Z archiwum X
Mulder i Scully znowu razem - Gillian zjawiła się na premierze spewktaklu w którym gra David:

[Obrazek: noon12sized.jpg]

Więcej fotek tutaj: http://gilliananderson.ws/gallery/breakofnoon

Odpowiedz
Sorry, ale co to ma do "Z archiwum X"? może pod innymi tematami też powklejaj galerie z jakichś imprez, w których akurat uczestniczyli aktorzy z danym tytułem związani?

Odpowiedz
Ta kobita starzeje się lepiej niż Sharon Stone!

Odpowiedz
Albertino napisał(a):Sorry, ale co to ma do "Z archiwum X"? może pod innymi tematami też powklejaj galerie z jakichś imprez, w których akurat uczestniczyli aktorzy z danym tytułem związani?
Pożal się swojemu terapeucie. JEDEN post nie sprawi, że świat się zawali.

Odpowiedz
Niech nic się nie rusza z XF3, I want to believe to idealny, wymarzony epilog
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
A co myślicie o naszym lektorze w x-files? można oglądać czy lepiej z napisami?

Odpowiedz
Zapowiedz najnowszej produkcji w którym pojawi się Anderson czyli "Moby Dick"( fajne nawiazanie do XF, wiadomo jak tata nazywał Scully)
Trailer mnie nie zachwycił, ale serial obejrzę choćby tylko dla niej, bo nie rozpieszcza swoich fanów. Choć będzie pewnie jej jeszcze mniej niż w BH. No i dla Williama Hurta wydaje mi się, że będzie warto zobaczyć ten miniserial. Kolejny serial w którym gra Anderson i kolejna rola kostiumowa po "House of Mirth" i "Bleak House". Staje się pomału specjalistką od epizodów i rol kostiumowych,a to w HoM i BH zagrała swoje najlepsze role. Trudno oceniać po samym trailerze, ale w tym przypadku nie liczę by jej rola miała tak duże znaczenie dla fabuły jak Lady Deadlock w BH, gdzie niby pojawiała się na drugim planie, ale to właśnie jej wątek był najciekawszy (a sceny wspólne z Charlesem Dance to perełki po prostu). Szkoda że jej najlepsze role zawdzięcza, nie licząc HoM, telewizji i teatrowi. Jak już zagra w jakimś filmie jak np w "Straightheads" to film jest krytykowany (choć do jej roli nie można mieć uwag) albo jak np w "Boogie Woogie" o którym nikt nie słyszał.
I tak zupełnie na marginesie. W 2007 roku użyczyła głosu złej królowej w bajce Robbie The Reindeer i była świetna (ten śmiech, na youtube można całość obejrzeć).Tak sobie pomyślałem, że byłaby świetna gdyby zagrała w jakims filmie, serialu, wredną zimną babkę i najlepiej gdyby jeszcze przeklinała:) Wydaje mi się, że i w takiej roli by sprawdziła się. Szkoda iż nie jest etatową aktorką telewizji HBO, tylko w angielskich serialach gra.

Odpowiedz
Znowu wieloryb? Który to już raz?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
X-Files też jest o wielorybie, tyle że szarym:)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Powtarzam dwa ostatnie sezony, stosunkowo najmniej mi znane, i powiem, co powiem:

ten serial jest świetny w dużej mierze dzięki elegancji. Nakręcono go ponadczasowo, po prostu pięknie - wizualnie dzięki swojemu stylowi nie zestarzał się ani o minutę. Nie jest efekciarski, ale bardzo efektowny - gra świateł jest piękna, niesamowicie klimatyczna. Tutaj tworzy się cały świat w jednym pokoju, tzn. rozmawiają dwie postaci w ciasnym pomieszczeniu - ale czuć, że mówią o rzeczach ważnych jak cholera, o niebezpieczeństwie dla całej ludzkości - mimo że tego niebezpieczeństwa w zasadzie prawie nigdy nie widać, i że w studio są obecni tylko dwaj aktorzy. To się nazywa geniusz.

Dzięki elegancji pięknie przedstawiono naprawdę absurdalną fabułę - i ona po prostu wciąga. To też zasługa świetnych dialogów, w których znajdują się nawet odniesienia do dziur fabularnych, których twórcy są jak najbardziej świadomi, ale mówią "nie przejmujcie się tym, nie jesteśmy idiotami; po prostu bawcie się dalej".

Sezon ósmy jest naprawdę mega-dobry, krwawy, obrzydliwy i bezkompromisowy kiedy trzeba - jak cały serial. Czuć w nim zero kompromisów - twórcy robią dokładnie to, czego chcą, a widok rozszarpanych zwłok to tutaj normalka.

I całościowo, i pojedynczym odcinkom wystawiam 10/10. Taki serial zdarzył się raz w historii i już nigdy się nie powtórzy. A na pewno nie dziś, w dobie nażelowanych cool umięśnionych bohaterów i wypudrowanych cycatych bohaterek.
Kilka ciekawszych widoczków z sezonu 8:

[Obrazek: vienen440.jpg]
[Obrazek: medusa024.jpg]
[Obrazek: salvage064.jpg]
[Obrazek: deadalive265.jpg]

Dzisiaj to by po prostu nie przeszło.

Odpowiedz
(26-12-2010, 16:45)michax napisał(a): Szkoda iż nie jest etatową aktorką telewizji HBO, tylko w angielskich serialach gra.

Trochę na własne życzenie. Rolę w "Grze o tron" jej proponowali, ale odmówiła.


Odpowiedz
military napisał(a):A na pewno nie dziś, w dobie nażelowanych cool umięśnionych bohaterów i wypudrowanych cycatych bohaterek.
military, bez urazy, ale czy ty przypadkiem nie przegapiłeś ostatniej dekady? :) bo mam wrażenie, że jest dokładnie na odwrót; na topie są teraz seriale o kobietach silnych, jak Scully, albo bardziej od Scully zwyczajnych
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
(02-01-2012, 22:06)military napisał(a): A na pewno nie dziś, w dobie nażelowanych cool umięśnionych bohaterów i wypudrowanych cycatych bohaterek.

Akurat jeżeli chodzi o seriale to nie trafiłeś z krytyką :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Taaa. Bo w CSI, True Blood czy Grey's Anatomy występują sami zwyczajni, średnio atrakcyjni ludzie.

Odpowiedz
to zawsze było i zawsze będzie, ale zauważ, że kręci się też seriale o kobietach po 40 i bez kompleksów; duża część seriali kablowych jest mocno feministyczna, z takim Deadwood na czele... ;) standardy chyba się mocno przesunęły - na rzecz kobiet oczywiście
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
(03-01-2012, 01:09)Artemis napisał(a): duża część seriali kablowych jest mocno feministyczna, z takim Deadwood na czele... ;)

To akurat nie jest pozytyw, poza tym powiedz mi co takiego feministycznego było w Deadwood, bo nic sobie nie przypominam :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Rozgraniczmy może seriale HBO od seriali.

Popatrzcie na Dextera, CSI, Castle'a i inne popularne teraz seriale kryminalne - kolorowe, oczojebne, z pięknymi kobietami i metroseksualnymi mężczyznami. Nie twierdzę, że Duchovny był brzydki, ale grał po prostu faceta w koszuli i skromnym garniturze, czasem nawet noszącego (rzecz dziś niesłychana) okulary. I to nie przeciwsłoneczne. Dzisiaj zwykły posterunek policji w serialu to rewia mody.

Odpowiedz
(03-01-2012, 01:21)Azgaroth napisał(a):
(03-01-2012, 01:09)Artemis napisał(a): duża część seriali kablowych jest mocno feministyczna, z takim Deadwood na czele... ;)

To akurat nie jest pozytyw, poza tym powiedz mi co takiego feministycznego było w Deadwood, bo nic sobie nie przypominam :)
?? Prostytutki, które są takimi samymi postaciami jak faceci chlejący w saloonie; Trixie i Joanie Stubbs, które nie dają się uprzedmiotowić i z całą stanowczością walczą o swoje; Calamity Jane, która w ogóle jest zaprzeczeniem "kobiety w telewizji" (dla mnie jeden z najlepszych wątków alkoholizmu ever); i w ogóle pokazanie życia kobiet w czasach zmitologizowanych przez westerny, tego, jak one sobie radzą z pier... patriarchatem :) Prostytutka czy Wdowa nie są już kartonowymi podpórkami na piersi, tylko pełnoprawnymi postaciami; wystarczy? ;)

military napisał(a):Rozgraniczmy może seriale HBO od seriali.
Przecież napisałam, że "na kablu". Kij z HBO, mit HBO jako jedynej-stacji-telewizyjnej promowany jest tylko w Przekroju ;)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
(03-01-2012, 09:34)military napisał(a): Rozgraniczmy może seriale HBO od seriali.

Popatrzcie na Dextera, CSI, Castle'a i inne popularne teraz seriale kryminalne - kolorowe, oczojebne, z pięknymi kobietami i metroseksualnymi mężczyznami.

Oczywiście są takie seriale (choć Castle'a bym do nich nie zaliczał), a z drugiej strony masz The Shield, Sons of Anarchy czy Breaking Bad. Seriale to nie tylko ciemna strona mocy kablówki i jasna strona mocy HBO.

Co do Deadwood odpowiem w odpowiednim wątku :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
(02-01-2012, 22:56)Albertino napisał(a):
(26-12-2010, 16:45)michax napisał(a): Szkoda iż nie jest etatową aktorką telewizji HBO, tylko w angielskich serialach gra.

Trochę na własne życzenie. Rolę w "Grze o tron" jej proponowali, ale odmówiła.

Anderson ma chyba podpisany kontrakt z telewizją BBC długoterminowy i to na granie tylko w samych filmach kostiumowych. Dawno temu zagrała w House of Mirth i jak mnie pamięć nie myli producentem jednym z tego filmów była ta stacja. Miniserial Bleak House napewno jest tej stacji i warto obejrzeć,bo gra rolę waźną drugoplanową, a nie epizod i tworzy świetny duet z Charlesem Dance. Najbardziej podobała mi się w scenach wspólnych z tym aktorem. A od 2010 roku zagrała w 4 miniserialach tej stacji takich jak Any Human Heart, Moby Dick, Crimson Petal and White i Great Expectations. Na razie miałem okazje obejrzeć AHH i CPaW i niestety GA jest jak na lekarstwo, dosłownie pare minut jest na ekranie. Zwłaszcza w CPaW, choć ma ciekawą rolę, gra burdel mamę. Moby Dicka i adaptację powieści Dickensa nie widziałem jeszcze ale jestem prawie pewien, że w najlepszym razie będzie miała drugoplanową rolę,a w najgorszym będzie jej pare minut, szkoda. A co do AHH to serial ciekawy - podobały mi się role trzech aktorów grających głównego bohatera. Choć najbardziej Mathew McFayden, którego coraz bardziej lubię. Kolejna naprawdę dobra rola w serialu po "Filarach Ziemi", pora obejrzeć z nim jakiś film.A co do GA to po raz pierwszy irytowała mnie bardzo w tej produkcji i w sumie trudno mi powiedzieć dlaczego. Wolę jej pozostałe role, nie tylko kostiumowe ale i współczesne jak np w "Straightheads" (inna sprawa poziom filmu) . Trochę jestem zaskoczony bo sądziłem że gdzie by jedna z moich ulubionych aktorek nie zagrała to bedę piał z zachwytu,a tym razem jakoś nie i i to pomimo nominacji do BAFTA za ten serial dla niej.
Crimson Petal jest też ciekawym serialem, ma niesamowity klimat, co jest też zasługą niesamowitej muzyki. Warto też ten serial obejrzeć choćby dla Chrisa Dowda znanego z serialu Technicy - magicy, który pokazał że jest też dobrym aktorem dramatycznym, a nie tylko komediowym. No i Romola Garai też jest świetna.
No i teraz pora obejrzeć Moby Dicka i adaptację powieści Dickensa. Ale może w końcu BBC zaproponuje jej jakąś rolę pierwszoplanową, a nie tylko granie epizodów.
Tak na zachętę zamieszczę trailery AHH, Crimson Petal, GE.



A w tym klipie można posłuchać jednego z utworów miniserialu Crimson Petal i sumie powinienem ostrzec Was przed spoilerami, ale nic specjalnie nie jest tam pokazane takiego by popsuć przyjemność z oglądania.

I najnowszy serial z udziałem GA czyli Great Expectations.



Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości