo to obchodzi? Jeśli oryginału nie znasz, to nie czepiaj się, że jest inny niż w oryginale.
28-08-2007, 14:59
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
a zatem jeśli znam oryginał, to mogę sie czepiać? bo czegoś tu nie kumam: czy znajomość oryginału sprawia, że oryginał staje się lepszy?
Cytat:tylko kogo to obchodzi?
moją mamę obchodzi.
28-08-2007, 16:09
Cytat:a zatem jeśli znam oryginał, to mogę sie czepiać? bo czegoś tu nie kumam: czy znajomość oryginału sprawia, że oryginał staje się lepszy?
Mówisz że Optimus jest gorszy niż był w oryginale, a znasz z tego oryginału może jeden promil w postaci jego wystepu w TF:TM. Można wygłaszac takie sądy gdy się ma pojęcie o czym się mówi. równie wiele sensu miałoby ocenianie że A:R zmieniło się na gorsze w stosunku do Aliens znając z tego ostatniego pierwsze 5 minut.
28-08-2007, 16:14
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Mówisz że Optimus jest gorszy niż był w oryginale, a znasz z tego oryginału może jeden promil
Gieferg, jesteś niezaprzeczalnie najwybitniejszym poszukiwaczem "smaczków" na tym forum. ty najlepiej wiesz, że Prime w filmie Baya zachowuje się identycznie jak w komiksie/serialu - i na tym dyskusja się kończy. "smaczek" zlokalizowany, zgodność ustalona, słowem, super film. z ludźmi twojego pokroju nie da się na poważnie rozmawiać o filmie. poszukiwanie "smaczków" przysłania ci pole widzenia. srać, że coś jest kretyńskie, dziecinne, przyswajalne wyłącznie przez umysł niedorozwiniętego sześciolatka. ważny jest SMACZEK sam w sobie.
ps: jeśli TFy Baya nie różnią się niczym od komiksowo-serialowego pierwowzoru, oznacza to, że są jednym wielkim smaczkiem. i w tym momencie stanowisko Gieferga staje się jasne i klarowne: film może być kpiną z kina jako takiego, ale jeśli okaże się smaczkiem, wszystko zostanie wybaczone.
28-08-2007, 16:49
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Mental daj se spokoj. Musialbys sie zmienic w pieprzonego robota, zeby Gieferg bral cie na powaznie :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
28-08-2007, 17:17
Cytat:ty najlepiej wiesz, że Prime w filmie Baya zachowuje się identycznie jak w komiksie/serialu - i na tym dyskusja się kończy
Bo w przeciwieństwie do Ciebie i innych Hitchów czy Mierzwiaków znam komiks i serial, jak więc chcesz dyskutować?
Mnei nie interesuje czy wg ciebie film jest dziecinny, to co ci przeszkadzało mi nie przeszkadza, więc o czym tu dyskutować? mnie interesuje własnie to na ile dobrze oddaje pierwowzór, nie mamy wobec tego wspólnego tematu do rozmowy.
A poza tym nie szkoda wam czasu na gadanie o takim gównianym filmie?
28-08-2007, 18:06
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Mnei nie interesuje czy wg ciebie film jest dziecinny
ciebie w ogóle nie interesuje FILM - w tym cały problem. gdyby cykl rozrodczy aliena w AvP wynosił pól sekundy, ale byłoby to pokazane "dobrze", a nie w bullet tajmie z blondynka w tle, to nawet bym nie wspomniał o ekstremalnie szybkim procesie dorastania obcego. liczy się film, a nie "smaczki".
28-08-2007, 18:39
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Gieferg napisał(a):Mierzwiak > o TFach nie masz pojęcia
Gieferg napisał(a):w przeciwieństwie do Ciebie i innych Hitchów czy Mierzwiaków znam komiks i serial
Ale oglądaliśmy film i będziemy się wypowiadać na jego temat tak długo, jak nam się podoba. To jest film DLA WSZYSTKICH, nie tylko dla takich jak ty.
Cytat:daruj sobie jakiekolwiek teksty pod moim adresem w tym temacie, sugeruję zając się czymś pożyteczniejszym.
Zdradzasz objawy paranoi. Nie napisałem nic pod Twoim adresem.
28-08-2007, 18:59
Cytat:ciebie w ogóle nie interesuje FILM
Jak sobie chcesz.
Jeszcze jakieś ciekawe uwagi?
Mierzwiak napisał(a):To jest film DLA WSZYSTKICH
:)
Skoro tak mówisz...
28-08-2007, 19:00
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mierzwiaku, mam nadzieję, że mi się przewidziało. Za godzinę sprawdzę jeszcze raz ten post. Admin.
EDIT: Gieferg, chyba widziałem Twojego posta (tuż pod tym), ale pewnie też mi się przewidziało.
To już przesada, ale trudno.
28-08-2007, 19:04
Odpowiedź na pytanie Admina:
Pewnie post widmo ;)
Mierzwiak napisał(a):Fani, fani, fani zasrani.
A ja widziałem stronę wcześniej coś takiego :P Tez ładne, nieprawdaż?
28-08-2007, 19:10
|