30-09-2011, 23:25
|
Transformers: Dark of the Moon (2011)
|
|
Anielski jeśli zasadą ma być nagroda dla tych co stworzyli efekty których nie widać, to na bank nie będzie to Geneza Planety Małp. Efekty tam widać, widać, że małpy są CGI, zwłaszcza w ruchu. Aczkolwiek mogą zamieszać i tym razem Bay i spółka nie zostaną wyruchani przez polarne niedźwiadki tylko przez inteligentne małpy!
Tego się boję.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 30-09-2011, 23:27 Cytat:Robotom dziękujemy Właściwie to racja. Potem będą się chwalić, że TF3 to Zdobywca Oskara Amerykańskiej Akademii Filmowej! :) 30-09-2011, 23:27 (30-09-2011, 23:27)Danus napisał(a): Aczkolwiek mogą zamieszać i tym razem Bay i spółka nie zostaną wyruchani przez polarne niedźwiadki tylko przez inteligentne małpy!Nie wiem jakimi kryteriami kieruje się Akademia, ale oprócz prezentowania odpowiedniego poziomu efekty powinny w filmie czemuś służyć. W Genezie ich funkcja jest oczywista, w TF3 stanowią wyłącznie gumę dla oczu niemającą oparcia w scenariuszu. Efekty dla efektów. 30-09-2011, 23:33
No właśnie, przecież obecnośc Transformerów w filmie o tytule Transformers nie służy niczemu.
30-09-2011, 23:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-09-2011, 23:36 przez Gieferg.)
Ee Mierzwiak twoja wypowiedź nie ma za grosz sensu, a Geneza na oscara za efekty nie zasługuje.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 30-09-2011, 23:49
Sorki, że wcinam się w dyskusję ;) .
No to DotM zaliczony. Jaki był mój stosunek do nadchodzącego filmu - zapewne większość pamięta. Po porażce jaką był moim zdaniem RotF pesymistycznie podchodziłem do ,,robiącej się''. wówczas ostatniej części trylogii. Bałem się, że Bay oleje całkowicie to co pisali o jego filmie krytycy, a będzie próbował dogodzić osobom, którym się dwójka podobała... i w rezultacie wyjdzie coś jeszcze mniej oglądalnego od ,,Upadłego''. Pamiętając o tym co się mówiono przed polską premierą Revenge of the Fallen chłodno podchodziłem do ciągłych zapewnień reżysera i aktorów wykrzykujących na prawo i lewo jaki to ten film jest spoko, że to najlepsza część trylogii i jaki to on nie jest mroczny. Nawet ostatecznie z wizyty w kinie zrezygnowałem po przeczytaniu recenzji mówiących, że osobom, którym dwójka się nie spodobała finał Bayformers również nie podejdzie :P . Ale teraz już do rzeczy. Parę dni temu wreszcie obejrzałem owy film. Zrażony niskim poziomem poprzednika oczekiwania miałem praktycznie zerowe i spodziewałem się kolejnego niewypału. Na pewno na minus można zaliczyć postać szurniętego Azjaty. I to by było tyle jeśli chodzi o poważniejsze minusy. Resztę naprawdę przednio mi się oglądało! Wspaniały powrót do poziomu z jedynki. Tego co najbardziej uwierało mnie w poprzedniku, czyli głupkowatego humoru jest naprawdę mało. Wywaliłbym tylko sceny ze wspomnianym wcześniej Azjatą. Strasznie wkurzająca postać, choć nawet jego głupkowate postępowanie zostało jakoś uzasadnione fabularnie (!!!). A właśnie, ten film posiadał FABUŁĘ! Dosyć ciekawą, trzeba dodać. Pod względem akcji trójka również wychodzi obronną ręką. Było tutaj dużo fajnej rozróby. Jakiegokolwiek uczucia bylejakości i obojętności na to co dzieje się na ekranie, które towarzyszyło np. podczas oglądania finałowej bitwy w Egipcie brak. A scenę w Czarnobylu, w której jeden z ,,robaków''. przebija się przez dach budynku zapamiętam na całe życie ^^ . Brawa także za Sentinela. Oczywiście można by było lepiej rozwinąć jego relacje z Autobotami. Tych kilka rozmów z Prime'm to trochę za mało, ale zważywszy na fakt kto siedział na reżyserskim stołku cieszę się, że dostaliśmy chociaż tyle :P . Trochę szkoda też Shockwave'a. Con ten był całkowicie wyprany z jakiegokolwiek charakteru. Sam mrhhhoczny design niestety nie wystarczy... Megatrona jak na lekarstwo, ale uważam, że zabijając Sentinela odkupił się za to co wyprawiał w RotF. Przy okazji, oglądając ostateczną walkę OP vs. Megs nie mam wątpliwości - Bay chyba naprawdę musiał za dzieciaka kochać Optimusa skoro w dwóch ostatnich filmach zrobił z niego takiego wymiatacza. W finałowej walce reżyser moim zdaniem w pewien sposób rozlicza się z przeszłością i pokazuje nam, widzom, który z wielkich robocich przywódców jest jego zdaniem lepszy ;) . Podsumowując: DotM to bezapelacyjnie moja ulubiona częsć trylogii. Nie wiem, czy jest to spowodowane niskimi oczekiwaniami z jakimi podchodziłem do oglądania, czy może ten film naprawdę był taki dobry. W każdym razie dlaczego najlepszy? Mała ilość durnego humoru, obecność fabuły, postać Sentinela, ciekawe zwroty akcji (zdrada , choć dla osób uważnie śledzących niusy zaskoczeniem to ona nie była), masa ciekawych akcji i pojedynków. No i odniosłem wrażenie, że ta część mimo wszytko była troszeczkę mroczniejsza od wcześniejszych, więc za to również punkt. Transformers 2007 - 7+/10 Transformers 2009 - 3/10 Transformers 2011 - 8+/10 01-10-2011, 10:13
Przeczytałeś w ogóle to co napisałem? Jest różnica między filmem który wykorzystuje efekty do opowiedzenia historii, a takim, w którym do efektów dopisano pretekstową historyjkę.
01-10-2011, 10:47
A widzisz przeczytałem bo uważam, że w DOTM właśnie efekty są wykorzystywane do opowiedzenia historii. Bez takiej ilości efektów, na tym poziomie tej historii opowiedzieć by się nie dało.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 01-10-2011, 11:08 Danus napisał(a):uważam, że w DOTM właśnie efekty są wykorzystywane do opowiedzenia historiiTo teraz zadaj sobie pytanie jaki ta historia prezentuje poziom. Pewnie zagłębiam się w to za daleko, ale bardzo interesuje mnie, jak ugryźć temat. Efekty w DOTM są doskonałe, a przy tym epickie i gargantuiczne. Równie doskonałymi mogę określić te z Genezy, ale skala jest znacznie mniejsza, tak samo jak ich zastosowanie, wreszcie to efekty, które generują emocje. Trudno oczywiście porównać żywe stworzenia z robotami, ale dla mnie oczywista jest wygrana małp - bo zapomniałem, że to CGI, bo widziałem tam żywe stworzenie, bo były wspomniane emocje, wreszcie sam film jest diablo dobry. TF3 mogą sobie mieć najbardziej wyjebane w kosmos sekwencje akcji, ale nie wynika z nich kompletnie nic, nie ma ani jednego powodu, by w kilka dni po obejrzeniu filmu pamiętać o tym co się widziało. Pytanie brzmi więc, czy patrzeć na efekty wyłącznie w oderwaniu od filmu, na to czym są w granicach czasu jego trwania i tylko wtedy, czy może na to czemu służą, jakie pozostawiają po sobie wrażenie i jak silne mają oparcie w scenariuszu? Fakt że Akademia ocenia efekty na podstawie kilku(nasto)minutowych klipów oznacza to pierwsze, ale osobiście skłaniam się ku tej drugiej odpowiedzi. Jakkolwiek rewolucyjne i świetne, efekty z Terminatora 2 i Jurassic Park nie zapisałyby się tak w historii gdyby nie to, że same filmy były tak fantastyczne. 01-10-2011, 11:27
Dwie godziny czekania na rozpierduchę, która też dupy nie urywa. Prostackie suchary nadal mają swoje miejsce w scenariuszu, nadal marnuje się dobrych aktorów (Malkovich i jego gilgotki - kaman!), fabuła nadal się kupy nie trzyma, jest szarpana i nieudolnie prowadzona. Okej, wiem że u Baya fabuła gra drugorzędną rolę i najważniejsze są efekty i wywołująca opad szczeny akcja. Opadu szczeny nie zaliczyłem, nawet w scenie miażdżenia biurowca. Końcowa bitwa dostarczyła mi jakiejś tam radochy, ale jak pisałem na początku, wcześniej musiałem znosić dwie godziny nudy i sucharów. Aha, teraz mam już pewność, że Optimus jest pół-impotentem - znowu kończy po minucie.
