27-02-2013, 11:37
|
Walking Dead
|
|
Nie wierzę w to co piszę, ale... Michonne była w porządku w najnowszym odcinku. Po raz pierwszy odkąd się pojawiła, już nie robi "groźnych" min i nie mówi półsłówkami, jest normalną, sensowną postacią. Szok. W ogóle skok jakościowy w porównaniu do poprzedniego odcinka jest olbrzymi, a oprócz stada zombie widać było tylko czterech żywych ludzi - i za to należy się chwała, im mniej żywych i im mniej pieprzenia, tym lepiej.
04-03-2013, 13:12
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 04-03-2013, 13:56 (04-03-2013, 13:12)raven.second napisał(a): Nie wierzę w to co piszę, ale... Michonne była w porządku w najnowszym odcinku. Po raz pierwszy odkąd się pojawiła, już nie robi "groźnych" min i nie mówi półsłówkami, jest normalną, sensowną postacią. Szok. Nawet się uśmiechała i żartowała, i nie patrzyła spode łba. Z lasi urwanej z planu "Kill Bill 3" zrobiła się normalna postać dająca się lubić, pasująca do reszty grupy. W ogóle obecny skład Dream Team, po wywaleniu zbędnych/wkurzających postaci, za to z Merlem i Michonne, jest jak dla mnie idealny. Każda postać jest ciekawa (lub/i ma potencjał, by stać się jeszcze ciekawsza), nikt nie działa mi na nerwy. Oby tak zostało jak najdłużej - botox-blondi może nie wracać. Odcinek był super, zombiaki czające się za każdym rogiem, namacalna, post-apokaliptyczna atmosfera zagrożenia i paranoi. Jeśli chodzi o tom ostatnie, rządził Morgan - przezajebista scena rozmowy z Rickiem, do tego gościa należał ten odcinek. Pieprzenia praktycznie zero, akcja mówiła sama za siebie (autostopowicz). I kolejny rewelacyjny motyw muzyczny na końcu - nie wiem, czy to nowa świecka tradycja tego serialu, ale bardzo mi się podoba. 05-03-2013, 18:50 (05-03-2013, 18:50)Quay napisał(a): Odcinek był super, Serio? Przecie to był kolejny odcinek-zapychacz. Akcja nie posunęła się do przodu. I nie wiem co miał symbolizować ten olany i zjedzony koleś.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 05-03-2013, 19:43
Wolę takie odcinki zapychacze, zamiast kręcenia się bez celu po więzieniu, robienia "stuff" z duchem obok oraz dziesiątek postaci, z których każda dostaje parę minut. Tutaj był Rick, Carl, Michonne, Morgan i gość na autostradzie, zamiast Ricka, Carla, Michonne, Merla, Daryla, Carol, Glenna, Maggie, Beth, Hershela, Governora, Andrei, Tyresa i jego ekipy oraz reszty mieszkańców Woodbury. Mniej osób oznacza, że można się lepiej skupić na danych postaciach, niż traktować wszystko po łebkach.
A okolica w której był Morgan jakoś mi kojarzy z Ravenholm z Half Life 2, opuszczone miasteczko pełne potworów i pułapek :) 05-03-2013, 19:51 (05-03-2013, 19:43)shamar napisał(a):Chyba tylko to, że w świecie zaawansowanej post-apokalipsy skupiamy się na tym, by samemu przeżyć i nie udajemy dobrych Samarytan. Za dawnych czasów Rick odbyłby na ten temat długą, burzliwą, nabitą sucharami o miłosierdziu i człowieczeństwie dyskusję z Shanem, obecnie, gdy sam przejął część osobowości Shane'a i przestał być dobrym harcerzykiem, takie coś nam nie grozi. Motyw z rodzaju "jedna scena mówiąca więcej niż tysiąc słów" :)(05-03-2013, 18:50)Quay napisał(a): Odcinek był super, To nic, że akcja się nie posunęła, atmosfera była i tak o wiele gęstsza niż w ciągu wszystkich dotychczasowych wymian ognia z unlimited ammo. Jedyne drobne zastrzeżenie mam do tego, że jakoś dziwnie niedaleko było to ich miasteczko od więzienia. To znaczy, miałam wrażenie, że oni przejechali prawie cały stan, a tu wyglądało, że jedno leży od drugiego o rzut beretem. 05-03-2013, 20:36
Bardzo mnie ucieszył odcinek 12. Na początku zostawili podróżnego na pastwę losu. To było takie nieludzkie. Gdyby tego nie zrobili być może ten człowiek za 50 lat by został pierwszym prezydentem odrodzonych Stanów Zjednoczonych, a być może był bezlitosnym psychopatą, który by oczarował grupę, a następnie ją okradł i uciekł, lub też byłby tylko niewyróżniającym się średniakiem. Można tylko zgadywać, zastanawiać się i to jest fajne.
Powinni wziąć dwa samochody na taką wyprawę. W razie unieruchomienia auta mogliby przecież mieć wielkie kłopoty Druga sprawa to znalezienie wiadomego czarnucha. Przy okazji serialu myślałem o nim pare razy i, podobnie jak w przypadku Merle'a, żałowałem że zniknął. Rick + Shane + Merle + Darryl + Czorny = byłaby niezła ekipa. Do tego skończyć z pierdoleniem o życiu, a pokazać więcej walki o nie... 05-03-2013, 22:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-03-2013, 22:26 przez Gwahlur.)
Ponowne spotkanie Morgana: jest
Michonne przyznaje się do gadania ze zmarłymi: jest Motywy z komiksu, powoli się odhaczają ;) Pozytyw odcinka to rzeczywiście ludzkie cechy u czarnej samurajki, długo to trwało ale zaczęła gadać jak biały człowiek :P Negatyw to jakaś dziwna znieczulica w stosunku do kolesia z plecakiem, jakoś wcześniej nie zauważyłem totalnego olewania obcych przez Ricka, owszem mocna rezerwa ale taka olewka? Hmmm... Ale najlepsze chyba w zapowiedzi następnego odcinka:
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 05-03-2013, 23:21
Widzę, ze tylko mnie się nie podobało...
(05-03-2013, 23:21)SonnyCrockett napisał(a): 1 już jest. 2 też. I 3. To byłby już przesadyzm. W ogóle rozbraja mnie, ze tam jeszcze nie wybuchła epidemia skoro wszędzie chodzą gnijące zwłoki.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 06-03-2013, 00:21 (04-03-2013, 13:12)raven.second napisał(a): Nie wierzę w to co piszę, ale... Michonne była w porządku w najnowszym odcinku. Po raz pierwszy odkąd się pojawiła, już nie robi "groźnych" min i nie mówi półsłówkami, jest normalną, sensowną postacią. Widocznie doszło do niej, że nie jest zbyt lubiana w grupie i trzeba poprawić sobie PR :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
06-03-2013, 01:04
Odcinek o niebo lepszy od poprzedniego ale to i tak wciąż niski poziom. ciekawi mnie jak pociągnięty zostanie wątek morgana
07-03-2013, 10:06
Rick+Governor, Daryl+Martinez, Hershel+Milton, Rick+Governor+Andrea, Merle+Michonne, Glenn+Maggie+Michonne+Merle+Beth, Glenn+Maggie, Rick+cała więzienna ekipa, Governor+Woodbury... rozrzut akcji zbyt wielki, by cokolwiek dobrego z tego mogło wyjść. A zapowiadało się tak dobrze! Rozmowa w cztery oczy Ricka z Governorem mogła być naprawdę fascynująca i wciągająca, ale nie, trzeba ją przerwać opowieścią o amputacji nogi, o papierosach, o rodzinie, o wartościach społecznych, o przynależności i wierności, dodać scenę seksu na warcie...
Wolę "zapychacze" w postaci trzech gości szuka broni w pustym mieście niż coś takiego. 11-03-2013, 15:05 (27-02-2013, 11:37)vast napisał(a): chyba najchujowszy odcinek całego 3 sezonu jak dotychczas.... był własnie teraz. Nędza, nędza, nędza, nuda, zero dramaturgii, pieprzenie o niczym, poszatkowane sceny, wszystko wuj. "Clear" tak dobrze zapowiadał dalszy rozwój wydarzeń, a tu takie coś. Meh. 11-03-2013, 20:25 (11-03-2013, 15:05)raven.second napisał(a): Rozmowa w cztery oczy Ricka z Governorem mogła być naprawdę fascynująca i wciągająca, ale nie, trzeba ją przerwać opowieścią o amputacji nogi,... Znaczy, ze chciałeś, żeby przez cały odc. gadali w 1 pokoju? Odchodząc od samej treści rozbraja mnie to, że w czasach apokalipsy grupy niewielu ocalałych ludzi się napierdala nawzajem. Chyba powinno być na odwrót, żeby odbudować społeczeństwo. Może twórcy chcą pokazać, że ludzie nie zasługują na przetrwanie.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 11-03-2013, 22:15 Cytat:Znaczy, ze chciałeś, żeby przez cały odc. gadali w 1 pokoju?Tak :) 12 Angry Men potrafi przykuć widza, a to film o tuzinie chłopa gadających w jednym pokoju. Dwie osoby gadające o rozwiązaniu problemu w jednym pokoju też mogło być zajebiste. 11-03-2013, 22:58
Tyle jojczycie, a jakoś ciągle oglądacie. Dlatego ja podziwiam tych Polaków (i te Polki), którzy (które) jojczyli (jojczyły) i dali (dały) sobie siana z tym serialem ;)
11-03-2013, 23:04
Priwiusli on Walking Widmo
(11-03-2013, 22:58)raven.second napisał(a): Tak :) 12 Angry Men potrafi przykuć widza, a to film o tuzinie chłopa gadających w jednym pokoju. Ale raczej żaden z nich nie poraża inteligencją. Lepiej się przyznaj, że brak Ci wykładów Lori ;) (11-03-2013, 23:04)Mental napisał(a): Tyle jojczycie, a jakoś ciągle oglądacie. Głupio tak przerwać pod koniec, nie? Jak się tyle godzin spędziło.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 11-03-2013, 23:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2013, 23:40 przez shamar.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| All of Us Are Dead (Netflix) | Maćko | 6 | 2,025 |
10-02-2022, 03:06 Ostatni post: Lashly |
|
| Fear the Walking Dead (spin-off TWD) | Pelivaron | 6 | 3,237 |
25-07-2020, 01:03 Ostatni post: Trailery Srailery |
|
| Ash vs Evil Dead (2015-2018) | Szaman | 117 | 39,302 |
10-08-2018, 01:03 Ostatni post: shamar |
|
| Trup jak ja (Dead Like Me) | Eorath | 13 | 3,988 |
01-05-2009, 14:41 Ostatni post: deina |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |



Spoiler




