kilka zwiastunów sobie obejrzałem:
- Transformers - oj, mocno to głupie będzie, ale dźwięk i efekty masakrują.
- Potter i Feniks - świetny zwiastun, Harry doroślejszy, klimat poważniejszy, choć fajerwerków magicznych ilość olbrzymia. idę do kina.
- Ratatuj - ładne, ale bez zachwytów. moje dzieci, o ile będę je miał, będą się do Ratatuja modlić;
- My Blueberry Nights - wygląda jak klasyczny Wong Kar-Wai, tyle że po angielsku. po chińsku byłoby już nudno, a tak jest efekt nowości i pewnie jeden z kandydatów do przyszłorocznego Oscara.
- The Kingdom - przeciętny sensacyjniak z terroryzmem w tle. ach, ci dzielni Amerykanie walczący z nieprzejednanymi wrogami wolności...
No, Rambo zapowiada się nieźle ! Żaden tam grzeczny film jakim Hollywood nas zalewa tylko ostra rozróba ;)
"-Łepek mu odpadł. -Nie martw się, naprawiłem go" :lol:
Jakoś tak mi się skojarzyło.
Podoba mi się tez zwiastun z Transformerów. Może i typowo-armageddonowo-bayowskie ale za to z niezłym wykopem. Przypuszczalnie nie jeden raz będzie trzeba podnosić szczękę z podłogi.
Zdałem sobie sprawę, czym jest szaleństwo. To wiara w swoją własną, jedyną rzeczywistość i zachowywanie się tak jakby nie było żadnej innej.
Ja mogę powiedzieć - to będzie taki sam szit jak pierwszy film. Cage już w tych kilku migawkach wygląda na zmęczonego, podejrzewam że nie będzie mieć tak wspaniałych dialogów jak w Wicker Manie więc nie będzie zabawnie.
Helen Mirren, brawo. Po dostaniu Oscara najlepiej pokazać się w jakimś trashu.
Scenariusz: The Wibberleys. To chyba jakieś małżeństwo/rodzeństwo. Ich filmografia z imdb jest przerażająca. To będzie gniot.
Chociaż z drugiej strony nie można mieć do niej o to pretensji. Ktoś kto ma taki dorobek aktorski i już tyle razy pokazał swój wielki talent może sobie pozwolić na występ w gniocie.