Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,571
Liczba wątków: 79
Heh, oglądałem to jakiś czas temu ale jakoś zapomniałem o tym filmie totalnie. Parę zdań po seansie, które skrobnąłem na forum AA:
Obejrzałem jakieś dwa dni temu i mimo wszystko się rozczarowałem. Od strony technicznej wszystko dopięte na ostatni guzik, niektóre kadry swym klimatem zabijają (w większości to oczywiście zasługa kapitalnych naturalnych plenerów), aktorstwo też spoko, wszyscy grają bardzo przekonująco, muza odpowiednio podkreśla dosyć ponurą atmosferę filmu i ogólną beznadziejność sytuacji, w jakiej znaleźli się bohaterowie, także i brutalność odpowiednia - przemoc jest oczywiście bardzo naturalistyczna, nie ma jakiegoś karykaturalnego goru czy innych tego typu wiks. Ogólnie film jest na maksa wręcz realistyczny i to bardzo mi się w nim podobało. Największą jego słabością jest jednak sam scenariusz i historia, którą oglądamy na ekranie - samo podłoże w postaci realnych wydarzeń na pewno dawało mega pole do popisu dla scenarzystów, którzy mogli napisać coś, co nie tylko mroziło by krew w żyłach ale i angażowało emocjonalnie. A tutaj przez wielką i momentami naprawdę męczącą nudę czegoś takiego nie odczuwałem, ba, bardziej chciało mi się spać niż śledzić dalsze losy Pearce'a i jego ziomków w niedoli. Oczywiście kilka scen trzęsie widzem jak trzeba, bo nie jest to film rzecz jasna do końca nieudany. Jest niezły, momentami wręcz bardzo dobry, ale wszechobecna nuda mimo wszystko nie pozwala mi na wystawienie ocenki wyższej niż 6/10. Szkoda, bo był to materiał na naprawdę świetny film, tym bardziej, że jak wspominałem pod względem technicznym jest cud, miód i orzeszki.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
15-02-2010, 15:29
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Slepy, zgadzam się w 100%. Z wyjątkiem tego fragmentu:
Cytat:momentami wręcz bardzo dobry
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
15-02-2010, 15:32
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,571
Liczba wątków: 79
No jakieś tam krótkie momenty były z tego co pamiętam, ale to też także raczej wynikające ze spoko technicznej strony filmu, ładnych zdjęć i kapitalnych chwilami widoczków czy niecodziennych okoliczności przyrody - choćby przeprawa przez rzekę ;-) Natomiast z samej historyjki można było wycisnąć zdecydowanie więcej.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
15-02-2010, 18:32
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
slepy51, a jak się zapatrujesz na motyw zjadania współtowarzyszy niedoli bez uprzedniej próby skonsumowania choćby elementów przyrody, takich jak zwierzaczki albo rośliny? bo w takiej Lekcji przetrwania dla przykładu, zanim Hopkins i Baldwin wpadli na pomysł zjadania siebie nawzajem, najpierw postanowili upolować zwierzynę wykorzystując do tego celu to, czym ich Bozia obdarowała, tj. rozum.
15-02-2010, 18:35
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,571
Liczba wątków: 79
No w "The Edge" to ogólnie z tego co pamiętam nic nie jedli, wiewiórkę jakąś złapali ale też jej nie wszamali, potem kodiaka zaciukali to wiadomo, ale te ciuszki, które w mig porobili z jego skóry to też takie raczej komiczne były ;-)
W "Van Diemen's Land" szczerze mówiąc już dokładnie nie pamiętam jak to się odbyło, zdaje się że coś tam kombinować próbowali ale za bardzo im nie wychodziło, a że ogólnie rzecz biorąc nie wszyscy do końca się lubili to paru typów w łeb dostało i skończyli w garnku ;-) Ogólnie to doszedłem do wniosku, że słabo to trochę wszystko reżyser w tym filmiku opowiedział, bo minęły raptem ze dwa tygodnie od kiedy ten jego obrazek oglądałem a mało co z niego pamiętam, no może poza ładnymi widoczkami i dłuuuuugimi ujęciami tasmańskich lasów filmowanych z góry. A to chyba najlepiej o nim mimo wszystko nie świadczy.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
15-02-2010, 18:48
Agent Putina
Liczba postów: 4,418
Liczba wątków: 21
Pytanie, po co w ogole zawracać sobie głowę polowaniem na jakieś wiewiórki czy zbieraniem korzonków o mizernej wartości odżywczej, skoro tuż obok idzie łatwo dostępny, pełnowartościowy posiłek? Pamiętajmy, że bohaterami filmu nie są ludzie obciążeni nadmiarem skrupułów.
W tej tematyce absolutnym mistrzostwem pozostaje radosne opowiadanie Kinga "Szkoła Przetrwania". Tylko tam mieliśmy do czynienia z autokanibalizmem. Czemu tego ktoś nie sfilmuje?
Przy okazji:
Mental napisał(a):grotołazów po kilku godzinach uwięzienia w pułapce zaczyna zjadać siebie nawzajem
To była ekipa robiąca policyjne reality show, a nie grotołazy. Taka drobna różnica.
15-02-2010, 18:58
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Paszczak, miałoby sens to co piszesz, gdyby bohaterowie potem się nie smucili i generalnie nie dołowali z tego powodu że kogoś tam wjebali. Kolo, który zaczął machanie siekierą faktycznie miał lekko nie tak pod sufitem, ale reszta zamiast się zbuntować czy chociaż spróbować obgryźć korę z drzewa krzyczy: "nie! nie rób tego!". I tyle. A potem wszyscy razem żrą. ; )
Mental - jest tak jak pisałem, jeden kolo idzie w krzaki, krzyczy "wąż!" i próbuje go złapać, ale to zanim wszyscy zaczęli przymierać głodem, a drugi gotuje sobie napar z jakiegoś listowia, uwaga uwaga, PO zaciukaniu dwóch skazańców. : D
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
15-02-2010, 19:25
Agent Putina
Liczba postów: 4,418
Liczba wątków: 21
Glut napisał(a):drugi gotuje sobie napar z jakiegoś listowia, uwaga uwaga, PO zaciukaniu dwóch skazańców.
Pewno ziółka na lepsze trawienie.
15-02-2010, 19:28
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Tak swoją drogą to w filmie pada jeden dobry tekst. Cytat dosłowny, kolesie siedzą przy ognisku nagle jeden biegnie na bok, zdejmuje portki i wali, co by tu nie mówić, kupę z okrzykiem O kurwa, Jezu Chryste! po czym wstaje i dodaje W końcu Dalton może spoczywać w spokoju. : ))
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
15-02-2010, 19:33
|