4/10
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 01-10-2011, 12:46
Nie. Ale jeśli efekty są na takim poziomie na jakim były w zwiastunach to są cienkie, niezależnie od tego jak film jest dobry.
01-10-2011, 13:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-10-2011, 13:22 przez Gieferg.)
Mierzwiak naprawdę efekty z Genezy doskonałymi nazwać nie mogę, nie da sie. Bo to, że scenom towarzyszą emocje nie są winą CGI tylko scenariusza.
W większości scen efekty są nawet słabe w Genezie, więc jeśli wygrają pokaże to po raz kolejny krótkowzroczność członków akademii. (01-10-2011, 11:27)Mierzwiak napisał(a): Pytanie brzmi więc, czy patrzeć na efekty wyłącznie w oderwaniu od filmu, na to czym są w granicach czasu jego trwania i tylko wtedy,Właśnie tak powinna akademia oceniać efekty zwłaszcza jak ogląda tylko kilkunasto minutowe klipy. Bo jakościowo najlepsze efekty po raz kolejny pokazało ILM w Transformerach i powinni wygrać w cuglach. Bo jeśli ocenialiby efekty pod względem tego jak współgrają z fabułą, czemu służą i jak silne mają oparcie w scenariuszu, to wtedy kategoria nie powinna się nazywać "Najlepsze efekty Specjalne" tylko "Najlepszy film opowiedziany dzięki efektom specjalnym"
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 01-10-2011, 14:16 (01-10-2011, 14:16)Danus napisał(a): Bo to, że scenom towarzyszą emocje nie są winą CGI tylko scenariusza.Jeśli już to zasługą, a nie winą. Naprawdę uważasz że scenariusz wystarczyłby do wygenerowania emocji gdyby Cezar i reszta małp prezentowały poziom studia Asylum? 01-10-2011, 14:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-10-2011, 14:50 przez Mierzwiak.)
Tak uważam, to dalej byłby zajebisty film, bo o zgrozo ma świetny scenariusz!
Efekty może nie prezentują poziomu studia Asylum ale w wielu miejscach są słabe, zwłaszcza jak małpy się poruszają. Po prostu w większości scen kurewsko wali CGI sztucznością. A takie efekty na oscara nie zasługują.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 01-10-2011, 14:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-10-2011, 14:46 przez Danus.)
Nie pytam czy to dalej byłby zajebisty film, tylko czy Cezar wywoływałby emocje gdyby był wykonany na poziomie studia Asylum. Według ciebie wystarczy scenariusz, według mnie nie.
Tak, kilka ujęć wypadałoby dopracować, ale "większość scen kurewsko wali CGI sztucznością"? Oglądaliśmy różne filmy najwyraźniej. 01-10-2011, 14:54 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Transformers: Revenge of the Fallen (2009) [temat spoilerowy] | massif | 408 | 81,677 |
01-09-2025, 00:32 Ostatni post: Żółte Krzesło |
|
| Transformers (temat ogólny) | Juby | 208 | 50,475 |
27-06-2025, 21:11 Ostatni post: samuuel |
|
| Transformers (2007) | Anonymous | 1,081 | 135,596 |
01-03-2025, 00:42 Ostatni post: slepy51 |
|
| Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay | Gieferg | 319 | 95,989 |
26-07-2023, 21:10 Ostatni post: azr |
|
| Transformers: Age of Extinction (2014) | Grievous | 11 | 2,868 |
29-11-2018, 23:55 Ostatni post: Badus |
|
| [oddzielony] Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay | Arahan | 0 | 679 |
17-05-2016, 08:48 Ostatni post: Arahan |
|
| Transformers: Revenge of the Fallen (2009) | Danus | 529 | 100,893 |
23-06-2009, 16:13 Ostatni post: Mierzwiak |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |






