Jako, że zbliża się koniec roku i wszelakim plebiscytom i podsumowaniom nie ma końca, sam również postanowiłem rzucić okiem na co pognam do kina w 2013r. Jak się okazuję zbyt wiele to tego nie będzie:
1. Django - Quentin, western, Foxx i DiCaprio? Pozycja obowiązkowa!
2. Pacific Rim - bo bardzo dobry reżyser i jeszcze lepszy pomysł. Potwory vs mechy? No to trzeba zobaczyć na dużym ekranie.
3. Only god forgives - bo po Drive czekam na każdy kolejny film Refna i Goslinga.
4.Człowiek ze stali - mimo, że za Supermanem nie przepadam to bardzo chętnie zobaczę co Snyder i Nolan zrobili.
5. Star Trek: W ciemności - fanem nie jestem, ale odpuszczenia pierwszej części do tej pory żałuję, a druga zapowiada się równie dobrze.
6. Gangster Squad - bo obsada sprawia, że czuję przyjemne mrowienie, a walki z przestępczością w latach 40 i 50 nigdy dosyć.
7. The Great Gatsby - bo DiCaprio i Luhrmann znów spotykają się na planie, a ja bardzo lubię ich wersję Romea i Julii. Oprócz tego liczę na świetne zdjęcia i muzykę.
8. Hitchcock - zwiastuny niesamowicie nakręcają, a sama postać wręcz magnetyczna.
9. Iron Man 3 - bo liczę, że będzie lepszy niż 2, no i Roberta nigdy za wiele.
10. Wreck - It Ralph - za pomysł i za to, że animacje nie są zbyt często w moim repertuarze.
11. Jurrasic Park 3D - nie odpuszczę sobie zobaczenia takiej klasyki po raz pierwszy w kinie.
12. Kick Ass 2 - bo jedynka była świetna, a dwójka ma Carreya.
I jeżeli wyjdzie w PL w 2013 to Sin City 2 :)
Więc liczba moich wyjść do kina będzie oscylowała w okolicach 12-15 (max, licząc powtórne seanse jeżeli takie się zdarzą lub maratony). Tym samym podobnie do 2012, gdzie (muszę dokładnie policzyć) byłem w kinie około 12 razy. Do 2011 i 24 wizyt w kinie daleeeeko ;)
EDIT: zapomniałem o:
Szybcy i Wściekli 6 (na 5 bawiłem się znakomicie), Hobbit 2 (w sobotę zobacze 1) i Mad Max (głównie dla Toma), ale są to filmy na liście rezerwowej, może oprócz F&F6.
1. Django - Quentin, western, Foxx i DiCaprio? Pozycja obowiązkowa!
2. Pacific Rim - bo bardzo dobry reżyser i jeszcze lepszy pomysł. Potwory vs mechy? No to trzeba zobaczyć na dużym ekranie.
3. Only god forgives - bo po Drive czekam na każdy kolejny film Refna i Goslinga.
4.Człowiek ze stali - mimo, że za Supermanem nie przepadam to bardzo chętnie zobaczę co Snyder i Nolan zrobili.
5. Star Trek: W ciemności - fanem nie jestem, ale odpuszczenia pierwszej części do tej pory żałuję, a druga zapowiada się równie dobrze.
6. Gangster Squad - bo obsada sprawia, że czuję przyjemne mrowienie, a walki z przestępczością w latach 40 i 50 nigdy dosyć.
7. The Great Gatsby - bo DiCaprio i Luhrmann znów spotykają się na planie, a ja bardzo lubię ich wersję Romea i Julii. Oprócz tego liczę na świetne zdjęcia i muzykę.
8. Hitchcock - zwiastuny niesamowicie nakręcają, a sama postać wręcz magnetyczna.
9. Iron Man 3 - bo liczę, że będzie lepszy niż 2, no i Roberta nigdy za wiele.
10. Wreck - It Ralph - za pomysł i za to, że animacje nie są zbyt często w moim repertuarze.
11. Jurrasic Park 3D - nie odpuszczę sobie zobaczenia takiej klasyki po raz pierwszy w kinie.
12. Kick Ass 2 - bo jedynka była świetna, a dwójka ma Carreya.
I jeżeli wyjdzie w PL w 2013 to Sin City 2 :)
Więc liczba moich wyjść do kina będzie oscylowała w okolicach 12-15 (max, licząc powtórne seanse jeżeli takie się zdarzą lub maratony). Tym samym podobnie do 2012, gdzie (muszę dokładnie policzyć) byłem w kinie około 12 razy. Do 2011 i 24 wizyt w kinie daleeeeko ;)
EDIT: zapomniałem o:
Szybcy i Wściekli 6 (na 5 bawiłem się znakomicie), Hobbit 2 (w sobotę zobacze 1) i Mad Max (głównie dla Toma), ale są to filmy na liście rezerwowej, może oprócz F&F6.
27-12-2012, 12:19





