A strzał w zwolnionym tempie mi się podoba, do reszty filmu nie pasuje, ale na swój sposób też jest szokujący.
Na dvdactive ktoś napisał że dir cut ma być tylko 5 minut dłuższe, ale nie wiem skąd ma tę informację.
19-09-2007, 11:17
|
Zodiac (2007)
|
|
Na serio nie zauważyliście że z tłami było "coś nie tak"? Mam bardzo wrażliwe oko w tych kwestiach, ale pisząc "coś nie tak" nie mam na myśli że było to sztuczne, tylko domyślałem się że użyto komputera. To po prostu widać.
A strzał w zwolnionym tempie mi się podoba, do reszty filmu nie pasuje, ale na swój sposób też jest szokujący. Na dvdactive ktoś napisał że dir cut ma być tylko 5 minut dłuższe, ale nie wiem skąd ma tę informację. 19-09-2007, 11:17 Mierzwiak napisał(a):Na serio nie zauważyliście że z tłami było "coś nie tak"? Mam bardzo wrażliwe oko w tych kwestiach, ale pisząc "coś nie tak" nie mam na myśli że było to sztuczne, tylko domyślałem się że użyto komputera. To po prostu widać. Mialem takie wrazenie ("cos nie tak" z tlami) obserwujac miasto po scenie zabojstwa taksowkarza. Myslalem jednak, ze to raczej zasluga oswietlenia albo kamery.. Blue-boxow chyba nie podejrzewalem. 19-09-2007, 12:47
Bardzo, bardzo dobry film, który nabierze smaku dopiero po latach, jak najlepsze wino. Film obejrzałem kilka dni temu i szczerze przyznam, że zapomniałem o nim trochę, choć mogę o âZodiakuâ mówić w samych superlatywach. I jest to dziwnego typu dysonans - nie docenić reżyserskiego kunsztu, precyzji scenariusza, popisów aktorskich nie sposób, po prostu nie da się, ale z drugiej strony brak fajerwerków, brak czytelnych rozwiązań i efektownego finiszu powodują, że ten film jest łatwy do zapomnienia, tym bardziej, że narracja jest dość monotonna i nie prowadząca do żadnych konkretnych wniosków. Osobiście ten dziwaczny dysonans traktuję jak najbardziej pozytywnie, bo wszelkie nietypowe i anty-cool zagrania podniecają mnie bardziej niż najbardziej pstrokate widowisko dla nastolatków. Pierwsze wrażenie po seansie miałem takie, że âZodiakâ jest dopieszczony w każdym calu; że Fincher nie zwodzi widza, bo się potknął przy realizacji, tylko że taki ma zamiar â widz ma gubić tropy, ma mieć więcej niż zwykle wątpliwości, a pytania mają pozostać bez odpowiedzi! Śledztwo jest niezwykle interesujące, złożone i prowadzące do⌠nikąd. I dlatego ten finisz jest doskonały, bo Dobro wcale nie tryumfuje, ha!
âZodiakâ absolutnie nie jest filmem na jeden raz â powrót do tego filmu musi być cholernie przyjemny, bo odsłaniający to, co za pierwszym razem było tłem bądź było zakryte, niewyraźne, niezrozumiałe. Tak jak z âFCâ, 7â, âGrąâ. jak dla mnie â murowany kandydat (zwycięzca) do Oscara w kategoriach reżyseria i scenariusz. I choc pewnie nie dałbym rycerzyka za najlepszy film, to gdyby tak się zdarzyło, że Fincher jednak go otrzyma nie miałbym nic przeciwko, a nawet cmoknąłbym z radości. kwestia kobiety z dzieckiem â przecież była mowa o tym, że Zodiak podszywał się pod inne zbrodnie i innych zbrodniarzy, aby mylić tropy? Podbudowywac własne ego? Zabawiac się? Kto wie, w każdym bądź razie to nie on straszył na autostradzie. Jest zresztą o tym mowa między dwoma dziennikarzami, 04-10-2007, 13:00
Zodiac jest zajebisty.
przepraszam, troche to trywialnie brzmi, ale napisaliście już kilka stron trafnych uwag, różniastych smaczków, perełek i wszystko prawda. Troche nie ma sensu, żebym teraz pisała, że aktorstwo, zdjęcia, muzyka są genialna. Nic w tym filmie nie wydaje sie dobre z przypadku, tylko jest spięte i pokierowane Oświeconą Reżyserią, Natchnianą, aaaaaaa......, uwielbiam Zodiaca, uwielbiam Finchera, uwielbiam filmy!
cannibalistic humanoid underground dweller
31-10-2007, 18:09
Ktoś już przymierzał sie do wersji reżyserskiej ??. Bo się poważnie nad tym zastanawiam
10-01-2008, 01:17
ja chyba sobie daruję ze względu na to, że jest jedynie 4 minuty dłuższa od oryginału i właściwie to niczym się nie różni. idę spać :)
Aktualnie rządzi: ja
10-01-2008, 01:21
Podbno jedynie minimalnie rozwija jakieś poszczególne sceny, ale z czasem pewnie i tak zobaczę.
"The five minutes of new footage edited back into the film will only go detected by either the filmmakers or Zodiac's die-hard fans. One will have to scrutinize over Zodiac's already-long 162 minute run time like it was the Zapruder film to catch all of the added scenes, which are mostly additional transitional cues and/or longer beats during the second act's end-run-around of an investigation, culminating in the most noticeable of "new" sequences â an extended "musical segue" from the 1970s to the 1980s. But because Zodiac is a film about the consequences of details â big or small â about how even those filed under plain-slight can easily slip through the cracks, the new footage serves as another means by which Fincher enhances his audience's viewing experience, aligning itself well with the investigation Zodiac's detectives conduct." -- IGN 10-01-2008, 07:24 Predator895 napisał(a):Ktoś już przymierzał sie do wersji reżyserskiej ??. Bo się poważnie nad tym zastanawiam recka tego wydania
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej
19-01-2008, 15:08
nie liczcie na 2-disc edition. skoro do tej pory SE7EN nie ukazało się w formie dwudyskowej, Zodiac tez nie wyjdzie.
19-01-2008, 15:12 Mental napisał(a):skoro do tej pory SE7EN nie ukazało się w formie dwudyskowejMoże Ty masz na myśli coś innego, niż ja myślę, że masz, ale... weź Ty mi powiedz, co u mnie stoi na półce... ;) (I na niebiosa, ten film nazywa się "Seven"...).
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
19-01-2008, 16:05 Negrin napisał(a):(I na niebiosa, ten film nazywa się "Seven"...).Na niebiosa, uruchom film i sprawdź. 19-01-2008, 16:30
N4 n1381054, uruch0m1l3m. 1 d4j3 5ł0w0, ż3 74k w 06ól3 70 74k1 n4 przykl4d "73570573r0n" 73ż n13 m4 w śr0dku 74k1360 "0' z pl3mn1czk13m, p0m1m0 cz0łówk1 :P
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
19-01-2008, 16:58
Chyba pomoc potrzebna, bo ironia przesłania pole widzenia. Oto wycinek zrzutu ekranu z czołówki DVD, który zrobiłem 10 minut temu:
![]() IMDb też głupoty opowiada zapewne: http://www.imdb.com/title/tt0114369/ Poironizujesz jeszcze troszkę? 19-01-2008, 17:04
Ja Cię rozumiem, Ty mnie nie :)
Czołówka może sobie mieć bajerancko zapisany tytuł, ale to tylko bajerancko zapisany tytuł. W czółwce. Nic więcej. Mniejsza z tym, czy to "7", czy "O" z plemniczkiem (przepraszam, że akurat "Testosteron" mi przyszedł na myśl; w kontekście "Seven" naprawdę mi wstyd i nie tutaj nie żartuję :) ), czy jeszcze sto innych takich numerów. Ja wiem, że jestem centralnie upierdliwy, ale zwyczajnie mi toto na nerwy działa. Czołówce dajmy spokój/. Tak analogicznie to zespół Jonathana Davisa naprawdę nie nazywa się "KoĐŻn" :) Ale ok, starczy, bo głupiego oftopa zrobiłem ;)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
19-01-2008, 17:16
Spoko, jednakże mimo wszystko, czy Ci się to podoba czy nie, pisownia "Se7en" jest zgodna z zamierzeniem twórców. Inaczej: jeśli ktoś takiej pisowni używa, to jest spora szansa, że nie robi tego ponieważ to "bajeranckie", tylko dlatego, że tak właśnie nazwali ten film jego ojcowie (ojcowie filmu, nie ktosia) i tak chcieli, aby tak to wyglądało, chociaż przeczytać należy nieco inaczej.
![]() Panimajesz? ![]() Z tym Kornem jest bardzo podobnie. 19-01-2008, 17:31
ogladalem wersje director's cut i nie jestem pewien ktore sceny zostaly dodane ( ponoc wersja jest dluzsza o 4 min. z dwoma dodanymi scenami )
ktos pomoze ? 25-01-2008, 01:00
Tutaj masz spis tego co zostało dodane: http://www.imdb.com/title/tt0443706/alternateversions
25-01-2008, 10:32
Wreszcie obejrzałem Zodiaca. Film mi się spodobał. Miał w sobie to coś co nie pozwalało oderwać oczu od ekranu. Z niewątpliwą grożą oglądałem kolejne akcje Zodiaca. Mimo że sam Zodiac nie był tu głównym bohaterem to Fincher świetnie pokazał jakim był zimnym i wyrachowanym w swych poczynaniach. Fincher odwalił jak zwykle kawał dobrej roboty. Widocznie ten reżyser jest stworzony do robienia filmów o seryjnych mordercach.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 29-01-2008, 16:32 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |