Wielka woda (Netflix, 2022)
#21
Miller dopiero w 2001 został premierem
.

Odpowiedz
#22
Miller robił wywiad. Był w ogniu pytań. Centralnie naciskali na niego, jakoś to próbował zakończyć i odszedł od kamer, i powiedział do kogoś ze swojej świty "właśnie przejebaliśmy wybory". Świadków dość dużo, bo i narodu było wpizdu :D Żałuję, że nie złapałem tego na kamerze
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
#23
Ale czemu Miller miał przegrać wybory przez powódź, skoro on był wtedy tylko posłem?
.

Odpowiedz
#24
Był chyba ministrem.

Odpowiedz
#25
A faktycznie przecież. Sorry, zapomniałem. To był szef msw wtedy
.

Odpowiedz
#26
(07-09-2022, 20:35)OGPUEE napisał(a): W 1997 roku to moim głównym zajęciem było bawienie się zabawkami i plasteliną, ale to chyba Cimoszewicz wtedy nie premierował. I SLD jeszcze się nie sformował.
W 1997 to pierwszego Bronka wypiłem i połknąłem bakcyla szachowego. Miałem wtedy 14 lat. SLD powstało w 1999 oczywiście, ale wcześniej to się nazywało SdRP.



Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
#27
Miller w 97' był szefem MSWiA :) a ministrem był Pawlak. Pawlak, po niefortunnym "trzeba było się ubezpieczyć" więcej nic już nie zdziałał. Miller w 2001 stał się ministrem.

Co się tyczy Wrocławia i tekstu "jak wam się powodzi?" to akurat Wrocław dostał całkiem ładnie, w porównaniu do Brzegu Czy Opola. Ogólnie jak widziałem na mapie, to Opole na południe od Odry było całe pod wodą. Tyle beka, że to tereny zalewowe XD
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
#28
"Trzeba było się ubezpieczyć" powiedział Cimoszewicz. Wtedy był premierem

W 2001, po wygranej SLD w wyborach, Miller został premierem
.

Odpowiedz
#29
si si, ja Pawlaka z Cimosiewiczem pomyliłem. Jakoś mi te mordy się identyczne wydają. Miller jako premier - wiadomka. Był na rozprowadzeniu w jednostce w 2004 roku, uścisnąłem jego dłoń gdy odbierałem awans na kaprala :) niedługo po tym wyjebał orła w helikopterze, którym lądował w jednostce :p
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
#30
I jak wrażenia ? Jestem po pierwszym odcinku i dla mnie na razie bardzo pozytywnie. Nie sprawdziłem wcześniej kto gra więc naprawdę zaskoczyła mnie obsada :) Jest, bym powiedział, odpowiedni klimacik czasów. Jak zobaczyłem ścianę budynku cała w talerzach anten satelitarnych to aż się łezka w oku zakręciła :p Najsłabszym elementem jest główna bohaterka ale show zabiera jej Marczak :)

Odpowiedz
#31
"Obaliłem" całość i jednym słowem - polecam. Zaskakująco dobry serial, takie prawdziwe "kino katastroficzne". Niestety bez kilku "kliszowych klisz" się nie obejdzie.

Wizja powodzi, efekty specjalne, wmontowane zdjęcia archiwalne - robią wrażenie. Nigdy bym nie pomyślał że da się uzyskać taki efekt.

Poważna wada jest jedna a mianowicie główna bohaterka. Jest i kiepsko napisana i zagrana.. Ciężko mi coś wskazać ale niemal cały czas miałem świadomość że to aktorka która gra do kamery, czuć było "sztuczność". Chyba najbardziej gdy klęła. Natomiast często z nią zestawiany Marczak (Tomasz Schuchardt) jest cholernie "naturalny" i w sumie to on ukradł ten serial (jest też lepiej napisany).

Pojawia się tutaj już nieżyjący Jerzy Trela w małej rólce...Wyszło to.. No, sami zobaczycie. Mnie mocno poruszyło przez "kontekst".

Generalnie ode mnie 8/10, zleciało jak z bicza strzelił.

Odpowiedz
#32
[Obrazek: projekt-bez-tytulu-4-4.jpg]

Nie jest to niestety polska odpowiedź na Czernobyl od HBO, ale tak czy inaczej fajnie, że taki serial można dzisiaj nakręcić w Polsce i po obejrzeniu nie czuć w ogóle żenady, a nawet chwilami docenić fakt, że ograniczone środki skonsumowano w tak efektywny sposób. Amerykanie zrobiliby to 100x bardziej efektownie i pewnie z 10x większą liczbą comic reliefów, pachniałoby też miejscami CGI. A tutaj jest po prostu znośnie, bez epatowania efekciarskimi scenami destrukcji. 

W centrum wydarzeń ustawiono dramaty głównych bohaterów i grup ludzi, którzy bronią swojego dobytku oraz dorobku kosztem "wielkiego miasta" którego władze już dawno o nich zapomniały. Kiedy więc dochodzi do kulminacyjnej decyzji w 4 odcinku, serial wznosi się na swój najwyższy poziom bo daje nam odczuć na własnej skórze jaka jest stawka po obu stronach barykady. To moim zdaniem chyba najlepszy wątek, może i zalatujący kliszą (Lech Dyblik chyba już nigdy nie będzie lepszym wieśniakiem niż tutaj), może i trochę rozczarowujący widzów szukających politycznych rozliczeń (o tym później), ale dobrze zagrany i dobrze poprowadzony.

Co do samego etapu powodzi - realizacyjnie jest spoko, ale o hollywoodzkim rozmachu czy szalejącej akcji możecie zapomnieć. W dużej mierze widz zostaje postawiony od razu po szyję w wodzie, a kamera śledzi bohaterów na różnych etapach survivalu. Każdy z nich ma coś do odzyskania i stracenia. Ale zanim do tego dojdzie, trzeba przekopać się przez 3 odcinki rozgrzewki i zapowiedzi nieuniknionego (paradoksalnie - fajnie, że serial pokazuje też błędne decyzje które miały rzekomo ułatwić przetrwanie Wrocławia tj. poświęcenie zakładów mleczarskich).

In minus:
- mam problem z główną bohaterką. Fantazjowanie fabularne scenarzystów na temat bohaterów jest ok, ale Żulewska w roli głównej jest miejscami over the top i staje się lekką karykaturą. Schuchardt i Czop przy niej wyglądają jak męskie etosy z amerykańskiej epy XX wieku. No i nie rozumiem, czego ze sceny na scenę zmienia się jej rozmiar plecaka, tak jakby co kwadrans wracała między scenami do hotelu ;)
- brak próby politycznego rozliczenia jest jednak widoczny. W Czernobylu twórcy na sam koniec zostawili perełkę w postaci procesu, a tutaj.... właściwie nie ma nawet sceny przesłuchania, czegokolwiek. No w sumie postać polityka granego przez Lichotę wykłada kawa na ławę jak smutny jest system polityczny w Polsce, ale tak czy inaczej brakuje tutaj konsekwencji dla jakiegokolwiek członka sztabu kryzysowego. Nawet zarozumiały profesor, który dał dupy po całości dostał pewnie bonus finansowy.
- ograniczenia budżetowe - pomimo niezłej powodzi na ulicach - są jednak widoczne, bo niektóre ujęcia wznoszącego się poziomu wody są robione pod tym samym kątem, w tym samym miejscu i tak co odcinek.
- największa wada wg mnie to:

Poza tym minusem ze spoilera uważam jednak, że serial warto obejrzeć. 6 odcinków zlatuje szybko.

7/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#33
te Wasze recki mnie zachęcają więc rzucę na to okiem.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
#34
Jako świadek tych wydarzeń w mieście, które ucierpiało w gigantyczny sposób i którego spora część znalazła się pod wodą muszę wam powiedzieć, że przeceniacie efektowność tego kataklizmu w momencie "dziania się" :)

To nie jest fala jak z Dnia Zagłady, właściwie "fala" powodziowa nie przypomina fali, raczej nieco szybszy przypływ. To, co robi wrażenie to ślady po poziomie wody, gdy już opadnie i syf, muł, śmieci, które pozostają.
The key of joy is disobedience.

Odpowiedz
#35
dobre to na serio :) Realizacyjnie nawet perełka, aktorsko też. Poza główną bohaterką: drewnem opalana czy jaki wuj bo jest sztuczna w karykaturalny sposób. Jej teksty są też sztuczne. Na razie to jedyna wada, jaką dostrzegam. Fajnie, że chciało się jakiś scenariusz sklecic i zamknąć w ramie kilka wątków. Na tę chwilę 8/10

“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
#36
Eeee...

[Obrazek: giphy.gif]
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#37
Co ja poradzę? Tak ona mi wygląda :p
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
#38
(08-10-2022, 18:10)Snappik napisał(a): - największa wada wg mnie to:


Zgadzam się w 100%, straszny niedosyt mam z tego powodu, bo jednak była szansa na dużo większy dramatyzm. Niby mamy ten wątek bohatera granego przez Czopa i jego rodzinną tragedię, ale nie ma ona nawet grama tego, co mogłoby się wydarzyć, gdyby twórcy mieli mimo wszystko jaja:


Dla mnie wątek rodzinny jest najsłabszym elementem scenariusza, a sam serial daje to co najlepsze przez pierwsze cztery odcinki, gdzie czuć mimo wszystko, że coś nadciąga. Nawet, jeśli Tremer jest przeszarżowana to jednak ta jej "walka" z powodzią i sianie przez nią paniki działało na mnie. No i nie będę oryginalny, ale wątki w Kętach zdecydowanie top "Wielkiej wody".

Powiedzmy też, że ta "kameralność" samej powodzi też działa na plus - tylko tego brakowało, żeby jakaś zjebana fala tsunami sunęła na Wrocław. Fajnie, że udało się znaleźć kilka sekund dla takich smaczków, jak chociażby ratowanie zoo.

Nie mniej jednak "Wielka woda" jest zdecydowanie najlepszym serialem oryginalnym Netfliksa jeśli chodzi o Polskę. Ode mnie też 7/10 - byloby więcej, gdyby twórcy do końca mieli jaja.

PS a mam też taki wrażenie, że trzeba było trochę polizać dupkę Zachodowi - Francuzi tacy och i ach, a Polaczki to jednak wiadomo. ;)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#39
Tylko mnie przeszkadza przeszarżowana korekcja barwna? :) Ja wiem że mózg lubi niebieski, ale niebieskie białka w oczach, zęby i kartki papieru to już lekka przesada.

Oprócz tego bardzo solidna robota.

Odpowiedz
#40
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  House of Dragon (HBO, 2022- ) Snuffer 353 67,943 10-07-2026, 18:06
Ostatni post: Phlogiston2
  The Witcher (Netflix, 2019-) Gal Anonim 2,808 326,203 01-07-2026, 20:58
Ostatni post: shamar
  1670 (Netflix) Capt. Nascimento 165 26,949 23-06-2026, 12:29
Ostatni post: slepy51
  Daredevil [Marvel/Netflix] Mickey 758 142,221 10-05-2026, 00:07
Ostatni post: slepy51
  Adolescence (2025) - Netflix slepy51 147 12,239 27-04-2026, 19:19
Ostatni post: Bucho
  Harry Hole (2026) Netflix slepy51 7 665 17-04-2026, 16:52
Ostatni post: Bibliomisiek
  Punisher [Marvel/Netflix] SonnyCrockett 233 44,801 09-04-2026, 18:39
Ostatni post: slepy51
  Severance (Apple TV+, 2022-) f.lamer 170 19,623 26-03-2026, 22:52
Ostatni post: Scheckley
  Winning Time: The Rise of the Lakers Dynasty (2022), HBO slepy51 34 5,855 26-03-2026, 22:17
Ostatni post: Bucho
  Stranger Things (Netflix, 2016-) Pelivaron 978 158,855 26-03-2026, 17:07
Ostatni post: slepy51



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości