Walking Dead
Puściłem ten serial osobie, która nienawidzi wszystkiego co związane z zombie, ale uwielbia w filmach/serialach tak zwaną psychologię postaci. W konsekwencji jesteśmy na 4. sezonie a ona uważa, że to najlepszy serial, jaki razem obejrzeliśmy (a trochę ich mamy na koncie).

Faktycznie przypomniałem sobie pierwsze sezony po 10-13 latach i nie dziwię się, że pierwsze co robiłem przez pewien czas, to sprawdzałem w poniedziałek rano, czy jest nowy odcinek na torrentach żebym mógł obejrzeć przed pracą. Aż nie mam serca patrzeć, jak ona doświadczy nieprawdopodobnego zjazdu jakości i że nigdy już nie będzie tak dobrze jak w sezonie 2 i 3.

Odpowiedz
The Walking Dead: Eurotrip


Odpowiedz
Jakiś cyrk. Skonczyli rozwleczoną bułę a teraz napier...ją spin offów, z tymi samymi postaciami

https://filmozercy.com/wpis/wielki-powrot-do-swiata-the-walking-dead-andrew-lincoln-w-zapowiedzi-wlasnego-serialu
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ale to że Lincoln wróci w swoim serialu, to było wiadome od momentu, gdy zniknął z oryginału. Zmieniło się tylko to że na początku mówiło się o filmie. Tak samo od momentu, gdy poleciał finał WD było wiadome, że będą dwa seriale, jeden z Neganem i Maggie, a drugi z Darylem Dixonem (podobno całkiem dobre).

Odpowiedz
Nie doszedłem do odcinków z Neganem.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Na tym polega problem z aktorami, którzy nie byli wcześniej znani, zagrali w serialu, który stał się popularny, ale nie przełożyło się na dalszą karierę, więc wracają do tego serialu. Patrzę na filmografię Andrew Lincolna na filmwebie. A to jest dobry aktor, tak obiektywnie. I jego czwartą najwyżej ocenioną rolą są dwie minuty w Red Nose Day Actually, który był zwyczajną kampanią w szczytnym celu. Ani film, ani serial. Zwykła reklama. Bardzo wymowne.

Ja rozumiem czemu on odszedł, bo ten serial stał się zwyczajnym gównem i ciężko mi uwierzyć, że spin offy będą czymś innym. I jeśli wraca to raczej niestety nie dlatego, że przeczytał zajebisty scenariusz, który go przekonał. Wrócił, bo trzeba opłacić rachunki.

Ktoś z tego forum w ogóle widział french tour z Darylem? Dla mnie to wyglądało biednie już w zwiastunie i ciężko mi uwierzyć, że w ogóle zbliża się do sezonów 1-3.

Odpowiedz

Odpowiedz

Odpowiedz
obejrzałem pierwszy sezon. Nuda. Drugi to już kretyńskie rozwiązania. Pomyślałem "zajrzę, co na KMF piszą, bo może coś mi umyka'. Jezusku, 47 stron o takim szajsie... nooo macie zdrowie, panowie :)

Pierwszy odcinek spoko, jest klimat, widać zamysł i wszystko gra i buczy. Drugi odcinek i już asfalt, a potem ktoś wziął łopatę i zaczął kopać, kopać, kopać. Na koniec pierwszego sezonu już się dokopał do scenariuszowego dna. Ja ogólnie mam problem z filmami o Zombie, bo zawsze wpadają w tę samą pułapkę logiczną, czasem to się jakoś wymanewruje, jak w przypadku "I am Legend" i pewne durnoty można przełknąć albo nawet ich nie zauważyć, ale już w tym The Walking Dead to scenariusz bije łopatą po głowie i pod koniec krótkiego sezonu zaczyna potylica boleć. S1E2 "Guts" właśnie taki jest, nawala łopatą i jest po prostu tak marny sam w sobie, że przypomina jakością Lost, tylko gorzej, a przy tym jest jeszcze durniejszy, tak ze dwa razy. Scenariusz nie ma żadnych zasad: ot, wesoła twórczość o Zombie i nie chcę pisać o tym, że zombie same w sobie są durne i pozbawione logiki (casus 28 dni później i wyjaśnienia, że wystarczy przeczekać te 28 dni aby przeżyć, bo Zombie padną same z siebie), tylko w tym serialu baza, podstawa leży, stając się jawną drwiną. Zasady w serialu są takie: ugryzienie lub zadrapanie prowadzi do infekcji, a zaraza tkwi w mózgu. Dlatego najlepiej nie jeść mięsa jelonka, którego ugryzł zombiak, bo może to być groźne. Więc, dla pewności, usmarujmy się zombiackimi flakami, żeby być bezpiecznym. Trochę brzmi jak Straszny Film, no ale dokładnie tak jest IksDe :D
Ktoś stwierdził iż całościowo jest to materiał na serial, gdy już po pierwszym sezonie wieje nudą, kolejne rozwiązania akcji to męczenie szarej komórki, zapomniano o ogniu, a to przecież fajny wynalazek, a całościowo już w drugim odcinku miałem więcej rozwiązań akcji w czołgu, niż bieda-scenarzyści chcący zrobić z tego tasiemca. Przeskoki akcji pomiędzy "obozami" i rozmówki robią z serialu akcji coś ala właśnie takie Lost, tylko tam zagadka główna przez jakiś czas była tłem i ciekawostką, tak w tym przypadku Zombiaki wyłożone już w drugim odcinku są oczywiste, a interakcja aktorów stała się wręcz kuriozalna. Straszna szmira, jakość spada dość szybko i nie ma nawet co patrzeć na gore, bo normalnie ktoś zapomniał o ogniu (a to fajny wynalazek). Facepalm, to mało, naprawde mało dla tego serialu.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  All of Us Are Dead (Netflix) Maćko 6 2,025 10-02-2022, 03:06
Ostatni post: Lashly
  Fear the Walking Dead (spin-off TWD) Pelivaron 6 3,237 25-07-2020, 01:03
Ostatni post: Trailery Srailery
  Ash vs Evil Dead (2015-2018) Szaman 117 39,302 10-08-2018, 01:03
Ostatni post: shamar
  Trup jak ja (Dead Like Me) Eorath 13 3,988 01-05-2009, 14:41
Ostatni post: deina



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości