Ankieta: Jak oceniasz "Wonder Woman"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Wonder Woman (2017)
Motyw Wonder Woman równie charakterystyczny jak motywy Batmana Elfmana i Supermana Williamsa?

Wychodzę. Wrócę jak ktoś mi zanuci te gitary tak jak da się to zrobić z dwoma powyższymi.

Odpowiedz
Oj, już bez dramy... :) Rozumiem różnicę między poziomami artystycznymi twórców, ale chodzi mi o to, że ten motyw pasuje jak ulał do Wonder Woman, a ja nie mam problemu by go zanucić, druga sprawa, że na jego nie korzyść działa to, że jest bardzo prosty, czyli pętla jednego riffu. Jednak nie zmienia to tego, że naprawdę czuję się słuchając go, jakby ktoś już dawno temu napisał i przypiął do tej postaci właśnie tą nutę.

Odpowiedz
Cytat:Motyw Wonder Woman równie charakterystyczny jak motywy Batmana Elfmana i Supermana Williamsa?

Zgadza się.
Pewnie sobie ustawię za dzwonek w telefonie :)

Cytat:Wychodzę. Wrócę jak ktoś mi zanuci te gitary tak jak da się to zrobić z dwoma powyższymi.

A to niby jest jakiś problem? o_O

Odpowiedz
Ja nie wiem jak można tego nie lubić, to jest tak zajebiste xD



EDIT:

Tak apropo, ja sobie ustawiłem ten dzwonek :)


Odpowiedz
EDIT - jakby na potwierdzenie moich słów wkleiłeś te filmiki?
GDZIE JEST RESZTA tego tematu, który ma w oryginale ok 5 minut?
ANO NIGDZIE bo ludzie zapamiętuję jedynie ten riff z całego utworu.
No ty chyba świadczy o jego jakości


(31-07-2016, 00:44)Mierzwiak napisał(a): Podasz przykład NIEZWYKŁEGO skomplikowanego RIFu z jakiegoś filmu?


Napisałem chyba wyraźnie - że to prosty, nieskomplikowany riff, który robi za "cały temat". Niby coś się dzieje dalej ale jest to tylko "siłowe" obudowanie tego motywu przewodniego.

Stawiasz to, na równi, z przemyślanymi, rozbudowanymi, często pięknymi tematami z innych filmów? Twój problem.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie wmawiaj mi czegoś, czego nie napisałem a nigdzie nie napisałem, że stawiam ten temat na równi z czymkolwiek, więc tego typu majaki to nie mój problem, ale twój.

Zarzucasz tej melodii że jest zwykłym, nieskomplikowanym rifem, więc proszę o przeciwwagę dla niego w postaci innego filmowego motywu, który dla odmiany jest niezwykłym i skomplikowanym rifem.

Od kiedy stopień skomplikowania utworu jest jakimkolwiek wyznacznikiem? Słyszałeś legendarne motywy muzyczne z Psychozy? Szczęk? Czy z nowszych tę niesamowicie prostą melodię, jaka towarzyszy Jokerowi w TDK?

Odpowiedz
Motyw Jokera z TDK to akurat trudno nazwać melodią.

Odpowiedz
Ale to wciąż muzyka, trudno chyba o przykład czegoś prostszego we współczesnej muzyce filmowej.

Odpowiedz
Shamar, ja wklejam linki do covera i dzwonka z głównym elementem utworu, przecież nie powiedziałem, że nie słucham go w całości, w końcu każdy utwór/piosenka ma w sobie jakiś najbardziej wyróżniający się fragment który nadaje rytm całości.

Odpowiedz
(31-07-2016, 13:27)Mierzwiak napisał(a): Nie wmawiaj mi czegoś, czego nie napisałem a nigdzie nie napisałem, że stawiam ten temat na równi z czymkolwiek, więc tego typu majaki to nie mój problem, ale twój.


Twój bo wcinasz się bezsensownie (jak zazwyczaj), wybierając sobie fragment zdania.
Jak nie potrafisz czytać całości, i ze zrozumieniem - to masz kolejny problem.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ja nie czytam ze zrozumieniem? Stary, dopiero co stwierdziłeś że stawiam motyw WW na równi z czymś tam, chociaż NIC TAKIEGO NIE NAPISAŁEM.

Ja nie czytam ze zrozumieniem? JA?

Nie chcesz podać przykładu to nie podawaj, ale wyjaśnij chociaż dlaczego prostota jest wadą.

Odpowiedz
Napisałem wyraźnie, że nie postawiłbym takiej "miniaturki" obok pięknych, rozbudowanych i przemyślanych tematów. I wstawiłem tam dalej pytajnik (takie coś - "?"). Więc jedynie ZAPYTAŁEM czy stawiasz takie miniaturki na równi z rozbudowanymi, tematami.

Napisałem gdzieś, że jest wadą?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Dobrze, przymknę oko na to, że po "?" było coś jeszcze oraz będę udawać, że nie krytykowałeś tego rifu podkreślając jego prostotę, oki? :)

Tak sobie myślę, że trailer WW tylko udowadnia, jak zbędnym dodatkiem do BvS była Diana.

Widzieliśmy jak WW daje radę w starciu z kosmicznym, niemal niepokonanym mutantem, a teraz mamy się ekscytować jej starciami ze zwykłymi ludźmi. No, pewnie ostatecznie dostanie godnego siebie przeciwnika, ale w ogólnym rozrachunku to powinien być jej pierwszy występ i chyba z tym każdy się zgodzi, co?

Odpowiedz
Ja się zgodzę. Czekam na kinowy seans, ale podejrzewam, że oglądając filmy DCEU na Blu, zawsze będę włączał WW przed BvS.

Żeby nie było. Motyw muzyczny ze Szczęk i Jokera z TDK potrafię bez problemu zanucić. Motyw Wonder Woman wychodzi mi tylko jako zapętlone wycie. :P

Odpowiedz
Nie jestem aż wielkim ekspertem od świata Wonder Woman, ale w komiksach, chyba jednym z ważniejszych przeciwników jest Ares (oczywiście w nawiązaniu do mitologii) Bóg Wojny. I jest w trailerze ta scena z tym balem i jest to zbliżenie na tego jednego generała:

[Obrazek: 61494520-333e-0134-0663-062f3a35be5f.png?]

Może to jest Ares w ludzkiej formie. A więc Bóg jako przeciwnik to chyba jest dobrze.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
No Ares to na pewno będzie w tym filmie, bo skoro w samym trailerze były pokazane bitwy, a Ares czerpie siłę z konfliktu no to voila :)

Odpowiedz
(31-07-2016, 20:00)Mierzwiak napisał(a): Dobrze, przymknę oko na to, że po "?" było coś jeszcze oraz będę udawać, że nie krytykowałeś tego rifu podkreślając jego prostotę, oki? :)


OK.

Już z 5 razy obejrzałem fragmenty BvS (jak leci na satce) i... "wartość powtórkowa" jest kiepska. Do tego, za każdym razem jest poczucie jak spieprzyli finał.

Z "samotnym" filmem może być tylko lepiej. Co do wroga - tam jest jakaś kobita w pękniętej masce. Ktoś coś wie?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Może to Circe, ale... myślę, że będą tutaj budować nową mitologię dla Wonder Woman która dopiero debiutuje tak na dobre w filmach, więc to pewnie nikt ważny.
Na sam film czekam, tak "se", byłem przeciwnikiem Gal Gadot i dalej uważam, że gdyby np. Jaimie Alexander grała Dianę, to by była po prostu prze zajebista, ale... Dianę gra Gal, przekonałem się trochę do niej, ale nigdy nie pałałem do Wonder Woman jakąś wielką sympatią, ani do jej "świata", chociaż trochę ją polubiłem po komiksie Injustice (który serdecznie polecam).
Go Wonder Woman! ;D

Odpowiedz
Dyskutuj z tą fotką:

[Obrazek: Screen-Shot-2016-07-23-at-9.24.25-PM.png]

Też mi się wydawała niezbyt celnym wyborem, też uważam, że można by było wybrać inaczej ale... Czy to ważne skoro się sprawdza? (Prawdopodobnie)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Bardzo, ale to bardzo ciekawi mnie jak ostatnie zamieszanie w związku ze skrajnym przyjęciem BvS i obecnym jękiem zawodu spowodowanym słabym, zmasakrowanym dokrętkani, niespójną wizją i brakiem fabuły Suicide Squad wpłynie na Wonder Woman.

Tak, trailer jest świetny, ale SS miało jeszcze lepsze zwiastuny. Pytanie brzmi jaki ten film jest i co Warner z nim zrobi, a ma na to aż 9 miesięcy...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Justice League (2017) Proteus 3,514 412,744 29-07-2025, 16:22
Ostatni post: Spoilerowo
  Wonder Woman 1984 (2020) Mierzwiak 347 53,904 24-09-2021, 16:54
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości