Czołówki filmowych wytwórni i ich modyfikacje
Za długie nie jest, ale słabsze jak najbardziej, nie rozumiem po co ta zmiana. W każdym razie i tak mi to wisi :)

Odpowiedz
(18-11-2013, 13:03)Juby napisał(a): Za długie? Przecież trwa 30 sekund.

W skali loga to wieczność. Dłużej może trwać jedynie jeden logos, ale jego już od dawna nie ma, więc...
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
A jeśli chodzi o przydługie czołówki, to działa mi na nerwy koreański Showbox. Długie, brzydkie, hałaśliwe łupu-cupu-pierdu-jebu.



To tak na marginesie. Do tematu o najgorszych logosach jak znalazł. :)

Odpowiedz
W "Maleficent" zamiast klasycznego zamku Disney mamy ten z filmu:
[Obrazek: Maleficent_2014_1080p_Blu_Ray_x264_YIFY_mp4_00002.jpg]

Odpowiedz
Dzisiaj co 3cia czołówka jest stylizowana i to już... nie jest fajne.
Czasami się dziwię, że któraś nie jest (choć ewidentnie się prosiło) ;)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
W "Godzilli" Edwardsa się tego ustrzegli. A WB wiodący prym w modyfikacjach loga ostatnio się zastopował.

Odpowiedz
http://logos.wikia.com/

Wiedziałem, że musi istnieć taka strona :) Ale chyba tam sporo rzeczy brakuje.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ta strona jest lepsza:
http://www.closinglogos.com/

I jest tam aktualny spis wszelkich modyfikacji.

Odpowiedz
Zachciało mi się przejrzeć znane mi polskie czołówki filmowych firm produkcyjnych, by wyłuskać z nich te najładniejsze, najciekawsze lub choćby nieodbiegające od światowych standardów. Tak więc oto one – moim skromnym zdaniem, rzecz jasna – nieułożone od naj do naj, tylko według najróżniejszych kryteriów.

Pod względem dopieszczenia formy graficznej z pewnością wyróżnia się Skorpion Art, również Akson czy autentycznie świetna Alvernia, która dodatkowo ma ładną poprzedzającą ją animację.


W tym względzie warto też zwrócić uwagę na elegancką Paisę, atakującą czerwonym kolorem, którą wypatrzyłem w dwóch wersjach, jak również docenić rzadką u nas wariację na temat czołówki, w tym przypadku doskonale znanego PISF-u.


Przyznaję, że wyjątkowo podoba mi się Perspektywa, z jej minimalistyczną, ale bardzo przyjemną i przejrzystą grafiką, tą samą cechą wyróżnia się zasłużony Tor w swojej najnowszej wersji (choć mógłby być trochę większy).


Jeśli chodzi o pomysłowość grafiki, może się podobać także Tramway i Satchwell.


Pewien wspólny, minimalistyczny mianownik reprezentują Faun, Muflon i Yeti, do których dołączam trochę w ramach ciekawostki Cezara 10, studio Cezarego Pazury, firmujące jego popisowe gnioty.


Tradycyjnie z sympatią spoglądam na Zebrę, mając nadzieję, że za jakiś czas doczekamy się naprawdę dopieszczonej animacji, choćby na miarę TriStara. Najcieplej jednak wspominam starego Zodiaka – plansza może siermiężna, ale pojawiające się kolejno dwanaście znaków przy wtórze charakterystycznej muzyki robiło niesamowite wrażenie w kinach, to jak dla mnie legenda polskich czołówek. Dodatkowo trafiła się też nowa wersja.


Odpowiedz
A myślałem, że ktoś zebrał czołówki z kilku ostatnich lat (gdzie zmieniona jest w co 4tym) ;)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Dobre i to.

Odpowiedz
Najbardziej to podobają mi się czołówki Universala, 20th Century Fox, United Artists i MGM (ale ta poprzednia bez oddalenia się kamery od źrenicy lwa). Jeśli chodzi o ulubione wariacje to mam swoje typy:

Lawrence of Arabia (1962) - pustynny krajobraz zamiast chmur jako tło. Mała rzecz, a jak zachwyca ;)



The Fearless Vampire Killers (1967) - lew z MGM przemienia się w shrekowatego wampira, z którego kłów cieknie kropla krwi prowadząca później przez napisy początkowe :)



Seria "Indiana Jones" (1981-2008) - co tu dużo pisać? Klasyka na tym polu i aż dziwne, że nikt przez te 16 stron o tym nie wspomniał



Edward Scissorhands (1990) - czyżby zamek Edwarda, gdzie rzeźbi w lodzie znajdował się w pobliżu tego słynnego napisu...



Scott Pilgrim vs the World (2010) - gra rozpoczęta



La La Land (2016) - śliczna stylizacja czołówki Summit na okres "Złotej Ery Hollywoodu"



Blade Runner 2049 (2017) - klimat, klimat i jeszcze raz klimat! Osobiście preferuję pełną US wersję z logiem WB, którego nie ma w międzynarodowej wersji.


Odpowiedz
Ja lubię gdy we współczesnych filmach wykorzystywane są stare wersje czołówek (Zodiac, Joker, filmy Tarantino...), albo w przypadku nowszych wytwórni po prostu stylizowane na tamte lata (wyżej wspomniany logotyp do La La Landu).

Z muzycznych wariacji moimi ulubionymi są Alien 3 (czyli jak sprowokować widzów do srania ze strachu już w pierwszych sekundach filmu) oraz The Favourite (fanfary Foxa wygruchane przez jakieś gołębie ;))

Odpowiedz
To masz

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ostatnio odkryłem w sobie słabość do czołówek Gaumontu. Szczególnie tych od 1980. Nawet ta minimalistyczna aktualna emanuje jakimś majestatem.


Odpowiedz
Coś pokrewnego.

Odkryłem dzisiaj, że dwie krótkometrażówki z Kaczorem Donaldem miały modyfikację czołówki nawiązującą do fabuły:

Rugged Bear:


Trick or Treat (wariant ten akurat znam z racji oglądania w dzieciństwie, ale nie wiedziałem iż oryginalnie były animowane przejścia):


Ogólnie polecam odwiedzić kanał, bo gromadzone są oryginalne creditsy disneyowskich kreskówek sprzed wznowień, które są bardziej rozpoznawalne w pierwszym obiegu (np. morda Pluta w pierwszych odcinkach była inna).

Odpowiedz
WB wraca do tarczy z pierścieniem. Problem w tym, że wygląda na cofniętą w rozwoju o 20 lat.


Odpowiedz
Serio? Przecież tą nową wstawili z 5 lat temu
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Rany, ale tanio to wygląda. Problemem jest to, że wzięli do zbytni realizm, gdy tarcza z 1998-2021 była dość stylizowana i do tej pory się trzyma (tak samo chmury nie do końca były fotorealistyczne i były bardziej malarskie). A te błyszczące jak jaja psu elementy mocno wybijają i ich jest zbyt dużo. Niebieska tarcza pasowała do tej czołówki, to srebrne obramowanie były dość subtelne (i pasowała kolorystycznie). Aha, a czcionka wygląda jakby urwała się z Looney Tunes lat 70.

Shamar, dokładnie to 3 lata temu.

Odpowiedz
jak były czołówki na animowanym Batmanie to nazywałem to z bratem: WIELCY BOHATEROWIE!

jeżeli ktoś tak jeszcze miał proszę o plusa dla atencji

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Logika tłumaczy filmowych military 703 141,987 20-10-2025, 23:32
Ostatni post: Mefisto
  Ulubiona czołówka wytwórni filmowej Mierzwiak 37 9,570 03-07-2023, 20:27
Ostatni post: shamar
  Jakość kopii filmowych w polskich kinach. Danus 26 7,035 18-09-2010, 18:10
Ostatni post: military
  Promocja dzieł filmowych - prośba... EL-Kal 10 3,052 27-11-2009, 21:33
Ostatni post: Karaluch



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości