Nowy
Liczba postów: 744
Liczba wątków: 6
Artemis napisał(a):Mary-Louise kończy dzisiaj 45 lat. Czy tylko mi trudno w to uwierzyć?
Niespodziewałem się zupełnie, szok :) Świetnie się trzyma. A ile ona ma w serialu lat?
Tak dalej patrze, Elizabeth Perkins (Celia) ma 49 lat. W sumie, jeśli Shane ma z ~15 lat a Silas ~19(?) to chyba trzeba było oczekiwać, że Mary może (w serialu) przekroczyć 40stke.
Najmocniejszym powodem, by utrzymać prawo do posiadania i noszenia broni przez ludzi jest to,
że stanowi ono dla nich ostateczny środek do obrony przed tyranią rządu.
-- Thomas Jefferson
02-08-2009, 23:29
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Silas miał w pierwszym sezonie piętnaście albo szesnaście lat, więc musi być już po dwudziestce...
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
03-08-2009, 00:11
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Artemis napisał(a):Mary-Louise kończy dzisiaj 45 lat.
No. Fucking. Way. Dałbym jej maks 36.
03-08-2009, 00:58
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
W Smażonych była już po dwudziestce...
Ona się generalnie mało zmienia. Przy czym w Weeds ma wyjątkową okazję się zaprezentować jako kobieta... zgrabna, giętka, gibka. Na maskach samochodów. Biurkach. W wannach. Rozumiecie.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
03-08-2009, 01:15
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Obejrzałem pierwszy sezon. Przyjemny serial, fajnie się ogląda, choć szału wielkiego nie ma. Największa zaleta to oczywiście główna bohaterka i świetnie napisane dialogi. Czasem niestety lekko przynudza.
Snuffer napisał(a):Końcówki niektórych odcinków są prawie tak emocjonujące jak te z Lostów, czy z pierwszego sezonu Prison Breaka
Przesada, ani razu nie poczułem "emocjonującej końcówki" tak, żeby od razu sięgać po następny odcinek.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
09-09-2009, 13:05
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Emocjonujące to są końcówki sezonów:)
Sezony 2 i 3 są znacznie lepsze, w jedynce Nancy dopiero się rozkręca:)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
09-09-2009, 13:43
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Az napisał(a):Przesada, ani razu nie poczułem "emocjonującej końcówki" tak, żeby od razu sięgać po następny odcinek.
Jak skończysz drugi sezon to zacytuje to z dopiskiem 'hahaha' : )
09-09-2009, 17:11
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Możesz dopisywać to "hahaha" :P Sezon drugi jest świetny, lepszy humor więcej się dzieje i pojawia się Zooey. O zakończeniu nawet nie piszę tylko idę oglądać 3 sezon :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
15-09-2009, 01:24
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Az napisał(a):Przesada, ani razu nie poczułem "emocjonującej końcówki" tak, żeby od razu sięgać po następny odcinek.
Hahaha :)
No. Jak dla mnie 3 sezon lekko obniżył loty, ideałem w temacie Weeds pozostaje nr 2. Ogląda ktoś jeszcze 5?
15-09-2009, 16:30
Nowy
Liczba postów: 744
Liczba wątków: 6
Ogląda. To już nie to samo, ale kończy się mocnym uderzeniem :)
Najmocniejszym powodem, by utrzymać prawo do posiadania i noszenia broni przez ludzi jest to,
że stanowi ono dla nich ostateczny środek do obrony przed tyranią rządu.
-- Thomas Jefferson
15-09-2009, 16:35
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
Po średnim sezonie czwartym (w którym najlepszy był w zasadzie finał), specjalnie mi się nie spieszyło do piątego. Ale jakoś tak zainspirowany dyskusją z Artemis podczas ENH postanowiłem jednak nie zwlekać z tym tygodniami. No i jest zdecydowanie lepiej, wciąż nie ma wielkiego WOW, ale na pewno lepiej się to ogląda od poprzedniego sezonu, fabuła jest ciekawsza, a czasem to i nawet zdarza mi się roześmiać, a to już coś :)
15-09-2009, 17:17
Stały bywalec
Liczba postów: 1,636
Liczba wątków: 8
to na Weeds można się roześmiać? :)
Aktualnie rządzi: ja
16-09-2009, 10:04
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
Owszem, przy odpowiednim nastawieniu psychicznym :)
16-09-2009, 10:30
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Mush Room napisał(a):to na Weeds można się roześmiać? :)
W drugim sezonie jak najbardziej tak :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
16-09-2009, 13:10
Stały bywalec
Liczba postów: 10,327
Liczba wątków: 5
Jasne. W scenie, gdzie Andy przez parę minut opowiada Shane'owi o masturbacji to nawet się popłakałem ze śmiechu. Chyba moja ulubiona scena spośród wszystkich sezonów.
17-09-2009, 22:56
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
To znaczy, że nie widziałeś wykładu Nancy na temat kompleksu Edypa w 4 sezonie:)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
18-09-2009, 14:31
Stały bywalec
Liczba postów: 10,327
Liczba wątków: 5
Widziałem ;)
18-09-2009, 15:49
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Trzeci sezon tylko minimalnie gorszy od drugiego, a zakończenie równie dobre. Czwarty sezon zaczyna się ciekawie, mam nadzieję, że nie skończyły się twórcą pomysły. Najlepsza postać serial (oprócz Nancy oczywiście) to Doug Wilson :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
24-09-2009, 17:04
Stały bywalec
Liczba postów: 2,292
Liczba wątków: 34
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=8Et3LmoqnzI[/youtube]
Konkret! :)
28-02-2010, 03:02
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Elizabeth Perkins odchodzi z serialu :cry:
Co do samego serialu, pierwsze 2-3 sezony były znakomite, ale to co twórcy zaserwowali w w trzech następnych woła o pomstę do nieba. Udała im się wielka sztuka, czyniąc z Nancy, jednej z moich ulubionych serialowych postaci, jedną z najbardziej znienawidzonych. Momentami miałem ochotę po prostu wyjebać jej w ryj za jej debilne zachowanie. Uczucie jakie towarzyszyło mi podczas oglądania tych sezonów można opisać jednym słowem - wkurwienie.
Nie wiem czy jeszcze wrócę do tego badziewia, bo to co mnie przy nim trzymało to Doug, Andy i Celia.
06-05-2010, 13:37
|